Gość: ?
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.02.11, 16:45
Cyganka wróżyła mi z ręki. Podczas wróżby wyrwała mi włos z głowy i zaczęła odprawiać jakieś modły :) Powiedziała, że to zaklęcie na szczęście. Zawinęła ten włos w kawałek kartki i kazała całość wyrzucić. Wyrzuciłam. Jak sobie poszła, kierowana uczuciem strachu odwinęłam włos z kartki i schowałam do torebki :) Wiecie coś na temat odprawiania czarów z użyciem włosów? Co ona mi zrobiła i czy mam wychrzanić tego kłaka?