Dodaj do ulubionych

zabiłam żmiję

24.02.05, 20:48
Ostatnio śniło mi się że jestem w jakiejś piwnicy i nagle wybucha w niej
pożar, z jakiegoś kąta wybiega lew i po schodach wchodzi na górę, ja biegnę
za nim bo chcę się ratować ale na schodach pojawia się żmija- nie mam wyjścia
muszę ją utłuc i zaczynam ją deptać po głowie ale ona wciąż ożywa, i tak
kilka razy- w końcu ją ukatrupiłam i wchodzę na schody, w tym momencie
przypominam sobie że na górze jest lew. To dziwne ale Lwa się nie boję i
wychodzę. Na tym koniec. Proszę o interpretacje, czy to dobrze czy żle...mam
się bać czy nie powinnam
Obserwuj wątek
    • beataanna1 Re: zabiłam żmiję 24.02.05, 21:07
      ugryźmy to z takiej strony: jeśli dajmy na to piwnica oznacza problemy i
      kłopoty , to lew może oznaczać jakąś drogę wyjścia na prostą, żmija mogą to być
      przeszkody do pokonania problemu.Lew Cię z nich wyprowadzi.Jeśli żmiję i lwa
      potraktujemy jako osoby z Twojego otoczenia, to....nasuwa mi się myśl taka, że
      żmija to osoba wrogo nastawiona do Ciebie,która będzie Ci chciała
      przeszkodzić,ale ją pokonasz, a lew to przyjaciel, który Cię wesprze.

      Nie interpretuję snów, to mi się nasunęło, może mam zbyt bujną wyobraźnię, ale
      logicznie to wszystko tak mi się przedstawiło po przeczytaniu o tym śnie.
    • lorddead Re: zabiłam żmiję 25.02.05, 02:02
      Szamani wierzyli, że pokonane we śnie zwierzę staje się twoim sprzymierzeńcem, a
      nawet twoim zwierzęciem mocy. :) Spróbuj spojrzeć na to w ten właśnie sposób.
    • amatemi Re: zabiłam żmiję 25.02.05, 13:08
      piwnica jest symbolem podswiadomosci, walka zatem ze zmija moze oznaczac, ze
      walczysz z czyms co zrzucilas do podswiadomosci, co przybralo teraz dla Ciebie
      forme nebiezpieczenstwa, zagrozenia. Udalo Ci sie z tym poradzic i wyjsc z
      podswiadomosci, miejsca lękow.
      Tak mi sie skojarzylo:)))
      pozdrowionka serdeczne, amatemi
    • tamaya_lunaris Re: zabiłam żmiję 25.02.05, 13:17
      W symbolice żmija przyjęła się jako coś bardzo złego i podstępnego, więc być
      może spotkasz się z kimś takim w krytycznej sytuacji, ale pokonasz ją. Lew to
      coś z kolei szlachetnego może to ktoś bedący twoim partnerem, a ona żmija
      rywalką. Pozbyć się Ciebie i dostać jego.
      Pozdrawiam, Tamaya
      • amarantowa Re: zabiłam żmiję 25.02.05, 15:48
        Dzięki dziewczyny,
        Może tą żmiją jest moja przeszłość ( czyli ex mąż)
        pozdrawaim
    • agrentowy4321 Re: zabiłam żmiję 08.03.23, 01:34
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • irona.sonata Re: zabiłam żmiję 28.04.23, 15:57
      Jestem wstrząśnięta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka