Dodaj do ulubionych

Londyński zamach a prekognicja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 18:47
Słucham doniesień z Londynu i serce mi się ściska. A dzisiejszej nocy nad
ranem śniło mi się, że jakieś siły - piszę: "jakieś" bo zachodziło działanie
a nie widzialam sprawców - wywlekały z podziemnej jaskini olbrzymiego,
żółtego węża , jakby ogromną anakondę która była martwa, po czym została
przytroczona do miejskiego autobusu by ciągnąc ją za sobą, gdzieś
odtransportował. Tak mi się to jakoś kojarzy z miejscem dzisiejszych
Londyńskich wybuchów...
Obserwuj wątek
    • lorddead Re: Londyński zamach a prekognicja 08.07.05, 15:36
      A mi wprzeddzień zamachu śniły sie czteroramienne ręcznie rzeźbione ostrza
      (śmigła w zasadzie) o 2 metrach średnicy, które spadały z ogromną prędnością z
      nieba przecinając wszsytko co stanęło na ich drodze (budynki, ludzi, drzewa,
      wszystko). Co dziwne zamiast wbijać sie w ziemię lądowały lekko i zgrabnie. Nie
      wiem czy miało to coś wspólnego z wydarzeniami w Londynie, ale sam sen był ciekawy.
    • agrentowy4321 Re: Londyński zamach a prekognicja 07.03.23, 15:09
      Sporo czytałam na ten temat
    • irona.sonata Re: Londyński zamach a prekognicja 28.04.23, 05:51
      Raz tak a raz inaczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka