Gość: grazyna PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 10:45 no! a ja sie zgodze:) kurde no jak dla mnie ten horoskop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heheh PANNA - RYBY IP: *.gl.digi.pl 10.10.06, 22:16 nie zgadzam sie ja jestem panna a moj partner ryba uwazma ze nasz zwiazek jest udany i wcale nie jestem zrzedliwa ani apodyktyczna o wszystkim rozmawiamy o tym co nam pasuje i o tym co nam niepasuje uwazam ze moja rybka jets moim idealem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa PANNA - RYBY IP: 62.29.131.* 05.11.06, 13:49 A ja myślę że jest tu dużo prawdy, jestem spod Panny a mój partner jest Rybą. Jesteśmy ze soba ponad cztery lata, rzeczywiście bywa róznie, ale w efekcie się dogadujemy, ponieważ bardzo sie kochamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosia PANNA - RYBY IP: 195.116.125.* 16.11.06, 09:28 u mnie podobnie beznadziejny uklad!!!!!!!!!Niestety!!!!!!a mialo byc tak pieknie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina PANNA - RYBY IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.02.07, 23:57 nie wierze ze panna moze dojsc do porozumienia z ryba to jest nierealne.zbyt duza niezgodnosc charakteru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 19:36 to nieprawda!!!! w naszym zwiazku to ryba jest osoba dominujaca i to ona sprawia ze ja-panna-cierpie i czesto placze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybeńka PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 19:40 Ja-rybka On-panna Pasowaliśmy do siebie...i pomimo wielu sprzeczek i tródności w porozumiewaniu się miłość zawsze wygrywała :)On zawsze oczekiwał odemnie troskliwości, czułości, ciepła, a ja byłam sobie taka frywolna rybka...potem wszystko się obróciło o 180 stopni bo rybka w końcu postanowiła być dobrą i dopasowała się do oczekiwań Panny tyle tylko że Panna ma zmienne oczekiwania...bo teraz jej nie pasuje ze jestem troskliwa, czuła i ciepła... Nie zgodze się że Rybki są spokojne/nudne...bo to zawsze ja wychodziłam z inicjatywą i to ja zawsze zaskakiwałam...zgodze sie z tym że rybki co do czego to niepoprawni romantycy i bałaganiarze którzy nie dają łatwo za wygraną...w imie miłości potrafią łatwo wybaczyć...ale także strasznie męczą się gdy zostana skrzywdzeni... Panna to fantastyczny partner...jednak moja panna lubiła czasem coś ubarwić, miała słomiany zapał...zawsze chciała mieć racje...a jak był jakis problem to nie chciała sie z nim uporac tylko uciekała od niego... Powiem tyle: nam by sie napewno udało bo chociaż wiele nas z charakteru rózniło to łączyło nas najważniejsze...jednak moja Panna poza swoim znaczkiem zodiaku miła jeszcze kilka uszczerbków z dzieciństwa...z którymi ja już nie dałam sobie rady Pozdrawiam...i trzymam kciuki za wszystkie panny i rybki :)Panny są SUUUUPER :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edka PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 18:21 Panna(mezczyzna)-Ryby(kobieta) - ciągłe kłótnie, odmiennośc zdań i inny sposób myslenia- oj ciężko z tym zyć. Po slubie myslelismy ze bedzie lepiej- nie umiemy sie porozumieć,stale złosci i kłótnie z byle jakiego powodu. Panny tylko krytykują i mysla ze wszystkie rozumy pozjadały, ze one wszystko najlepiej wiedzą. A w sypialni- panna byle szybko i siebie zaspokoic a rybka romantyczka zanim sie rozkręcac zaczyna - wtedy panna zasypia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 22:40 ha,a ja jestem panna i mam jakieś szczęscie do rybek.moja najlepsza przyjaciółka to panna ,i zawsze podobałam się facetom spod znaku panny,nie wiem dlaczego.teraz na horyzoncie pojawił mi się kolejny facet rybka no i zobaczymy jak to bedzie.poza tym nie dajmy sie zwariować,ludzie są różni niezależnie od znaku zodiaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila ;** PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 19:11 Ja Panna On Ryby i bardzo się kochamy ..=** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panienka PANNA - RYBY IP: 212.160.111.* 16.06.09, 13:39 Kiedyś byłam żoną pana ryby i niestety nie udało się. Niezgodność charkterów. On wcale nie był romantyczny!!! Miał całe mnustwo wad o których wcześniej przeczytałam w komentarzach więc nie będę ich wymieniać. Do tego wszystkiego dorzucę jego zdrady, których wcale nie ukrywał. Cieszę się że nam nie wyszło. W tej chwili poznałam wspaniałego mężczyznę i, o matko- to rybka! Całe szczęście jest zupełnie innym człowiekiem niż mój eks! To dwie zupełnie inne osoby, choć spod tego samego znaku zodiaku. Wiem, że tym razem będzie inaczej. Bardzo nam na sobie zależy. Nie uważam żeby choroskopy miały z tym coś wspólnego. Jeżeli dwie osoby bardzo się kochają i chcą być razem, to znaki zodiaku nie mają tu nic do rzeczy. Pozdrawiam wszystkich czytających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdury PANNA - RYBY IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.10, 11:10 Horoskopy to bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wierzymy w nie, bo chcemy w coś wierzyć. Przeczytamy i układamy sobie to w logiczna całość, ktora okazuje się błędem. To to samo, co Lotto. Jeśli ktoś da same "0" to ma taką samą szansę na wygraną jak ten kto wymyśli niewiadomo jaki abstrakcyjny kod. A tak naprawde wszystko zależy od charakterów danych osób, od ich stosunku do świata. Często przychodza do mnie pary i mówią, że to im się nie udaje, że tamto, że on bałagani, że nie mają gdzie pójść itp. Jasne. To oznacza, że się źle dobrali a nie że on jest z tego znaku a ona z tamtego. Ludzie nie są tacy sami i wrzucanie ich do jednego worka względem miesięcy urodzenia jest rzeczą okropną. Są super wrażliwi artyści spod znaków Panien i równie mało artystyczne Ryby, które ze sztuką mają tyle wspólnego co oglądanie Teatru Telewizji. Związek ma szanse ułożyć się tylko wtedy, gdy są wspólne zainteresowania, jakieś pasje. Nigdy nie będzie różowo i nie może być! Dlatego najważniejsze jest poznanie drugiej osoby już na starcie, by potem nie było rozczarowań, tylko wspólne spełnianie swoich marzeń. Wydaje mi się, że ludzie za szybko zakochują się. Lepiej poczekać z tydzień więcej i wyciągnąć z drugiej osoby plusy i minusy i wtedy podjąć decyzję, nim obudzić się po 20 latach małżeństwa i rzec do siebie: "Co ja tutaj k.... robie?". Tyle mam do powiedzienia na tematy horoskopów, Psycholog z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś