Dodaj do ulubionych

PANNA - RYBY

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:12
NIeprawda! nie doszlismy nigdy do porozumienia! i juz nie dojdziemy!! Tu
znajdujemy tylko jedno wielkie klamstwo
Obserwuj wątek
    • Gość: dw Re: PANNA - RYBY IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 14.07.05, 20:09
      Ja-ryba i moja miłość- panna- świetnie się dogadujemy i bardzo się kochamy!!!
      Pozdrawiamy!!!
      • Gość: ANETA Re: PANNA - RYBY IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 16.09.05, 09:37
        NIESTETY NIE MOGE SIE Z TYM ZGODZIC JA -PANNA ON -RYBA A NIESTETY NIE WYSZŁO
        NAM I BOJE SIE ZE JUZ JEST ZAPOZNO!!!!
        • Gość: mala Re: PANNA - RYBY IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 08.11.05, 15:07
          niestety mi tez z nim nie wyszlo. po pieciu latach malzenstwa stwierdzilisy, ze
          to nie to!!!
        • Gość: ELA Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 11:13
          ja panna.on ryba staż 17 lat i jest całkiem nieźle, szczególnie jak patrzę na
          związki niektórych znajomych niby super dobranych wg horoskopów - nie ma reguły
      • Gość: miska Re: PANNA - RYBY IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 16:50
        nie zgadzam sie z toba.chyba jestescie krotko ze soba.moja pierwsza milosc byla
        ryba -nie wyszlo.stwierdzilam ze to milosc mlodziencza.jaj juz bylam kobieta
        tez moim partnerem byla ryba na poczatku bylo wspaniale a pozniej katostrowa i
        szpital przez probe samobojstwa,podlugim czasie mam innebo partnera z pod
        blizniot i jak na razie to funkconuje
    • Gość: tri Re: PANNA - RYBY IP: *.in / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 21:54
      no ja niestety też sie z panem panną nie dogadałam. i cierpię jeszcze jakem
      rybka ;) i ewidentnie starałam sie dojść do porozumienia, ale to takie czysto
      kobiece chyba :) pozdrawiam
    • Gość: xxx Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 10:49
      Dokładnie! nie doszliśmy do rzadnego porozomienia! Byliśmy razem przez 8
      miesiecy a ryby nie wykazywały najmniejszej chęci do porozumienia!
      • Gość: tri Re: PANNA - RYBY IP: *.in / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:08
        dokładnie!!! PANNA nie wykazała żadnej chęci porozumienia!!! ;))))
      • Gość: grześ Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:22
        niestety...wielka porażka, stwierdziłem to po 19 latach
    • Gość: stokrotka 20 Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 21:14
      poiwme tak mam chlopaka 3 lata ja jestesm pana a on ryba powiem ze nie raz sie
      dogadujemy ale nie raz sa takie sprzeczki ze ma sie juz dosc wsztkiego i chyba
      panna i ryba to do siebie nie pasuja to jest moje zdanie
      • Gość: MAJA Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 07:14
        JESTAM Z PANEM RYBĄ PRAWIE 4 LATA. NA PAOCZĄTKU BYŁY SAME NIE POROZUMIENIA PAN
        RYBA TROCHE MNIE SKRZYWDZIŁ ALE TERAZ MI TO WSZYSTKO WYNAGRADZA :)DOSZLIŚMY DO
        KOMPROMISU.TRZEBA BARDZO TEGO CHCIEĆ A WSZYSTKO SIĘ UDA.
        • Gość: gosia_kiziuk Re: PANNA - RYBY IP: *.filar.pl 23.08.05, 09:13
          A ja jestem z męskimi rybami już ponad 10 lat (w tym 5 w związku małżeńskim). I
          jak przeczytałam ten horoskop partnerski to pomyślałam, że opis idealnie pasuje
          do nas. Na początku faktycznie było więcej zgrzytów, ale po pewnym czasie udało
          nam się dotrzeć i teraz staram się już nie reagować tak wybuchowo jak kiedyś i
          za bardzo go nie zdominować :-)
    • basia.d.m Re: PANNA - RYBY 28.08.05, 20:24
      Ja Panna, on Ryba. Staż: 4 lata. Opis, jak to horoskop, wyłącznie w części
      sprawdza się w życiu. Jedno jest pewne i na to nie trzeba wróżki: dwóch
      uparciuchów długo nie wytrzyma razem! Nawet jeśli ktoś przeważnie decyduje, to
      musi czasem pozwolić tej drugiej osobie zdecydować (to bynajmniej nie
      kompromis, to zwyczajne ustępstwo). Można się dogadać, ale trzeba słuchać i
      znać swoje pragnienia.
    • Gość: k Re: PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:55
      jestem z panem rybą 3 lata,ciężko u nas o kompromis.Czasem jest ok,ale z małej
      sprzeczki zawsze wyrasta wielka burza.mieszkamy ze sobą 2 lata a nadal sie nie
      potrafimy dotrzeć,on żyje w innym świecie-w świecie marzeń,a ja twardo stąpam
      po ziemi,a do tego jaki z niego bałaganiarz.
      • Gość: paradiso Re: PANNA - RYBY IP: w3cache.* / *.2-0.pl 26.09.05, 12:02
        A ja też jestem w związku z panem rybami ponad4lata,3 l. po slubie i wciąż same
        zgrzyty,nawet jesli wydaje się że zaczyna się układać,to ryba wywija taki
        numer,że się juz odechciewa kolejnego pogodzenia,poza tym jak
        wyżej:straszny,bałaganiarz,kłamca,lawirant,żyje w innym zupełnie fantastycznym
        swiecie,zapominalski ze skłonnosciami do uzależnień,beztroski i
        nieodpowiedzialny egoista..
        • Gość: mysza46 Re: PANNA - RYBY IP: *.za.digi.pl 12.01.06, 18:38
          Moj pan ryba jest identyczny jak w powyzszym opisie... nasz zwiazek to 3 dni
          kiedy doceniamy swoje towarzystwo, a nastepnie 5 dni kiedy nie chcemy na siebie
          patrzec. jestesmy ze soba dopiero rok i przez ten czas jest wciaz ten sam
          schemat. ale mimo tych sprzeczek i jego okropnego charakteru jest "cos" co nas
          do siebie przyciaga. mam nadzieje, ze pozniej to "cos" sprawi, ze dotrzemy sie
          wzajemnie i ze bedzie dobrze. obecnie bycie z nim czesto mnie meczy... ale nie
          poddam sie tak szybko...
        • Gość: marcia444 Re: PANNA - RYBY IP: 82.144.237.* 16.01.06, 17:15
          z tym sie zgadzam.Moj pierwszy chlopak i pierwsza milosc robil mnie w balona az
          do konca z 4 lata,i byl wyrafinowany w tym niezmiernie, teraz jestem z facetem
          ryba, i poprostu niczym mnie nie zaskoczy, bo po nim sie spodziewam doslownie
          wszystkiego, nie mowi nic wprost,nie wiadomo kiedy sie z ciebie smieje , w
          dodatku wszyscy go uwielbiaja, a ja jestem ta zla....jednak musze przyznac zyje
          i zawsze zylam pasja..milosc jak jest to jest najwazniejsza
        • Gość: morka Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 17:55
          Ja Panna On Ryby... Uklada nam się wspaniale!!! Zrobilby dla mnie wszystko, ja
          dla niego też. JESTESMY SOBIE PRZEZNACZENI... A horoskopy to bzdura (choć
          czasem i ja się skuszę do przeczytania;)
        • Gość: fatima Re: PANNA - RYBY IP: *.ztpnet.pl 16.08.06, 00:31
          hmm...krytykanctwo panien wychodzi wszędzie w komentarzach również, ja jako
          rybka mam decydujący głos w moim związku,partner bez przerwy pyta mnie o
          porady, ja mówię jak powinien postępować...panienki są uległe jeżeli się już do
          kogoś przekonają,a rybki (z IIIdekady)raczej władcze, starają się postawićna
          swoim-bynajmniej ja tak robię.Trudno żyć rybie z panną, moja panna-mój chłopak,
          jest często lekkomyślny, nieodpowiedzialny,niezdecydowany i on bałagani-
          zwłaszcza w łazience:-/. I trudno mi zrozumieć to niby "uporządkowanie"panien o
          którym piszą w horoskopach.Mężczyzna panna-to dziwne połączenie i tak jest też
          w rzeczywistości.
    • Gość: Doda Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:23
      Ja panna mój partner ryba, jesteśmy ze sąbą 7 lat i jest ok, każdy ma swoje
      wady i zalety, ale szukamy kompromisów. Najciekawsze jest to, że oboje byliśmy
      w związkach małżeńskich które się rozpadły z wielkim hukiem, a wyglodało to
      tak: ja panna, mój "były" ryby, obecny partner ryba, jego "była" panna! Kiedyś
      mocno przestudiowaliśmy nasze znaki i generalnie są opinie że te znaki mocno
      się przyciągają ale nie wróży im się szczęśliwego zakończenia, to smutne, ale
      ja wierzę że nam się uda!
    • Gość: ewik Re: PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 19:31
      prawdw i tylko prawda.mój rybka jest beztroski,niepoukładany i wogóle jest
      całkowitym moim przeciwieństwem i to jest to co od jakiegoś czasu zrozumiałam i
      toleruję bo kocham go i chcemy ze sobą by.przede wszystkim kompromis.na
      początku związku było źle,nie wiem jakim cudem teraz ze sobą jesteśmy i jest
      cudownie!ma super romantyczne pomysły i mnie to bardzo odpowiada.między panem
      ryby a panną może by dobrze ale panna musi bardzo tego chciec,starac sie go
      zrozumiec i nie myślec tylko o sobie.wierze że będzie tak zawsze.
      • Gość: ryba Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 15:30
        witam panny i ryby:)
        ja co prawda nie jestem w związku z Panną ale mam przyjaciół spod Panny i musze
        przyznać, że dobrze sie dogadujemy. Ja jakby nabrałam większej stanowczości a
        Panna czasem bywa romantyczna i naprawde jestem zadowolona z przyjaźni z Panną.
        Nie wiem jakby to było w związku.bo nie byłam w takowym. W każdym razie w
        przyjaźni z panną jest extra. Pozdrawiam wszystkie Panny :)

        RYBA, 26 l.
        • Gość: ewik Re: PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 22:41
          tam powyżej to pisalam wlasnie ja... no tak, nie zbyt dawno to bylo ale na tyle
          dawno ze pan ryba sie na tyle zmienil ze nagle cos sie stalo w jego
          niespokojnym serduchu i.. stwierdzil ze sobie bedzie odpuszczal.. i tak
          skutecznie to robil ze juz nie jestesmy razem.. ryby i panna- dwa światy..zbyt
          zmienny i za duza hustawka nastrojów w związku jak dla mnie..poza tym zero
          oparcia w nim.. raczej nie żaluje rozstania,teraz widze jak było
          naprawde.pozdro dla wszystkich:)
    • Gość: ginter Re: PANNA - RYBY IP: 195.136.144.* 25.12.05, 10:47
      g.... prawda że ryba to delikatność,to dominująca sadystka nie licząca się z
      niczyją opinią ona ma zawsze rację tylko jej decyzje są słuszne nie wolno
      podważyć jej pomysłu bo jest bardzo mściwa wtedy jesteś wrogiem nie znająca
      kompromisu. moje małżeństwo trwało 26 lat wiecznych ustępst izgadzania się na
      jej kaprysy ciągłego poniżania ciągłej chorobliwej zazdrości nie doczekawszy się
      zdrady z mojej strony sama przyprawiła mi rogi mówiąc że chciała mi pomóc żebym
      wreszcie odszedł do kochanki oczywiści urojonej w jej umyśle.
      • Gość: rybcia Re: PANNA - RYBY IP: *.ztpnet.pl 16.08.06, 00:55
        do gintera- jestem rybą i prawda w tej nieustępliwości z naszej str. ale z
        zazdrością jest trochę inaczej, u mnie w związku to pan panna jest okropnie
        zazdrosny i co najgorsze próbuje takie uczucie wzbudzić wszelkimi dostępnymi
        metodami we mnie!!!Ja w sumie dominuje w moim związku, to nam wychodzi na dobre-
        sam to przyznaje.Nie wiem czy nam się uda ale próbujemy, wiem że on się stara,
        tylko czasem zapomina opewnych rzeczach, które są istotne dla kobiet, zwłaszcza
        rybek...
    • Gość: zalamana Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 17:34
      uwazam ze ten horoskop to stek klamstw.jestem w zwiazku z pewna Panna i nie
      jestem szczesliwa,nasz problem dotyczy tego ,ze moj partner nie potrafi byc
      wyrozumialy,dojrzaly..itp,w skrocie jest to osoba bardzo zla,,jestem wiecznie
      krytykowana i nigdy nie uslyszalam komplementu,Panny lubia kłamac to ich
      najwieksza wada,
    • gos.n Re: PANNA - RYBY 03.01.06, 09:52
      Panna + Ryby - to fatalny związek!!! wszystkie związki z Rybami były nieudane!
    • Gość: JaPanna Re: PANNA - RYBY IP: *.radiozet.com.pl / *.radiozet.pl 10.01.06, 15:47
      ja bylam z facetem ryba 7 lat i z perspektywy czasu wiem, ze moze nie bylo
      idealnie, ale bylismy dobra para.
      I to co tu napisali niestety nijak sie do nas mialo.
      Pewno ktos sie zaraz spyta dlaczego si erozeszlismy skoro bylo tak super. Nie
      mielismy na to wplywu ;(
    • Gość: panna :P Re: PANNA - RYBY IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 16.01.06, 13:43
      nie jestem zrzedliwa i dobrze sie kocham :P no i nie uwazam zeby moj ukochany
      az tak sie poswiacal :P wydaje sie byc zadowolony :**
    • Gość: e. poplawska Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 17:28
      panna lubi rzadzxic i mowi ze wie wszystka najlllllepiej
    • Gość: Love Fish PANNA - RYBY IP: *.cable.ubr01.craw.blueyonder.co.uk 26.01.06, 01:29
      Ja jestem Panną a On Rybą...jak czytam wypowiedzi poprzedników załamuje sie
      tyciu;-)....jestem na samym początku znajomosci...On zaczarowal mój
      swiat....chce z nim byc...Nie czytam wiecej...Głupota maxymalna....Najtwiej
      jest sobie coś wkrecic....Chce moją Rybkę...bo uwielbiam ryby...Trzymać
      kciuki ...pa
    • Gość: maga Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 10:56
      rozumiemy się bez słow,ale nie mozemy byc razem:(
    • Gość: Ktoś Re: PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 20:09
      buhahaha jeden wielki stek bzdur!! Siedzicie tam i z nudów wymyślacie co by tu
      napisać!! Wiem bo sama pracowałam w redakcji i wiem jak się pisze horoskopy.
      Żadnej wróżki nie spotka się w redakcji ani żadnego astrologa! Wszystko to
      ściema na którą nabierają się zwylki i prości ludzie.
    • Gość: betka Re: PANNA - RYBY IP: *.internet.v.pl 06.02.06, 21:12
      Nie chce zapeszać bo przede mną panną i moim panem rybą jeszcze szmat czasu,
      ale jak na razie lepiej być nie może, a jesteśmy razem już dwa lata. Długo
      czekałam na tą moją drugą połówkę rybke i jest cudownie :)
    • Gość: Sabi Re: PANNA - RYBY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:10
      Macie racje mamy wiele wspólnego i nie raz doszliśmy do porozumienia i jesteśmy
      szczęsliwi:))
    • Gość: Aneta... Re: PANNA - RYBY IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.02.06, 22:41
      Uwazam ze bedac z kims potym znakiem ryby dla panny staja sie zbyd mało
      fascynujace poniewaz ryby maja ceche spokojnego człowieka a panny lubiace
      doznawac doznac z ukochanym wsólnie realizowac jakies plany,lub urozmaicaja
      czas spedzony a ryba nie robi takich nie spodzianek bardziej sie dostosowuje do
      wrzystkiego ale jak kazda istota zyjaca ma plusy i minusy,wiec dla mnie
      mezczyzna ryba ma swoje zalety ale równiez negatywy ,,jest jak rekin płynacy w
      oceanie wrzystko jest dobrze ,ładnie do czasu gdy nie zarni nie ujawni swojich
      foch,,,Uwazam ze do Panny odpowiedniejszy partner bylby z cecha
      pomysłów,radosci bo spokuj to nie wrzystko do szczescia nie jest tylko ciepło
      potzrebne by kochac tzeba byc szczesliwym tryskac radoscia w miłosci~!LEcz znak
      zodjaku to faktycznie nie wszystko ,ale sprawdza sie bynajmiej mi,a czy
      wam..sami wynioskujcie...:)Pozdro dla tych co czytaja:)
    • Gość: kiara Re: PANNA - RYBY IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:43
      hmmm cos w tym jest...
    • Gość: justyna Re: PANNA - RYBY IP: 80.244.140.* 12.04.06, 18:06
      wszystko sie zgadza:) ale ja niestety jestem ta złą :(
    • Gość: ana Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 07:23
      ja jestem panną a mój chłopak rybą i świetnie się dogadujemy,z żadnym znakiem
      nie było mi tak dobrze:):):)
    • Gość: lilka Re: PANNA - RYBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:27
      Bardzo dobrze sie dogadujemy! Kochamy się i nie mozemy bez siebie żyć. Nasz
      układ się sprawdził:)
      • Gość: Zakochana Re: PANNA - RYBY IP: *.chello.pl 25.07.06, 11:38
        Ja jestem ryba i zakochałam się w chłopaku spod znaku panny.
        Niestety ON nie zwraca na mnie uwagi :(
        • Gość: :::: Re: PANNA - RYBY IP: *.ztpnet.pl 16.08.06, 01:06
          musisz być bardziej wyluzowana heh a bedzie dobrze ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka