mkal 25.08.02, 13:17 Kochane Wróżki! Podam tylko dane 23.03.1954 godz. 22 - 22:30 (okolo, niestety nie ma kogo spytac) Józefów koło Otwocka (blizej Michalina) by niczego nie sugerowac. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mii.krogulska Re: Jaka jestem? 25.08.02, 23:07 Witam, na to trudne pytanie wyczerpująco nie odpowie ani wróżka, ani astrolog - bo to trzeba samej odkrywać, badać i sprawdzać w życiowych przygodach. Pani podejście do świata jest optymistyczne, choć często ukrywa Pani swoje uczucia lub pragnie wpływać na innych za pomocą swoich nastrojów i półsłówek. Spierają się w Pani dwa znaki zodiaku: energiczny i szybki Baran oraz ostrożny i czujny Skorpion (w tym znaku ma Pani i Księzyc, i Ascendent). To wybuchowa mieszanka, bo czasem kusi aby za wszelką cenę walczyć o swoje, a w razie niepowodzenia stać się złośliwą lub mściwą. Horoskop Pani kryje jednak w sobie potencjał do zmiany negatywnych cech charakteru w te lepsze. Ma Pani też cierpliwość i energię, co sprzyja prowadzeniu własnego biznesu lub zajmowaniu kierowniczego stanowiska. Dociekliwy Skorpion jest też niezłym psychologiem i zna się na ludziach :) Radzę więc czytać charakterystyki nie tylko Barana, ale też Skorpiona i Ryb, które także będą zawsze Pani bliskie. Pozdrawiam serdecznie, Mii Odpowiedz Link Zgłoś
mkal Re: Jaka jestem? 31.08.02, 16:05 Droga Wróżko! Bardzo dziękuję za charakterystykę mojej osoby. Wiedziałam, że jest we mnie coś z Ryb, ale Skorpion - to było dla mnie zaskoczenie. Teraz napiszę więcej o sobie, bo liczę na dalsze uwagi. Niestety nie jestem businesswoman, chociaz zawsze o tym marzylam i wciaz rózne pomysły kolacza się w mojej glowie - brak odwagi. Jestem pracownikiem naukowym, pracuje ze studentami, realizuje wlasne pomysly. Niemal od roku jestem rozwiedziona (Skorpion 13 XI 1954 Opole), o wiele lepiej się teraz czuje, wracam do zycia. Nie bardzo spiesze sie do kolejnych związków, ale marzenia o cieple, serdecznosci pojawiaja sie. Poznalam męzczyzne, przy którym zaiskrzylo (Strzelec 20 XII 1955 Tczew), ale jestem bardzo ostrozna. Czy to rokujacy nadzieje uklad? Drugi problem to dzieci - synowie: - starszy 1 lutego 1979 14:20 Opole i - młodszy 1 grudnia 1981 16:35 Opole. Zawsze walczą ze sobą, bardzo boli mnie ten układ. Zauważylam, że ostatnio bezwzględnie wysysają ze mnie wszystkie "soki". Są coraz bardziej bezwzględni. Nie potrafię tego opisać, ale na codzień są bardzo czuli i serdeczni, wspierali mnie w trakcie rozwodu, mimo to zaskakują mnie bardzo często swoimi działaniami. Widzą tylko i krytykują wzajemnie działania tego drugiego, a ja stoję między nimi. A są to sprawy znów bardzo różne (nie chcę pisać dokładnie by nie sugerować niczego). Czy nie czuwa nad nimi dobra gwiazda? Czy jest cos, na co powinnam zwrócić uwagę, czy to bardzo zły uklad gwiazd? Co na to gwiazdy? Bardzo proszę o pomoc M. Odpowiedz Link Zgłoś