Dodaj do ulubionych

Kinga Cichocka

IP: *.toya.net.pl 17.03.07, 17:48
Czy ktoś korzystał, wystawia również wróżbę na allegro. Czy wróżba była
trafna ?
Obserwuj wątek
    • lilith99 Re: Kinga Cichocka 15.06.07, 20:11
      poczytaj opinie o niej na allegro!
      ja korzystałam i przyznam ,ze jestem pod ogromnym, OGROMNYM !
      wrażeniem...kompetentna, sympatyczna...niezwykle trafne oceny....

      ...ja sie u niej uczę tarota przez internet...jest świetnym nauczycielem...coraz
      lepiej odczytuje karty..sama jestem zaskoczona jak nieźle mi idzie....
      podaje stronę dla zainteresowanych:
      www.kingatarot.vgh.pl

      gorąco polecam...
      ...a i chętnie odpowiada na dodatkowe pytania jak ktoś czegoś we wróżbie nie
      rozumie...ja sama dostałam z 10 stron A4 dokładnych informacji na zadane przeze
      mnie pytania...
      • zaino Re: Kinga Cichocka 15.06.07, 20:28
        Czy to ta pani, która obrabiała na forum tyłek innej wróżce?
        • lilith99 Re: Kinga Cichocka 15.06.07, 21:08
          nie sadzę...

          choć na forum czytałam o wróżce, która używała nazwisk znanych osób nieco je
          tylko zmieniając...i podawała dane swoich klientów TO TAKA KRYTYKA BYLABY
          ABSOLUTNIE OK i gdyby to napisała p. Kinga to chwała jej za ostrzega przed
          oszustami!!!!!!!
          • zaino Re: to było w ataku na beate jaske 16.06.07, 09:07
            Jeśli to rzeczywiście była cichocka to żenada. Z jednej strony wróży, z drugiej
            kłóci się z wróżką na forum.
            • Gość: Iza Re: to było w ataku na beate jaske IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 09:46
              On aobrabia inne wrżki nawet w swoim, ogłoszeniu na allegro.
              "Jesli nie zależy ci na wróżbie rzetelnej i prawdziwej to na allegro jest ich
              mnóstwo. Ja nie skorzystałam z usług Kingi po takim zdaniu zrezygnowałam.
              • zaino Re: to było w ataku na beate jaske 16.06.07, 10:10
                Rozumiem Cię doskonale. Cichocka pisze tez na innym forum tarotowym, ma bardzo
                lekceważący sposób wypowiedzi, ponadto kreuje się na osobę, która o tarocie wie
                już wszystko, tylko dlatego, ze ukończyła jakąś szkołę wróżbiarską. Dobrzy
                tarocisci, ci z powołaniem są bardzo skromni i nie afiszują się dyplomami.
              • knura Re: to było w ataku na beate jaske 16.06.07, 10:11
                Lilith dlatego broni Kingi Cichockiej bo uważa ja za góru w sprawie tarota :/
                czytam jej, ich wypowiedzi na innym forum.

                Poza tym Kinga Cichocka też ma o sobie wysokie mniemanie :/ i krytykuje inne
                tarocistki.
                • Gość: Iza Re: to było w ataku na beate jaske IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 15:03
                  Możesz napisać jakie to forum?
                  W takim razi eona j=nie jest dobrą wróżką. Osoba zarozumiała nigdy nie zrozumie
                  motywów postępowania drugiego człowieka, więc jak ma pomóc?
                  Szkoda na nią pieniędzy. Ale niech tam, może są osoby którym pomogła?
                  • ollaboga77 dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś kto ... 16.06.07, 15:53
                    .. kto naprawdę ma dar?

                    jeśli ktoś potrzebuje dobrą wrózkę to tylko Arianka64!
                    • seniorka1 >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś kto . 16.06.07, 20:09
                      no i widzicie, dobra wrozka, czy wroz zawsze pracuje indywidualnie, osobiscie...
                      a te alegra, czy jak to tam zwac... sa czystym sposobem na dodatkowe zrodlo
                      dochodu... ta osoba nie chce pomoc komus, tylko zarobic... czyli chce pomoc
                      tylko sobie
                      • knura Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś 18.06.07, 11:01
                        Wypowiada sie na forum www.tarot.lunaris.info
                        • Gość: KInga Cichocka Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 18:52
                          Witajcie. ;)

                          Po pierwsze, nigdy jeszcze nie pisałam niczego o niejakiej pani Beacie J. bo i
                          po co? Kto ma rozum, sam oceni.
                          Pod drugie, nie jestem guru, ani tym bardziej nie jest tak, że o Tarocie wiem
                          wszystko - że wiem sporo, nie zaprzeczę. Pracowałam, zgłębiałam, uczyłam się,
                          więc mam. Przykro mi, że ludzie zazdrośni o wiedzę, zamiast iść i się douczyć
                          wolą nadymać się jak baloniki i pluć po forach takie jak to. Walczyć z tym nie
                          mam zamiaru, bo i po co. Kto ma rozum, sam oceni...

                          Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego dobrego!

                          Kinga Cichocka
                          • gradiela Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś 22.06.07, 19:33
                            Zamówiłam u Kingi Cichockiej wróżbę na Allegro parę miesięcy temu, niestety
                            jest całkowicie beznadziejna i nic sie nie sprawdziło, może sobie zgłębiać ale
                            chyba całkowicie niepotrzebnie. Zawiedziona była klientka i faktycznie tak jak
                            napisała Cichocka ten kto ma rozum ten oceni, u mnie ma 0 punktów.
                            • kinga_cichocka Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś 22.06.07, 19:41
                              Witaj!

                              Przede wszystkim nieomylny jest tylko Bóg, żaden tarocista czy astrolog nie ma
                              stuprocentowej sprawdzalności. Mam odwagę głośno to powiedzieć: nie jestem guru,
                              nie mam dla nikogo gotowych recept na życie, nie każdemu można pomóc.

                              Nie wiem kim jesteś, ale dlaczego nie napiszesz do mnie bezpośrednio? Skoro
                              stawiałam Ci karty, zapewne masz namiar. Zapraszam. :)

                              Pozdrawiam!

                              Kinga Cichocka
                              • gradiela Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś 22.06.07, 20:05
                                Jeśli w celu zwrotu pieniędzy to się odezwę.
                                • gradiela Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś 22.06.07, 20:09
                                  jesli w celu zwrotu pieniędzy za całkowicie nie udaną wróżbę to się odezwę
                                  • Gość: cyprianka Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 22:19
                                    Te wypowiedzi cichockiej są żałosne.Dziewczę kto cię przyjął do tej szkoły skoro
                                    w tobie tyle pychy? tego nauczył cię tarot?, to, że wypowiadasz się w tym wątku
                                    i chcesz poprawić swój wizerunek, tłumaczy stare przysłowie "tłumaczy się winny".
                                    • Gość: Beata Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 22:33
                                      A ja nie lubiętego przysłowia "tłumaczy sie winny".
                                      Jednak Kingo jest w Tobie wiele pychy to mozna wnioskowa z Twojej odpowiedzi.
                                      Owe forum traktujesz również jak dopust boży. Bo tu spotkaąłś się z krytyką?
                                      Może ona czegoś Cię nauczy. Oj zapewne to odosc Twoja odzywa sie takim tonem.
                                      Gorzej jeśli taka jest Twoja postawa, takie przekonania. Czytałam też na forum
                                      tarot. net jak piszesz o allegrowych wróżkach. Wiesz co? Byś się wstydziła.
                                      • Gość: cyprianka Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 22:41
                                        Ona jest tak prymitywną osobą, że nawet krytyka w całym internecie niczego jej
                                        nie nauczy. Ale życie da jej kiedyś w d.... i wtedy spokornieje.
                                    • Gość: Marta Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 22:40
                                      A weźcie wy się ludzie opanujcie! Pogięło was całkiem? Ani jedna osoba z tych co
                                      się wypowiadały nie zna Kingi osobiście, nic o niej nie wiecie - jakie macie
                                      prawo psioczyć, co? Napisać że niby się coś nie sprawdziło może każdy.

                                      Uczyłyśmy się razem w Studium. Opowiadać wam o jej warsztacie pracy nie będę, bo
                                      prawda broni się sama. Zobaczcie ilu osobom boli, że ona jest naprawdę dobra w
                                      tym co robi - gdyby nie była, nikt nie wiedział o jej istnieniu. Ot co.


                                      KINGO NIE PRZEJMUJ SIĘ TYM GLĘDZENIEM, RÓB SWOJE!

                                      Pozdrówki i do zobaczyska na zlocie -

                                      Martek :D
                                      • Gość: Margot Re: >dlaczego nie skorzystacie z porad kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 00:36
                                        Wiecie kto tu jest żenujący? To przeczytajcie swoje wypowiedzi raz jeszcze.

                                        Kingi nie znam osobiście, jednak zaglądam od czasu do czasu na wyżej wspomniane
                                        forum o tarocie, pamiętam też forum na psychotronika.pl gdzie była moderatorką.

                                        Ja też jestem tarocistką.
                                        Wiem jak to jest, gdy za wiedzę o kartach człowiek dostaje epitetami - na
                                        tarot.lunaris Kinga jest jedną z nielicznych osób, które autentycznie mają coś
                                        sensownego do powiedzenia. Reszta po prostu bredzi, w dodatku walczy w obronie
                                        własnych bzdur, bo nie potrafi przyznać się do błędu (Magiczny, Coill - tak, to
                                        o Was). Kompletna ignorancja. Ci ludzie nigdy się niczego nie nauczą, bo gdy
                                        przychodzi ktoś kompetentny, kto chce podzielić się doświadczeniem - tupią i
                                        gwiżdżą jak stado małp... Niektórych wysłałabym nie na kursy ezoteryczne, nie do
                                        zajmowania się tarotem, a wprost do przedszkola. Do Tarota trzeba dojrzeć...

                                        Taka jest prawda - kto chce, może skoczyć i poczytać niektóre wątki. Czy się to
                                        komu podoba czy nie, Kinga jest prawdziwym autorytetem, dysponuje rzetelną i
                                        rozległą wiedzą. Z nią przynajmniej można porozmawiać jak człowiek z
                                        człowiekiem, tarocistka z tarocistką.


                                        Margot
                                        • Gość: Wojtas Echhh, ręce opadają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 02:21
                                          Popieram dwie przedmówczynie, reszta pań powinna zastanowić się nad sobą w
                                          kontekście toksycznej zazdrości o cudze sukcesy (nie od rzeczy będą też
                                          korepetycje z języka polskiego, bo chwilami wiało analfabetyzmem wtórnym).

                                          _________


                                          Korzystałem z pomocy pani Kingi już nie raz, mam do niej pełne zaufanie. Mówcie
                                          sobie co chcecie, ale ja uważam że jest świetna i godna polecenia.

                                          _________



                                          BTW: z tego co się orientuję pani Kinga nie skończyła "jakiegoś tam kursu", ani
                                          "jakiejś szkółki", tylko jedną z najlepszych szkół psychotronicznych w Polsce.
                                          Autorytetu nie zdobywa się rzecz jasna dzięki takiemu bądź innemu dyplomowi, a
                                          dzięki swoim faktycznym umiejętnościom i wiedzy. Ani jednego, ani drugiego pani
                                          Kindze odmówić nie można.
                                          • Gość: Beata Re: Echhh, ręce opadają. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 16:54
                                            Jakiej zazdrości?
                                            Człowieku co piszesz?
                                            Kinga jest nazbyt pewna swego i sugeruje, że ona wie najlepiej i jest najlepsza.
                                            Może tak mysli, gdyż w porównaniu z innymi konkurentami jest po szkole
                                            psychotronicznej, co godne jest uznania. Zadała sobie dużo trudu i poświęciła
                                            mnóstwo czasu i pieniędzy. Chwała jej za to, ale z tego powodu nie musi czuć się
                                            jak pobłażliwa mateczka patrzaca na resztę błądzących dzieciaczków z pobłażliwym
                                            uśmiechem. Pisze "nie jestem guru", a kto pisał że guru jest? zarzuca sie tylko,
                                            że nie jest solidną wróżką. Do tego jakos też nie chce sie do konca przyznać. A
                                            przeciez moze napisać, że nie jest najlepszą wróżką w Polsce, że nie ma jeszcze
                                            zdobytego ogromnego doświadczenia, które daje mądrosć.
                                            To wszystko. Pisanie "nie jestem guru" nikomu niestety z piszących nic nie
                                            tłumaczy, bo nie o guru tu chodzi.
                                            Ale może dośc krytyki. Kinga jest zapewne osobą bardzo wrażliwą i na pewno wiele
                                            zrozumie. Sama zapewne nie będzie krytykować innych kolezanek po fachu i należy
                                            jej się pochwała również za odwagę, że ujawniła sie na forum i zajęła głos.
                                            Pozdrawiam wszytskim forumowiczów.
                                            • Gość: Wojtas Re: Echhh, ręce opadają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 14:35
                                              Przepraszam drogie panie, ale wiedza jest grzechem? Od kiedy?

                                              _________________________________

                                              Na razie jak widzę Pani Kinga wie co mówi i przez to jest przez was atakowana.
                                              Gdyby była głupia pewnie nie miałybyście nic przeciwko jej osobie.
                                              Ładne mi czasy nastały. Jeśli choć trochę znasz się na swojej robocie, jedyne na
                                              co możesz liczyć, to na szykany i stwierdzenia, że się wymądrzasz. :/
                                              Dla mnie bomba.

                                              _____________________


                                              "Kinga jest nazbyt pewna swego {...) nie musi czuć się jak pobłażliwa mateczka."

                                              Beato, a skąd wiesz co Pani Kinga myśli i co czuje? Siedzisz w jej głowie, czy
                                              czytasz w myślach? To co mówisz jest niedorzeczne. Powiem więcej, jest to tylko
                                              Twoja subiektywna ocena, zbudowana zresztą nie na niczym innym, jak tylko na
                                              niezdrowych emocjach (jakich? Sama sobie odpowiedz).


                                              "Pisanie "nie jestem guru" nikomu niestety z piszących nic nie
                                              > tłumaczy, bo nie o guru tu chodzi"

                                              Ta, pewnie, a co piszący chcieli Twoim zdaniem osiągnąć prócz dzikiej
                                              satysfakcji, którą daje im naplucie na kogoś? Kulturalny człowiek jeśli ma coś
                                              do innego człowieka, zwraca się z tym do niego, a nie wygaduje za plecami. Pani
                                              Kinga odezwała się, odpisała, a jak na to zareagowaliście? Czy podjęliście jakiś
                                              dialog, rozmawialiście? Nie zauważyłem. I wcale się jej nie dziwię, że dalej nie
                                              odpisuje. Póki co nikt nie postąpił nawet w granicach przyzwoitości, a co
                                              dopiero mówić o kulturze osobistej.

                                              Z tym was zostawiam miłe panie. :)
                                              • Gość: Ann Re: Echhh, ręce opadają. IP: *.elpos.net 24.06.07, 20:39
                                                Wojtas, co Ty tak bronisz Kingi? Czyżby to ona kryła się za Twoim nickiem? Macie
                                                podobny styl pisania heh, niemalże jakby była to jedna osoba :)Ja też znam Kingę
                                                i doskonale wiem, jaką jest osobą :) Nie pozwoliłaby sobie, aby ktoś "pluł" na
                                                nią na forum, zawsze wtrąci swoje 5 groszy pod jakimkolwiek nickiem
                                                • Gość: Martyna Re: Echhh, ręce opadają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 21:53
                                                  wy macie obsesje? kto by sie nie wypowiedzial szukacie dziury w calym.
                                                  najlepszy argument to powiedziec ze ktos pisze pod wieloma nikami. Smieszni
                                                  jestescie. nie znam was ani tej kingi ale widac kto tu jest czlowiekiem
                                                  kulturalnym i normalnym dlatego popieram ja.
    • memorandum1 Re: Kinga Cichocka 24.06.07, 21:19
      Nie interesuje mnie jakim człowiekiem jest Kinga Cichocka, jakie kursy kończyła
      i czy odpisuje sama sobie jest to forum na którym ocenia sie zdolnosci
      wróżbiarskie a nie elokwencję i powiem jedno jej wróżba była całkowicei do d...,
      może niech kobieta zmieni fach. Wróżka Witchcraft z allegro bije ją na głowę w
      trafności interpretacji i w sprawdzalności tego co będzie.
      • Gość: Beata Re: Kinga Cichocka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 21:32
        Nie chcę tu bronić Kingi bo sama po niej pojechałam, ale wrózka Witchcraft jest
        zapewne wiekiem już dojrzała, dlatego też nie ma porównania.

        Kingo nikt nie chce cię obgadywać, ale wiesz, że taka postawa budzi opór więc
        nie dziw się, że tyle gorzkich słów przeczytałaś o sobie. To Ci nie zaszkodzi,
        zobaczysz, że dzieki temu z czasem będziesz bardziej pomocna ludziom a
        nabierając pokory wobec innych staniesz się jak wrózka - np Witchcraft.
      • Gość: Wojtas Re: Kinga Cichocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:07
        Skoro tak piszesz, widać nigdy naprawdę nie skorzystałaś z jej pomocy, a gadać
        na anonimowym forum może każdy. Tylko pomyśl jak człowiek, co chcesz wywalczyć?
        Może też jesteś wróżką, co? To by nawet miało sens. Bo jeśli piszesz tu z
        czystego chamstwa, jest to maksymalnie chore zachowanie. Wiesz co jest
        najgorsze? Ludzie głupi nie są, nad takim bezmyślnym kłapaniem tylko kiwają
        głowami. Psy szczekają, karawana jedzie dalej.

        __________________________________


        W takich chwilach jak ta tęsknię za czasami, gdy na komunię dawali zegarki.
        Przynajmniej nikogo nie mogłabyś teraz obrażać.
        • Gość: Beata Re: Kinga Cichocka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:18
          wiesz co... szkoda mojego czasu Kingo.To mój ostatni post w tym wątku.
          • Gość: Wojtas Re: Kinga Cichocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:32
            Pani Beato, napisałbym znów parę słów, ale widzę że dyskusja z Panią nie ma
            najmniejszego sensu. Jak na osobę która tyle ma do powiedzenia na temat
            dojrzałości mogłaby Pani przynajmniej zachowywać jej pozory.

            "Czemu dzwon głośny?
            Bo wewnątrz jest próżny."

            • memorandum1 Re: Kinga Cichocka 25.06.07, 14:36
              Zgadzam sie z tym co napisała Ann, Wojtas to nowe wcielenie wróżki Kingi i
              dlatego tak sie udziela w jej obronie, buahahahaha, by sie nie ośmieszała
              kobieta
              • kinga_cichocka Re: Kinga Cichocka 25.06.07, 16:04
                memorandum1 napisała:

                > Zgadzam sie z tym co napisała Ann, Wojtas to nowe wcielenie wróżki Kingi i
                > dlatego tak sie udziela w jej obronie, buahahahaha, by sie nie ośmieszała
                > kobieta



                Witajcie!


                Śmieszni to Wy jesteście. Wypisujecie tu cuda wianki, ja tylko to śledzę - nie
                piszę, bo mam najmniejszego zamiaru wdawać się w pyskówki. Bo co to da, że
                cokolwiek napiszę? Będziecie mieli wodę na młyn, nic więcej. Ta cała dyskusja
                przecież nie służy niczemu innemu, jak tylko wyładowaniu Waszych własnych
                frustracji.

                Cóż, takie są skutki Merkurego w retrogradacji - ludzie tacy jak Wy mogą
                wreszcie porzucać błotem w bliźniego, pisać kłamstwa i oszczerstwa różnej maści.
                Enjoy - za dwa tygodnie Markury wróci do ruchu prostego i... Kto zna astrologię
                ten, wie o co chodzi.


                Acha, napisałam do moderatorów prośbę o usunięcie tej "dyskusji" i jest to
                jedyna rzecz jaką w całej sprawie uczynię. Jeśli naprawdę sądziliście, że będę
                tu się z Wami użerać... Ech ten Merkury w retro! Ludzie przestają myśleć. :?


                Pozdrawiam!


                Kinga Cichocka


                PS. Jeśli ktoś z Was chce ze mną porozmawiać jak cywilizowany człowiek - proszę
                pisać na maila. Ale Wam przecież wcale nie chodzi o dyskusję...


                PS.2 Panie Wojtku, dziękuję bardzo za wsparcie. Proszę jednak nie zaogniać już
                sytuacji, tym ludziom nigdy nie chodziło o rozmowę, więc z grubsza rzecz biorąc,
                szkoda czasu.
                • Gość: Ann Re: Kinga Cichocka IP: *.elpos.net 25.06.07, 17:48
                  hehe pięknie Kingo pięknie, już wszyscy Ci uwierzyliśmy ;)
                • Gość: Obiektywna Re: Kinga Cichocka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:10
                  Niby dlaczego moderator miałby usunąć ten wątek? Przeciez nikt Kindze nie ubliża a
                  jedynie ona moze stracić na braku zamówień wróżb.
                  Z czasem wątek ten odejdzie w niebyt i już, a ten układ gwiazd raczej Tobie
                  Kingo szkodzi niż nam. Owszem kilka osób skrytykowało Twoją postawę ale niejedna
                  krytyka tu już padła pod adres róznych osób. Przyjmij to na klatę i już.
                  Ja bynajmniej nie zgadzam sie na usunięcie tego wątku bo nie ma tu żadnych
                  obraźliwych tekstów.
                  • kinga_cichocka Re: Kinga Cichocka 25.06.07, 18:52
                    A czy słyszała Pani kiedykolwiek o Netykiecie?

                    => Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                    => Nie podszywaj się pod innych.
                    => Nie publikuj ogłoszeń ani reklam.
                    => Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
                    prywatny.
                    => Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                    krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                    działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
                    (Ignoruję, co szanownym Trollom bardzo się nie podoba).

                    Cała netykieta jest do przeczytania na głównej stronie serwisu...


                    I jeszcze regulamin:

                    pkt.5.
                    Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
                    treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
                    naruszających zasady Netykiety.

                    Nooo, netykietę to złamaliście kompletnie... A czy takie zachowania jak widać na
                    załączonym obrazku są społecznie właściwe? Oj, chyba nie. Moralnie tez nie było...


                    pkt. 6.
                    Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                    Gazeta.pl przekazów reklamowych.

                    Czy ktoś tam pisał jaka to wróżka X jest wspaniała? Padło jeszcze inne
                    "zachęcenie". Już nie mówiąc o tym, że antyreklama, to też reklama.
                    Paradoksalnie, tym całym gadaniem naganiacie mi klientów, a o taką usługę się
                    nie prosiłam (taa, znając życie zaraz ktoś mądry inaczej powie, że wszystkie te
                    słowa, zarówno dobre jak i złe były mojego własnego autorstwa).



                    W każdym razie, jako mimowolna bohaterka tego wątku i szeregu niezbyt
                    kulturalnych trollowskich wypowiedzi, mam prawo prosić o jego usunięcie i tak
                    też zrobiłam.

                    Przy okazji, czy słyszała Pani kiedyś o ochronie danych osobowych? Czy wie Pani,
                    że publiczne wycieranie sobie gęby czyimś nazwiskiem jest przestępstwem? Pewnie
                    dlatego 3/4 trolli-mądrali pisze jako gość...

                    I skoro już rozmawiamy o astrologii, to zapewne zdaje sobie Pani sprawę, że
                    podczas retrogradacji Merkurego można z łatwością nadziać się na nieprawdziwe
                    informacje, które w tym czasie są bardzo chętnie rozprzestrzeniane... Mówiąc
                    kolokwialnie, ludzie mają tendencję do kłamstw i pomówień.

                    Pozdrawiam!

                    Kinga Cichocka
                    • Gość: Obiektywna Re: Kinga Cichocka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 21:22
                      sama Pani podaje swoje dane osobowe, więc o tajemnicy nie moze być mowy.
                      A taki atak na swoją osobę musiała Pani czymś spowodowac, nie pomyślała Pani o tym?
                      Widziałąm Pani reklamę w necie, gdzi ezachwala Pani siebie obrzucając błotem
                      inne wróżki internetowe. Czytałam w forum Tarot jak Pani o allegrowych wróżkach
                      się wyrażała. Post znikł, ale ludzie przeczytali. Kto więc mieczem wojuje od
                      miecza ginie. Skoro Pani atajkuje innych, to oczywiste jest że otwiera Pain
                      drogę dla innych. Tylko, że tym razem krytyka dosięgła Panią.
                      Cytuję Pani ogłoszenie:
                      "Jeśli jednak nie zależy Ci na prawdzie - nic prostszego - poszukaj innej
                      oferty... wszędzie jest wiele "życzliwych" osób, które chętnie powiedzą Ci, że
                      znajdziesz garniec złota i księcia z bajki..."
                      Taka krytyka zasługuje zawsze na odzew. Powiem Pani, że nie spotkałam sie z
                      innymi ogłoszeniami, które konczą się podobnie.
                      Cóz ja będę Panią uczyć.
                      Jak admin usunie te niepochlebne opinie to trudno. Nie sądzę aby ktoś podejmował
                      watek.
                      Zastanawiam sie czy Pani sama nie podjęła tego wątku chcąc wbudzić
                      zainteresowanie swoją osobą. Nikt tu przecież nie pisze o nikim po nazwisku
                      tylko posługuje sie nickiem.Niejaki gość MM zaczął temat. Natomiast kiedy Pani
                      zajęła głos nie logując sie, ma Pani taki sam adres jak Wojtas. Ciekawe... Ale
                      bronic się należy. Nieważne jak.
                      Lepiej niech wątek ten zniknie i będzie po kłopocie a Pani zaś na pewno
                      wyciągnie wnioski z tej historii.

                      • kinga_cichocka Re: Kinga Cichocka 26.06.07, 01:55
                        > Zastanawiam sie czy Pani sama nie podjęła tego wątku chcąc wbudzić
                        > zainteresowanie swoją osobą. Nikt tu przecież nie pisze o nikim po nazwisku
                        > tylko posługuje sie nickiem.Niejaki gość MM zaczął temat. Natomiast kiedy Pani
                        > zajęła głos nie logując sie, ma Pani taki sam adres jak Wojtas. Ciekawe..

                        Wie Pani, że to już zakrawa na p a r a n o j ę? Czy naprawdę przyszło Pani do
                        głowy, że tylko ja tu mam Neostradę? Boże, może lepiej Pani nic nie pisze, bo z
                        tego co zauważyłam Pani również ma TP i zaraz ktoś mądry inaczej rzuci hasło, że
                        to ja się wypowiadam... Czegoś takiego już nawet Merkury w retro nie zniesie.


                        > sama Pani podaje swoje dane osobowe, więc o tajemnicy nie moze być mowy.

                        Cóż, zgodnie z literą prawa są to moje dane, więc mogę się nimi posługiwać, czyż
                        nie? Sama na siebie mogę pisać co zechcę, reszta nie koniecznie. Ale to chyba
                        powinno być oczywiste. Czy jeśli spiker w radio przedstawia się z imienia i
                        nazwiska, to znaczy każdy słuchacz ma automatycznie nadane prawo do robienia z
                        niego ścierki?


                        Nikogo nie atakuję i nigdy nie atakowałam. Czy jeśli teraz siedząc tutaj śmieję
                        się do rozpuku, to również poczuje się Pani dotknięta, bo oto śmieję się z Pani?
                        Istna PARANOJA, uderz w stół a nożyce się odezwą.


                        Ktoś tu stwierdził, że podobno pisałam niepochlebne opinie na tarot.net. Głupia
                        sprawa, ale na tarot.net nigdy mnie nie było. Natomiast na lunaris.info był
                        temat "kres pseudo wróżek z internetu i allegro" czy jakoś tak - i w tym też
                        wątku broniłam tarocistek, za co dostałam od niektórych po głowie (ba, po dziś
                        dzień nie mogą sobie darować).

                        Skoro tak uważnie Pani śledzi to co piszę, powinna Pani wiedzieć, że nawet jeśli
                        gdzieś musiałam napisać jakąś niepochlebną opinię o ofertach z Allegro, nigdy
                        nie podawałam konkretnych nazwisk, nicków, ani niczego co mogłoby sugerować
                        którąś z nich. Ale o dziwo to już umknęło Pani uwadze... Widocznie wcale Pani
                        nie czyta, a prawda Pani nie interesuje, bo i łatwiej jest powtarzać coś niczym
                        papuga.

                        Pozdrawiam!

                        Kinga Cichocka
    • Gość: ola jestescie zalosni IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 06:27
      Czytam sobie ten wątek i dochodzę do wniosku, że wielu wylewa swoje frustracje
      na forum, coż, może i po to ono jest.
      Ludzie, dajcie tej kobiecie wreszcie spokój! Jest wielu ludzi zajmujących się
      tarotem, nie ona jedna. Ktoś kupił u niej wrożbę, nie sprawdzila sie, tak bywa.
      Niech idzie gdzie indziej. Po co od razu opluwać i to z nazwiska? Czy wlaśnie
      ci ludzie nigdy się nie pomylili, nie zrobili blędu? Wróżba to
      PRAWDOPODOBIENSTWO nie PEWNOSC- więc może coś sami zawiniliście?
      Nie znam Kingi, ale żal mi człowieka -tak została zbluzgana i to przez
      anonimowych ludzi -sądzę -sfrustrowanych, pustych, niemądrych... sami się uczcie
      tarota a potem dopiero zabierajcie głos w dyskusji dot. kompetencji.
      A Pani Kingo - proszę się trzymac i nie zrażać, choć może i łatwo mi pisać... na
      głupotę nie ma dotąd lekarstwa.
      • memorandum1 Re: jestescie zalosni 26.06.07, 20:23
        Zgadam się całkowicie z tym co pisze osoba o nicku Obiektywna, kto mieczem
        wojuje ten od miecza ginie, a co to jest za tekst nadęty Kingi Cichockiej-
        skutki Merkurego w retrogradacji. Jakby chciała powiedzieć uważajcie kmiotki
        jaka mądra jestem, czy lekarz mówi do pacjenta - transaminaza alaninowa, nie
        mówi ma pan problemy z tym czy z tamtym, jakąś manię wielkości ma kobieta, mnie
        się jej wróżba nie sprawdziła kompletnie i jeszcze raz polecam wszystkim wróżkę
        Witchcraft.
        • Gość: Kati Re: jestescie zalosni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:40
          Dzieciaku co ty możesz wiedziec o czyims profesjonalizmie, skoro nawet nie wiesz
          czym jest Merkury w retrogradacji?
          Znam wrożkę która tak zachwalasz, bo mieszkamy w jednym mieście. Napisałabym o
          tym to i owo i wcale nie byłyby to superlatywy................
        • Gość: Kati do memorandum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:53
          Pani Kinga wyjasniła wyraźnie co to znaczy gdy Merkury przechodzi do ruchu
          wstecznego, ale czyjs poziom intelektualny jest tu jakis niziutki. Specjalnie
          dla ciebie:

          "I skoro już rozmawiamy o astrologii, to zapewne zdaje sobie Pani sprawę, że
          podczas retrogradacji Merkurego można z łatwością nadziać się na nieprawdziwe
          informacje, które w tym czasie są bardzo chętnie rozprzestrzeniane... Mówiąc
          kolokwialnie, ludzie mają tendencję do kłamstw i pomówień."


          Pani Kingi nie znam ale znam trochę astrologie i tyle dla mnie wystarczy. Skoro
          Merkury jest w retro, wszystko co tu zostało powiedziane jest nieprawdziwe, a wy
          robicie z siebie kretynow. I każdy astrolog powie wam to samo.
          • Gość: Ann Re: do memorandum IP: *.elpos.net 27.06.07, 00:26
            Wszystko co zostało tu powiedzane z kosmosu się nie wzięło, jest podparte
            faktami. Fakt faktem, powinniśmy zakończyć ten wątek.

            Pani Kinga jest niewątpliwie mądrą osobą, posiadającą rozległą wiedzę, i nie
            ważne, czy pisze tutaj tylko pod swoim nickiem, czy też ukrywając się pod innymi
            nickami broniać sama siebie - ważne jest to, że to, co zostało powiedzane, z
            palca wyssane nie jest. Może jeszcze ten Mars w retrogadacji kieruje całą swą
            uwagę na jedyną osobę na świecie Kingę Cichocką i każe każdemu o niej bluźnić?
            Przecież to śmieszne.

            Zatem nie dolewajmy już oliwy do ognia , niech już się zakończy ta dyskusja,
            wątek spadnie i będzie święty spokój.
            • Gość: Kati Re: do memorandum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 01:22
              Ach, gdyby to chociaz były fakty! Sęk w tym ze to z prawda się mija, jest tylko
              bajaniem zlosliwcow, ktozy być może "przypadkiem" równiez stawiają karty. Czytac
              umiem - myślec i wyciagać wnioski też.............
              Kogo żeście chcieli oszukać? Sądzicie że ludzie są odmóżdżonymi robotami?



              > Może jeszcze ten Mars w retrogadacji kieruje całą swą
              > uwagę na jedyną osobę na świecie Kingę Cichocką i każe każdemu o niej bluźnić?
              > Przecież to śmieszne.

              Zgadza się to jest smieszne i właśnie ubawiłam się setnie. Skoro ktos udaje
              znajacego się na astrologii powinien posiadać chociaż szczątkową wiedzę o tym
              temacie. Wówczas wiedzialby że aktualnie Mars nie jest w retro. :))))))))))
              Hahahaaaa! Co za wtopa!
              • Gość: Ann Re: do memorandum IP: *.elpos.net 27.06.07, 02:49
                > Ach, gdyby to chociaz były fakty! Sęk w tym ze to z prawda się mija, jest tylko
                > bajaniem zlosliwcow, ktozy być może "przypadkiem" równiez stawiają karty. Czyta
                > c
                > umiem - myślec i wyciagać wnioski też.............

                Skoro ktoś pisze, że wróżba Pani Kingi się nie sprawdziła, lub że Pani Kinga
                wdała się w "zatargi" z Beatą Jeske, to czyż to nie są fakty? Nie wiem, o czym
                mówisz, co tutaj ma się mijać z prawdą? Żeby wróżba się sprawdziła to ten ktoś
                napewno w dowód wdzięczności nie napisałby, że generalnie wróżba ta była do
                d..., a wręcz poleciłby tą Panią dalej.

                > Zgadza się to jest smieszne i właśnie ubawiłam się setnie. Skoro ktos udaje
                > znajacego się na astrologii powinien posiadać chociaż szczątkową wiedzę o tym
                > temacie. Wówczas wiedzialby że aktualnie Mars nie jest w retro. :))))))))))
                > Hahahaaaa! Co za wtopa!

                Po pierwsze: nikogo nie udaję, nie znam się na astrologii, no oczywiście
                pomijając podstawowe nazwy znaków zodiaku :) Ale mniejsza o to. Nie ważne, czy
                to Mars, czy Merkury jest w tym retro, ważne, że wiadomo o co mi chodziło z
                kontekstu zdania.

                > "żeście" ; "ktozy"

                A skoro ktoś udaje znającego się na ortografii powinien pisać swoje posty ze
                słownikiem języka polskiego w ręku :]

                Pozdrawiam!
          • anahella Re: do memorandum 27.06.07, 07:07
            Gość portalu: Kati napisał(a):


            > Pani Kingi nie znam ale znam trochę astrologie i tyle dla mnie
            > wystarczy. Skoro
            > Merkury jest w retro, wszystko co tu zostało powiedziane jest
            > nieprawdziwe, a wy
            > robicie z siebie kretynow. I każdy astrolog powie wam to samo.

            No niekoniecznie. Merkury w retro sprzyja wyrazaniu sie w pismie, mniej w mowie.
            Slowa wypowiedziane/napisane przy Merkurym w retro nie sa klamstwem z zalozenia.
        • Gość: Obiektywna Już dostała nauczkę skończmy z tym wątkiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:31
          Memorandum dziękuję za słowa poparcia.
          Może jednak drogie kolezanki i koledzy forumowicze dajmy już spokój z tym wątkiem.
          Albo załóżmy nowy gdzie tytuł nie będzie nazwiskiem. Jak jednak osoba sugerowała
          wczesniej niech wątek spadnie.
          Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
          • Gość: Artur Re: Już dostała nauczkę skończmy z tym wątkiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 15:32
            Pani Obiektywna...jeśli tak wygląda obiektywizm, to ja jestem prezydentem Nepalu...
            Na razie jedyne Pani sensowne zdanie to te, że wątek powinien być dawno skasowany.
            Mam nadzieję że prędzej czy później przekona się Pani jak to jest dostawać
            nauczki od osób Pani pokroju...
            Ktoś tu mądrze napisał, że "kto mieczem wojuje, od miecza ginie".
            Proszę o tym pamiętać zanim zdobędzie się Pani na jeszcze jedną swoją
            super-obiektywną wypowiedź.
            Pisanie pod anonimowym nickiem nic Pani nie da, bo życie jest sprawiedliwe i
            kiedyś wyrówna rachunek...
            Potem niech Pani Obiektywna ma pretensje tylko do siebie...
    • blog.estee Merkury w retro... 27.06.07, 02:52
      W takim bądź razie całemu temu forum patronuje Merkury w retro, bo tutaj
      non-stop ma miejsce oczernianie, kłamstwa i obrzucanie się błotem...
      • Gość: Kati Re: Merkury w retro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 03:18
        blog.estee napisała:

        > W takim bądź razie całemu temu forum patronuje Merkury w retro, bo tutaj
        > non-stop ma miejsce oczernianie, kłamstwa i obrzucanie się błotem...

        Wiesz że to samo pomyślałam? :/
        Dlaczego na innych forach nie ma takiego smietnika? Tutaj nie bylo dnia żeby
        kogoś nie zaatakowano. Zastanawiam się tylko komu to służy?




        Gość portalu: Ann napisał(a):
        nikogo nie udaję, nie znam się na astrologii, no oczywiście
        > pomijając podstawowe nazwy znaków zodiaku :) Ale mniejsza o to. Nie ważne, czy
        > to Mars, czy Merkury jest w tym retro, ważne, że wiadomo o co mi chodziło z
        > kontekstu zdania.

        Wobec tego ponawiam pytanie: co ci wiadomo o czyimkolwiek profesjonalizmie?
        KOMPLETNIE NIC. Powtarzasz tylko to co napisali ludzie źli, głupi i pozbawieni
        zasad. Takie powtarzanie jest nawet gorsze, bo ten co wysilił sie na rzucanie
        błotem pewnie chociaż miał na uwadze własne korzyści. A ty??? Co ci to daje?
        Jaką masz w tym chorą satysfakcje? Studiuję resocjalizację, może da się to
        jeszcze wyprostować?
        • dori7 Re: Merkury w retro... 27.06.07, 10:02
          Gość portalu: Kati napisał(a):

          > Dlaczego na innych forach nie ma takiego smietnika? Tutaj nie bylo dnia żeby
          > kogoś nie zaatakowano. Zastanawiam się tylko komu to służy?

          Inne fora, nawet duzo mniejsze, maja po kilku odpowiedzialnych adminow i
          obrazliwe posty nie wisza nigdy dluzej niz kilka godzin.
          • Gość: Kati Re: Merkury w retro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:31
            anahella napisał(a):

            No niekoniecznie. Merkury w retro sprzyja wyrazaniu sie w pismie, mniej w mowie.
            Slowa wypowiedziane/napisane przy Merkurym w retro nie sa klamstwem z zalozenia.



            Owszem owszem, to by bylo zbyt wielkie uproszczenie oraz niepotrzebna
            generalizacja... Z tego zdążylam sie zorientować ten retrogradujący Merkury
            akurat tworzy opozycję do Słońca (Xdom) i MC pani Kingi - jej dane astro mozna
            znaleźć na forum u Panto (astrolabium), zdaje sie ze na jej stronie tez cos
            widzialam. To sporo wyjasnia.......

            PS. Pani Kingo, przepraszam lecz wrodzona ciekawosc kazala mi przekopac net by
            lepiej zrozumiec o co chodzi.
            • anahella Re: Merkury w retro... 27.06.07, 23:49
              Gość portalu: Kati napisał(a):

              > Owszem owszem, to by bylo zbyt wielkie uproszczenie oraz niepotrzebna
              > generalizacja...

              fakt

              > Z tego zdążylam sie zorientować ten retrogradujący Merkury
              > akurat tworzy opozycję do Słońca (Xdom) i MC pani Kingi - jej dane astro mozna
              > znaleźć na forum u Panto (astrolabium), zdaje sie ze na jej stronie tez cos
              > widzialam. To sporo wyjasnia.......

              Ta konfiguracja nie wyjasnia nic. Nie bede klikac w jej horoskop, bo mnie o to
              nie prosila. Jesli poprosi, to byc moze zrobie to, ale wnioskami podziele sie
              tylko z nia - na priv.

              Przy okazji: tranzyt Slonca do planety trwa maksimum 5 dni (2 stopnie na
              aplikacyjny, 1 dzien na scisly i 2 na separacyjny), a wylewanie kubla pomyj na
              Kinge trwa tu juz dziesiaty dzien.

              Ponadto: horoskop jest caloscia, a jeden wyizolowany aspekt swiatla nie jest
              niczym waznym - z punktu widzenia astrologa. Byc moze sa i inne tranzyty
              wskazujace, ze bohaterka watku stala sie ofiara forumowych oceniaczek.

              Predzej czy pozniej *kazda* wrozka bedzie tu obsmarowana, wygwizdana itp. Dzis
              Kinga, jutro ja, wczoraj opluwalyscie inne.
              • Gość: Beata Re: Merkury w retro... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 00:52
                To bardzo ciekawe co piszesz. Jestem laikiem jeśli chodzi o astrologię, chylę
                więc czoła i pod wrażeniem zostaję.
                Jest jednak coś, czego nie rozumiem.
                Skoro do około tygodnia Pani Kinga miałaby czuć na plecach oddech krytyki, to co
                się dzieje, że sytuacja sie przedłuża? Może więc nie tylko wpływ planet ma tu
                znaczenie a postawa naszej bohaterki, jej zachowanie i wczesniejsze
                poczynania.to już z kolei nie ma wiele (tak mi się wydaje) wspólnego z wpływem
                planet na jej obecną sytuację. Raczej wcześniejsze zachowanie, bo to że nie
                szczędziła słów krytyki na forach jest faktem. Miecz jest obusieczny.

        • Gość: Ann do Kati IP: *.elpos.net 27.06.07, 12:56
          > Wobec tego ponawiam pytanie: co ci wiadomo o czyimkolwiek profesjonalizmie?
          > KOMPLETNIE NIC. Powtarzasz tylko to co napisali ludzie źli, głupi i pozbawieni
          > zasad. Takie powtarzanie jest nawet gorsze, bo ten co wysilił sie na rzucanie
          > błotem pewnie chociaż miał na uwadze własne korzyści. A ty??? Co ci to daje?
          > Jaką masz w tym chorą satysfakcje? Studiuję resocjalizację, może da się to
          > jeszcze wyprostować?

          A co u diabła daje Tobie obrona tej Pani skoro też nie masz zielonego pojęcia,
          jaki z niej "profesjonalista"? Ludzie, którzy napisali tutaj swoje odczucia z
          wróżby mieli kontakt z Kingą, conajmniej mailowy, więc mają prawo napisać swoje
          opinie, bo od tego są fora internetowe. Ponadto jakbyś się lepiej przyjrzała
          mądralo, ja nie napisałam o Kindze nic złego ani nie rozwijam tematu o
          negatywnych opiniach, jedynie, tak jak Ty, wyciągam swoje wnioski z prowadzonego
          ogółu rozmowy. Nie wymyślam sobie ani nie powtarzam, a tym bardziej nie
          "dorysowuję" fałszywych opinii o tej Pani, bo nie leży to w żadnym stopniu w
          moim interesie ani w "chorej satysfakcji", jak zdążyłaś to nazwać.

          A co do oceny profesjonalizmu Pani Kingi - nie mam jej nic do zarzucenia, gdyż
          nigdy nie korzystałam z jej pomocy, w duchu jednak wierzę, że w rzeczywistości
          jest lub stanie się jeszcze tarocistką "z pełnego zdarzenia". Życzę sukcesów!
          • Gość: mart Re: do Kati IP: *.n.pppool.de 27.06.07, 13:10
            Ktoś kto sie tak emocjonalnie w sprawę angażuje , może sie tylko dla siebie
            samego angażować.
            Reszta jest milczeniem.
    • irona.sonata Re: Kinga Cichocka 27.04.23, 01:25
      Bardzo bardzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka