Dodaj do ulubionych

Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pomoc !!

25.05.08, 22:06
Dziś śniło mi się, że wsiałdłam do samolotu i poleciałam do innego
kraju, prawdopodobnie Angli. Tam spotkałam sie z jakąś moją rodziną,
czy znojmymi. Pewnego razu idąc drogą spotkałam znajomych, których
poznałam przez internet ale nie miałam okazji ich spotkać w realu.
Poszlam do nich, to była rodzina a po paru dniach pobytu u nich
zaczęłam mieć problemy językowe i nie mogłam się z nimi dogadać.
Podroż generalnie należała do szczęśliwych. @Wsiadłam spowrotem do
samolotu, leciałam z moim znajomym, czułam ze wszystkimi szczególami
jak samolot startował, jednak ja siedziałam tyłem do dziobu i
podczas startu zaczęłam się zeslizgiwać z fotela. Ludzie siedzący
niedaleko mnie pomogli zapiąć mi pasy bym mogła w spokoju siedzieć
(niezeslizgując się podczas startu z fotela). I na tym sen się
skonczył.
Obserwuj wątek
    • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:11
      Sen o "powietrznych" środkach transportu zawsze oznacza duże zmiany w życiu,
      niespodziewane zwroty.
      Patrząc na motorykę wydarzeń we śnie, po prostu przyjmij nowe, zamiast sie bać.
      • Gość: youli Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom IP: *.magma-net.pl 25.05.08, 22:25
        Dziękuję bardzo za pomoc w tłumaczeniu ale co oznacza to spadanie z
        fotela i pomoc innych ludzi, którzy zapieli mi pasy przy starcie???
        czy te zmiany będą tak wielkie, ze az im nie podołam? w senniku
        siedziec na fotelu to awans i sukces a latanie samolotem to
        osiągnięcie zamierzonego celu.

        Dziękuję i pozdrawiam
        • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:30
          Owi ludzie to osoby postawione na twojej drodze, by pójść do przodu. mogą to być
          osoby związane emocjonalnie, ale niekoniecznie, równie dobrze ludzie "spleceni"
          w twój los.
        • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:33
          Ale siedzialas tylem do dzioba samolotu czyli do kierunku lotu, wiec
          moze jednak w realu patrz przed siebie a nie za siebie bo z fotela
          zlecisz i ktos bedzie musial pomoc ci sie gramolic z powrotem ;).To
          tak jak jazda konna tylem-widzisz zad konia a nie widzisz kierunku
          jazdy to i koniem nie pokierujesz i przeszkod nie zobaczysz. Sen
          informowal-patrz co ci zycie przynosi i odpowiednio sie do tego
          ustawiaj ale oczy miej z przodu :)
          • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:35
            cześć, Angelbell, hahah ale to nie do autorki wątku! czasem w życiu dobre
            chociaż potrzymać się ogona!
            • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:38
              Czesc :) Hehe, jak juz to z wysokiego konia....ups...ogona, fotela
              czy tam czego spasc ;)
              • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i przerażenie 25.05.08, 22:50
                Od dwóch dni Angelbell, jestem przerażona. Trochę to dotyczy poczynań admina -
                tu ukłony z super sympatią.
                Nie wiem, i to mnie dręczy, cz Maciejowi i Frankowi admin zrobił reset, czy oni
                sobie zrobili restart?
                A co do upadków - i zawsze się znajdzie ktoś, kto cię podniesie:

                Moje dzieciaki wczoraj zrobiły manipulację trójstronną. Kuba, nie chcąc, żebym
                wyłączyła bajki, mówi do swojej młodszej i niby z racji wieku mniej obrotnej
                siostrzyczki:
                - lubisz bajki?
                - lubię batony i chipsy i wszystko lubię...
                - ale lubisz power rangers?
                - lubię batony i chipsy i wszystko lubię...
                Kuba, mocno już zirytowany:
                - ale lubisz bajki?
                - wszystko lubię, i syrop z cebuli.

                Chciałoby się rzec, gdy czasem chce ci się umierać, to zawsze ktoś cię
                podniesie!!!!!!!!
            • youli Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:41
              Cześć dziewczyny, dziękuję, że podjełyscie sie tłumaczenia. Sęk w
              tym, że póki co mi życie nic nie przynosi, jedynie alkohol urozmaica
              mi życie i musi zmysły oraz pozwala zapomniec o rzeczywistości. Ja
              chce tych zmian, potrzebuje ich bardziej niż ktokolwiek.

              Pozdrawiam
              • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:45
                no widzisz!!!!!!! więc czas najwyższy!!!!!!!!! i dobrze, że sama to wyśniłaś, to
                wielki plus w utwierdzeniu siebie.
              • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:45
                No i masz wlasnie swoje siedzenie tylem do kierunku lotu....jak w
                morde strzelil pasuje...
                • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:46
                  Haha, Ewa, synchro idealne, 22:45 Ty i ja z tym samym tekstem mniej
                  wiecej:D
                  • youli Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:50
                    Ale, że co? Picie codziennie to nie ta droga??? A co mam innego
                    robic??? Mam 25 lat, nie mam faceta, pracy, kasa sie konczy...Cv
                    wysyłam gdzie sie da. Ale to zawieszenie w próżni doprowadza mnie do
                    szłu, tylko imprezy jeszcze nadają smak życia. Czasami sie
                    zastanawiam czy jest sens jeszcze zyc, bo od kiedy skonczyłam studia
                    (czyli rok temu) jakas mi sie nie układa.
                    Wasze zdrowie...własnie pije pyszne piwko na poprawe nastroju
                    • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 25.05.08, 22:54
                      Przykro mi, a raczej nie, ale pewnych rzeczy nie da się zatrzymać - nowe
                      przyjdzie. I to ratunek - pewnie stąd te środki "powietrznego" transportu.
                      Nadzwycajne.
                  • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i źle wkleiłam 25.05.08, 22:52
                    To powinno być tu, jako ewa nie rozpoznałam drzewka!
                    Od dwóch dni Angelbell, jestem przerażona. Trochę to dotyczy poczynań admina -
                    tu ukłony z super sympatią.
                    Nie wiem, i to mnie dręczy, cz Maciejowi i Frankowi admin zrobił reset, czy oni
                    sobie zrobili restart?
                    A co do upadków - i zawsze się znajdzie ktoś, kto cię podniesie:

                    Moje dzieciaki wczoraj zrobiły manipulację trójstronną. Kuba, nie chcąc, żebym
                    wyłączyła bajki, mówi do swojej młodszej i niby z racji wieku mniej obrotnej
                    siostrzyczki:
                    - lubisz bajki?
                    - lubię batony i chipsy i wszystko lubię...
                    - ale lubisz power rangers?
                    - lubię batony i chipsy i wszystko lubię...
                    Kuba, mocno już zirytowany:
                    - ale lubisz bajki?
                    - wszystko lubię, i syrop z cebuli.

                    Chciałoby się rzec, gdy czasem chce ci się umierać, to zawsze ktoś cię
                    podniesie!!!!!!!!
                    • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i źle wkleiłam 25.05.08, 23:01
                      Spokojnie, obaj maja sie dobrze i lada moment sie odezwa, nikt ich
                      nie zresetowal. Maciej za spokojny jak na reset a Franek zbyt kuty
                      na wszystkie kopytka ( wybacz Franiu hehe to komplement). Co zas do
                      pozornie mniej obrotnej corci...hmm mezczyzni czyli pozornie
                      bardziej obrotni bracia nierzadko moga sie naciac na pozorach bowiem
                      kobiety w kazdym wieku posiadaja genetycznie zakomponowana damska
                      dyplomacje:D
                      • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem i źle wkleiłam 25.05.08, 23:11
                        Tak, to tłumaczy, czemu ewa pierwsza ugryzła owo feralne jabłko. Po co ponosić
                        odpowiedzialność, kiedy można wkręcić faceta? Niech się poczuje.
                        • angelbell Re: Sen o podróży samolotem i źle wkleiłam 25.05.08, 23:21
                          Ewcia gryznela jabluszko bo IQ weza bylo wyzsze niz IQ Adasia, Adas
                          sie nie wysilal bo sadzil ze nie ma konkurencji, Ewka wiedla z nudow
                          bo nie bylo internetu a waz szkolil sie w Amwayu i wyszla niezla
                          afera hehe
                          • ewajanson-on-line Re: Sen o podróży samolotem ODA 25.05.08, 23:27
                            Do Franka i Macieje, ode mnie i Angelbell

                            Byleby to nie był czas,
                            gdy ciało przyjdzie oblec kirami.
                            Byleby nie zabił ból, bo nie ma ich
                            między nami.
                            Franek pije długie pyywko,
                            a anioł na przeciwko szepcze mu,
                            Franku ty mój,
                            nie możesz iść to stój.
                            Macieja runy nie błyszczą
                            feerią nad ziemią dżdżystą,
                            a deszczu jakby zabrakło,
                            jakby przygasło światło.

                            Panowie w tył zwrot, Panowie abarot!
                            co dzieje się z wami,
                            lubicie być sami??????????
                            • angelbell Re: Sen o podróży samolotem ODA 25.05.08, 23:44
                              A ja tam za Owsiakiem Jerzym powiadam : "robta co chceta" :DDD
                          • ewajanson-on-line Re:ponoć autentyk dla Angelbel 25.05.08, 23:43
                            Pewnego dnia do szpitala psychiatrycznego trafił pacjent, który uważał się za Boga.
                            Lekarze zamienili syndrom na syndrom, mówiąc mu, że jest Mesjaszem. Kilka dni
                            później, gdy usiłował chodzić po wodzie, ledwo go uratowali.
                            Więc znowu zmienili syndrom na syndrom, mówiąc mu, że jest po prostu aniołem.
                            Kilka dni później wyskoczył z okna. Nie udało się go uratować.
                            Jaki z tego morał?
                            Gdy próbujesz latać pamiętaj, że rzeczywistość skutecznie przycina skrzydła.
                            • angelbell Re:ponoć autentyk dla Angelbel 25.05.08, 23:48
                              No widzisz...gdyby mu powiedzieli, ze jest poslem w parlamencie,
                              zylby "normalnie" i mialby sie swietnie jak niektorzy byli i
                              przyszli pacjenci z tego srodowiska. Lekarze wybierali niewlasciwe
                              syndromy :DDD
                              • ewajanson-on-line Re:ponoć autentyk dla Angelbel 25.05.08, 23:56
                                Mnie się wydaje, że niektórzy posłowie czasem latają, ale niekoniecznie mając
                                skrzydła. Pewnie nas admin wywali zaraz, cicho sza!!!!!!!!! Na ulicach
                                "cichosza". Wśród posłów okrzyki : zabrakło Miłosza...
                                • angelbell Re:ponoć autentyk dla Angelbel 26.05.08, 00:24
                                  Ano czasem lataja.Jednakoz to co lata niekoniecznie jest aniolem, to
                                  co biegnie niekoniecznie jest maratonczykiem a to co przewodzi
                                  niekoniecznie mysli... Polska to byc bardzo ciekawa kraj :D
    • agrentowy4321 Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 06.03.23, 00:53
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • irona.sonata Re: Sen o podróży samolotem i fotelu-prosze o pom 26.04.23, 12:53
      Jestem oszołomiona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka