rozgwiazdadwa
18.09.09, 19:17
Potrzebuje pomocy..drugi dzien nurtuje mnie i nie moge podjac
decyzji..może ktos zechce mi dzis postawic karty bo samej mi cieżko
sobie wróżyc.
Sprawa dotyczy mojej szkoły...mysleczy nie rzucic szkoły..z jednej
strony szkoda mi roku a przede mna jeszcze 2 lata,nie liczac
kolejnych dwóch jesli chcem zrobic magisterke.Za porzuceniem
przemawia pogorszenie sie mojej sytuacji finansowej a studia
niestety sporo mnie kosztuja....dochodzi do tego eozterka czy w moim
wieku ma to jeszcze rzeczywiscie sens...i niestey pamiec moja juz
nie ta z powodi mojej chorej tarczycy.Rozmawiałam z mezem i radzi mi
zeby sobie dac spokoj,to samo rodzice...ale ja cos nie wiem....zal
mi mojego rocznego trudu...
Może ktos zechce mi zrobic rozkład czy powinnam zrezygnowac ze
szkoly.
Pozdrawiam.S.