mała prośba

05.10.09, 12:07
Witajcie dziewczyny małabym do Was prośbę w sprawie porady
karcianej...sprawa jest taka - istnieje osoba, która mi się
podoba,ja jemu też, lecz niepotrafimy się wzajemnie dogadać -
wyrazić uczuć.Pewnie dużo działa na to odległość - on pracuje za
granicą...Ostatnio dostałam od niego propozycję przyjazdu i
spędzenia z nim urlopu - bardzo się ucieszyłam, mimo że mówił to
raczej neutralnym tonem jak dla koleżanki (między Nami nic nigdy nie
było wiecej prócz wspólnych wyjść w tonie kumpelskim/ewentualnie
małe sugestiewink).Niewiem czy szukam dziury w calym, ale zaczeły mnie
ciekawić intencje tej osoby, czyli dlaczego złożył mi taką
propozycję - czego oczekuje po przyjezdzie?tego, że miło spędzimy
czas, czy może że zrozumiał swe uczucia?Nie chciałabym się zawieźć
na nim.Mógłby ktoś z Was pociągnąć karty na dalsze losy Naszej
relacji, bądź na jego intencje wobec mnie?
Dziękuję bardzosmile

ps.małe pytanie - jeśli 3karty w partnerskim na przyszłość układają
się w sekwencje - as denarów,cesarz, 6kielichów (ułożenie proste) -
oznacza to, że relacja z daną osobą się pogłębi (np ślub) jeśli z tą
osobą łączyło nas coś w przeszłości?czy poprostu te karty mówią, że
możemy mieć do czynienia z partnerem na dłużej i uczucia się odrodzą?
Czy cesarz może tu oznaczać osobę zupenie inną od tej o którą pytamy?
Dziękuje wielkie za każdą podpowiedzsmilepozdrawiam!
    • chochelka_pl Re: mała prośba 05.10.09, 12:32
      Właśnie doczytałam regulamin - niestety mam za mało postów sad
      lecz gdyby ktoś był taki miły i zerknąć - ja pociągne karty,
      postaram się je zinterpretować(choć to moze byc trudne-brak
      dystansu),aWy dacie swoje spostrzeżenia co robie źle,czego nie
      zauważam...

      ps.czy nie macie czasami wrażenia, że karty mogą kłamać?

      • chochelka_pl Re: mała prośba 05.10.09, 12:57
        karta wspólna - Wisielec
        [wszytko w zawieszneiu, oddaleniu, obserwujemy siebie :l - źle to
        rokuje ]
        myśli - ja: 9mieczy on: 4kielchów
        [no u mnie obawy, karty pokazały tylko moje podejście;on - myśli o
        mnie ciepło,zaangażowany,ale dobrze mu tak jak jest]
        uczucia - ja: (-)as kielichów onsad-) 5buław
        ja: to własnie jest dziwne bo ja jestem zaangażowana, zalerzy mi na
        nim, a karty pkazują cośzupełnie innego :l on: kłóci się z samym
        sobą, nie wie co ma myśleć, co ma zrobić, dla niego
        to "nowa"sytuacja ]
        postawa: 3monety on: śmierć
        [ja dąże do ukazania uczuć nawet jakbym miała spłonąć...ale
        równoczenie robie kroki w tył z obaw;gotowośćdo rezygnaci z czegoś;
        on: jest w granicznej sytuacji i nie wie co zrobic, coś w nim
        ewoluuje - moze to tez oznaczac ze ma postawe nieokreslona bo nie
        wie wktóra strone powinna pójsc relacja]
        co wnosimy: sprawiedliwość on: (-)król denarów
        [ja: wnoszę zobowiązania... on: sama nie wiem, chyab smykałke do
        oszczęności...bo az takim strasznym materialistą nie ejst]
        przyszłość: (-) królowa buław, głupiec, królowa denarów.
        [dwie kobiety?dwie różne kobiety?czy królowa buław przeewoluuje na
        kobiete majętną?tu chodzi o mnie ze relacja ta mnie zmieni
        wewnętrznie, nie bede patrzec innymi kategoriami - z hedonistycznej
        buławowej na rozsądną monetoą?czy jakoś inaczej??? sama nie
        wiem.....]

        pomóżcie...:l
    • jasmin_25 Re: mała prośba 05.10.09, 15:02
      karta wspólna - Wisielec
      moze nie tyle zle to rokuje co po prostu zwiazku jeszcze nie ma,moze trzeba poczekac

      myśli - ja: 9mieczy on: 4kielchów
      zamartwiasz sie tym ze on pokazuje ze tak mu dobrze nie robiac zadnego kroku w
      twoja strone

      uczucia - ja: (-)as kielichów on-) 5buław
      jego brak aktywnosci powoduje ze nie tracisz nadzieje na zwiazek

      postawa: 3monety on: śmierć
      ty chcialabys czegos wiecej,w nim cos sie zmienia

      co wnosimy: sprawiedliwość on: (-)król denarów
      chyba chcialabys stabilizacji zyciowej,on chyba tego nie chce

      przyszłość: (-) królowa buław, głupiec, królowa denarów.
      tutaj nie wiem
      • chochelka_pl Re: mała prośba 05.10.09, 15:22
        no i tu jest klops...
        to po co mi proponuje przyjazd jeśli nic nie czuje? tymbardziej ze
        jego kumpel mnie poinformował o jego uczuciach wobec mnie i zarazem
        jego o moich [domyśliłam się z rozmów, że kumpel powiedzieł wszystko
        co mu mówiłam]sad
        to też nie jest tak, że nie robi kroków - są sugestie,ale tak
        czasami rozmyte, że niewiem co myśleć...no i odległosć...
        zatem można powiedziec ze uczuc w nim nie ma, a ja sobie zbyt dużo
        wyobrażam?
        niejednorotnie spotkałam się, że karty na moje osobiste sprawy
        odpowiadały błędnie, wprowadzając mnie w pole..
        nie lubie wisielca - on wszystko opóźnia, mam czasami wrazenie ze
        wiselcowi dobrze tak jak wis, nic nie chce zmieniac...
        • mrgodot Re: mała prośba 05.10.09, 16:00
          Jakoś nie widze tu relacji na dłużej. Wisielec to rzeczywiście
          wahania, zawieszenie, ale też przyglądanie się i wyczekiwanie.
          Obydwoje się badacie, na razie bez konkretnych kroków.
          myśli - ja: 9mieczy on: 4kielchów
          On nie jest gotowy na związek, to karta zamknięcia. Ty się dręczysz,
          czujesz, że sytuacja jest napięta, miotasz się ze swoimi uczuciami.
          uczucia - ja: (-)as kielichów on-) 5buław
          Chyba masz świadomość, że twoje uczucie jest nieodwzajemnione, że
          nie otrzymałaś tego, czego pragniesz. Bez konkretów z jego strony
          nic nie osiągniesz i tak jakby ci się ta miłość wymykała z rąk. A on
          nic nie robi - ma rozterki wewnętrzne, nie wie czego chce. Walczy
          sam z sobą.
          postawa: 3monety on: śmierć
          Z twojej strony są chęci pracy nad tym związkiem, wprowadzenia zmian
          i ulepszen. Ty jestes zaangażowana, możesz dla niego wiele
          poświęcić. U niego jakieś wewnętrzne przemiany, cos się kończy, ale
          jeszcze tym żyje.
          co wnosimy: sprawiedliwość on: (-)król denarów
          Ty byś chciała, żeby sytuacja była jasna, określona. On raczej
          bardziej na uwodzenie nastawiony, ale bez głębszych uczuć i
          poważnych zamiaró. Nie chce stabilizacji, nie chce związku.
          przyszłość: (-) królowa buław, głupiec, królowa denarów
          Romans - tak, więcej nie otrzymasz. Czy on nie ma innej kobiety
          właśnie? I ew. dziecka? Trochę mi to pachnie jakąś zdradą, ale tak
          czy inaczej, nie widzę tu większych szans.
          • chochelka_pl Re: mała prośba 05.10.09, 16:07
            no sęk w tym, że nie...
            choć w kartach mi to wychodzi - inna kobieta.
            on jest kawalerem.włąsnie wątpliwości są - mrgodot piszesz o tym
            czego ja własnie się obawiam, to są moje obawy...już nie raz
            naciełam się na kartach że idealnie pokazywały moje strachy, ale
            zbytnio to do rzeczywistości nie miało racji bytu sad czasami wręcz
            pokazywały mi relacje w krzywym zwierciadle, jakieś ułudy, plotki,
            przez co wychodziłam przed samą sobą na "idiotkę"...
            nieiwem co mam myśleć...
            dlatego mam dystans do nich, choć równocześnie obawiam się, że mogą
            się one sprawdzić...
          • chochelka_pl Re: mała prośba 06.10.09, 10:44
            dziękuje mrgodot,wiem że powinnam się za przysługę odwdzięczyć zatem
            chętnie to zrobie w ten sam sposób - także stawiam karty.zatem jeśli
            masz ochote bym odpowiedziała Ci na jakieś pytanie to wyślij mi
            prywatną wiadomość.z chęcią Ci pomogesmile

            Pozdrawiam gorąco!
        • jasmin_25 Re: mała prośba 05.10.09, 16:01
          chochelka moze po prostu zabierasz sie za karty jak jestes pod wplywem emocji i
          dlatego ci dziwne rzeczy wychodza?
          z twojej strony karty tutaj pokazuja wlasnie takie emocjonowanie sie. Mam
          nadzieje ze dziewczyny jeszcze cos podpowiedza
          • chochelka_pl Re: mała prośba 05.10.09, 16:12
            no nie powiem, że nie masz racji jasmin...ta sprawa mnie męczy, nie
            wiem co mam myśleć - staram się opanowywać emocje i równoczesnie
            neutralnie odkrywać znaczenie kart.Czego najbardziej się boje to
            oszustwa, że będe żyła złudzeniami.nie powiem,żeby ten wyjazd do
            niego nie był dla mnie czymśco może dawać nadzieje, dlatego też boję
            się, że ten wyjazd się nie uda i się rozczaruje :l a z drugej jak
            nei pojade to będe żyła nadzieją...ehh skomplikowana kobieta jestem:l
            • mrgodot Re: mała prośba 06.10.09, 11:45
              Chochelko,
              z tego co piszesz i z kart wynika właśnie, że ty sama nie jesteś
              wewnętrznie gotowa na związek. Odwrócony As Kielichów i końcówka (-)
              Królowa Buław, Głupiec, Królowa Monet wskazują właśnie na takie
              zmagania - czy warto, a co będzie, a może wyjdę na Głupca. A z
              drugiej strony Królowa Monet i Sprawiedliwość to pragnienie żeby
              sprawy były jasno określone, sformalizowane. Nie chcesz chwilowego
              romansu i to cię dręczy.
              Może spróbuj rozłożyć karty na decyzję: co będzie jak pojedziesz, co
              będzie jak nie pojedziesz i zobacz co z tego wyniknie. Pozbawienie
              się szansy z powodu swoich obaw może być bardzo bolesne. Ostatecznie
              wyjazd do niego nic jeszcze nie oznacza i zawsze możesz wrócić,
              wycofać się.
              Chochelko, gdybyś znalazła czas to w zamian możesz mi rozłożyć karty
              na perspektywy w życiu uczuciowym, tzn. czy poznam jakiegoś
              mężczyznę kiedy.
              • chochelka_pl Re: mała prośba 06.10.09, 17:01
                Jakbyś mogła mrgodot wysłać mi wiadomosć ze swoimi danymi to w
                najbliższym czasie się przyjrze.bądź znajdziesz mnie w google
                wpisując: Marta Anna wróżby - jestem tam obecna na jednym z forum.

                Tak wracając, ja strasznie się boje, że wyjde na tego głupca...za
                bardzo zagmatwałam się w bezpieczne półśrodki - co też mnie
                dręczy...widze same przeszkody i blokady,już nawet on powiedział, że
                zbytnio się zadręczam tym co może być,że całkiem niepotrzebnie -
                brak mi takiego luzu jaki miałam kilka lat temu i wiem żeto jest
                złe, bo wszystko moze się układać świetnie a ja histerycznie bede
                szukała dziur...psychika kobiet jest czasami straszna, nic dziwnego
                ze faceci nas nie rozumieją jak ja sama czasami siebie nie
                rozumiem...dzięki dziewczyny jeszcze raz...
                • jasmin_25 Re: mała prośba 06.10.09, 17:07
                  chochelka a moze postaw karty na to co masz zmienic w sobie aby otworzyc sie na
                  milosc?
                  • chochelka_pl Re: mała prośba 06.10.09, 17:15
                    ja już chyba się boje sama sobie stawiać >big_grin
                    ale moze później zerkne jak mnie ciekawość przypili big_grin
                    wysłałąm Ci maila jasmin.
                    • mrgodot Re: mała prośba 06.10.09, 18:01
                      Chochelko,
                      Wątpliwości to przekleństwo, ale cię zjedzą.
                      To ja ci rozłożę rozkład "Decyzja" i może coś znajdę na te
                      wewnętrzne rozterki, co by tu zmienić.
                      A swoje dane wyślę ci na maila.
                      • chochelka_pl Re: mała prośba 06.10.09, 18:13
                        Dziewczyny wyślijcie mi jeszcze raz na maila dane bo coś mi
                        szkrzynka szwankuje i nie moge znaleźć meili sad
                        • mrgodot rozkład decyzja 06.10.09, 18:52
                          Rozkład "Decyzja"
                          Sygnifikator – Król Buław – Mężczyzna jako sprawca
                          zamieszania. Ognisty typ, przystojny pewnie i taki energiczny,
                          przedsiębiorczy. Zawsze mi się kojarzy z typem uwodziciela,
                          romansowego faceta, ale to w sumie dodaje mu uroku.

                          Decyzja za – co cię czeka jeśli przyjmiesz zaproszenie i
                          pojedziesz – Cesarzowa, Giermek Mieczy, (-)3 Kielichów

                          Poczujesz się ważna, doceniana, jak Cesarzowa. Może będzie cię
                          adorował, zapraszał gdzieś, chwalił się tobą. Giermek to jednak
                          trochę zamieszania – zazwyczaj mi wychodzi w sytuacjach, kiedy ktoś
                          ma jakiś ukryty cel, trochę interesowny. Może jesteś mu do czegoś
                          potrzebna. Dużo wrażeń i kontaktów towarzyskich, ale coś tu nie do
                          końca będzie jasne. Może plotki i intrygi – dociągnęłam tu (-)3
                          Mieczy i 5 Buław. Wygląda mi to raczej na problemy zewnętrzne,
                          jakieś wielkie spory, kłótnie, pomówienia. W dalszej perspektywie (-)
                          3 Kielichów może oznaczać jakieś niejasności, niepohamowane uczucia,
                          stratę i żal. I znowu ta trójka (trzecia osoba lub grupa osób) –
                          dociągnęłam na nią (-)Królową Mieczy i 2 Kielichów. Nie wiem, czy to
                          ciebie znowu będą zżerać wątpliwości, czy wtrąci się tu jakaś osoba –
                          to mogłaby być jakaś nieżyczliwa mu kobieta, ktoś z kim on był w
                          związku i ten związek został zerwany.
                          A może demonizuję i po prostu nie do końca będziesz się tam dobrze
                          bawić z powodu własnych wątpliwości. smile

                          Decyzja przeciw – co cię czeka jeśli zrezygnujesz z wyjazdu –
                          Rycerz Mieczy, (-)8 Kielichów, Śmierć

                          Myślę, że facet zniknie z twojego życia tak nagle, jak wkroczył.
                          Pozostanie żal po straconej okazji no i ostatecznie Śmierć wyczyści
                          wszystko. Ta 8 Kielichów to jednak strata i nieumiejętność zrobienia
                          kroku. To Karta-Brama więc jeśli jej nie przejdziesz, możesz się tym
                          długo zadręczać. Jeśli zrezygnujesz z wyjazdu, będziesz tego żałować
                          bo nie sprawdziłaś co by było gdyby. Dopiero Śmierć w dalszej
                          perspektywie uwolni cię od tej udręki i to będzie koniec uczucia.

                          Wyciągnęłam jeszcze karty jako radę w tej sytuacji - co powinnaś
                          zrobić: (-)9 Mieczy, (-)Świat, 3 Monet. Przestać się wreszcie
                          zadręczać i zamykać na innych tylko wyjść do świata i budować coś
                          trwałego.
                          Może dziewczyny coś podpowiedzą. Ale wybór należy do ciebie smile
                          • chochelka_pl Re: rozkład decyzja 06.10.09, 19:04
                            Tu masz racje - on jest własnie ognisty, podoba się kobietom i wiem
                            ze tam wiele z nich by dało by być przy nim...
                            oczywiście że czułabym się ważna - intrygi to raczej tych kobiet co
                            poczują się zazdrosne, tymbardziej jednej odrzuconej - raczej nie
                            będzie ona miła...oczywiście jeśli zostaniemy na urlop w tym kraju a
                            nie pojedziemy gdzieś indziej...no chyba ze on ma jakiś interes w
                            tym?ale jaki??? uncertain
                            jade tam po to by wyjaśnić sytuacje, zaryzykować i powiedzieć o
                            uczuciach...

                            co do rady - karty mówią zrób krok?a nóż uda się zbudować coś
                            trwałego?
                            • mrgodot Re: rozkład decyzja 06.10.09, 19:11
                              Ot, i widzisz. Szkoda, że tego wcześniej nie napisałaś.
                              Właśnie tam jest jakaś odrzucona wielbicielka i jeśli coś nie tak
                              pójdzie, to przez nią. Tutaj uważaj. Bo te intrygi moga ci popsuć
                              cały pobyt, a znając już twoje własne rozterki, to będziesz się po
                              prostu źle czuła i podejrzewała Bóg wie co.
                              Tak, karty-rada mówią o otwarciu się. 3 Monet to praca nad
                              związkiem, coś trzeba włożyć, dać z siebie, dotrzeć się z partnerem
                              i pójść na kompromis. Ale tu jest potrzebna współpraca i
                              komunikacja, wspólne wysiłki a nawet z pomoca osób trzecich.
                              • chochelka_pl Re: rozkład decyzja 06.10.09, 19:23
                                no tak ale tej kobity nie bedzie jeśli pojedziemy gdzie indziej
                                aniżeli miejsce jego pracy (on pracuje w holandii a mamy zamiar
                                pojechac do Anglii - zatem można wnioskowac ze Anglia odpadnie).ta
                                laska to naprawde wredna .... - już jego kumpel mnie ostrzegał, bym
                                jak co na nią uważała.
                                ciekawi mnie cesarzowa - w sumie nie wiem czy to oznczało by tylko
                                czucie się przy nim jak królowa, czy stałabym się jego partnerką (?)
                                to mnie zawsze w kartach zaskakuje (taka wielowatkowość)...
                                • mrgodot Re: rozkład decyzja 06.10.09, 19:44
                                  Cesarzowa to partnerka oficjalna lub żona. Ktoś ważny w życiu
                                  drugiej osoby. Na razie nie mieliście okazji na dłuższe kontakty,
                                  więc trudno tu coś przewidywać. W kontekście samopoczucia - na pewno
                                  dobrze wróży.
                                  Nie wiesz też do końca spędzicie ten urlop a Europa jest mała.
                                  Intrygi nie znają granic, a poza tym sama myśl o tym może ci zepsuc
                                  pobyt. Tu potrzebny byłby konkretny rozkład na wyjazd.
                                  Druga sprawa - ten rozkład Banzhafa służy określaniu bardziej
                                  długoterminowych perspektyw. Ta reszta może mieć miejsce trochę
                                  później. Na pewno powinnaś uważać na te ew. intrygi i przygotować
                                  się na niemiłe niespodzianki z tym związane.
                                  • chochelka_pl Re: rozkład decyzja 06.10.09, 19:51
                                    no tak racja, zawsze się może znaleźć ktoś, kto bedzie miał ochote
                                    napsuć krwi...mam nadzieje,że jeśli wogóle pojawiąsię intrygi to
                                    sobie z nimi poradzimy.
                                    jednakże nadal nie widać uczuć z jego strony - a może chce za dużo ?
                                    ehh
                                    nadal czekam na wieści od niego co z tym wyjazdem...czy wogóle
                                    będzie i gdzie :l sama mam przeczucia, że nie uda nam się pojechać
                                    do Anglii.sad
                                    • chochelka_pl Re: rozkład decyzja 06.10.09, 22:44
                                      no ichyba moje przeczucia co do anglii się potwierdzą - kolega miał
                                      memu "lubemu" kaske zwrócić w tamtym tyg a coś się "opóźnia" - wg
                                      mnie tej kasy mu nie odda w terminie...jeśli wogóle...mam dziwne
                                      przeczucia...zatem pozostaje pobyt w holandii :l jak sadzicie czy są
                                      szanse bym namówiła go na przyjazd do polski by pozwiedzać sobie
                                      nasz malowniczy kraj?(on zabardzo nie chce bo wie że zawsze wydaje
                                      ponad miare w polsce)ale wtedy ogniska zapalne ukazane w kartach się
                                      wyciszą...jak uważacie?
                                      • jasmin_25 Re: rozkład decyzja 07.10.09, 16:06
                                        nie umiem stawiac kart na odleglosc, ale pomysl wydaje mi sie dobry, w koncu
                                        czemu niemoglby odwiedzic ciebie skoro taki dobry z niego kolegasmileA jak nie
                                        Polska to moze cos blisko np Czechy,Niemcy?
                                        • chochelka_pl Re: rozkład decyzja 07.10.09, 16:11
                                          no właśnie rozmawiałam z nim i raczej PL nic z tego - uważa że na to
                                          jeszcze jest czas a jak jest możliwość to warto zobaczyć coś nowego -
                                          zatem jak GB nie wyjdzie to spędze z nim 2tyg w NL.wiec pozostaje
                                          mi tylko czekać i się przekonać jak wyjdą te 2tyg przy jego boku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja