Dodaj do ulubionych

urodziło się...

14.12.09, 13:10
wywróżone dziecko smile

Jakieś 7 mcy temu przyajciółka spytała czy jest w ciąży. powiedziałam jej, że
nie, bo karty zupełnie NIC nie sugerowały. A ona twardo, że czuje, że może być
w ciąży. odczekałam tydzień i pojawił mi sie walet Kijów. Mówię jej, że tak:
będzie chłopak.

Na USG lekarz mówił jej, że dziewczynka. cały czas dziewczynka. Trochę
zwątpiłam w siebie i karty. W 8mcu ciąży dziecko sie odwróciło i... chłopak!
Zamiast Mai jest Szymek smile

Pierwsze wywróżone dziecko smile
Obserwuj wątek
    • wanilkowa Re: urodziło się... 14.12.09, 13:15
      Bardzo fajna wiadomość.
      GRATULACJE!
      hmmmm ja też tak chcę!!!smile
      • your-beauty Re: urodziło się... 14.12.09, 13:19
        Gratulacjewink
        Z kolei Mnie kolezanka też wrózyła jak byłam w ciąży co się urodzi.Mowiła na
        100% że będzie chłopak,ja w sumie też tak czułam..wink
        Miał być Radziu a ..urodziła się Juleczkawink))
        Pozdrawiamwink
        • jasmin_25 Re: urodziło się... 14.12.09, 14:05
          gratulacjesmile
          Jak ja sobie kiedys wrozylam to bardzo slusznie dwa razy wyszedl mi
          ksiezyc,oczywiscie dzidzi nie bylowink
          • milka.beauty Re: urodziło się... 14.12.09, 19:05
            Krolowo mieczy to tylko pogratulowac wspaniale odczytanej wrózbysmile
            Pozdrawiam smile
    • anahella Re: urodziło się... 15.12.09, 08:24
      Gratulacje! Ja wierzę w Ciebie i Twoje interpretacje kart.
      • krolowa.mieczy Re: urodziło się... 15.12.09, 10:14
        anahella napisała:

        > Gratulacje! Ja wierzę w Ciebie i Twoje interpretacje kart.
        >
        Dziękuję Anahellko kiss Dodajesz mi otuchy i skrzydeł smile
    • dobema GRatulacje 15.12.09, 10:55
      Gratulacje Królowo!!!
      Super!!!

      a powiedz czemu paź buław to akurat chłopak?
      a jak pozostałe walety się mają do płci?
      czy poprostu na swojej karcie masz chłopaka?
      • krolowa.mieczy Re: GRatulacje 15.12.09, 11:26
        Nie mam logicznego wyjaśnienia. Po prostu akurat walet kijów z chłopakiem mi się
        kojarzy.

        smile
        • dobema Re: GRatulacje 15.12.09, 11:45
          krolowa.mieczy napisała:

          > Nie mam logicznego wyjaśnienia. Po prostu akurat walet kijów z
          chłopakiem mi si
          > ę
          > kojarzy.
          >
          > smile

          To teraz tymbardziej masz pewność, że następnym razem jak pojawi Ci
          się ten akurat walet to oznacza chłopca!!!

          Super!!! smile
          • justillo Re: GRatulacje 15.12.09, 17:33
            walet kijow tez mi sie pojawil na chlopaka i podobno chlopak ma byc no ale
            zobaczymy u kolezanki w styczniu
    • krolowa.mieczy pytanie... 16.12.09, 10:03
      czy gdyby wasza przyjaciółka nie przyszła do szpitala w odwiedziny, to byście
      się obraziły? czy zrozumiałybyście przyczyny?

      nie moge tam pójść... po prostu nie mam na tyle siły... I mam wyrzuty sumienia,
      bo to jej radość i mój smutek nie powinien wziąć góry...
      • olkacool Re: pytanie... 16.12.09, 10:22
        To o co pytasz, to kwestia bardzo indywidualna, myślę, że sama powinnaś
        zdecydować, bo najlepiej znasz przyjaciółkę.

        Ja bym się nie obraziła... poza tym możesz ja potem w domu odwiedzić.
        Chyba, że przyczyna tkwi głębiej i w ogóle nie chcesz jej odwiedzić i zobaczyć
        dzidziusia....
      • dobema Re: pytanie... 16.12.09, 11:52
        krolowa.mieczy napisała:

        > czy gdyby wasza przyjaciółka nie przyszła do szpitala w
        odwiedziny, to byście
        > się obraziły? czy zrozumiałybyście przyczyny?
        >
        > nie moge tam pójść... po prostu nie mam na tyle siły... I mam
        wyrzuty sumienia,
        > bo to jej radość i mój smutek nie powinien wziąć góry...
        >


        Ja bym się nie obraziła smile poza tym będąc w szpitalu po porodzie
        matka chce odpocząć, sama pomalutku zapoznaje się z nową sytuacją i
        dzieckiem, więc przyjaciółka może wogóle nie chcieć abyś ją
        odwiedziła.

        Osobiście preferowałam jak najmniejszą ilość gości, nie czułam się
        komfortowo, tymbardziej że nie miałam łatwego porodu, więc myślę że
        Twoja przyjaciółka powinna to zrozumieć smile
        • krolowa.mieczy Re: pytanie... 16.12.09, 12:28
          Tylko, że ona mnie zapraszała...
          Nie mogę choc wiem, ze powinnam... No nie mogę crying
          • dobema Re: pytanie... 16.12.09, 12:34
            krolowa.mieczy napisała:

            > Tylko, że ona mnie zapraszała...
            > Nie mogę choc wiem, ze powinnam... No nie mogę crying

            wytłumacz jej ładnie, że odwiedisz ją już w domku, jak będzie w
            lepszej formie smile
            Powinna zrozumieć smile

            Na siłę nic nie można robić smile
            • czaszka00 Re: pytanie... 16.12.09, 12:42
              Gratulacje !!
              za trafną interpretację, królowo to z 78 drzwi ten giermek ???
              Swoją drogą, przyjaciółka nie powinna się obrazić.
              • krolowa.mieczy Re: pytanie... 16.12.09, 13:12
                Nie, wtedy miałam tylko talię Arcus Arcanum.

                mam nadzieję, że się nie obrazi...
          • zuzka712 Re: pytanie... 17.12.09, 12:45
            Myślę, że nawet nie powinnaś! W obliczu szalejącej grypy przynosić
            zarazki do szpitala do maleństw nie jest zbyt rozsądnym rozwiązaniem.
            Nawet jeżeli ryzyko jest bardzo małe to po co? Odwiedzisz ją w domu.
            Teraz możesz zadzwonić...
    • supelek.1 Re: urodziło się... 16.12.09, 15:10
      Gratuluje!
      Intuicja Cie nie zawodzi!

      Co do odwiedzin - jesli czujesz, ze nie mozesz, to nie idz. Przyjaciolka i tak
      pewnie bardzo szybko wyjdze ze szpitala.
      • aischam Re: urodziło się... 17.12.09, 13:30
        To super wiadomość, ode mnie też gratulacje smile
        Jeżeli chodzi o odwiedzinki, to ja zawsze wolałam już w domku, tym bardziej, że
        faktycznie dzidzie są takie maleńkie jeszcze, a wirusów i bakterii
        multum.Szczerze mówiąc jak ja byłam drugi raz w szpitalu po urodzinkach małej,
        to miałam złość, bo do "sąsiadek" przychodziły wręcz wycieczki, niektórzy wręcz
        z katarami, siedzieli do późna i miałam duży dyskomfort; ani się wyspać, ani
        swobodnie karmić.Mówię Ci, nie obrazi sie koleżanka jak ja odwiedzisz w domciu.

        A propos płci jeszcze, mnie kiedyś wróżka wywrózyła dwóch synów (mam dwie
        dziewuszki) i tak się zastanawiam, jeżeli np waleciki pokazują chłopców, to
        jakie karty dziewczynki Waszym zdaniem ? Może w ogóle to trudne określic płeć,
        jak myslicie ?

        Pozdrowionka smile
        Beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka