Dziewczyny

Proszę o zerknięcie i orzeczenie-czy mam rację

Zadałam pytanie-czy pewna osoba chciałaby znowu być ze mną w kontakcie,
odnowić znajomość, nasze stosunki w ogóle.
Sytuacja była taka, że ja zerwałam zupełnie znajomość z tą osobą-byłam
zmęczona sytuacją jaka była między nami, postawiłam sprawę na ostrzu noża, wóz
albo przewóz-spotkał mnie przewóz, więc radykalnie ucięłam kontakty, usunęłam
tę osobę zewsząd, z listy kontaktów mailowych, gg, telefonów...inaczej nie
mogłam tego załatwić, bo serce by mi pękło i duma nie pozwalała.
Dodam, że ta osoba nic nie robi, by kontakt ze mną ponownie nawiązać.
Kary:Luźno wylosowane 3 karty.
Sąd, Śmierć odwrócona, Rycerz Kijów.
Chce nowego poczatku, zmartwychwstania tej znajomości, ale już na totalnie
innym gruncie (o ten grunt właśnie chodziło poprzednio i to było przyczyną
mojego zachowania), bez wracania do przeszłości. Ale dlaczego śmierć jest
odwrócona? Nie widzi szansy ku temu? A Rycerzyk na końcu? Ja mam się znowu o
to starać?
Widze, że chciałaby..ale konfuduje mnie odwrócona Śmierć..hmmm