Dodaj do ulubionych

Uran w domach

30.06.04, 12:02
tego jeszcze chyba nie bylo. szczegolnie interesuje mnie w domu XII ale to za
chwile.
Obserwuj wątek
      • neptus Re: I 07.07.04, 04:00
        Człowiek z Uranem w I domu zawsze jest postrzegany jako pewne curiozum, nie
        pasujące do standardów. Zaleta tego położenia jest zwykle odwaga bycia innym, w
        poprzek i na przekór. Osobe taka cechuje zwykle też spory egocentryzm,
        nierzadko egoizm, a takze pewne poczucie misji.
        • potrek Re: I 07.07.04, 19:36
          Uran blisko Asc da duzo cech Wodnika. Często może wskazywać na nie jedno
          małżeństwo gdyz ta pozycja Urana 1d opozycyjny do 7d pokazuje jak Wh nudzą
          wszelkie zobowiązania i zwiazki. Wszysto jest w miare ok gdy Uran nie jest
          skaleczony prze inne planety a szczegónlnie melefiki.


          Idealna bezczynnośc sprawia przyjemność tyko wtedy, kiedy ma się bardzo dużo
          roboty.(franc.)
          • nek-ko Re: I 28.08.04, 23:42
            Jako posiadacz urana w I domu (w wadze na dodatek)dorzucę jeszcze, że oprócz
            wymienionych tu cech (jakże miłych) ekscentryzmu, egocentryzmu, nietypowości
            itp. należy się spodziewać czegoś "nietypowego" w wyglądzie, np. mnie planetka
            ta "obdarzyła" bujną czupryną, która przyciąga uwagę - a która nie wynika z
            żadnych innych horoskopowych powikłań.
              • allija Re: I 15.07.05, 00:41
                Byłam przez długi czas w związku z osobą o tak ustawionym uranie więc mogę coś
                dorzucić. Uran blisko ASC daje zwykle kręcone włosy, to nie jest nic
                niezwykłego. Poza tym taki człowiek ma "niewyparzoną gębę", lub inaczej "co w
                głowie to na języku", czym zraża sobie wiele osób. Generalnie najpierw
                robi/mówi a potem pomyśli. No i oczywiście ogólnie, taki ktos jest zawsze w
                jakis sposób orginalny. Co do ilosci związków to bym się spierała, nie jest to
                regułą, o wielości związków, ilosci zawartych małżeństw, mówi uran w 7 domu,
                nie w opozycji.
      • landrynka8 Re: I 17.07.05, 21:13
        Umiłowanie wolności i niesamowity pęd do zmian. Trudnosc w zagrzaniu miejsca na
        dłużej. Zdolność do nagłych, nieoczekiwanych przez nikogo działań.

        I to co jeszcze zauwazam u siebie - trudnosc w koncentracji.

      • mmk7 VI 30.06.04, 21:04
        Chaos w sprawach zawodowych, brak poczucia bezpieczeństwa, ciągłe zmiany
        pracy.. Wstręt do wszelkiej rutyny i trywialnych, przyziemnych czynności typu
        sprzątanie smile
        • eevvaa Re: VI 30.06.04, 21:26
          mmk7 wszystko sie zgadza co napisałaś tylko , ze pracę często zmieniałam ponad
          20 lat temu,ale to moze dlatego,że mam Urana w koniunkcji z Merkurym w ostatnim
          stopniu 12 Domu.Ale ten Uran mi namieszał w życiu, gdy znalazłsię w opzycji na
          Desc. zginął wtedy moj mąz i nie wiem co dalej?
          Serdecznie pozdrawiam wszyskich na tym Forum, wreszcie znalazlam cos ciekawego..
        • amatemi Re: VI 05.09.04, 12:18
          faktycznie mam wstret do takich robot, dlatego zawsze w domu pelno wszystkiego
          nie na swoim miejscusmile
          natomiast pracy raczej nie zmieniam, za to bym chcialasmile)))))))
          pozdrawiamsmile
        • tellyjelly Re: III 19.09.04, 16:33
          hyymm mam urana w trzecim domu.. charakteryzuje sie to zaintersowaniem na
          bardzo wiel dziedzin wiedzy, i scisle ( matematyka), i jezyki, i mistyka
          iatrsologia.. roznorodnym podejsciem do tych dziedzin.. ale szybko tez moga sie
          znudzic.. ogolnie.. szukam rozrywki w mojej edukacji tez i lubie tez
          rywalizowac na tym polu .. mars w trzecim domu.
          • czupakabra27 Re: III 14.07.05, 15:08
            ja go też mam w III (w skorpionie), ma niestety trzy kwadraty z Wenus, Ksiezycem
            i Saturnem, moze w jakichś punkatch życia to niekorzystne, ale podejrzewam,że to
            ułożenie może mieć wpływ na moje rozległe zainteresowania, no i na to,że
            praktycznie bez przerwy przez moja głowę przepływają różne pomysły, śpię z
            długopisem pod poduszką bo przed snem i po przebudzeniu mam istne kreatywne
            bombardowanie. moje pomysły mają przeważnie związek ze sprawami artystycznymi.
            gdybym namalowała wszystkie obrazy, napisała wszystkie ksiązki i scenariusze
            jakie lęgną mi się w głowie to mogłabym być bajecznie bogatawink))niezłe, jest tez
            to,że mam idee w dziedzinach w których zupełnie nie umiem sie poruszać np.
            dotyczące nauk ścisłych, architektury, konstruowania różnych wynalazków itp.
            troche to męczące bo czuję, że być moze coś się marnuje.
            i jeszcze coś, ja się nigdy nie nudzę. nawet nie wiem co to znaczysmile
            koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
            • allija Re: III 15.07.05, 13:55
              Ja także mogę pochwalic sie pozycja urana w tym domu. Co ona daje? Na pewno to,
              ze ktos taki z jakiegos powodu jest orginalny w swoim srodowisku, inny niż
              wszyscy, czyms sie wyróznia. Uran to takze planeta niespodzianek, przyjemnych
              lub nie, to zależy od aspektów. Mogą sie więc zdarzać niespodziewane wyjazdy,
              lub jakieś niespodziewane wydarzenia w czasie ich trwania. Wszystko to zależy
              od aspektów.
              Poza tym chciałabym wspomnieć coś, o czym chyba większość piszących zapomina.
              Planety w domach powiedzą o zewnętrznych sprawach domu, o wnętrzu czyli naszym
              stosunku do spraw danego domu, potrzebach z nim związanych, powie raczej znak,
              w którym znajdzie się dom.
              • czupakabra27 Re: III 15.07.05, 14:02
                z tą oryginalnoscią to prawda. nigdy nie ubierałam się przesadnie "artystycznie"
                ale i tak wiele osób, które spotykam mówi,że widać po mnie, że rysuję, maluję
                itd. same nie potrafią powiedzieć skąd bierze się takie przeświadczenie.
        • astrei Re: IV 08.07.04, 22:07
          Osoba z Uranem w IV domu nie przywiązuje się do jednego miejsca, gwłątownie
          zrywa związek z domem rodzinnym, ojczyzna , otoczeniem.
          MOże ta pozycja urana wskazywac na częste przeprowadzki w dzieciństwie.
          A także na niecodzienny dom rodzinny.
          • potrek Re: IV do Astarei 09.07.04, 18:24
            Ja i moja żona ma Urana 4d to co napisałaś jest całkowicie nie zgodne z prawdą.
            Oboje z żoną mamy Uran skaleczony. To co moze róznic nasz dom od przecietnego
            to to ze mamy mase sprzetu elektronicznego. Uran to też Astrologia i w moim
            domu ona jest. Mam juz ponad latek 40 i ani w dzieciństwie nie było
            przeprowadzek ani na razie nie przewidujemy. Przeprowadzalismy się 2 razy po
            ślubie. Dom mamy normalny . Na mych rodziców ani na moja rodzine nie mozna
            powiedzieć = egscentrycy. Uwazam ze w wiekszosci podreczników astrologicznych
            ta pozycja Urana w domu 4 jest błędnie iterpretowana. Mam wieszchołek 4d w Lwie
            a żona w Pannie. Ciekaw jestem czy tą interpretacje podałaś na podstawie swego
            radix czy jest to interpretacja podręcznikowa. Pozdrawiam

            Uczyć się u przyjaciela znaczy więcej niż uczyć się u mistrza. (wiet.)
            • astrei Re: IV do Potreka 09.07.04, 19:30
              Korzystałam z podręcznika gdy to pisałam.
              i szukałam w postaciach ludzi znanych i znalazłam że Fidel Castro ma URANA w IV
              domu i jego ascedent wypada 29stopni znaku skorpiona a IV dom jest w Rybach.
              • potrek potrek do Astarei 10.07.04, 02:34
                astrei napisała:

                > Korzystałam z podręcznika gdy to pisałam.
                > i szukałam w postaciach ludzi znanych i znalazłam że Fidel Castro ma URANA w
                IV
                >
                > domu i jego ascedent wypada 29stopni znaku skorpiona a IV dom jest w Rybach.


                Przykład Fidela Castro uwazam za nie zbyt dobry. Gdyż 4d Ryby i jego władca
                Neptun u Fidela całkowicie mu tą rzeczywistość zalkocholił. Neptuna ma 9d w
                Lwie w pólkrzyżu stałym, gdzie Saturn w Skorpionie 12d robi kwadrat do Neptuna
                a Jowisz 3d opzycje z Wodnika. Treba też spojżeć na Słońce które jest w
                koniunkcji 4* do Neptuna. Dla mnie on tę rewolucje robił pijąc alkochol dzień w
                dzień. Wieszchołek 4d pokazuje także ojczyznę i Kubę Fidela Castro mozna
                porównać do mieszkania alkocholka którym radiksowo Fidel jest.
                • castaneta Uran w IV domu 09.08.04, 10:33
                  Ja osobiście odbieram swojego Urana w IV domu jako umiłowanie wolności
                  wewnętrznej. Choćby nie wiem jakie warunki zaistniały, ja zawsze będę się czuła
                  niezależna (podgrzewane jest to zapewne jeszcze moim Jowiszem w Strzelcu.)

                  Trygon U. z Saturnem sprawia, że mam innowacyjne spojrzenie na różne
                  rozwiązania życiowe - bardzo praktyczne, ale...niesztampowesmile
                • kajus1 Re: potrek do Astarei 06.03.05, 00:45
                  wystarczy aby planety spoleczne jowisz, saturn byly silniejsze od urana i wtedy
                  jego przejawy so ograniczane. albo aby nad uranem dominowal pluton, Jezeli
                  jednak tak nie jest wtedy ma miejsce to o czym pisze asteri. smile
      • astrei Re: II 07.07.04, 13:03
        URAN w II domu wskazuje na niespodziewane zyski ale również i straty.
        Osoba mi bliska ma takie własnie położenie URANA i u niej jak narazie jest tak
        że albo ma pieniądze większe i to często w sposób niespodziewany się pojawiają.
        Podobno osobie kótra ma Urana w tym o to domu zaskaujące korzyści może
        przynieść:
        wynalazek, technika, komunikacja.
        • ggossia Re: II 07.07.04, 14:19
          astrei napisała:

          > URAN w II domu wskazuje na niespodziewane zyski ale również i straty.
          > Osoba mi bliska ma takie własnie położenie URANA i u niej jak narazie jest
          tak
          > że albo ma pieniądze większe i to często w sposób niespodziewany się
          pojawiają.
          > Podobno osobie kótra ma Urana w tym o to domu zaskaujące korzyści może


          hmmmmm ja tez mam urana w II domu, (akurat w strzelcu) i fakt, faktem jestem
          ciut za mloda zeby miec staly przychod ale juz teraz widze ze pieniadze sa dla
          mnie raczej srodkiem niz celem wink.......
          pozdrawiam wink
          > przynieść:
          > wynalazek, technika, komunikacja.
        • bawolek Re: II 28.01.05, 14:17
          Natknąłem się na wątek Urana w domach horoskopu. Mam Urana w II domu w Wadze w
          trygonie do MC. Do tej pory zawsze słyszałem, ze to daje problemy finansowe, co
          patrzac na moje zycie całkiem nie jest mi obce, ale chciałbym wierzyć ze to się
          zmieni. W tym wątku przeczytałem, że tak położony uran może też dawac korzyści.
          Czy ktoś może powiedzieć coś na temat Takiego położenia Urana, tzn. chodzi mi o
          II dom w Wadze i ten trygon z MC?
          • neptus Re: II 28.01.05, 17:50
            Dom 2 jest ogólnie domem wartości, nie tylko pieniędzy. Oznaczałoby to, ze dla
            właściciela Urana w d. 2 ważną sprawą jest niezależność, w tym takze finansowa.
            Uran w 2 domu moze przynosić zarówno nagłe zyski, jak i straty. Trygon do MC
            prawdopodobnie sprawia, ze uraniczne wartości wspieraja status społeczny i
            odwrotnie, odpowiedni status pozwala na zachowanie niezależności.
            • ggossia Re: II 28.01.05, 18:05
              neptus napisała:

              > Dom 2 jest ogólnie domem wartości, nie tylko pieniędzy. Oznaczałoby to, ze
              dla
              > właściciela Urana w d. 2 ważną sprawą jest niezależność, w tym takze
              finansowa.
              >
              > Uran w 2 domu moze przynosić zarówno nagłe zyski, jak i straty. Trygon do MC
              > prawdopodobnie sprawia, ze uraniczne wartości wspieraja status społeczny i
              > odwrotnie, odpowiedni status pozwala na zachowanie niezależności.

              Zgadzam sie z Neptusem tez bym tak to interpretowala, tym bardzej, ze mam na
              to dowod w postaci mojej skromnej osoby wink, mam urana w 2 domu w strzelcu w
              tryg. do MC w lwie i zawsze staram sie bym niezalezna, w szczegolnosci
              finansowo, nigdy nie chcialabym byc "przywiazana" w ten sposob do kogos ;
              dodatkowo mam jeszcze merkurego na MC, mysle, ze wlasnie ten tryg. merkurego z
              uranem najbardziej wplynal na wybor kierunku moich studiow wink...w ogole moj 2
              dom jest dosc "niematerialny", oprocz urana siedzi mi tam neptun(tez w tryg. do
              MC) ale to juz inna bajka wink...

              • bawolek Re: II 06.03.05, 23:19
                A jakie studia skończyłaś jeśli można wiedzieć. Ja co prawda nie mam merkurego
                na MC ale pośrednio tak, bo MC mam w bliźniętach. Pozatym ciekawi mnie o czym
                mówi waga na szczycie drugiego domu w któym rezyduje uran?
                • potrek Re: II 07.03.05, 19:42
                  bawolek napisał:
                  Pozatym ciekawi mnie o czym
                  > mówi waga na szczycie drugiego domu w któym rezyduje uran?

                  Mowi o tym ze tym Uranem rządzi planeta Wenus- w połączeniu z Uranem da spore
                  możliwości zarobkowania modą ,stylizacją połączone z nowoczesnością. Może cię
                  troche zawiode ale rónie dobrze może dać dobrego sprzedawce Laptopów Pc jak i
                  kuchenek firmy Wirpul o nowoczesnym wzornictwie smile
                  Pozdrawiam potrek.
      • ggossia Re: II 14.07.05, 11:24
        O uranie w drugim domu, gdzieś już tu bylo. Huśtawka w dochodach. Latwo
        przyszlo, latwo poszlo. Sklonność do rozrzutności. ZA sprawą urana mogą się
        trafiać np. wygrane w totolotka.




      • ggossia Re: II 14.07.05, 11:26
        anastassja napisała:

        > wenus w 10
        a więc osoba ta zdobywa niezależnośc poprzez wykorzystywanie np. swojego
        wdzięku, zwracanie uwagi innych na siebie, jeżeli nie uprawia jakiejś dziedziny
        wenusjańskiej (artystycznej), np. dekoracja wnętrz (bo rak - domowe sprawy)to
        tak naprawdę nie umie w pełni osiągnąć niezależności i musi korzystać z pomocy
        innych, żyć na ich koszt (przynajmniej częściowo), pewnie dlatego sprawy
        materialne są tak zmienne i niepewne (uran w 2), chociaż może nigdy nie zazna
        biedy, ale zawsze będzie mieć poczucie niepewności

        Rak w X to może polityk, np. taki bezrobotny, który kandyduje na radnego


      • ggossia Re: II 14.07.05, 11:27
        artemido, a mozesz mi pomoc ? wiem ze to nie jest forum na ktorym sie robi
        horoskopy tongue_out ale sama sie nad tym zastanawiam : uran w strzelcu i neptun w
        kozior. w 2 d., jowisz w wodniku w 3 d. , wodnik przypada na 4 d. a 5 d. jest w
        rybach...


      • ggossia Re: II 14.07.05, 11:28
        ggossia napisała:

        > artemido, a mozesz mi pomoc ? wiem ze to nie jest forum na ktorym sie robi
        > horoskopy tongue_out ale sama sie nad tym zastanawiam : uran w strzelcu i neptun w
        > kozior. w 2 d., jowisz w wodniku w 3 d. , wodnik przypada na 4 d. a 5 d. jest
        w
        >
        > rybach...

        II dom to posiadanie, jakies przywiązanie do rzeczy a uran to taki wolny duch,
        burzyciel (strzelec - poszerzanie horyzontów, poza tym jowisz w wodniku to
        ekspansja na wszystko co nowe, oryginalne, jakieś nowe technologie, itp.), ani
        uran ani wodnik nie jest materialistą, więc taki układ może oznaczać,że byc
        możesz czujesz, że posiadanie Cię ogranicza, możesz wybrac jakiś nietypowy
        sposób zarabiania pieniędzy, np. coś odkryjesz, zreformujesz i z tego spłynie
        kasa zupełnie nieoczekiwanie -( uran)
        poza tym jowisz w III d. to szerokie kontakty towarzyskie, wodnik jest
        pomysłowy i zaradny, a także lubiany, nawet jak przyjdą cięższe chwile, na
        pewno sobie poradzisz i wykorzystasz "znajomości" (pluton na asc - to pewnie
        umiesz wpływac na ludzi, nie chcę używać słowa "manipulować" (skorpion)
        uran w II - to może chęć zerwania ze swoim środowiskiem, podróże małe i duże
        (strzelec, jowisz - III d.), uwolnienie się od starych struktur, tradycji,
        chęć postąpienia "po swojemu", możesz się zastanawiać kim tak naprawdę jesteś i
        żeby się o tym przekonać, będziesz burzyć, żeby postawic nowe.
        Jeżeli taki scenariusz będzie prawdopodobny to nic dziwnego, że Twoja sytuacja
        finansowa może być niepewna i zmienna, ale ten neptun w II d. mówi, że Ty o to
        nie dbasz (oczywiście ostrzega też przed wdawaniem się w "podejrzane" interesy.
        Generacja neptuna w koziorożcu ceni pracę, bo jej nie ma i młodzi ludzie
        dzisiaj wiedzą jak bardzo jest ważna. Ich ideały to pewność zatrudnienia,
        szansa na rozwój, awans, bycie potrzebnym, docenionym - to właśnie neptun w
        koziorożcu (niestety często to tylko ideał,pobożne życzenie, bo to neptun)
        Jak już wspomniałam ten uran w II d. może wskazywać na nietypowe formy
        zarobkowania albo po prostu może będziesz miała dochody z kilku różnych źródeł.
        Neptun jako władca V d.- możesz mieć wielkie plany co do jakiegoś
        przedsięwzięcia, stworzenia czegoś "Twojego",jakiś własny prywatny biznes, z
        pomocą przyjaciół (jowisz - III) ale na planach może się skończyć i dochodu z
        tego nie będzie(chyba że siła plutona nie dopuści do rozpadu marzeń).



      • ggossia Re: II 14.07.05, 11:28
        bardzo dziekuje Artemido, bardzo mi pomoglas smile, tak sobie wczoraj myslal nad
        tym moim 2 d. i doszlam do wniosku , ze jednak dobrze wybralam sobie studia tongue_out,
        hehe, to co napisalas w duzej mierze sie zgadza, zawsze pociagaly mnie nowe
        rozwiazania, technologie, szczegolnie te zwiazane z medycyna, z drugiej strony
        mocny 9 d.(slonce, mars w raku w kon. i merkury we lwie na MC) pcha mnie do
        spraw typowo 9 domowych- podroze, jezyki, studia i wyzsze uczelnie, mysle, ze
        tez tam moglabym sie zaczepic tym bardziej, ze ten uran jest powiazany trygonem
        z merkury( i MC.) z 9 d. wink; w ogole wydaje mi sie, ze on ma wiele wiekszy
        wplyw na 2 d. (m.in. sekstyl z jowiszem ), natomiast neptun tylko tworzty
        trygon do MC, nie pisze o sekstyle z plutonem bo on nie bardzo sie tu liczy tongue_out,
        tym bardziej, ze znajduje sie na koncu 2 d. i w niektorych systemach mam go w
        zasadzie juz w 3 d. wink...pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje wink

        malgosia



    • aarvedui VII 30.06.04, 22:42
      partner dla kazdego,kto by mnie traktowal jak sobie rownego,i nie ograniczal
      znajomosci,do podworka jednego.
      • dzokejka Re: VII 01.02.05, 00:38
        - cudzoziemcy bardzo pociagajacy jako partnerzy
        - tendencja do zwiazkow 'na odleglosc'
        - zwiazek pozwala poszerzac horyzonty, lamac stereotypy, otwiera na nowe i
        nieznane
        • luciamdb Re: VII 01.02.05, 23:01
          dzokejka napisała:

          > - cudzoziemcy bardzo pociagajacy jako partnerzy
          > - tendencja do zwiazkow 'na odleglosc'
          TO BY SIE ZGADZALO sad
          > - zwiazek pozwala poszerzac horyzonty, lamac stereotypy, otwiera na nowe i
          > nieznane
        • artemida100 Re: VII 14.07.05, 13:02
          dzokejka napisała:

          > - cudzoziemcy bardzo pociagajacy jako partnerzy
          > - tendencja do zwiazkow 'na odleglosc'
          > - zwiazek pozwala poszerzac horyzonty, lamac stereotypy, otwiera na nowe i
          > nieznane
          muszę sobie pozwolić na małe rozwinięcie tematu, bo to co napisałaś bardzo mi
          pasuje - mam urana w VII d. (skorpion),ale dsc. zaczyna się w wadze a tu
          władca - wenus w IX d. - więc może z tymi cudzoziemcami coś będzie na rzeczy
          (na razie nic), albo jakiś kontrakt zagraniczny....mhmm.. i poszerzą się
          horyzonty. Na razie czekam.
      • steinbock Re: VIII 09.08.04, 02:18
        No co z tym Uranem w VIII domu? przebieram niecierpliwie kopytami... wink A który
        system domów macie na myśli (bo mnie wychodzi to różnie w roznych systemach)?
        Wolno sobie wybierać? (intuicyjnie, czy jak...)
          • jz2004 Re: VIII 21.08.04, 18:19
            Sam jestem ciekaw bo mam Urana samotnego w 8 domu i praktycznie
            nieaspektowanego. Bardzo zle wplywa na samopoczucie uzaleznienie sie od
            kogos/czegos finansowo. Uran nie lubi zaciagac kredytow. W 8 domu lubi
            obserowac wewnetrzne dzialanie organizmu z ukierunkowaniem na sfere psychiczna,
            duchowa. Taki wewnetrzny monitoring czesto zostaje wlaczany w swiecie
            zewnetrznym na kazdego kto w jakis sposob jest dla tego osobnika interesujacy.
            Uran w 8 nie lubi takze jak sie go postrzega powierzchownie - np. doceniajac
            tylko zewnetrzne atrybuty. Na koniec jesli Uran uksztaltuje w sobie jakas
            opinie to moze byc bardzo dogmatyczny. Tyle z moich notek.

            Do popisania --jz.
      • ga.ma Re: VIII 14.02.05, 15:27
        Uran (w koniunkcji ze Słonkiem i Plutonem). Duży nacisk na psychikę, na
        wewnętrzne odgłosy. Psychoanaliza. Brak zgody na swoją i cudzą
        powierzchownośc."Ekscentryczność psychiczna". Zainteresowanie dziedzinami, w
        których tkwia jakieś tajemnice. Sądzę, że takie położenie Urana może sprawiać,
        że dana osoba jest postrzegana inaczej pod względem psychicznym niż nią jest w
        rzeczywistości. W jakiś sposób nierozumiana. Cóż jeszcze... regeneracja
        emocjonalna, umiejętność odcinania się od tego co odejść powinno i... brak obaw
        przed śmiercią (to chyba Słońce).
        A... Witam wszystkich walentykowo.
        Jestem b.b. początkujaca więc proszę o wyrozumiałość smile
        • notturno Re: VIII 14.07.05, 15:23
          "Uran (...)["Plutoniczny"]. Duży nacisk na psychikę, na
          wewnętrzne odgłosy. Psychoanaliza. Brak zgody na swoją i cudzą
          powierzchownośc."Ekscentryczność psychiczna". Zainteresowanie dziedzinami, w
          których tkwia jakieś tajemnice. Sądzę, że takie położenie Urana może sprawiać,
          że dana osoba jest postrzegana inaczej pod względem psychicznym niż nią jest w
          rzeczywistości. W jakiś sposób nierozumiana. Cóż jeszcze... regeneracja
          emocjonalna, umiejętność odcinania się od tego co odejść powinno (...)"

          wszystko sie zgadza! smile Skad masz taka interpretacje?
      • paulia Re: VIII 14.07.05, 18:04
        Odleciany sex, moga byc sklonnosci do homo lub biseksualizmu
        Sorry, ze tak hedonistycznie, ale tak jakosc mi przyszlo do glowy smile)
        Pozdro
      • rafojata Re: IX 05.09.04, 07:22
        Nie mam pojęcia....w każdym razie żadnych nagłych zmian światopoglądu, żadnych
        podróży zagranicznych, żadnych nagłych zmian w drugim małżeństwie (d 9 domem 2
        małżeństwa)....., Uran zawsze działa tranzytując mi Słońce, ale jego
        posadowienia w 9 domu nie potrafię zrozumieć.
        • anastassja Re: IX 15.07.05, 12:46
          ja mam urana w osmym albo w dziewiaty domu. bardziej czuje, ze mam go w
          dziewiatym.
          dla mnie to sa jakies poszukiwania, spelnienia przez podroze, takie polaczone z
          pozaniniem, absolutnie nie na zasadzie lezenia nad morzem ale chce poznania
          jakis innych wymiarow, innej rzeczywistosci.
      • dorisn Re: X 03.02.05, 23:32
        Mam Urana w X domu w dodatku w Skorpionie, zaledwie kilka stopni od MC, co
        oznaczać może osobę niepokorną, buntowniczą, nowatorską o skłonościach
        do "rewolucyjności", która nie boi się walnąć przysłowiową pięścią w stół ("tak
        nie może dalej być!"). Ten układ jest też charakterystyczny dla podróżników,
        odkrywców dalekich lądów (Kolumb).Hmmmmm...przyznaję, że coś w tym jest.
        Z kolei Uran na ascendencie lub w pobliżu - artystyczna, wrażliwa dusza, wygląd
        nieco ekscentryczny, ekstrawaganckie fryzury i styl ubierania się.
        • czupakabra27 Re: X 15.07.05, 13:30
          a co jeśli chodzi o urana ze ścisłą koniunkcją z MC w raku? mój ojciec tak ma i
          jest owszem, niepokorny, buntowniczy, ale niestety w negatywnym sensie.Ameryka
          nie dla niego,podróży zagranicznych nie praktykuje, choć faktycznie przemieszcza
          się samochodem (szkoda, że nie ma samolotu to byłoby bardziej uraniczniewinkpo
          mieście bez celu, ale nie moze przestać bo inaczej eksplodowałby.

          koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
      • amayah Re: XI 02.07.04, 14:17
        Nawiązywanie "dziwnych", nietypowych znajomości. Buntownik z wyboru może. Osoba
        lubi być w towarzystwie oryginałem. Dodałabym jeszcze z lekka nerwowe
        usposobienie.
        • astrei Re: XI 07.07.04, 12:40
          Zgadzam się z Amayah w 100% że URAN w XI domu świadczy o nietypowych
          znajomościach ponieważ posiadam URANA w tym oto domu i poznałam sporo dziwnych
          osobistości ale musze dodać z własnego doświdczenia że mam w sumie 2-3 osoby
          któe są dla mnie prawdziwymi przyjaciólmi i z jedną znam sie od 1 klasy
          podstawówki a po drodze poznaję sporo osób z którymi też wchodzę w bliskie
          kontakty jednak dośc szybko one się kończą samoistnie.
          I jestem nerwową osobą.
            • mrgodot Re: XI 10.07.04, 18:52
              Moja koleżanka ma Urana w Wadze w XId. Raczej nigdy nie starała się być
              oryginalna (Koziorożec, Asc Skorpion, przwaga znaków ziemskich i wodnych) ale
              jednocześnie zawsze przyciągała do siebie wyjątkowo oryginalnych ludzi. Tyle,
              że ona mając Urana w dokładnym kwinkusie do Dsc twierdzi, że jej w życiu
              przytrafiają się sami "dziwacy i nieudacznicy życiowi" a w ogóle nie
              spotyka "normalnych" mężczyzn.
              • majdaj Re: XI 11.07.04, 16:27
                Leszek szuman o Uranie w 11XI DOMu
                Przyjaźń szybko tu zawarta - lecz niewiele ona warta.
                To, co wczoraj było cudne - dziś się stało mdłe i nudne.



                też mam takie doswaidczenia)))
      • anucha78 Re: XII 09.07.04, 14:03
        wiem ze Hitler mial Urana w XII domu
        wiec podstepne i egoistyczne dzialanie w tajemnicy
        ponosze samotnosc za wielu
        zamkniecie sie w bunkrach otoczony sprzetem nasluchowym (uran)
    • karolina201 Re: Uran w domach 02.07.04, 12:50
      Czy uran w VII domu zawsze oznacza rozpad min. jednego stałego związku .
      (z taką interpretacją się spotkałam wilokrotnie).
      Jak zinterpretujecie taki układ ona - uran I dom w strzelcu, on uran VII dom w
      strzelcu ? Pozdrowienia


      • aarvedui Re: Uran w domach 02.07.04, 22:46
        uran to nie tylko zrywanie granic,bunty i rozstania.
        zastanow sie nad wieloma znaczeniami/przymiotami potrzeby wyrazania uranowych
        energii w VII domu.podpowiedz moze byc w uranie w wadze.
        po prostu planety symbolizuja czesc,ktora i tak musi sie wyrazic,bo
        istnieje.moze byc "w tle" moze byc motywem przewodnim.moze sie wyrazac na wiele
        swoich charakterystycznych sposobow.roznych sposobow.
      • neptus Re: Uran w domach 07.07.04, 03:56
        karolina201 napisała:

        > Czy uran w VII domu zawsze oznacza rozpad min. jednego stałego związku .
        > (z taką interpretacją się spotkałam wilokrotnie).
        > Jak zinterpretujecie taki układ ona - uran I dom w strzelcu, on uran VII dom
        w
        > strzelcu ? Pozdrowienia
        >

        Uran nie sprzyja trwałym więzom, bo potrzebuje dużo swobody i wolności. Jak
        jest zbyt ciasno, zaczyna się dusić i ma dość.
        Linia Bliźnięta-Strzelec łatwo sie asymiluje, w dodatku jest tolerancyjna i
        potrafi partnerowi dać tyle swobody ile jego Uran potrzebuje. Związek może
        opierać się na niestandardowych zasadach, a jeżeli pozostałe elementy nie
        przeszkadzają, to jest to jeden z nielicznych przypadków, kiedy to może się
        udać.
        • cassadaga5 Re: Uran w domach 07.07.04, 14:20
          No właśnie. Mój partner wymyka się pod tym względem wszelkim regułom - URAN w
          VII domu w PANNIE i to do tego skorpion i jesteśmy już parą ponad 14 lat.
          Mogłabym powiedzieć o nim,że jest stworzony do partnerstwa. I co to jest?
          Astrologia mnie czasami zaskakuje....
          Na marginesie;
          Cieszę się Neptusie,że znów zaglądasz na Forum, bo ostatnio coś cię nie
          widziałam...
            • kajus1 Re: Uran w domach 06.03.05, 01:40
              tak jak uran rewolucjonizuje modernizuje to co stare, tak pluton dokonuje
              przemiany, bywa ze posiadacz silnego plutona moe miec zwyczaj trzymac sie tego
              vo zna uciekajonc w ten sposub transformavji, slonce w skorpionie moze oznaczac
              wole trzymania bendonco silniejszo od potrzeby skakania z kwiatka na kwiatek,
              chociaz taka potrzeba to bardziej uran w V d. niz w VII. Uran w VII moze
              oznaczac zwionzek nieformalny, na kocio lape, albo zwionzek pomimo sprzeciwu z
              zewnontrz, uran w VIId. moze dzialac ozywczo na zwionzek. Poza tym saturn
              bendonc w opozycji do urana to znaczy w Id. oznacza ja jestem staly, jestem
              aoutorytet.
          • aarvedui Re: Uran w domach 12.08.04, 12:28
            cassadaga...to,co piszesz nie jest wcale zaskakujące smile
            samo położenie urana nie ma tu motywu przewodniego..
            charakterystyczne dla energii symbolizujących urana(jak zresztą każdy obiekt)
            jest to że jeśli ma potrzebę wyrażenia się a ta potrzeba jest
            zaspokojona to wszystko jest ok.żadnych buntów,wypadków,czy innego
            bajania astrologów-fatalistów..

            a skorpion skaczący z kwiatka na kwiatek? do archetypu to raczej nie pasuje smile
    • makaryna Cos tu sie niezgadza !!!!! 03.09.04, 22:48
      Jestem poczatkujaca na tym polu i czytam tak soobie wasze uwagi na temat Urana w roznych
      domach.
      I doszlam do wniosku, ze powinnam miec Urana we wszystkich domach naraz, oprocz tego w
      ktorym rzeczywiscie mam !!!! A mam go w II domu i jak ktos tu napisal "URAN w II domu wskazuje
      na niespodziewane zyski ale również i straty."
      Zyje na tym swiecie ponad 40 lat i same straty (spodziewane i niespodziewane), a zyskow zadnych :-
      (
      • jz2004 Re: Cos tu sie niezgadza !!!!! 04.09.04, 00:03
        Samo polozenie Urana to zbyt malo. Mysmy tutaj generalnie wymieniali znaczenie
        symboliczne. W astrologi pojedynczy aspekt ma mniejsze znaczenie - liczy sie
        wspolna synteza aspektow. Dobry astrolog musi zajrzec w metody prognostyczne
        zeby zobaczyc co dokladnie Uran z taka pozycja urodzeniowa moze oznaczac.

        Pozdrowienia,
    • darkoholik Re: Uran w domach 15.02.05, 23:05
      No cóż. Rozpatrywanie położenia Urana w domach w oderwaniu od aspektów z innymi
      planetami oraz Asc. i MC jest raczej ogólnikowe i zawsze przyniesie wiadomość,
      że komuś to nie pasuje (do kogoś to nie pasuje). Położenie Urana w domu, znaku
      i w aspektach może już dać pełniejszy obraz tego, co bedzie "Skurczybyk"
      wyczyniał i jakich dziedzin życia to bedzie dotyczyć.
      Fakt - jest to najbardziej ekscentryczna, egocentryczna i wybuchowa planeta.
      Rola Urana, to również zjawisko EUREKA. Po osobie mającej Urana w 12 domu (ale
      zaznaczam dobrze aspektowanego!) należy sie spodziewać, że jakiś ślad po niej
      zostanie nawet po śmierci. Wyjątkowe zupełnie może jeszcze być zjawisko
      intuicji, bo 12 dom jest domem Neptuna. Taka osoba z dobrze aspektowanym Uranem
      w domu Neptuna, to prawdziwy szpieg! Nic się przed nią nie ukryje! Jeśli Uran
      odbiera złe aspekty, to może w podświadomości nieco narozrabiać. To już zależy
      od połączeń z innymi planetami i które domy aspekt wiąże. Ważne też która z
      planet jest w aspekcie nadawcą, a która odbiorcą. itd. itp. Jak zauważyliście
      pewnie z mojej wypowiedzi samo połozenie Urana w domu niewiele jeszcze mówi.
      Pozdrawiam
      D.
      • kajus1 Re: Uran w domach 06.03.05, 01:16
        uwazam ze szpieg to mozna powiedziec o uranie w skorpionie albo w VIII d., a o
        uranie w rybach albo w XII d, radzej odkrywca nowych londow, nowych kontynentow
      • ogrom Re: Uran w domach 06.03.05, 12:46
        Daralkoholiku
        mam urana w 12d w scorpio ( 12 stop i 31 min )ale ten uran jest tuż przy asc
        więc jak go traktować no i jest w koniunkcji do słonca i księżyca i asc a także
        w kwadracie do marsa
        To tyle ...... czyżby intuicja na miare Sherloka Holmsa.......

        Dobra i miła Ola...........
        • darkoholik Re: Uran w domach 07.03.05, 23:57
          Oleńko!
          Mój nick to darkoholik i nie ma nic w spólnego z alkoholem i alkoholizmem, to
          po pierwsze. Po drugie Uran na Ascendencie to planeta dziwadeł. Może obdarzyć
          bardzo dużym penisem, albo zmniejszyć babie cycki. Tobie powiększył mniemanie o
          sobie aż do poziomu megalomanii!
          Sczęść Boże na dalszą uraniczną drogę! Niech witają Cię manowce i osty i
          pokrzywy!
          D.
        • darkoholik Re: Uran w domach 08.03.05, 00:09
          Oleńko!
          Przy pustym trygonie Ziemi Twoja intuicja nie na wiele się przyda. Ile razy
          wrócisz do domu, to w lodówce będzie echo! Tak samo z portfelem: otwierasz , a
          tam ECHO! Kwiatki Ci pewnie w domu nie rosną i to nie dlatego, ze ich nie
          podlewasz. Tobie nic nie będzie rosło...(z wyjątkiem rzyci - być może...)
          Hi, hi hi!
          To za to, że nie umiesz czytać czyjegoś nicka!
          Koniec złośliwości.
          D.
          • ogrom Re: Uran w domach 08.03.05, 17:46
            Darkoholiku jak mniemam Darku!!
            Na szczęście tak wierzę w astro jak w krasnale i dobrze, bo texty co
            poniektórych osóbek do których i Ciebie mogę zaliczyć mogłyby co poniektóre
            osoby doprowadzić do dołka.......
            życzę fajnej zabawy w astro ....... przypomina to zabawę w psychologa i
            programatora .. to tyle

            Ola
            • darkoholik Re: Uran w domach 08.03.05, 18:30
              No tak. Ja tu chcę załagodzić spór między nami, a zaczyna się od początkusmile
              Jeśli taka Twoja wola to stawaj do pojedynkusmile Może wreszcie ktoś obnaży Twoją
              ignorancję, choć tu nie jest to raczej możliwe. Każdy wypowiada się
              fragmentarycznie - byle nie wyjaśnić czegoś do końca. Są i inni: jak już nie
              wiedzą co powiedzieć, to mówią tak "mądrym językiem", że po napisaniu sami
              siebie nie rozumieją o co im szło...
              Bywa, że ktoś chce rzeczywiście dać jakieś rozwiązanie problemu lub wskazać
              drogę jego rozwiązania, to dawaj! Szturmem na niego, bo za dużo umie i nas
              zdemaskuje!
              W takim towarzystwie, mającym takie wyrywkowe podejście do astrologii - nikt
              nie uzyska odpowiedzi na żaden temat!
              Olu! Przeczytaj ile ludzi wypowiada się w temacie: Jak rozpoznać seksmaniaka w
              horoskopie. Wszyscy polecają ksiązkę Stephena Arroyo pt.: "Cykle życia i
              związki interpersonalne", ale nikt chyba w całości jej nie przeczytał... A jest
              tam i o biseksualności i o homoseksualizmie i inne dziwactwa powszechnie
              uznawane za bardzo odmienne...
              Dlatego czasem nie wytrzymuję i jak ktoś jeszcze przekręca mi nicka, to dostaję
              szałusmile
              Pozdrawiam
              Już bez kopania
              • wasza_bogini Re: Uran w domach 11.03.05, 13:25
                Wszyscy polecają ksiązkę Stephena Arroyo pt.: "Cykle życia i
                > związki interpersonalne", ale nikt chyba w całości jej nie przeczytał...


                wlasnie dlatego ja polecaja::::::::::::::smile))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka