mellisanda
01.06.10, 13:09
Położyłam wczoraj rozkład na takiego jednego facecika i wyszły mi
karty, których nieogarniam.
Spotykaliśmy się około 1,5 roku, dość regularnie, ale w pewnym
momencie poczułam się osaczana przez Niego i wycofałam się z tej
relacji.
Odnosiłam wrażenie, że On oczekiwał ode mnie czegoś więcej, a ja nie
chciałam się wiązać z nikim.
Kontakt się urwał i przez okrek ok 1 roku ani ja ani on nie
dawaliśmy sobie znaku życia.
Aż do tamtego tygodnia - znalazł mnie na popularnym portalu
społecznościowym, pomimo tego, że nie znał mojego dokładnego wieku,
ani tym bardziej nazwiska. Poza tym facet nie jest z mojej
miejscowości i nie mamy wspólnych znajomych (poznaliśmy się przez
neta).
W sumie z głupiej ciekawości położyłam sobie na niego wczoraj karty
i co mi wyszło:
1. On ogólnie - Koło fortuny - to by się chyba zgadzało, bo
to dość "obrotny" koleś, ma wielu znajomych, obraca się wokół bardzo
różnych ludzi (z racji wykonywanego zawodu).
2 i 3 Co pokazuje na zewnątrz względem mnie - Giermek mieczy i
Wieża - Chce ciągle nowych doświadczeń, poznawać nowe, nie
patrząc na to co było kiedyś. Wręcz dąży do ciągłego unicestwiania
starych schematycznych zachowań.
4 i 5 Co naprawdę wobec mnie czuje - 3 mieczy i Wisielec - A
tutaj mam dylemat.. ta 3 mieczy czyżby miał żal do mnie o to, że nie
chciałam się do niego zbliżyć emocjonalnie? czy co? 3 mieczy to żal,
zranione serce - nie wiem jak to odczytać... No i ten wisielec -
może chce przeczekać moje fanaberie???
Jak to widzicie? Bo ja oniemiałam jak te karty zobaczyłam...