Dodaj do ulubionych

Warsztat 22.

12.02.08, 16:09
Strasznie ciezko mi sie mysli smile

Odrzucilam w mysli z 50 pytan, bo za madre, za glupie, za trudne, za latwe. Trzeba sie w koncu na cos zdecydowac, wiec..

...Warsztat 22-gi otrzymuje tytul.: "NOWE".

Rzecz dotyczy mojej mamy. Tak na oko prowadzi zycie raczej monotonne. Ale co kilka/kilkanascie lat zmienia w swoim zyciu pewna dziedzine. Calkowicie, totalnie, rygorystycznie i bez powrotu do przeszlosci. Jest przekonana, ze ta dziedzinia jest dla niej zrodlem pewnych problemow, wiec ja zmienia. Samodzielnie, bez konsultacji z nikim wkracza w nowy obszar w dziedzinie... wlasnie o to pytamsmile
Przez kilka/nascie lat wierzy ze jest dobrze, moze nawet rzeczywiscie jest.... do czasu.

Rzecz dotyczy wyborow osobistych, rzeklabym - upodoban, ale zwiazane jest to tez z wyksztalceniem mojej mamy. Hmmm. ... byc moze takie ma zadanie na to zycie...?

Pytanie brzmi:
Z czym, w jakiej dziedzinie eksperymentuje moja mama.
Co zmienia.
W czym upatruje zrodla niektorych problemow?

Obserwuj wątek
    • abys6 Re: Warsztat 22. 12.02.08, 17:15
      Jeżeli mogłabym Cię prosić o imię, bo jakoś strasznie anonimowo
      brzmi mama smileTak jakoś mi się wydaje i tak czuję.
      • romy_sznajder Re: Warsztat 22. 12.02.08, 17:41
        Prosze bardzo, rozumiem prosbe.
        Jadwiga/Jagoda.
    • anuszzka Re: Warsztat 22. 12.02.08, 17:44
      > Pytanie brzmi:
      > Z czym, w jakiej dziedzinie eksperymentuje moja mama.
      > Co zmienia.
      > W czym upatruje zrodla niektorych problemow?

      Nie rozumiem.Chodzi ci o to,czym aktualnie sie zajmuje,co to zmienilo w jej
      zyciu(ta dziedzina) a upatrywanie problemow to dotyczy aktualnej dziedziny czy
      poprzedniej?
      • romy_sznajder Re: Warsztat 22. 12.02.08, 18:11
        co to zmienilo w jej
        > zyciu(ta dziedzina) a upatrywanie problemow to dotyczy aktualnej dziedziny czy
        > poprzedniej?

        To jest TA SAMA DZIEDZINA. Anuszzko, wczytaj sie w pytanie.
        To jest cos, co przewija sie przez cale zycie, ale sie zmienia. Zmienia sie
        okresowo, co jakis czas.
        Co to jest.

    • bindu Re: Warsztat 22. 13.02.08, 02:13
      witamsmile

      Rozkladam karty Crowleya

      1. Co to za zmiana 9 PUCHAROW, 2 MONET

      odkorzenienie sie. zmiana wystroju wnetrza lub nawet zmiana mieszkania (a tym
      samym srodowiska i otaczajacych ludzi).

      2. jakiej dziedziny zycia Jagody dotyczy zmiana 4 BULAW

      chodzi o najblizsze srodowisko, mieszkanie, jej strefe bezpieczenstwa.

      karta przedstawia cztery skrzyzowane bulawy; spod miejsca w ktorym sie krzyzuja
      wychodza jezyki ognia, a wierzcholki bulaw obwiedzione sa zoltym kolem tworzac
      zamknieta przestrzen – jakby ognisko domowe, strefe bezpieczenstwa.

      3. jakie problemy powoduje ta dziedzina zycia, ktora ulega zmianie 9 MIECZY

      Jagoda czuje sie uwieziona, dusi sie wsrod starych dobrze znanych miejsc,
      pamiatek, przedmiotow i ludzi. Pwoduje to napiecie, uczucie buntu i chec ucieczki.

      4. Jak ta zmiana wplywa na Jagode 10 PUCHAROW

      Jagoda czuje sie spelniona, spokojna i szczesliwa. Ma to co chciala. To nic ze
      za pare/kilkanascie lat to wnetrze/srodowisko ktore teraz tak ja cieszy zacznie
      jej doskwierac.

      5. Jak ta zmiana wplywa na bliskich Jagody AS BUŁAW

      wprowadza ruch, dodaje energii, pokazuje ze jak sie chce to wszystko mozna
      przeprowadzic. Zapal Jagody udziela sie innym i czasami nawet jej
      entuzjastycznie pomagaja w przeprowadzaniu tych zmian.
      • romy_sznajder Re: Warsztat 22. 14.02.08, 13:41
        Czesc Bindusmile

        A Abys i Anuszka? Zadaly pytania i nawet kart nie rozlozyly....? Buuu.
        A reszta?
        Nie podoba sie pytanie czy cos?
        • gatta_gatta Glupiec 14.02.08, 15:17
          hejsmile

          mam nadzieje, ze niepowodzenie uda mi sie przyjac na klate i nie bedzie to moj
          pierwszy i ostatni warsztat.
          wiec niech karta patronujaca temu warsztatowi bedzie moim alibismile
          • bindu Re: Glupiec 14.02.08, 15:19
            no tak, nie przelogowalam sie. ech!
          • romy_sznajder Re: Glupiec 14.02.08, 15:21
            Odwagi!
            • romy_sznajder Re: Glupiec 14.02.08, 15:25
              Oo, to Tysmile
              Chcialam wlasnie dodac dla tych, co tez siedza w astrologii. Zauwazylam juz nie
              raz, ze pytania wypuszczane sa (formuluja sie / ksztaltuja sie) w najlepszym
              czasie. Jesli dla kogos bedzie podpowiedzia horoskop na czas zadania pytania
              przeze mnie, to juz lepszej podpowiedzi byc nie moze.
              Wielki Trygon z Ksiezycem w Byku na MC i w trygonach do Saturna i Plutona...
              Niby uklad korzystny, ale planety sie nie lubia. No, to tyle.
              • bindu ponanosze poprawki, dobrze? 14.02.08, 15:51
                nie wiem w jakiej formie to zrobic, i czy w ogole moge tych poprawek dokonac,
                pozwole wiec sobie zacytowac swoj poprzedni post.
                zmiany sa po takiej strzalce: ------------>

                ------------------
                witamsmile

                Rozkladam karty Crowleya

                1. Co to za zmiana 9 PUCHAROW, 2 MONET

                odkorzenienie sie. zmiana wystroju wnetrza lub nawet zmiana mieszkania (a tym
                samym srodowiska i otaczajacych ludzi).


                -------> skupie sie na tym srodowisku i otaczajacych ludziach i powiem: zmiana
                pracy?


                2. jakiej dziedziny zycia Jagody dotyczy zmiana 4 BULAW

                chodzi o najblizsze srodowisko, mieszkanie, jej strefe bezpieczenstwa.

                karta przedstawia cztery skrzyzowane bulawy; spod miejsca w ktorym sie krzyzuja
                wychodza jezyki ognia, a wierzcholki bulaw obwiedzione sa zoltym kolem tworzac
                zamknieta przestrzen – jakby ognisko domowe, strefe bezpieczenstwa.

                -------> jak w pkt. 1


                3. jakie problemy powoduje ta dziedzina zycia, ktora ulega zmianie 9 MIECZY

                Jagoda czuje sie uwieziona, dusi sie wsrod starych dobrze znanych miejsc,
                pamiatek, przedmiotow i ludzi. Pwoduje to napiecie, uczucie buntu i chec ucieczki.

                -------> tez by pasowalo zmiany pracy, nie?

                4. Jak ta zmiana wplywa na Jagode 10 PUCHAROW

                Jagoda czuje sie spelniona, spokojna i szczesliwa. Ma to co chciala. To nic ze
                za pare/kilkanascie lat to wnetrze/srodowisko ktore teraz tak ja cieszy zacznie
                jej doskwierac.

                -------> tak!

                5. Jak ta zmiana wplywa na bliskich Jagody AS BUŁAW

                wprowadza ruch, dodaje energii, pokazuje ze jak sie chce to wszystko mozna
                przeprowadzic. Zapal Jagody udziela sie innym i czasami nawet jej
                entuzjastycznie pomagaja w przeprowadzaniu tych zmian.

                --------> tak!



                wybacz Romy, jesli jest to nieczytelnesmile

              • abys6 Re: Glupiec 14.02.08, 15:53
                Proszę wybaczyć, ale pewne okoliczności sprawiły, że nie mogłam
                wyłożyć kart. A czy trudne - jasne dla mnie każdy warsztat jest
                trudny. Pozdrawiam
                • abys6 Re: Glupiec 14.02.08, 16:00
                  Dzisiaj wieczorem postaram się rowikłać tą zagadkę
    • anuszzka Re: Warsztat 22. 14.02.08, 16:28
      no jeszcze nie rozlozylam,jestem ostatnio wyczerpana,w weekend bede miala wiecej czasu,to na pewno sprobujesmile
      • kita32 Re: Warsztat 22. 14.02.08, 17:00
        A ja już rozłożyłam i mam około 10 wersji i żadna mi nie pasuje tak do końca -
        więc czekam, aż mi się coś rozjaśni...
        • kita32 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 11:45
          Nic mi się nie rozjaśnia...
          Chyba napiszę to, co myślę na chwilę obecną - niestety, nie mam jednej wersji. I
          jeszcze nie będę zaglądać co piszą pozostali.

          Często, jak się spisuje myśli, to one się krystalizują.
          • canada53 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 12:07
            Mam podobnie, karty już rozłożyłam, rozkład zapisałam, myślę, myślę i nic mi z
            tego nie wychodzi. Tzn, mam parę luźnych skojarzeń, ale coś słabo mi się one
            kleją. Coś ten "głupcowaty" warsztat jakiś taki dziwny jest...
            • romy_sznajder Re: Warsztat 22. 16.02.08, 12:57
              Ciesze sie, ze rozlozylyscie kartysmile

              Luzne skojarzenia tez sa dobresmile
              • kita32 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 13:33

                1-2-3 W jakiej dziedzinie eksperymentuje pani Jagoda, mama Romy?
                4-5 Co zmienia?
                6 W czym upatruje źródła problemów?

                Wygląd rozkładu:
                .....1.....2.....3
                .........4....5
                ............6

                .....V PAPIEŻ.....IX PUSTELNIK.....6 Monet
                ..............6 Mieczy..........Król Pucharów
                ...........................4 Monet

                Romy, wiem, że jesteś zwolennikiem podawania jednej interpretacji. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że mam, przypisywane Wadze problemy z podjęciem decyzji. Ale właśnie mam. Podaję swoje interpretacje, niestety, w nieprzepisowych ilościach:

                Dziedzina zmian:

                Papież odpowiada okresowi życia w którym uświadamiamy sobie naszą indywidualność, nasze „ja”. A Pustelnik odpowiada okresowi dojrzewania – następnemu okresowi uświadamiania sobie swojego „ja” – już na głębszym poziomie.

                ....Karty 1-3 mogą więc dotyczyć wyrażania siebie poprzez materię. Na przykład zmienianie mieszkania, albo tylko wystroju mieszkania, ewentualnie, w co raczej wątpię, zmiany stylu ubierania się.
                Może być również wyrażanie się poprzez sztukę lub rękodzielnictwo. Można zmieniać sposób wyrażania się przez sztukę. Ale przeciw tej ostatniej opcji brak (tzn ja nie widzę) wskazania na sztukę. Do sztuki bardziej pasowałaby Królowa Monet, a nie 6 Monet.

                Szóstka Monet może wskazywać na to, że zmiany dokonywane przez panią Jagodę dotyczą sytuacji związanych z pracą zarobkową, ale nie koniecznie.

                Papież i Pustelnik wiążą się również z nauką. Papież symbolizuje pierwszego nauczyciela, a Pustelnik mędrca przekazującego jakiś skrawek tajemnej wiedzy.

                ....Karty 1-3 mogą więc wiązać się z przekazywaniem nauk lub wprowadzaniem nauki w życie.
                Do obu interpretacji – wyrażania siebie i przekazywania nauki – pasuje dziennikarstwo i zmiany tematyki lub/i opcji politycznych. (Nawet pomyślałam o zmianach religii – ale to odrzuciłam, bo Romy napisała, że rzecz jest związana z wykształceniem jej mamy.)

                Co zmienia? 6 Mieczy, Król Pucharów

                Zmiana może się wiązać ze zmianą miejsca zamieszkania lub pracy (6 Mieczy) i zerwaniem więzi emocjonalnych z poprzednim środowiskiem (Król Kielichów). Może być również zmianą poglądów (6 Mieczy i Król Kielichów jednocześnie).

                Źródło problemów – 4 Monet

                Coś się „przejadło”, męczący jest jakiś nadmiar lub zastój, męcząca stabilność lub, na przykład w przypadku zmiany opcji politycznej, stwierdzenie, że „oni” tylko o własnym dobrobycie materialnym myślą.

                ........Spytałam jeszcze o wykształcenie pani Jagody. Otrzymałam:
                Rycerz Monet, As Kijów, XIII ŚMIERĆ

                Najbardziej prawdopodobne wydają mi się dwie interpretacje:
                1. Pani Jagoda ma firmę remontowo-budowlaną i od czasu do czasu buduje sobie nowy dom lub remontuje nowe mieszkanie, a stare sprzedaje, bo jej zbrzydło, zrobiło się za duże lub za małe.
                2. Jest dziennikarzem z wykształcenia i zmienia pracę czyli czasopisma w których pisze, bo tematyka jej się „przejada” i chce pisać o czymś nowym, innym lub inaczej. Może to być związane ze zmianą opcji politycznych.

                Będę jeszcze myśleć powstrzymując się od czytania interpretacji pozostałych osób. Ale jak nic nowego nie wymyślę, to zostanie to co teraz napisałam.

                Jeszcze tylko krótko o dziwnym zbiegu okoliczności. W poprzednich warsztatach, na główne pytanie co wydarzyło się w życiu Morgany 22.05.06 wylosowałam:
                V Papież, 6 Monet, 2 Pucharów.
                A teraz, na główne pytanie o dziedzinę, z którą eksperymentuje mama Romy wylosowałam:
                V Papież, IX Pustelnik, 6 Monet.
                Dwie karty na trzy są takie same. Jeżeli to miałaby być dla mnie jakaś wskazówka, to byłoby to wskazanie na zmianę mentalną, a nie fizyczną. Czyli zmiana poglądów? Dziennikarstwo? Nie wiem...
                • kita32 Re: Warsztat 22. - analizuję po odpowiedzi 19.02.08, 16:59
                  Jeszcze po odpowiedzi Romy analizuję swój pierwszy rozkład (ten drugi nie jest
                  dla mnie czytelny - może nie trzeba było robić drugiego rozkładu).

                  > V PAPIEŻ- IX PUSTELNIK- 6 Monet mogą więc dotyczyć wyrażania siebie poprzez
                  materię.
                  - jak już Romy napisała - jestem tym co jem - pasuje.

                  > Co zmienia? 6 Mieczy, Król Pucharów
                  6 Mieczy to karta szalonych geniuszy (WJ), przewaga teorii nad praktyką. P.
                  Jagoda wprowadza w życie najróżniejsze teorie dotyczące żywienia. Król Pucharów
                  chyba oznacza działanie pod wpływem ludzi będących dla niej autorytetami.

                  > Źródło problemów – 4 Monet
                  Źródło problemów to chyba jej chęć żeby mieć maksymalnie stabilne zdrowie. Ale
                  może poprzednia, może trochę sztuczna dieta z czasem powoduje nadmiary lub
                  niedomiary jakiś składników i jest podświadomym motorem do zmian.
                  • kita32 Re: Warsztat 22. - jeszcze spostrzeżenia 20.02.08, 11:11
                    Zrozumiałam już po warsztatach, że w pytaniu o wykształcenie p. Jagody, karta Śmierć, którą otrzymałam na końcu rozkładu oznaczała, że p. Jagoda nie korzysta ze swojego wykształcenia. Wykształcenie było, ale zostało "odcięte" od jej życia.
                    Jeszcze ktoś pytając o wykształcenie otrzymał Śmierć (chyba na pierwszym miejscu, czyli jako podstawową informację).

                    I wydaje mi się, że karta Arcykapłana miała mi zwrócić uwagę (w tym i w poprzednim warsztacie), ze to co najwazniejsze działo się w mentalności, w umyśle, a nie na planie fizycznym.
                    • anuszzka Re: Warsztat 22. - jeszcze spostrzeżenia 20.02.08, 21:38
                      no mnie wyszla smierc i 3kielichow.
                      a u mnie na karcie 3kielichow sa 3 pijace panny-ze tez wczesniej nie
                      skojarzylam,ze chodzi o konsumpcjecrying
                      • kita32 Re: Warsztat 22. - jeszcze spostrzeżenia 21.02.08, 08:29
                        I chyba tylko my dwie pytałyśmy o wykształcenie, więc można powiedzieć, że we
                        wszystkich rozkładach wyszła Śmierć wink. A mnie zamiast z "odcięciem się" od
                        wykształcenia - skojarzyła się ta karta z firmą remontowo-budowlaną wink

                        No, takie różne diety można traktować jak jak działanie remontowo-budowlane na
                        swoim ciele wink
    • morgana8 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 13:34
      W jakiej dziedzinie eksperymentuje?

      Wyciagnelam jedna karte: Giermek pentakli

      Giermek pentakli to uczen, eksperymentator.

      Mogloby byc tak, ze Mama eksperymentuje ze zmiana zawodu, robi jakies dodatkowe
      kursy, zmienia prace, pracuje na etat, zaklada firme itd. Ale Giermek mi sie z
      powaznymi zmianami tego typu nie kojarzy.

      Kolejna opcja: Zmienia poglady, zainteresowania. Np. przez kilka lat zajmuje sie
      tarotem, a potem stwierdza, ze to nie to i przerzuca sie na astrologie wink

      Dociagam 4 karty na objasnienie znaczenia pierwszej. Wyszlo tak:

      ------------------------------Papiez----------------------------
      Krolowa bulaw---------Giermek pentakli--------------As pucharow
      ---------------------------Rycerz mieczy---------------------------

      Pierwsza wyciagnieta karta to kobietasmile Druga - as pucharow. Czyli mamy kobiete
      z kijem i naczyniesmile Czyli albo miesza lyzka w garnku, albo ma pedzel i farbesmile
      Czyli eksperymentuje z dietami - raz jest weganka, innym razem eksperymentuje z
      dieta bez weglowodanow. Jezeli to pedzel i farby, to pasowalyby eksperymenty z
      wykonczeniem wnetrz, urzadzaniem mieszkaniawink

      Trzecia karta to Papiez, czyli struktury spoleczne. To raczej nie sa diety, ani
      wystroj mieszkania. Czwarta karta - rycerz. Ten rycerz bardzo pasuje do
      komunikacji, ale tez burzy zastany porzadek. Stawiam na UBIOR. Poprzez ubior,
      wyglad zewnetrzny pokazujemy swoje miejsce w hierarchii spolecznej, albo
      komunikujemy, kim chcielibysmy byc, za kogo chcielibysmy byc postrzegani. Rycerz
      to bunt, kwestionowanie zastanych struktur. Rycerz kloci sie z Papiezem. Czyli
      ta krucha kobieta doskonale wie, czego chce i co chce zakomunikowac. Stac ja
      rowniez na bunt i radykalna zmiane swojego obrazu. Raz jest blondynka o dlugich
      wlosach, preferujaca styl sportowy, spodnie, paramilitarna kurtke i turystyczne
      buty. A potem nagle zmienia sie w bardzo kobieca brunetke o krotkich wlosach, w
      spodniczce i eleganckich szpilkach.

      Mysle, ze glowny motyw tych zmian to zmiana srodkow, sposobu wyrazania siebie,
      autoekspresji oraz kwestionowanie zastanych, zastyglych struktur.
    • anuszzka Re: Warsztat 22. 16.02.08, 18:03
      dziedzina:kaplan,5monet
      co zmienia:4mieczy,8bulaw
      jak reaguja domownicy:7mieczy,9bulaw,9kielichow
      obecna syt:diabel,4monet
      przyczyna:as mieczy
      oczekiwania:as bulaw
      do czego dazy: walet monet
      nieswiadome: 4kielichow
      jej nastawienie:swiat
      otoczenie:rycerz monet
      przyszlosc: rycerz bulaw,krolowa monet
      Mama jest indywidualistka,poszukuje wlasciwego kierunku dla siebie,opartego
      wg.swoich przekonan.Dla domownikow jej zmiany sa dla nich nieoczekiwane,wywoluja
      strach,jednak po jakims czasie sa z nich zadowoleni.Jej zmiana moze dotyczyc jej
      niskiego samopoczucia,chce sie dowartosciowac,wg.niej to przyniesie korzysc.Mama
      romy jest przywiazana do czegos,co wcale nie jest najwazniejsze w zyciu(ta
      zmiana),ale z drugiej strony cieszy sie,ze to posiada,obstaje przy swoim.Moze
      sie to wiazac z duzym wydatkiem.Po doglebnym przeanalizowaniu jest gotowa i
      zdecydowana w podejmowaniu ryzyka(dot. tej dziedziny).Jednak w przyszlosci moze
      ja ta "rzecz" znowu znudzic,bedzie miala jej dosyc.Jej nastawienie to
      Swiat-czyli uwienczenie jakiegos dziela,zrealizowanie zamierzonych
      planow,spelnienie.Otoczenie-rycerz monet-symbol stalosci;moze,zeby to
      zrealizowac musi wylozyc kase albo dziala w obrebie jakiejs
      instytucji,firmy,zakladu itp.W przyszlosci ta dziedzina ma dostarczyc mamie
      zmyslowa radosc lub zadowolenie,bedzie aktywniejsza.
      A co to jest?roma napisala,ze to ma zwiazek z jej wyksztalceniem,wiec zadalam
      pyt. odnosnie wyksztalcenia i wyszlo:smierc,3kielichow.Czyli smierc jako
      naturalny koniec lub poczatek+wyzdrowienie,gleboka wdziecznosc.
      Jezeli wczesniej mi wyszedl diabel,to moze mama chodzi do salonu pieknosci i
      radykalnie zmienia swoj wizerunek?
      • anuszzka Re: Warsztat 22. 16.02.08, 22:14
        ojej,troche sie zakrecilam-mam nadzieje,ze zrozumiesz moja interpretacje wink
    • canada53 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 22:26
      Oto moje karty:
      As Denarów--5 Buław--6 Mieczy--XI Siła--Król Buław--Królowa Buław
      ---------------------4 Buław---XXI Świat--------------------------
      ------------------------Rycerz Mieczy-----------------------------
      Karty pokazały następujący mechanizm postępowania u mamy Romy: decyzja podjęcia
      nowego kierunku i związana z tym inwestycja (As Denarów) - czynne dokonywanie
      zmian (5 Buław) - chwila spokoju, wydaje się jej, że kłopotom już koniec (6
      Mieczy) - ma wrażenie panowania nad całą sytuacją (XI Siła) - widzi, że
      osiągnęła kres swoich możliwości i już się nie rozwija (Król Buław) - nabiera
      ochoty żeby coś nowego zrobić (Królowa Buław). Wszystko to w celu osiągnięcia
      wewnętrznego spokoju oraz harmonii, aby się dobrze czuć we własnym ciele i sama
      ze sobą (4 Buławy u XXI Świat). Zmiany te mają związek z obrazem samej siebie,
      który pokazuje światu i z którego nie jest zadowolona (Rycerz Mieczy).
      Cały układ pokazuje chęć doskonalenia się, dążenie do osiągania coraz to
      lepszych wyników i sprawności. Kiedy mama Romy widzi, że już nie robi tak
      szybkich postępów jakich oczekuje - zmienia i zaczyna od nowa. Cały czas chce
      być lepsza, sprawniejsza, czuć się młodsza...
      Co to może być za dziedzina? Mam kilku kandydatów, wymieniam w takiej kolejności
      w jakiej mi się wydają być bardziej prawdopodobne:
      - sport (przerzuca się z jednej dyscypliny na drugą, ciągle coś trenuje, ale są
      to różne sporty)
      - jedzenie, dieta, kuchnia + wszelkiego typu kuracje odchudzające i
      odmładzające. (Na kuchnię i gotowanie wskazywałyby liczne karty buław.)
      - fryzura + perfumy (całość układu jakoś tak kojarzy mi się z kobiecością, te
      karty mogą też mówić o dosyć subtelnym komunikowaniu się ze światem za pomocą
      kolorów, kształtów i zapachów)
      - polityka lub działalność społeczna (trochę z innej beczki, ale też mi się
      kojarzy z zapalaniem się jakiegoś projektu czy idei i aktywnym ich propagowaniem)
      • kita32 Re: Warsztat 22. 16.02.08, 23:52
        Przeczytałam, co napisałyście. Skończyłam zastanawiać się, bo nie mam
        natchnienia jakie dodatkowe pytania mogłabym zadać.

        W sumie odpowiedzi są dość podobne, aż czuję się raźniej wink

        Prawdę mówiąc, też o niektórych podanych przez Was opcjach myślałam, ale część
        odrzuciłam, bo nie pasowały mi do zdania Romy "dotyczy upodobań osobistych, ale
        jest związane z wykształceniem" (cytuję z pamięci). Dlatego np odrzuciłam pomysł
        zmiany swojego wizerunku poprzez np operacje plastyczne. Romy jest bardzo
        precyzyjna. I całe szczęście, Romy, że napisałaś tę informację, bo za dużo
        możliwości widziałabym bez tej uwagi wink

        O możliwości zmiany stylu ubierania się napisałam, ale bez przekonania. Bez
        przekonania, bo znowu sugerowałam się tym, jak Romy sformułowała zdania. "Bez
        konsultacji z kimkolwiek" - to zdanie sugeruje, że są "inni" jakoś "wrobieni" w
        zmiany. Styl ubioru można zmieniać nie wywołując niczyich protestów.

        No tak, nie z rozkładu tarota te wnioski, tylko z tego, co napisała Romy. Ale
        bez tych uwag, to chyba nie dałabym rady przytłoczona możliwościami...

        Canado, bardzo mi się podoba Twój sposób rozłożenia kart - od razu układa się
        cała historia.
        • canada53 Re: Warsztat 22. 17.02.08, 12:09
          Ech, historia to może mi się w kartach układa, ale wnioski nie za bardzo mi się
          chciały ułożyć.
          Pomyślałam jeszcze trochę i przyszło mi na myśl, że mama Romy może mieć
          wykształcenie związane z biologią/botaniką i hoduje sobie kwiatki czy inne
          roślinki (As Denarów = ziemia, wszystkie karty buław = rośliny, Król i Królowa
          Buław = ogrodnicy, 6 Mieczy = przesadzanie roślin, XXI Świat = nasiona i
          sadzonki). No i co jakiś czas wyrzuca to co dotychczas wyhodowała i zabiera się
          za zupełnie nowe gatunki. 4 Buławy i XXI Świat kojarzą mi się z upiększaniem
          własnego mieszkania (ogrodu, balkonu itp.), 5 Buław - to kopanie i pielenie, XI
          Siła - to obłaskawianie sił natury i stosowanie zabiegów, aby tę naturę
          podporządkować sobie. Król Buław i królowa Buław - to może być porównywanie się
          z sąsiadem (konkurencją) u którego może coś wyrosło lepiej i bujniej.
          • kita32 Re: Warsztat 22 - drugi rozkład 17.02.08, 16:29
            Postanowiłam rozłożyć jeszcze jeden rozkład, teraz taki, żeby zobaczyć sprawę w
            szerszym kontekście. Wybrałam rozkład „horoskopowy”. Otrzymałam:

            ...........................................................(Mc) 6 Mieczy
            (Asc) 3 Pucharów..(centrum)Walet Pucharów...(negatyw)Rycerz Kijów...(Desc) DIABEŁ XV
            ............................................................(Ic) 6 Kijów

            Interpretacja:
            1) Walet Pucharów: Zmiana/eksperymentowanie p. Jagody ma związek z problemami
            emocjonalnymi osoby, która nad emocjami nie panuje (jest nadwrażliwa lub
            niedojrzała emocjonalnie), albo z pełnieniem roli służebnej.
            Jak losowałam pierwszą kartę i zastanawiałam się nad nią, to 3-krotnie mi
            przeszkodzono. Może to jest wskazówka, że ludzie i/lub zwierzęta, ciągle czegoś
            chcą od p. Jagody i ona w końcu ma już tego dosyć.

            2) (negatyw) Rycerz Kijów: W zmiany trzeba włożyć dużo energii i wykazać się
            silną wolą. Albo ktoś energiczny i zdecydowany przeszkadza p. Jagodzie w
            dokonywaniu zmian.

            3) (Asc) 3 Pucharów i wypadła Cesarzowa III:
            Dokonując zmian p. Jagoda gra na uczuciach, wykorzystuje swój kobiecy urok i
            wdzięk wink

            4) (Ic) 6 kijów: Przyczyną problemów jest to, że p. Jagoda lubi rządzić i
            stawiać na swoim. Ma władczy charakter i nie pasuje jej rola Waleta Pucharów.

            5) (Desc) DIABEŁ XV – dominanta rozkładu, bo jedyna karta z Wielkich Arkan.
            I tu jest diabeł pogrzebany! (No, może pies, a nie diabeł.) Najsilniejsza karta
            wskazuje na descendent – kontakty partnerskie. Tu jest największy zgrzyt...

            Słowo diabeł pochodzi od łacińskiego „diabolus” oznaczającego „przeciwnik”.
            Albo to przez ludzi i trudności w kontaktach z nimi p. Jagoda chce coś zmienić,
            albo ludzie utrudniają jej dokonywanie zmian. Może oznaczać również chęć
            dominacji nad ludźmi, lub ludzi nad nią.
            Ta karta może oznaczać także, że osoby bliskie są przeciwne zmianom, ale nie
            mają na p. Jagodę wpływu.
            Również karta ta może oznaczać wpływ złych doradców (Diabeł – pułapki).

            6) (Mc – obiektywne zakończenie) 6 Mieczy:
            6 Mieczy może oznaczać przeprowadzkę, a w każdym razie poczucie uwolnienia. Może
            także oznaczać spełnienie, intelektualną twórczość, lotność umysłu – i przede
            wszystkim dokształcanie się i naukę dokonywaną z entuzjazmem i lekkością.
            „Produktem ubocznym” tej karty może być nie liczenie się z realiami życia.

            Rozkład pasuje do zmian zawodów lub tylko miejsc pracy o charakterze
            intelektualnym, dokonywanych pod wpływem problemów emocjonalnych wywołanych albo
            konfliktami z ludźmi, albo poczuciem bycia niedocenianą lub zanadto ograniczaną
            przez szefostwo lub partnerów zawodowych.

            Tak, myślę, że to bardziej pasuje niż moje wcześniejsze równorzędne
            przypuszczenie o zmianach miejsca zamieszkania lub zmianach mieszkania...
          • herbatazcytryna Re: Warsztat 22. 17.02.08, 23:28
            Też pomyślałam o roślinach - u mnie była 10 buław i tak w sumie najpierw
            pomyślałam - przerabia ogród, bo ją przytłacza itp. Tyle, że jakoś potem się
            wycofałam smile
    • herbatazcytryna Re: Warsztat 22. 17.02.08, 23:23
      Co to za dziedzina?
      10 buław i Walet mieczy
      Jak dla mnie rzecz dotyczy pomagania komuś, kosztem swoich sił. Jakiś nowy
      pomysł na pomaganie się pojawia.
      Twoja mama przebojem (rycerz mieczy i 3 buławy) szuka nowych ludzi, nowych
      możliwości, może to mieć związek także z podróżowaniem.
      Przyczyną niektórych problemów wg Twojej jest troszkę za późna reakcja, nie
      wychwycenie zagrożenia, może chodzi jej o pewną rutynę, która zabija świeżość
      spojrzenia plus to, że zaprzyjaźnia się z osobami, którym pomaga, a to jej
      zdaniem nie jest dobre (7 mieczy i rycerz kielichów )
      Warsztat ten dla mnie jest strasznie trudny, nie wiem czego się chwycić, a nie
      chcę zaglądać w Wasze odpowiedzi. Najpierw myślałam, aby złożyć karty, bo mi nic
      nie mówiły, ale w sumie pewnie się czegoś dzięki nim nauczę, jak zobaczę, co
      miała na myśli Romy.
    • marta040 Re: Warsztat 22. 18.02.08, 10:39
      Mam bardzo mało czasu, może jeszcze zerknę na rozkład
      wieczorem...jeśli zdążę. Raczkuję więc proszę o wyrozumiałośćwink.
      Po przeczytaniu nagłówka i opowieści Romy stwierdziłam że to dieta,
      ogródek jak nic, ale teraz już nie wiem...

      Odwrócone koło fortuny – zmiany są nieuniknione
      Co jest powodem, motorem do działań – diabeł, umiarkowanie, sąd
      - Sama rzuca sobie kłody pod nogi, prowokuje sytuacje, obsesyjnie
      udawania potrzebę zmiany. Chce zerwać ze starymi nawykami, które ją
      przytłaczają. Przywraca równowagę (ćwiczenia, joga), która ma na
      celu leczenie. Godzi się z przeszłością, zamyka tamten rozdział
      (sąd). To daje jej poczucie ulgi i radości. Ważna zmiana zachodzi w
      jej wnętrzu <rozwój duchowy> uświadomienie sobie śmierci
      dawnego "ja" oczyszcza atmosferę, zaczyna nowy rozdział.

      Wykształcenie – as kielichów
      Seksuologwink, uzdrawianie, oczyszczanie, kontakty z wnętrzem innych
      ludzi; artystka, lekarz - medycyna naturalna

      Jaką płaszczyznę życia zmienia jej mama: król buław, 8denarów, 7
      denarów

      Nie mam pojęcia co to za dziedzina życia...męska, prężna, trochę
      metafizyczna, pozwala zastanowić się nad sobą...
      jest doradcą, motywuje do działania, do dokończenia projektów,
      celów, doskonalenia umiejętności.
      Jest specjalistką, potrafi wpłynąć na ludzi, nawet jeśli muszą
      włożyć w to działanie mnóstwo wysiłku. Doradca, organizator,
      projektant.

      Co zmienia: giermek denarów, głupiec, królowa denarów
      wprowadza nowe trendy, zmienia ludzi, zlecenia, spojrzenie, metody;
    • romy_sznajder Re: Warsztat 22. 18.02.08, 14:49
      Od razu napisze, sa trzy osoby, w których wypowiedziach odnalazlam odpowiedz.
      Chociaz motyw, w wypowiedzi lub w kartach – był w kazdej wypowiedzi wlasciwie,
      choc może innymi kartami, niż oczekiwalam.
      Jednak dylemat mam, mam nadzieje ze uda mi się jasno wyrazic skad ten dylemat
      się bierze.
      • romy_sznajder Jedzenie, odzywianie, zywienie, gotowanie 18.02.08, 14:54
        Chodzi o jedzenie, zywienie, odzywanie, o leczenie za pomoca jedzenia.
        Zgadza się duzo trafien z zakresu typu osobowosci, nawet ogrodek jest, choc już
        mniej jakby zapalu, ale talent do niego - tak, np. umiejetnie sadzi drzewa
        itd., jednak w pytaniu chodzilo mi o jedzenie.

        Wyksztalcenie, co sobie niedawno uswiadomilam – pasuje, to jakis kierunek typu
        Technologia Zywienia.. cos takiego. Chodzilo (w tamtych czasach) o banaly, np.
        wplyw witamin, o wartosci kaloryczne itd., ale jakas ciaglosc zyciowa jest.

        Mama miala w zyciu kilka chorob, nie zagrazajacych zyciu, ale uprzykrzajacych
        codzienne funkcjonowanie.
        W polaczeniu z upodobaniem do medycyny naturalnej i awersja do lekarzy
        konwencjonalnych – chodzi o zasade „jestes tym, co jesz”. Dlatego np. bardzo mi
        się podobala wypowedz Canady, która nie miala cienia wahan, ze chodzi o
        jedzenie, ale miedzy wierszami zabraklo mi jakiejs glebi, to moje subiekltywne
        wrazenia, ze np.
        slowo 'dieta' kojarzy mi się z banalnym odchudzaniem, a tu absolutnie nie o to
        chodzi.
        Chodzi o jakas rownowage biochemiczna.
        Bo i te diety sa cholernie rygorystyczne, kiedys był to jakis rygorystyczny
        wegetarianizm, teraz dieta tzw. Optymalna. Ja umiem sobie narzucic rygor, ale to
        co robi Jagoda to dla mnie oboz pracysmile, rygor, rygor i jeszcze raz rygor. I
        robi to z pelnym przekonaniem o slusznosci wyboru, z poczuciem misji i bez
        ogladania się na to, co „ludzie powiedza”, w tym lekarze, o ktorych nie ma
        najlepszego zdania..
        W razie watpliwoscie pyta wahadelkasmile
        A, wlasnie. Nie zajmuje sie astrologia, ani tarotem, ale wahadelko jest chyba
        podobnym rodzajem szukania wskazowek (ja nie uzywam wahadelka, nie mam wiec
        pewnosci)
        • romy_sznajder Bindu, Kita 18.02.08, 14:57
          No i teraz tak. Troche mnie przytlacza ilosc kart i ich wymowa, bo naprawde
          pasuje do mamy prawie wszystko, ale nie dam rady tego wszystkiego skomentowac.

          Sa np. genialne tropy, jak u Bindu, 4Kijow, padlo zdanie:

          > 2. jakiej dziedziny zycia Jagody dotyczy zmiana 4 BULAW
          > chodzi o najblizsze srodowisko, mieszkanie, jej strefe bezpieczenstwa.

          A co jest blizej czlowieka, niż mieszkanie? Stół! 4 Kijesmile

          I takich perel jest mnostwo.

          Karty Kity i ich interpretacja: Papiez, Pustelnik, niebywale.... „Jeżeli to
          miałaby być dla mnie jakaś wskazówka, to byłoby to wskazanie na zmianę mentalną,
          a nie fizyczną”.

          Wlasnie, o to chodzi. Dlatego mialam wrazenie, ze to jest cos co powinno być
          napisane, niby chodzi o banalne jedzenie, ale to zalezy czym dla kogos jest
          jedzenie. Dla jednych kaloriami, dla innych – zrodlem energii, dla innych –
          motorem zdrowia, czyms co wplywa na myslenie itd. Mysle, ze u Kity za bardzo
          poszla interpretacja w kierunku typowej pracy (skojarzenie: wyksztalcenie
          –>praca) tymczasem mama jest kobieta domowa, kiedys potezenie zachorowala, byla
          przeprowadzka do Warszawy, dzieci i tak zostalo.
          • romy_sznajder Morgana 18.02.08, 14:59
            Czytajac Morgane mialam wrazenie, ze czuję moment decyzji. Miewam to samo, widze
            dwie drogi, w koncu decyduje się na jedna, i mimo ze wlasciwie było po 50% za
            kazdym wyborem to decyzja jest decyzja i trzeba o tym odrzuconym zapomniec. A
            szkoda wielka, bo to jest bardzo dobrze napisane, swietnie.
            „Pierwsza wyciagnieta karta to kobietasmile Druga - as pucharow. Czyli mamy kobiete
            z kijem i naczyniesmile Czyli albo miesza lyzka w garnku, albo ma pedzel i farbesmile
            Czyli eksperymentuje z dietami - raz jest weganka, innym razem eksperymentuje z
            dieta bez weglowodanow. Jezeli to pedzel i farby, to pasowalyby eksperymenty z
            wykonczeniem wnetrz, urzadzaniem mieszkaniawink

            Pedzle były grane zawsze, artystyczne pomysly na wykonczenie tez, a pierwsza
            powazna choroba wziela się wlasciwie od porwania na typowo meskie remontowe
            babranie w zaprawie i kladzenie drobniutkich kafelkow w hurtowej ilosci czy cos
            takiego ogromnego w zalozeniu.
            I ten typ diet, tak, bez weglowodanow np., albo nieliczenie skladnikow, albo cos
            tam. To był genialny trop i fantastyczny opis tego tropu.

            • romy_sznajder rosliny, domownicy; Anuszka 18.02.08, 15:01
              Rosliny u Candy i Herbaty, tak... jest , czy raczej był, taki wieloletni nurt w
              zyciu mojej mamy, ale to nie ma się nijak do wyksztalcenia, i nie wplywa
              (chyba?) na zdrowie, nie ma takiego dzialania na czlowieka jakie ma jedzenie.

              Karty Anuszki niebywale.
              I taki fragment:
              „Mama jest indywidualistka,poszukuje wlasciwego kierunku dla siebie,opartego
              wg.swoich przekonan.Dla domownikow jej zmiany sa dla nich nieoczekiwane,wywoluja
              strach,jednak po jakims czasie sa z nich zadowoleni”
              – ja o tym nie myslalam, ale rzeczywiscie, oni te eksperymenty robia z moim
              bratem, jeszcze jak mieszkali razem i teraz jak już dawno nie mieszkaja. On ma
              latwo, bo nie musi myslec, co jescsmile a ta dieta ostatnia to juz w ogole jest
              jakas dziwna, można jes rzadko i to takie wygodne dla mezczyzn.

              A przy okazji roslin – jednym z fakultetow mojego brata jest architektura
              krajobrazu, rosliny! Oni sa ze soba bardzo zzyci, tu wyszli na jedna osobe chybasmile)
              Tarot jest niesamowity.
              • romy_sznajder Canada. Marta. 18.02.08, 15:02
                Canada... co tu gadac, Canada opisala problem!
                - jedzenie, dieta, kuchnia + wszelkiego typu kuracje odchudzające i
                odmładzające. (Na kuchnię i gotowanie wskazywałyby liczne karty buław.) plus
                interpretacja wszesniej, swietne, jeszcze rano bylam pewna, ze Canada nie ma
                konkurencji.

                A rano przyszla Marta. Mowi się, ze na wyscigach konnych i w astrologii
                pooczatkujacy zawsze trafiaja, bo nie kombinuja za duzo. Hmmm. Ciekawe, ze to
                ma sie tez do kart.
                „Po przeczytaniu nagłówka i opowieści Romy stwierdziłam że to dieta, ogródek jak
                nic, ale teraz już nie wiem...”
                Czyli zawarlam w pytaniu duzo, albo Marta nawet wiecej wyczytala, niż zawarlam...?
                W kartach, to co Marte w kartach zaskoczylo, dla mnie jest ISTOTA RZECZY. Tak,
                samoleczenie, medycyna naturalna! Bingo, bingo, o takie zmiany mi chodzilo.
                • romy_sznajder Winner 18.02.08, 15:03
                  Mam dylemat. Canada opisala zjawisko i nie miala watpliwosci. A Marta uchwycila
                  ten niuans, którego mi triche zabraklo u Canady. Nie chcialabym żeby na moja
                  decyzje wplynal fakt tego, ze Canda była „prawie doskonala” a ja bym chciala
                  perfekcji, bo się nie da. Z drugiej strony liczy się pierwszenstwo – jeśli odp
                  sa podobne, a te sa. Tak, Canada, wrocilam do wypowiedzi i jest zdanie, które
                  tez mowi o typie zmian: „Cały czas chce
                  być lepsza, sprawniejsza, czuć się młodsza...”

                  1. Canada – wygrala.
                  2. Marta – wygrala tez, ale Canada była pierwsza [w czasie].
                  3. Morgana – czytanie z obrazow kart i intuicja – zaluguje na wyzoznienie.

                  Bardzo Wam dziekuje za udzial. Wydawalo mi się to jeden z latweiejszych
                  warsztatow bezdzie, zwlaszcza ze doswiadczeni uczy (Warsztat, który wygrala
                  pani.jazz... chyba), ze karty ladnie pokazuje dzialania w kuchni, np. Magik+Smierc.
                  • marta040 Re: Winner 18.02.08, 17:36
                    Gratulacje dla Canady i pomysłodawczyni warsztatówsmile
                  • morgana8 Re: Winner 18.02.08, 17:42
                    Gratulacje dla Canady!

                    Hmmm, zastanawiam sie, jaki proces kulinarny przedstawia Rycerz Mieczy...
                    Kojarzy mi sie z mikrofala, ale to niezdrowe wink
                    • kita32 gratulacje 18.02.08, 17:54
                      Gratulacje dla Canady, Marty i Morgany!

                      • kita32 Re: gratulacje 18.02.08, 19:00
                        Jednym z moich pierwszych pomysłów było przypuszczenie, że p. Jagoda
                        eksperymentuje z jedzeniem, ale odrzuciłam, jako nie związane z wykształceniem.
                        No bo wykształcenie, nawet technolog od żywności, nie ma wpływu na zmiany
                        dotyczące jedzenia. To taka zbieżność czysto formalna.

                        Zasugerowałam się niepotrzebnie tym wykształceniem wink
                        No bo za dużo myślę, a za mało polegam na impulsie...
                        • romy_sznajder Re: gratulacje 18.02.08, 19:27
                          > No bo wykształcenie, nawet technolog od żywności, nie ma wpływu na zmiany
                          > dotyczące jedzenia. To taka zbieżność czysto formalna.


                          Dlatego baknelam, ze to wyglada na jakis plan na zycie.
                          W ogole wydawalo mi sie latwe, dopoki nie okazalo sie, ze jednak sa trudnosci.
                          Nie umiem wyjasnic, czemu tak wyszlo, przykro mi.... Moze za duzo wyjasnien w
                          pytaniu?
                          • kita32 Re: gratulacje 19.02.08, 10:16
                            > Dlatego baknelam, ze to wyglada na jakis plan na zycie.
                            > W ogole wydawalo mi sie latwe, dopoki nie okazalo sie, ze jednak sa trudnosci.
                            > Nie umiem wyjasnic, czemu tak wyszlo, przykro mi....

                            ........Romy, nie przejmuj się wink
                            Dla mnie te warsztaty były bardzo cenne wink W końcu uświadomiłam sobie, że w
                            tarocie nie można za dużo myśleć. Karty nie są pismem, które można odczytać,
                            ale czymś w rodzaju wędki, która wyciąga tę myśl, którą chce nam przekazać nasza
                            Nadświadomość.

                            Niby wiadomo, ale wcześniej nie odczuwałam tego tak całą sobą, a teraz czuję.

                            Wcale nie wiem, czy moja pierwsza myśl, jaka mi się nasunęła gdy rozłożyłam
                            karty, to była ta o eksperymentowaniu z jedzeniem, czy ta zupełnie nie trafiona
                            (którą odrzuciłam bo nie pasowała mi do związku z wykształceniem wink) - o
                            zmienianiu partnerów wink

                            Wcale nie uważam, że jak zacznę opierać się tylko na pierwszym skojarzeniu, to
                            zaraz zacznę "trafiać". Ale zrozumiałam, że tu, w tarocie, mam nastawiać się na
                            odbiór pierwszego skojarzenia, a nie myśleć. To niby wiedziałam, ale w jakimś
                            sensie wcześniej do mnie nie dotarło.

                            Te warsztaty stały się dla mnie drogą nauki tarota. Każdy warsztat czegoś mnie
                            uczy i każdy następny jest następnym krokiem. Wygranie czy nie wygranie dla mnie
                            nie ma znaczenia, chociaż możliwość "trafienia" jest emocjonalnym bodźcem,
                            przyprawą/solą bez której potrawa nie ma smaku wink

                            Ten warsztat 22 miała wygrać Canada, aby zadać to pytanie, które zadała wink W
                            moim odczuciu, albo w mojej nauce, właśnie to jej pytanie jest następnym krokiem
                            po nauce warsztatu 22.
                  • canada53 Re: Winner 18.02.08, 20:38
                    Ojej, ojej, a to ci heca. Aż mi trudno uwierzyć, że to, co w końcu udało mi się
                    poskładać nie było tylko kręceniem się wokół własnego ogona (bo takie miałam
                    cały czas wrażenie). Nie wiem jak Wy, ale ja się czułam podczas tego warsztatu
                    zupełnie jak dziecko we mgle. I oceniam go jako jeden z najtrudniejszych. Brawa
                    dla wszystkich; Morgana, jestem zawsze pod wrażeniem Twoich interpretacji. No i
                    fajnie, że nam się grono uczestniczek powiększa.
                    To co, kontynuujemy te warsztaty?
                    • morgana8 Re: Winner 18.02.08, 21:23
                      > To co, kontynuujemy te warsztaty?

                      Jaasne. Jak sie grono powieksza, to trzeba sie brac za male arkanasmile
          • bindu stol 18.02.08, 16:05
            romy_sznajder napisała:

            >
            > Sa np. genialne tropy, jak u Bindu, 4Kijow, padlo zdanie:
            >
            > > 2. jakiej dziedziny zycia Jagody dotyczy zmiana 4 BULAW
            > > chodzi o najblizsze srodowisko, mieszkanie, jej strefe bezpieczenstwa.
            >
            > A co jest blizej czlowieka, niż mieszkanie? Stół! 4 Kijesmile
            >
            > I takich perel jest mnostwo.



            dzieki Romy za dobre slowo. stol? a wiesz, ze pomyslalam o stole jak tylko
            zobaczylam karte 4 Bulaw:
            tinyurl.com/2h2m4c


            • romy_sznajder Re: stol 18.02.08, 16:16
              Wenus w Baranie, dobre. Crowley, swietna talia... gdyby nie to, ze dojrzewam do
              przerwy od kart w ogole, tobym nabyla... a moze nabede po stosunkowo krotkiej
              przerwie?

              No, dokladnie, na tym to stolik, swietnysmile
    • anuszzka Re: Warsztat 22. 18.02.08, 21:42
      gratuluje morganie,no i nam wszystkim.ucze sie kart dopiero 2 miesiac,wiec
      jestem zaskoczona,ze cokolwiek trafilamwink
      • anuszzka Re: Warsztat 22. 18.02.08, 23:32
        ojej,ale jestem rozstrzepana,gratuluje cie canadosmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka