Dodaj do ulubionych

zakup samochodu

26.10.10, 17:23
Witam,
jadę jutro obejrzeć samochód z zamiarem zakupu. Oczywiście używany. Postanowiłem więc na tą okoliczność zerknąć co też mogą mi poradzić karty.
Wyciągnąłem trzy i przy pierwszej już mi się nieswojo zrobiło sad
Oto efekt:
V pucharów
Diabeł
Królowa pucharów

A to jak to widzę: Wyprawa będzie ta rozczarowaniem (być może okaże się, że samochód wbrew zapewnieniom sprzedającego okaże się być szrotem). Mimo to będzie mnie bardzo kusił (to już wiem, bo czuję się bardzo skuszony ogłoszeniem wink )i pewnie na miejscu będę miał spory dylemat. No i efekt - królowa pucharów - czyżby miało to oznaczać, że jednak zaślepiony i niepomny rozczarowania dokonam zakupu? Czyżby emocje miały mnie zaślepić?
Tak sobie myślę czy to aby na pewno dobry pomysł... Czeka mnie sporo spłacania, 20k to nie jest dla mnie jakaś tam mała suma (choć też nie wiem jak wielka). Boję się rozczarowania. Może to zakup okaże się rozczarowaniem i studnią bez dna...
Dodam jeszcze, że do tej pory nie miałem specjalnego szczęścia do samochodów. Raz był to stary rupieć, drugim razem mimo, że młodszy to zostałem oszukany i wciśnięto mi złom pospawany z rozbitych, dlatego też bardzo się boję tego zakupu, ale też okrutnie mnie nęci (Diabeł).
Proszę o jakąś radę życzliwą duszę i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • krolowa.mieczy Re: zakup samochodu 26.10.10, 18:06
      a jakie było pytanie do kart?
      • mrgodot Re: zakup samochodu 26.10.10, 19:11
        Mam ten sam problem - jakie było pytanie i czy twoja decyzja ma coś wspólnego z kobietą (żona, partnerka albo sprzedająca).
        • kserkses44 Re: zakup samochodu 26.10.10, 20:48
          Pytanie było takie czy zakup będzie udany, czy warto tam jechać. Decyzja natomiast nie ma zupełnie nic wspólnego z żadną kobietą (a sprzedającym jest o ile wiem mężczyzna, to komis i z mężczyzną rozmawiałem przez telefon.
          • mrgodot Re: zakup samochodu 26.10.10, 20:57
            kserkses44 napisał:

            > Pytanie było takie czy zakup będzie udany, czy warto tam jechać. Decyzja natomi
            > ast nie ma zupełnie nic wspólnego z żadną kobietą (a sprzedającym jest o ile wi
            > em mężczyzna, to komis i z mężczyzną rozmawiałem przez telefon.

            To już dwa pytania. Ale ja bym ostrzegała bo jednak 5 Kielichów przy Diable to rozczarowanie czymś co wydawało się atrakcyjne. Pytałam o kobietę - czy ew. nie ma nacisku ze storny kobiety na zakup bo jej się podoba. Skoro nie, to ja tego nie widzę bo możesz zrobić coś czego potem będziesz żałować. Ale i tak będzie rozczarowanie jeśli nie kupisz bo jednak gdzieś tam tęsknie za tym samochodem będziesz wzrokiem podoążać. Jednak Diabeł tkwi w szczegółach. Twój wybór, wg. mnie karty odradzają.
          • zainteresowany1977 Re: zakup samochodu 26.10.10, 21:07
            Karta niezadowolenia, karta kuszącej atrakcyjności, karta osoby która kieruje się emocjami (a którą można wywieźć w pole) - trzeba je odczytać jako porady a nie jako jednoznaczną odpowiedź, czyli dobrze sprawdź jego stan, sprawdź papiery, co było w nim robione, jeśli nie jesteś specem to najlepiej gdybyś pojechał tam z kimś kto się zna na samochodach. Jako pierwsza wypadła karta niezadowolenia\poczucia straty, może być tak, że zauważysz co jest nie tak ale ktoś będzie wiele robił byś się jednak zdecydował.
          • misboaa Re: zakup samochodu 26.10.10, 22:42
            Emocje to najgorszy doradca kupna auta a tutaj aż od nich kipi. Jesteś na nie napalony i to cię zaślepia. Napewno będzie bardzo piękne, błyszczące i pachnące!!!
            Coś mi się jednak wydaje, że ciebie na nie nie stać nawet jeśli teraz masz pieniążki. To sznurek na szyję z którego się nie zarwiesz. Szczęście pozorne i krótkotrwałe.
            Zapytaj jaki jest faktyczny stan techniczny auta? Jakie będzie twoje zadowolenie z jego eksploatacji np: w ciągu 6mies. Na co zwrócić szczególną uwagę oglądając je. Co jest jego słabę stronę itp
    • kserkses44 Re: zakup samochodu 27.10.10, 08:07
      Dziękuję wszystkim za pomoc.
      Oczywiście pół nocy się nad tym zastanawiałem wink
      Koniec końców doszedłem do wniosku, że szkoda czasu na tą wyprawę. Przewertowałem internet i coś za tani mi się wydaje ten konkretny egzemplarz. Tak więc wydaje mi się, że generowałby potem sporo dodatkowych kosztach (o czym ktoś powyżej napisał). Myślę więc, że byłby rozczarowaniem ten zakup.
      Dziękuję wszystkim i szukam dalej smile
      • zainteresowany1977 Re: zakup samochodu 27.10.10, 09:38
        Karty kartami, jeśli masz możliwość to zobacz to auto, a karty potraktuj tylko jako wskazówki. Gdybym szedł za tym co zobaczyłem wartach to bym nie wstawił okien z których póki co jestem zadowolony, karty potraktowałem jako wskazówki i m.in. dzięki nim nie zapomniałem by być uważnym podczas sprawdzania jakości instalacji dzięki czemu udało się wychwycić poważny błąd w montażu jednego okna.
        • kserkses44 Re: zakup samochodu 27.10.10, 13:06
          Toteż nie traktuję ich jako wyroczni ostatecznej.
          Właśnie dzięki nim przeprowadziłem dokładniejszą "kwerendę internetową", sporo porównań i wyszło mi, że jest zdecydowanie za tani jak na rocznik i opis sprzedającego. A jako, że w okazje w motoryzacji zupełnie nie wierzę, to wolałem sobie zaoszczędzić czasu i kosztów wyprawy wink
      • krolowa.mieczy Re: zakup samochodu 27.10.10, 13:13
        Wiesz, teraz sobie pomyślałam o królowej pucharów w kontekście wody plus samochodu oczywiście. A to nie tak moze jest, ze właściciel chce tanio i szybko sprzedać bo jest popowodziowy? Wysuszony ale był zalany.
        Radziłabym ci rozkładac jednak karty na każdy egzemplarz który wpadnie ci w oko pod tym katem też...
        Mój brat wiosną kupował samochód, jeszcze przez powodzią, to podaje link jakie pytania byly zadawane. Może ci sie przyda smile
        • kserkses44 Re: zakup samochodu 28.10.10, 08:02
          Wiesz, wydaje mi się, że trafiłaś w sedno. Otóż również uważam (choć nie sprawdzałem tego), że to auto może być po powodzi (bo wg zapewnień jest bezwypadkowe co jest do sprawdzenia w ASO). I kombinując doszedłem do wniosku, że może chodzić właśnie o zalanie.
          Chociaż akurat to mi zupełnie nie przyszło do głowy w kontekście Królowej Pucharów. Jednak tok rozumowania nawet zbieżny się okazał wink Tak czy inaczej już się o tym nie przekonam, bo nie chce mi się pół Polski przejeżdżać, a samochodów w Polsce pełno jak kraj długi i szeroki...
          • misboaa Re: zakup samochodu 28.10.10, 10:18
            Wiecie, że mi też lotem błyskawicy przemknęło przez myśl zalanie, tylko za bardzo nie wiedziałam czy to nie jest zbyt absurdalne. i tego nie napisałam.
    • kserkses44 Re: zakup samochodu 09.11.10, 16:09
      Witam znowu.
      Ponieważ nadal poszukuję dla siebie wozidła odświeżam nieco ten wątek.
      Mam upatrzone dwa kolejne pojazdy.
      1. nazwijmy go US1 (upatrzony samochód pierwszy), oto jakie karty wyciągnąłem na tą okoliczność:
      Kochankowie
      8 Kielichów
      Król Mieczy,
      a więc wybór, myślę że w sensie pozytywnym, chociaż ta karta jest tak związana z miłością, związkami, relacjami partnerskimi, że trudno mi ją powiązać z materialnymi dobrami, a więc bez wątpienia i samochodem, hmm.... 8 kielichów to rozczarowanie, stracone złudzenia, ja ją także widzę jako trochę poczucie wstydu z powodu własnych wyborów, działań. A ostatnia karta to jednak dostatek, powodzenie, takie zwykłe, ludzkie zadowolenie, uporządkowane, harmonijne rozwiązanie. Myślicie, że to pozytywny rozkład? Trochę mi tu ta środkowa karta bruździ, chociaż wydaje się, że rozwiązanie może być pozytywne. Nawiązując do konkretnej sytuacji: właściciel tego samochodu ma dwa identyczne modele różniące się kolorem i skrzynią biegów. Ja się nastawiam na automatyczną. Może to będzie wyglądać tak: przyjadę i będę miał do wyboru dwa egzemplarze (Kochankowie). Ten który bardziej mi na razie pasuje (automat) może się okazać właśnie owym rozwianym złudzeniem. W związku z tym wybiorę ten, którego nie brałem początkowo pod uwagę i koniec końców będę bardzo zadowolony z zakupu i posłuży mi dłużej i bezawaryjnie. Pięknie się to ułożyło wink

      A teraz US2:
      Królowa Kielichów
      2 Kielichy
      Mag
      Ten układ chyba pozytywniejszy, przynajmniej tak go odbieram. Jakoś od razu mi się uśmiech pojawił nie wiedzieć czemu. Jakoś dużo tu uczuć, co akurat mnie nie dziwi, bo ja samochodów nigdy nie kupowałem z wyrachowania; który tam ma opinię bezawaryjnego, solidnego etc. Dla mnie kwestią zasadniczą jest jego wygląd, musi mieć to coś, że jak go zobaczę to stwierdzę; chcę go mieć. Dlatego nigdy nie darzyłem estymą marek niemieckich. No ale odszedłem od tematu. Powiem szczerze, że mam trochę problem z Magiem w tym układzie. Wydaje mi się, że ma on tu znaczenie pozytywne, ale co może oznaczać... ?

      Będę wdzięczny, jak zwykle, za wszelkie podpowiedzi
      Pozdrawiam

      PS. Aha, dziś po raz pierwszy używałem nowej talii, którą niedawno dostałem: Romantisches Tarot, zwany też Tarotem Harmonii. Bardzo ładne karty, chociaż chyba nieco trudniejsze niż Ridera Waite'a, przynajmniej niektóre karty. Ale to tak na marginesie.
      • ivana Re: zakup samochodu 09.11.10, 16:19
        Bedziesz mial do wyboru dwa samochody jednak transakcja Cie rozczaruje bo jakies formalnosci nie zostana dopelnioneWitam znowu.
        > Ponieważ nadal poszukuję dla siebie wozidła odświeżam nieco ten wątek.
        > Mam upatrzone dwa kolejne pojazdy.
        > 1. nazwijmy go US1 (upatrzony samochód pierwszy), oto jakie karty wyciągnąłem n
        > a tą okoliczność:
        > Kochankowie
        > 8 Kielichów
        > Król Mieczy,

        Bedziesz mial do wyboru dwa samochody jednak transakcja Cie rozczaruje bo jakies formalnosci nie zostana dopelnione

        A teraz US2:
        > Królowa Kielichów
        > 2 Kielichy
        > Mag

        Ten samochod Cie zaczaruje i zachwyci, zapragniesz go miec bo stwierdzisz sie do Ciebie pasujewink
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka