Witam,
jadę jutro obejrzeć samochód z zamiarem zakupu. Oczywiście używany. Postanowiłem więc na tą okoliczność zerknąć co też mogą mi poradzić karty.
Wyciągnąłem trzy i przy pierwszej już mi się nieswojo zrobiło

Oto efekt:
V pucharów
Diabeł
Królowa pucharów
A to jak to widzę: Wyprawa będzie ta rozczarowaniem (być może okaże się, że samochód wbrew zapewnieniom sprzedającego okaże się być szrotem). Mimo to będzie mnie bardzo kusił (to już wiem, bo czuję się bardzo skuszony ogłoszeniem

)i pewnie na miejscu będę miał spory dylemat. No i efekt - królowa pucharów - czyżby miało to oznaczać, że jednak zaślepiony i niepomny rozczarowania dokonam zakupu? Czyżby emocje miały mnie zaślepić?
Tak sobie myślę czy to aby na pewno dobry pomysł... Czeka mnie sporo spłacania, 20k to nie jest dla mnie jakaś tam mała suma (choć też nie wiem jak wielka). Boję się rozczarowania. Może to zakup okaże się rozczarowaniem i studnią bez dna...
Dodam jeszcze, że do tej pory nie miałem specjalnego szczęścia do samochodów. Raz był to stary rupieć, drugim razem mimo, że młodszy to zostałem oszukany i wciśnięto mi złom pospawany z rozbitych, dlatego też bardzo się boję tego zakupu, ale też okrutnie mnie nęci (Diabeł).
Proszę o jakąś radę życzliwą duszę i pozdrawiam