Dodaj do ulubionych

bóle głowy

03.11.10, 08:38
Bliska mi osoba, ma potworne bóle głowy, i są coraz częstsze, uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Badania nic nie wykazują.
Co się dzieje?
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 03.11.10, 09:43
      Widać nie trafiła do dobrego lekarza. Jest wiele możliwości: na skutek nadciśnienia (dodatkowo może osoba pija kawę?), od kręgosłupa (tu głównie szyjny - może pomóc kręgarz), od zatok, psychosomatyczne (tu wiadomo stres), pourazowe, od nadwagi. Osoba robiła rezonans magnetyczny? Były utraty przytomności?, są zawroty głowy?
      Dopiszcie co Wam jeszcze przychodzi do głowy.
      • blackandwhite_29 Re: 03.11.10, 09:53
        Z tego co mi wiadomo były robione tomograf i pobierany do badań szpik.
        Zdarzały się utraty przytomności, nadwrażliwość na światło, rozmywanie obrazu.
    • ma_ewa01 Re: bóle głowy 03.11.10, 09:53

      Dlaczego głowa boli: XV ( Diabeł), 2 puchary, 10 kijów
      rada Rycerz buław

      Tarot jest wielowymiarowy. Odpowiem na płaszczyźnie " sytuacyjnej"

      Jeśli jest w związku, to z pewnością sytuacja w nim powoduje te bóle głowy. Ja bym stawiała na jakiś niesatysfakcjonujący seks, jakąs dewiację damsko-męską, z którą ona nie do końca się godzi. Być może partner wymusza jakieś zachowania, które jej ciążą i wywołują poczucie przymusu i spełniania zbyt cięzkiego obowiązku.

      Jeśli jest sama - to być może brak partnera powoduje jakieś jej intymne zachowania, których ona nie akceptuje.

      Stawiam na powiązanie bólów głowy z niesatysfakcjonującym seksem....

      Na płaszczyźnie funkcjonowania organizmu - nie wiem, może ktoś ma wprawę w rozpoznawaniu tego typu problemów- myślę, ze te karty też to pokazały...
      Msmile
      Ps. Ale temat... i n n o w a c y j ny.
      Ale z tym też warto się zmierzyć
      • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 03.11.10, 10:08
        To jest On wink
        Jest w związku ..ze mną.
        Jeśli chodzi o hm..o intymność ...to myślę, że pod tym względem jest nam dobrze wink Nawet bardzo wink
        (Aczkolwiek on się jedna rzeczą przejmuje to fakt).
        • ma_ewa01 Re: bóle głowy 03.11.10, 10:15
          Oj to sorki, że tak z buciorami...
          Ale tak mi to jakoś się pokazało...
          Idź delikatnie tym tropem, jeśli mówisz, że coś może się wiązać. Niekoniecznie w taki przerysowany sposób, ale ogólnie w tę stronę...
          Trzymam kciuki
          Msmile
          • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 03.11.10, 10:19
            Nic nie szkodzi. wink
            Dziękuję za Twoje zdanie wink
            Im więcej informacji, tym lepiej można zgłębić istotę problemu.

            W sumie przyszło mi do głowy to, że znamy się ponad 2 miesiące, w tym czasie miał tych ataków 5.
            Wcześniejszy miał miejsce 8 m-cy przed poznaniem.




            • ma_ewa01 Re: bóle głowy 03.11.10, 10:21
              A może to seks je wyzwala...
              • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 03.11.10, 10:25
                Dziś w nocy nad tym myślałam, i to przemknęło mi przez myśl.


                • zainteresowany1977 Re: 03.11.10, 11:47
                  Seks i bóle głowy a przy tym utraty przytomności, no co Wy, to nie ma związku. Może on ma jakiś problem neurologiczny o którym Ci nie powiedział (tak jak przy padaczce), może to przez zaburzenia naczyniowe, może to migrena.
                  Ja bym odpuścił w tej sytuacji czytanie kart, bo my tu jesteśmy chyba zbyt ciency by określić z ich pomocą stan zdrowia, to też zbyt duża odpowiedzialność, naprawdę nieliczne osoby potrafią określać tarotem przyczyny dolegliwości chorobowych, ale i one muszą mieć rozpracowany w kartach ,,świat" ludzkiego organizmu.
      • krolowa.mieczy Re: bóle głowy 03.11.10, 11:52
        Powiem na swoim przykładzie, co trochę ma wspólnego z wylosowanymi przez Ewę kartami:
        10 kijów - za dużo się czymś przejmuje; zapewne jest to osoba, która lubi kontrolować sytuację, czuje sie odpowiedzialna za wszystko i wszystkich i stad rodzą się napięcia w organizmie.
        Diabła i 2 pucharów nie podejmuję się interpretować pod względem zdrowotnym.
        • zainteresowany1977 Re: 03.11.10, 12:15
          Królowo, to pewne, nawet tutaj o tym napisała ,,(Aczkolwiek on się jedna rzeczą przejmuje to fakt)." smile

          Jeszcze dorzucę z zupełnie innej beczki, wielokrotnie spotkałem się ze stwierdzeniami, że np nowotwór to wynik jakiś wieloletnich blokad\zachamowań - ludzie lubią odnajdować związki skutkowo przyczynowe, a gdy przy okazji wyjdzie coś logicznego to są usatysfakcjonowani co może się mieć jednak nijak do faktów, ciężka choroba może się przypałętać tylko dlatego, że ktoś ma tzw. niską odporność, ma jakąś wrodzoną dysfunkcję, czymś się nieświadomie podtruł, ma po prostu zbyt słaby organizm.
          Prawie każda wróżka powie sio do lekarza, bo to nie jej dziedzina.
          • blackandwhite_29 Re: 03.11.10, 12:31
            Pewnie, że jest pod kontrolą lekarza.
            Tylko w tym sęk, że nie wiadomo skąd się biorą te bóle. Bo z badań wynika wszystko ok.
          • ma_ewa01 Re: 03.11.10, 12:44
            Zet, nie mądraluj smile
            Przecież napisała, że porobili możliwe badania i nic nie wykazało. Szukaja jakiegoś punktu zaczepienia, żeby można coś zasugerować lekarzom - bo dotychczasowe badania wyszły w porządku.
            Nikt z nas nie chce zastępować lekarza ani odwodzić od wizyty lekarskiej.
            Na prawdę nie widzisz związku seksu z tymi przypadłościami- to pozwól, ze ci zasugeruję - wzrost ciśnienia krwi, wysiłek, było nie było, i sam moment kulminacyjny to też nietypowe fale , które przepływają przez mózg. mogą coś indukować - mogą. Ja sie nie upieram, ze tak jest, ale każdy trop jest wart sprawdzenia, jeśli lekarze nic nie mogą znaleźć.
            PS. Dawno temu czułam sie bardzo źle , a lekarze wmawiali mi - na podst podstawowych wyników, ze powinnam się czuć znakomicie. jakież było ich zaskoczenie, gdy po skierowaniu mnie na zasugerowane im badania tarczycy wyszło szydło z worka i natychmiast podjęto leczenie, dostałam miesiąc zwolnienia z pracy. A według ich badań i opinii byłam rzekomo zdrowa.
            SYn przyjaciółki cierpiał na podobne objawy - i co wyszło- padaczka i czym indukowana - telewizorem , więc nie bądź taki hop do przodu, wszystko może mieć związek...
            Buziaczki dla Ciebie
            Msmile
            • zainteresowany1977 Re: 03.11.10, 12:56
              Tak, nieraz się mądrzę, to moja wada smile
              No to próba abstynencji.
              Miał badane poziomy hormonów?
              • ma_ewa01 Re: 03.11.10, 13:03
                Kochać nie dla zalet, ale pomimo wad, to jest dopiero Love suprime
                Msmile
              • blackandwhite_29 Re: 04.11.10, 08:13
                Nie mam pojęcia czy miał.
                Wiem tylko tyle, że do diagnozy miał robione mnóstwo badań.
        • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 03.11.10, 12:32
          Zgadza się - przejmuje się wszystkim. A i wszyscy uwieszają swoje problemy na nim.
          • felutka Re: bóle głowy 03.11.10, 19:07
            Te nawracające bóle głowy mogą mieć podłoże psychosomatyczne. Jeśli , jak twierdzisz, wszyscy uwieszają na nim swoje problemy ból głowy to może być podświadomą formą ucieczki właśnie przed tym. Na zasadzie "boli mnie głowa więc dajcie mi w końcu spokój" To może być także sposób na "usprawiedliwianie" się przed innymi np nie mogłem nic zrobić bo bolała mnie głowa. Mam kogoś takiego w domu big_grin Ciężka sprawa uncertain Jeśli tak jest istotnie, to badania mogą tego nie wykazać. EEG miał robione?
            Poobserwuj, kiedy i w jakich sytuacjach nasilają się ataki.
            • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 04.11.10, 08:16
              Miał robione.
              Ale z tego co widzę, to nie jest usprawiedliwianie.
              Widziałam go w takich sytuacjach, jest półprzytomny.
              To nie jest na zasadzie mówienia - boli mnie głowa, dajcie mi spokój. Nie ściemnia.

              • ma_ewa01 Re: bóle głowy 04.11.10, 08:51
                Blackandwhite, trzymam za Was kciuki, żeby się udało go z tego wyciągnąc.
                Moze do dobrego neurologa iśc prywatnie z wynikami badań , które macie?
                I lepiej nie czekać zbyt długo.
                Pozdrawiam i wysyłam dobrą energię
                Msmile
                • blackandwhite_29 Re: bóle głowy 05.11.10, 09:36
                  Wgryzam się w temat. Najbardziej z opisów mi pasuje - klasterowy ból głowy. Dotyka w szczególności mężczyzn. Nie znane są przyczyny występowania.

                  Pracuję nad argumentacją zmiany lekarza.wink

                  Dziękuję Wszystkim za wypowiedzi wink
              • felutka Re: bóle głowy 05.11.10, 17:25
                Nie zrozumiałaś mnie. Ten ból naprawdę jest, on tego bólu nie udaje. To nie chodzi o kłamstwo. Chodziło mi raczej o PODŚWIADOMĄ przyczynę. Ale to dłuższy i bardzo skomplikowany temat smile Mnie znalezienie przyczyny dolegliwości męża zajęło 4 lata. I jak na razie(od 3lat) objawy ustąpiły całkowicie bo przestałam mu tę chorobę "dokarmiać". Miał bardzo silne bóle głowy i dusił się przy nich.
                Pozdrawiam i dzięki za opowiadanko smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka