same 9-tki na mandat

22.11.10, 13:57
9monet-9mieczy-9kijów z jakiego powodu dała mi mandat?


Bo jest zazdrosna o mnie i siostrę możliwe iż wygląd bo 9 monet tej kobiecie nic nie brakuje .
I takie powodu powodują u niej myśli , które ją dobijaja bo nie moze sie pogodzić , zę jesteśmy od niej lepsze(razem do zawodów sie teraz przygotowujemy i mamy lepsze wyniki niż ona w pływaniu a do tej pory byla mistrzynią )
Chciała pokazac swoja pozycję .

No nie spodziewałam sie , zę jest to do tego zdolna razem trneujemy a tutaj daje mandat no jakieś wstrętne babsko.
    • lukrusia Re: same 9-tki na mandat 22.11.10, 14:03
      Przewoziłam osobę niepełnosprawną a wtedy mogę stanac na znaku zakazu )wiec nie rozumiem z jakiego powodu dostałam mandat .
      Psoszłam do nich i powiedziałam o tym panu strażnikowi a on wtedy wycofała mandat i na pouczeniu sie zakończyło .
      • blue_kwiatuszek Re: same 9-tki na mandat 22.11.10, 22:35
        Lukrusiu ja to tak widzę :
        9kijów +9monet+9mieczy

        Ta kobieta zobaczyła okazję (9monet) zarobienia pieniędzy na tym mandacie .Pokazała swoje stanowisko (9kijów)ale ona czuje , ze przy was obydwie sytuacja jej zaczyna sie wymykać z rąk (9mieczy) .Lukrusiu a czy ona mogła miec jeszcze jakis powód?
        • mii.krogulska Re: same 9-tki na mandat 23.11.10, 14:03
          Ciekawe takie trzy dziewiątki, też bym się zdziwiła na taki widok smile
          Pewnie się poczuła taka ważna, prawie jak dziesiątka, ale jednak nie. Ważne, że wycofany i nie musisz płacić.

          Pozdrawiam serdecznie, Mii
    • misboaa Re: same 9-tki na mandat 23.11.10, 14:55
      Już wcześniej myśałam nad tymi kartami i dalej wydaje mi się, że ona wyolbrzymiła problem, coś źle oceniła, popatrzyła nie w to miejsce bo była pod wpływem napięcia przedmiesiączkowego i to zadziałało big_grin
      Raczej to nic personalnego do was.
      • lukrusia Re: same 9-tki na mandat 23.11.10, 19:17
        Dziękuję dziewczynki za interpretacjekisskisskisskiss

        pozdrawiam cieplutkosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja