rozkładem, który zrobiła 2bieguny, postanowiłam postawić taki sam na siebie

. Ponieważ mam marne pojęcie na temat kart, proszę o wgląd i poprawki

.
Karty z przełożenia - wisielec + 2 monety + as monet
hmm...w tej chwili faktycznie nic sie konkretnego nie dzieje, zastanawiam się nad tym, co i jak musze zrobic, aby moje sprawy ruszyły z miejsca, bo tak dalej być nie może. @ monety dobrze to ukazują, że musze wreszcie coś zdecydowac i wtedy będzie szansa - as monet, na to, aby coś sie zaczeło dziać.
Rozkład ogólny:
1. zdrowie - sąd - czyżby nareszcie jakieś odrodzenie, polepszenie w tej kwestii ? W tej chwili jest tak, że latam po lekarzach, robie badania...ogólnie, jestem w trakcie leczenia...
2. uczucia - królowa mieczy - uh, powiało chłodem

...nie wiem, czy karta oznacza ogólny klimat w tej sprawiem czy też mnie, że jestem zbyt chłodna w tej kwestii ( co by sie trochę kłóciło ), a może to, że pojawi się jakaś inna kobieta ? ( ja jestem wolna, ale mam kogoś na oku )
3. finanse - słońce - jakaś szansa na polepszenie się mojej sytuacji tutaj, ale muszę ja dostrzec
4. praca - śmierć - teraz jej nie mam, fakt
5. rodzina - świat - tutaj nie mam pojecia, mam dwojke dzieci, ale żadne z nich nie wybiera się jeszcze z domu ; )
6. ostrzeżenie - as kijów - tutaj zdebialam
7. niespodzianka - 7 pucharów - moje dobre samopoczucie ? ze mimo problemow bede nastawiona optymistycznie ? hmm
Dociagnełam po jednej karcie na każdy miesiac ( okres pół roku ) na uczucia-
grudzień- walet monet
styczeń - król pucharów
luty - umiarkowanie
marzec - 7 mieczy
kwiecień - 9 mieczy
maj - 9 monet
Nie wyglada to ogólnie optymistycznie ;/...teraz jest wlasnie takie w sumie nic...potem pojawi sie ktos, ale bedzie bierny, co widac w umierkowaniu, nic sie nie bedzie działo. 7 mieczy, to jakies podejrzenia, 9 mieczy, to zbyt wiele myslenia na ten temat, mysli malo optymistyczne, lekka załamka...w maju 9 monet, czyli cos ruszy, ale jednak nie do końca bedzie fajnie to wygladac...Chyba bede musiala jeszcze poczekac, na tego kogos