Byłam dziś u kogoś, z kim nie widziałam sie od kiku ładnych miesięcy i usłyszałam na powitanie: "Ale ty schudłaś!!!" (to o mnie

No i cholera dopiero do mnie dotarło, ze rzeczywiście spodnie mi lekko z tyłka się osuwają od jakiegoś czasu. No i siem zważyłam, a tam na busoli... poniżej okrągłej liczby! Jeszcze kilka kilo i znów będę jak worek ziemniaków!!! Wreszcie!
2bieguny - jak twoje 5kg w tym miesiacu?
Pacha.mamo - a twój rycerz monet?
Pochwalcie się też