Pomyślałam, ze wrzucę, choć to nie temat na to forum

Wczoraj byla u mnie znajoma para, znajomi zaczeli sie obsciskiwac podczas rozmowy, w sensie on ja lapal za biust, albo lizał po uchu.Zwrocilam im uwage, a pozniej zaczelam sie zastanawiac gdzie jest graniaca w okazywaniu uczuc w miejscach publicznym.
Zastanawiam sie czy nie przemawiaja przeze mnie juz jakies staropanienskie myslenie, ale mysle ze wszystko wolno, jednak głownie na odosobnosci.
Jakie jest Wasze zdanie
PS. Prosze sie nie smiac

.