garsc moich spostrzezen
4 pucharow - marudzenie, wydziwianie w zw. z jedzeniem ale dlatego ze sie w D. poprzewracalo od dobrobytu i samemu sie nie wie co by sie chcialo. ostatecznie nic nie pasuje, bo wszystko juz bylo.
krol pucharow - roztrzepany facet, hipochondryk, ma na wszystko czas; spokojny sen cala noc w lozku a nad ranem maszerowanie do toalety oproznic caaaly puchar

5mieczy (moja talia arcus arcanum - przyjrzyjcie sie obrazkowi) - bieganie w te i z powrotem po schodach
8 monet - wycinanie nozyczkami strzepow z ubran
2 monet - niepelna informacja od kogos mimo wszystko wiazaca obie strony
6 pucharow - kolejny juz raz: towarzystwo wzajemnej adoracji, poczta pantoflowa, powie sie cos do jednej osoby to za 5 minut wszyscy juz wiedza; a nalepsze jest to ze ta klika ma siebie dosc a jeden od drugiego jest uzalezniony
Sąd - podsluch, a wlasciwie nagrywanie rozmow
Piszcie swoje spostrzezenia