Dodaj do ulubionych

Aspekty ujete haslowo

18.06.07, 21:04
Pamietacie jak trafnie opisal rozne aspekty Rafal Prinke w "Vademecum..."? Dla
mnie to jest pychotka.
A moze my pokusilibysmy sie o nasze wersje.

Mam juz kandydata do kwadratury Merkurego z Marsem: "wredne oko". Wredne nie
dlatego ze krowa sasiadow przestaje dawac mleko gdy na nia patrze (nie mam
krow w sasiedztwie, a szkoda) tylko zawsze sie tak zdarza, ze w momencie gdy
material w redakcji jest gotowy do wysylki znajde literowke, blad rzeczowy
wynikajacy z pospiechu, przejezyczenie. Gorzej, gdy kolezanki z duma rzucaja
przede mna gazety, w ktorych pracuja. Otwieram i... znajduje literowki w
leadach, tytulach, srodtytulachsmile))))

Macie takie "haczyki" w Waszych horoskopach i umiecie je jakos fajnie nazwac?
Obserwuj wątek
    • invisible7 Re: Aspekty ujete haslowo 18.06.07, 23:30
      Myślę, że "wredne oko" pasuje do każdego aspektu Merkurego z Marsem,
      harmonijnego też smile
      Wenus na ascendencie - "chciałabym tylko leżeć i pachnieć" - a że w Bliźniętach,
      to z książką smile
      Merkury koniunkcja Jowisz - "nie ma takiej rzeczy, której nie potrafię się
      nauczyć - żeby mi się tylko chciało " smile
      Księżyc koniunkcja Pluton - "otchłań emocjonalna"
      • romy_sznajder Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 12:02

        > Księżyc koniunkcja Pluton - "otchłań emocjonalna"

        przepraszam, ale to nieprawdziwy stereotyp.
        Pluton to ognisto-ziemska planeta, a nie prosty odpowiednik Skorpiona
        jesli masz, Invisible, takie obserwacje, to nie jest to zasluga tego aspektu,
        tylko innych wskaznikow, badz kombinacji tej koniunkcji z innymi wskaznikami
        • asu1 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 13:42
          Ja to mam i "otchłań emocjonalna" mi pasuje, człowiek bierze wtedy wszystko
          bardzo na klatę,mierzy się z najgłębszymi odczuciami. Na kursie dowiedziałam
          się , że koniunkcja Księżyc - Pluton daje uczucie wiecznego przymusu i tak to
          wygląda, mam to non stop, chyba ze staram się kontrolować (tez oczywiście
          odczuwam przymus kontroli uczucia wiecznego przymusu smile )
        • invisible7 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 13:49
          romy_sznajder napisała:

          >
          > > Księżyc koniunkcja Pluton - "otchłań emocjonalna"
          >
          > przepraszam, ale to nieprawdziwy stereotyp.
          > Pluton to ognisto-ziemska planeta, a nie prosty odpowiednik Skorpiona
          > jesli masz, Invisible, takie obserwacje, to nie jest to zasluga tego aspektu,
          > tylko innych wskaznikow, badz kombinacji tej koniunkcji z innymi wskaznikami

          Ziemska??? Zawsze odbierałam Plutona jako intensyfikację żywiołu wody -
          zalewające, przytłaczające, wręcz duszące emocje. Z pewnymi cechami ognistymi
          bym się też zgodziła, ale gdzie tu ziemia? Zero praktycyzmu, zero kalkulacji,
          liczą się własne uczucia, nad którymi nie da się w żaden sposób zapanować.
          • cisco5 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 16:10
            mam wrazenie ze obie nie rozumiecie tej planety. Jak kazda zewnetrzna dziala w
            sposob nieuchwytny, dlugofalowy. Rzeczywiscie pluton to nie jest woda a w kazdym
            razie nie sama woda. romy_sznajder ziemia to moze i kalkulacja ale takze
            materia, zastygnieta forma, bezpieczenstwo i nuda. pluton dziala inaczej i
            gdzies dalej. co to znaczy praktycznosc? jesli koniuncja pluton-ksiezyc mowi Ci
            intensywnie "kochaj" "zabij" "to cie boli" "to cie kreci" w przypadku
            ekstremalnym po prostu sie to robi. po trupach, bez ogladania, bez zabaw w
            kurtuazje. to wlasnie chyba jest pluton - kontakt ze zwierzecym "ja". czlowiek
            umiera sie i odradza, bo umiera i odradza sie ten zewnetrzny plaszczyk zwany
            czlowieczenstwem. Im czlowiek pewniejszy swego instynktu i bezkompromisowej sily
            stamtad plynacej tym jest mocniejszy. Moze to jest wlasnie praktyczne i
            racjonalne a nie duszenie sie w swiecie pozornych i plytkuch emocji
            • romy_sznajder Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 17:33


              > mam wrazenie ze obie nie rozumiecie tej planety.

              cisco, zwazywszy, ze obie mamy ten aspekt - mamy przynajmniej prawo wymieniac
              poglady. a przez takich teoretykow, ktorzy tego nie maja, ale "wiedza", naroslo
              - moim zdaniem, bez urazy! - za duzo demonicznych, czesto niestety obrazliwych
              (wielka emocjonalnosc) stereotypow.

              > jesli koniuncja pluton-ksiezyc mowi Ci
              > intensywnie "kochaj" "zabij" "to cie boli" "to cie kreci" w przypadku
              > ekstremalnym po prostu sie to robi. po trupach, bez ogladania, bez zabaw w
              > kurtuazje. to wlasnie chyba jest pluton

              iiiiwink) nie, to nie to, naprawde nie. to jest demonizujacy stereotyp wlasnie.
              jesli juz to jakis przymus, zeby sie doskonalic i (samo) kontrolowac.
              co ladnie ze soba wspolgra przeciez.
              za to jedno, co robi ta kon to zainteresowanie wnetrzem innych ludzi. nie znam
              innej kon. Ksiezyca z czyms, ktora by dawala tylu ludzi zainteresowanych
              astrologia. potrzeba zrozumienia motywow, ISTOTY czegos - to to.

              kochaj, zabij, to Mars mowi, Baran, Strzelec, Jowisz, ale czemu Ks-Pluton? Dodaj
              do tego ziemski (konkretyzujacy, strukturyzujacy) wymiar, i wez pod uwage, ze to
              Ksiezyc, to juz bedzie blizej.
              • cisco5 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 19:09
                haha alez romy nie imputuj mi tu bez znajomosci. Mam ks-pluton i w ogole wysoko
                i mocno umiejscowiony wiec cos tam chyba wiem. a wiec teoretyk-sretyk Ci mowi:
                zajrzyj glebiej bo wciaz widzisz tylko iluzje a nie prawdziwego plutona smile
                  • princesswhitewolf Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 00:47
                    zgadza sie. Pluton to nie mars i nie nalezy tego mylic
                    Pluton Uran i Neptun to planety transpersonalne i nieco inaczej dzialaja niz
                    personalne.
                    Pluton to grabarz z ksiezycem. Moze dawac drastyczne rozwiazania w sprawach
                    emocjonalnych. Czasem jest to kontrola burzy emocji, taki spiacy
                    wulkan.Nieludzka kontrola wielkich emocji.
                    U mnie luzna jest ta opozycja bo 9 stopniowa ale os 3-9 dom, dala w mlodosci
                    chorobliwa wrecz ambicje co do wyksztalcenia, bo Saturn sie wmieszal.Czas
                    nauczyl mnie dac sobie luz i nic nie musze juz udowadniac. Czlowiek ma zawsze
                    wartosc i nic nie udowodni swojej wartosci ani sobie ani innym dodatkowymi
                    kwalifikacjami. Ucze sie lenistwa.
                    • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 10:46
                      nie ma tu kontroli niestety, zwłaszcza NAD SOBĄ i tym co sie w twojej głowie i
                      sercu dzieje, tzn może sie zdarzyc że cała ta burza jest w tylko Tobie ale ty
                      na zewnatrz jej nie pokażesz, ale jest cos innego fajnego, a mianowicie to że
                      ten aspekt pozwala się po czasie zregenerować po najgorszych emocjonalno-
                      uczuciowych obsesjach, pstryk pstryk i jak lecisz juz prawie w lekką depresyję
                      kwalifikowana do leczenia tabletkami to nagle sie zaczynasz dobrze czuc. Może
                      pomagaja tu inne aspkety, przynajmniej w moim przypadku, ognisty trygon Jowisza
                      do Słońca, trygon Marsa do Księzyca, Jowisza do Merkurego, który przywraca
                      optymistyczne mysli w głowie.

                      Bo dla mnie Pluton/Księzyc to "uczuciowe obsesje". Kontrolę - nad obiektem
                      uczuc i nad swoimi uczcuciami- daje kon Wenus/Pluton.
                      • princesswhitewolf Re: Aspekty ujete haslowo 21.06.07, 20:01
                        acroiris1:

                        nie no nie myl Saturna jakosci z Plutonowymi

                        kontrole to nie daje Wenus/Pluton ale Wenus/Saturn ( jakem tej ostatniej
                        koniunkcji wlascicielka), pluton wrecz przeciwnie WZMACNIA czegokolwiek sie
                        tknie, daje glebie albo niszczy.... pogrzebuje.
                        Kontroler to Saturn, Koziorozec, a i czasem o dziwo Panna, Wenus, A jak sie
                        dobiora razem ehh...
                        • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 22.06.07, 13:17
                          nie mylę i pozwole sobie sie z Toba nie zgodzic- Wenus/Pluton to kontrola,
                          zwłaszcza nad partnerem. A jak jeszcze wystąpi synastrycznie to do kwadratu-
                          spróbuj, fajne emocje, raz doswiadczyłam kon Pl/Ur faceta na mojej Wenus, a
                          ostatnio kon Asc/Wenus/Pluton faceta do mojej kon Ks/Pl. Ale zawsze pojawia się
                          w pewnej chwili mały zonk.

                          Saturn też kontroluje, ale nie manipuluje uczuciami, raczej je schładza i ich
                          może nie dopuścic do siebie, Pluton/Wenus lubi się nimi pobawic, zwłaszcza
                          cudzym kosztem.
                • romy_sznajder Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 22:15
                  dobra, bo ja juz musze uciekac.
                  Cisco powiem Ci tylko tyle, ze nie uwazam, by w dobrym tonie bylo gadanie o
                  swoich bebechach na forum, a tym jest w koncu Ksiezyc, a i w watku nie o
                  psychoanalize chodzi.
                  poza tym Pluton zawsze dziala jako wzmacniacz.
                  jesli masz (hipotetycznie) Ks. w Skorpionie, to Pluton to poglebi i zrobi z
                  Ciebie zawlaszczajacego samotnego wojownika do potegi z wielka dawka ukrytych
                  emocji. ja mam Ks. w Wadze, w dodatku w kardynalnym punkcie Wagi, to
                  zobowiazujewink , i Pluton to wzmacnia. najbardziej podoba mi sie jednak Ks-Pluton
                  w Lwie, ale ja po prostu mam wielka slabosc do Ks. w Lwie. i w kazym z tych
                  znakow Ks-Pluton jest inny. Nie tylko dlatego, ze Pluton wzmcnia, ale i wydobywa
                  samo sedno wplywu.
                  Pozdrawiam Ksiezyco-plutonika.
                    • hypokaimenon Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 15:37
                      Też znam jedną osobę z taką dużą koniunkcją - stelium, ale na górze kosmogramu -
                      w okolicach X-XI sektor...(1981) - pracuje na kierowniczym stanowisku w dużej
                      korporacji - liczne kontakty z ludźmi, negocjacje, walki na słowa.
                      Poniekąd oddaje swoją osobowość firmie (plutonicznej, bo mocno masowej i
                      związanej m.in ze skaningiem informacyjnym terenu).
                      Pluton nie musi być jednak ekstremalnie silny w takim układzie(przy np. pustym
                      Skorpionie i VIII sektorze, ze słabym władcą, odizolowanym) i wcale nie będzie
                      wówczas dominował nad całością konstelacji. Może wtedy np. dawać kontakt z
                      "wagową" plutonicznością, ale bez dominującej pozycji w grupie(np. pracownik
                      techniczny Teatru Wielkiego)
          • romy_sznajder Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 17:13

            > Ziemska??? Zawsze odbierałam Plutona jako intensyfikację żywiołu wody /.../

            popatrz w tranzytach, cos jak polaczone sily Marsa i Saturna. Albo wplyw Plutona
            na Slonce (u lusdzi z tym aspektem, zwlaszcza kon.) - ewidentnie ognisto-ziemski
            przeciez.

            > Zero praktycyzmu, zero kalkulacji,
            > liczą się własne uczucia, nad którymi nie da się w żaden sposób zapanować.

            Moze Neptun? Moze niedobor wody?
            Ja nie moge o sobie tego powiedziec (o tych zerach), a mam niedobor ziemi w
            horoskopie..... za to mam kon. Ks-Plutonwink
            • invisible7 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 23:06
              romy_sznajder napisała:

              > > Zero praktycyzmu, zero kalkulacji,
              > > liczą się własne uczucia, nad którymi nie da się w żaden sposób zapanować
              > .
              >
              > Moze Neptun? Moze niedobor wody?
              > Ja nie moge o sobie tego powiedziec (o tych zerach), a mam niedobor ziemi w
              > horoskopie..... za to mam kon. Ks-Plutonwink

              Nie, wody mam co nieco, ale to, co wodne właśnie odbiera kwadraturę od tej
              koniunkcji (jednostopniowej). Ziemi niemal brak poza Saturnem w Pannie, w
              dodatku tak położonym, że cała moja wola i wszelkie działania sprzeciwiają się
              temu, co panniaste, ziemskie i praktyczne - więc może stąd to się bierze?

    • cisco5 Re: wredne oko 19.06.07, 14:38
      dobresmile lupka w oku w Twoim wydaniu, przejawiajaca sie i w tym co robisz i w tym
      czym ostatnio dawalas mi powody do prostowania Twej alogii to zapewne Panna
      zaprzegnieta albo w marsa albo w merkurego albo w ogole mocna w radixie
    • flauros25 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 15:20
      anahella napisała:

      >
      > Mam juz kandydata do kwadratury Merkurego z Marsem: "wredne oko".
      > tylko zawsze sie tak zdarza, ze w momencie gdy
      > material w redakcji jest gotowy do wysylki znajde literowke, blad rzeczowy
      > wynikajacy z pospiechu, przejezyczenie. Gorzej, gdy kolezanki z duma rzucaja
      > przede mna gazety, w ktorych pracuja. Otwieram i... znajduje literowki w
      > leadach, tytulach, srodtytulachsmile))))
      >
      > Macie takie "haczyki" w Waszych horoskopach i umiecie je jakos fajnie nazwac?


      Ja mam takie "wredne oko" w życiu. Ale nie mam tego aspektu w radixie sad Ale
      często się śmieję, że właśnie mógłbym pracować w jakiejś redakcji jako
      korektor, bo przed moim "wrednym okiem" nic nie umknie. Ale w radixie nie mam
      żadnego aspektu pomiędzy merkurym i marsem...
        • in_mgla Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 23:56
          hypokaimenon napisał:

          > Kwadrat Neptun-Jowisz (obserwacje na podstawie kwadratu z r.1974 -
          > Strzelec-Ryby) - "Nieodwracalne" , "Dziwne jazdy", "Trujące tabletki" ,
          > "Szpitalny pech", "Wiry losu".

          A koniunkcja Neptun-Jowisz?
        • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 22:37
          "szpitalny pech"- jeden znajomy z 1974- cały ciag, czarna seria a to zjadł cos
          nabiałowego i w szoku anafilakatycznym w ostatniej chwili go uratowali, a to
          salmonella, a to rany kłute nożem od zbira na ulicy, i potem szereg operacji na
          mase organów wewnetrznych wiecznie szpital i morfina. Rocznik ten czesto jedzie
          na dragach i to własnie tabletkowych, zwłaszcza na masowych (Jowisz) imprezach
          z muzą trance (Neptun)
    • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 16:00
      kwadrat Merkury-Mars to "Siła przeklenstw"


      Nie zauwaylam u siebie cech o których pisze Anahella, niestety, a jest to u
      mnie najścisleszy kwadrat, tworzący dodatkowo bardzo dokładny Półkrzyz z
      Węzłami w znakach Stałych- Mars w Byku, Merkury we Lwie, Połnocny Wezeł w
      Skorpionie. Natomiast najlepszym sposobem na rozładowanie stresu jak dla mnie
      jest soczyste, siarczyste, namietne wypowiedzenie słowa na k w róznych
      odmianach i wtedy złośc czy napięcie mi mija. Heheehh. No, wyszło że nie jestem
      damą, ale przyznaję sie dla dobra nauki.
      • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 11:11
        o ile ten Saturn nie jest w Raku i nie robi kwadratu do leniwej Wagi- mimo że
        to kardynalne znaki to poprzeczki w ogole nie ma, za zasadzie biorę co leci,
        chciałbym ale w sumie nie chce mi się, boję się, nie ma sensu nic zmieniać, na
        tekst- mógłbys miec lepszą pracę, lepszego partnera i tak dalej leci odpowiedz -
        "no taki taki mój los, taka moja karma najwyrazniej, no wiem, wiem...nie jest
        lekko, musze cos zrobic" ale i tak nic sie nie robi, czeka sie biernie az sie
        samo rozwiąże
        • hermes-mitzrael Mars koniuncja Uran 20.06.07, 01:35
          am98 napisała:

          > zocha.w napisała:
          >
          > Mars koniunkcja Uran - choćby już, to za późno.
          >
          > Ech... supeeer...chyba do wszystkich układów Marsa z Uranem?

          Może być równie dobrze : Wystrzelił jak Filip z konopi, nie ta pora i nie ten
          czas.
          • hypokaimenon Re: Mars koniuncja Uran 20.06.07, 03:00
            hermes-mitzrael napisał:
            Może być równie dobrze : Wystrzelił jak Filip z konopi, nie ta pora i nie ten czas.
            *
            *
            *
            U Prinkego jest "Filip z konopi" na oznaczenie kwadratu Słońce-Uran. I słusznie,
            bo to aspekt sprzyjający głupim wyskokom nie w porę.
            Mam, więc wiem smile

            Mars z Uranem wskazuje bardziej na tempo działania i zawartą w nim energię,
            Słońce z Uranem - na trafność/nietrafność podejmowanych celów.
            Słońce w sekstylu, trygonie z Uranem - duże zdolności wykonawcze, szybkie
            przekraczanie barier rozwojowych, sprytne omijanie przeszkód, czasem wynalazczość.

            Sekstyle, trygony Mars - Uran dają wielu przyjaciół, uczestnictwo w życiu grupy
            zintegrowanej wokół wartości(np. astrologia, żeglarstwo, taternictwo), sprawność
            ataku(gry wojenne -np. szachy), dobry refleks.

            Aspekty nieharmonijne(kwadraty, opozycje, kwinkunksy, półkwadraty,
            półtorakwadraty) też to mogą dawać właściwie, ale nie w tak oczywisty sposób,
            po przepracowaniu i wzmacniane hamonijnie - w ogólnie mocnej konstelacji, gdzie
            pozytywy pozwalają na bogatą ekspresję ogólną.
            Inaczej, a więc w słabszych horoskopach - to wady charakteru typu wieczny
            rebeliant-anarchista, "buntownik bez powodu", niszczyciel, furiat-choleryk,
            "Palący mosty".

            Słońce/Mars w połączeniach nieharmonijnych z Uranem(inne planety też zresztą)
            często dają kłopoty na poziomie układu nerwowego - np. progresywny kwadrat
            Mars-Uran - okresowe(rok) uporczywe bóle głowy nieznanego neurologicznego
            pochodzenia.
      • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 22:30
        Mars-Uran kwinkunks- chciałoby sie żeby i wilk syty i owca cała.

        U mnie Mars na koncówce 4 domu/szczyt 5 rządzi 3 a Uran władca 2-go i górujący
        w 9 daja rezultat- chce wyjechac za granicę, mam okazję a waham sie i
        ntychmiast włącza mi sie film- a rodzina, a rodzice (mam zarabistych rodziców),
        moi dwaj bracia juz są na wyspach, oni sami tutaj o boże, tu mam wygodnie,
        fajna kasa i dośc fajne stanowisko w fajnej branży która lubię bo uwazma że
        jest sexy, własne mieszkanie bez kredytu, klub fitness, grupa przjaciół, świety
        spokój, prace tez związną z podrózami, bez stresu jakiegos nadzywczajnego, wiec
        po co mi Paryż, ale zaraz jawi mi się obrazek nowości, przygody, nowych
        ludzi, ,środowiska, wiekszej kasy, i taka wieczna szarpanina między wygodnickim
        4domowym Marsem w Byku, który nie lubi zmian a 9 domowym Uranem, odczuwam to
        mocno ten kwinkunks - jedyny w moich gwiazdach, nigdy nie wiem jaką decyzje mam
        podjąc. Na inne rzeczy tez ten aspekt ma wpływ ale o nich nie będe pisać ;-
        )))))))))))))))
          • zocha.w Re: Aspekty ujete haslowo 19.06.07, 22:16
            Dopowiem jeszcze. Jak widzę kobietę siedzącą z nogą założoną na nogę, to zdarza
            mi się powiedzieć (jeżeli oczywiście ją znam): nie siedź tak. Na pytanie
            dlaczego? odpowiadam - bo ci się nic nie trafi (w rzeczywistości chodzi o to,
            żeby nie uciskać tętnic udowych).
      • arcoiris1 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 22:50
        ja bym powiedziała - "siła selekcji" i zazwyczaj taka osoba po 1 szym wielkim
        rozczarowaniu miłosnym mega kostnieje i jest az nadto ostrożna i wymagająca,
        przykład mojej przyjaciółki. Po tym jak taki jeden mało poetycki dał jej
        strasznie do pieca, każdy następny kolo ma 7 gór, rzek, wąwozów, dolin, mórz do
        przejścia. Najmniejsze uchybienie i ona jest od razu cała zjeżona i mówi panu
        juz dzieujemy.
      • princesswhitewolf Re: Aspekty ujete haslowo 21.06.07, 20:06
        Wiec jako wlasciciela Wenus Saturn koniunkcji w 7 w bliznietach stalam sie
        niejako obserwatorka wlascicieli tego typu aspektu. Pas cnoty stracilam w normie
        czasowej.
        Zapewniam ze dziewic malo. Dziwek sporo jako ze Liz Greene uwaza ze to aspekt
        prostytucji bywa ( nie sprawdzalam tego bo musialabym gadac o astro z
        "pracujacymi" paniami a jakos mie to nie neci) Acz czesto przesadzaja owe
        panie/panowie z wygladem dopieszczonym i rekrutuja sie wsrod nich Vidal Sassony
        i inne postaci mody.
    • zocha.w Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 00:39
      Merkury koniunkcja Saturn - myślenie linearne.
      Merkury koniunkcja Uran - myślenie na skróty.

      Mars koniunkcja Jowisz - jazda z górki.
      Mars koniunkcha Saturn - jazda pod górkę.

      Mars koniunkcja Neptun - walka z cieniem.

      Jowisz kwadratura Słońce - przerost "ja".
      • am98 Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 01:19
        zocha.w napisała:

        Merkury koniunkcja Saturn - myślenie linearne.
        Merkury koniunkcja Uran - myślenie na skróty.
        Mars koniunkcja Jowisz - jazda z górki.
        Mars koniunkcha Saturn - jazda pod górkę.

        Mars koniunkcja Neptun - walka z cieniem.
        Jowisz kwadratura Słońce - przerost "ja".

        Super!!!
    • andgie Re: Aspekty ujete haslowo 20.06.07, 11:53
      Trygon Mars-Pluton : cyborg.
      Trygon Jowisz- Wenus : szczescie w milosci.
      Kwadratura Mars- Saturn : krok do przodu , dwa do tylu.
      Sekstyl Mars- Ksiezyc : wiem, co robic, by miec dzieci i co robic, by ich nie
      miec.
    • dori7 Slonce/Pluton 20.06.07, 12:35
      Slonce/Plutopn, aspekt twardy: co mnie nie zabije, to mnie wzmocni

      Slonce/Pluton, aspekt miekki: nic mnie nie zabije, wszystko mnie wzmocni suspicious

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka