Czesc.
czeka mnie operacja.
Cos mi mowi w srodku, zeby sie samej ratowac i ok, zaczelam medytowac i wspolpracuje z fajna kobieta, Mistrzem reiki

Zrobilam sobie rozklad na chorobe wg Wlazinskiej;
1 karta: ta czesc chce zyc/byc zdrowa/wolna od nalogu - As bulaw
2 karta: ta czesc przekazuje Ci informacje/ chce umrzec/byc chora/ uzalezniona-przyczyna tej choroby - 3 miecze
3 karta: co powinienes zrobic? - Gwiazda.
na moja logike, wisi nade mna chirurgia, ale poniewaz zaczelam intensywnie medytowac nad soba plus dieta, ktora ma na celu odtruc organizm i zlikwidowac zlogi, wiec do 24 sierpnia moze sie cud wydarzy

I mysle,ze ta Gwiazda jako nadzieja ustzreze mnie przed skalpelem, choc lekarka sie sparla,ze to do ciecia a ja jeszcze uciekam przed chirurgia, bo uwazam, ze nie jest potrzebna
Operacja; dwie potezne cysty na jajnikach. Potezne
Myslicie, ze uciekne im spod noza?
dzieki za jakikolwiek znak +
Pa