matrix_22
21.07.11, 14:24
Przepraszam, że trochę zasypuję forum, ale dla mnie to bardzo cenne gdy ktoś może spojrzeć na wyciągnięte przeze mnie karty i napisać o sądzi. Ja często nie bywam obiektywna, a ostatnio mam kilka dylematów które bardziej lub mniej mnie dręczą.
Kręcę się też ostatnio wokół pewnej sytuacji. Mianowicie poznałam kogoś, mimo iż dobrze, na luzie się rozmawia to wciąż oficjalnie się do siebie zwracamy. Dodam, że i w tej sytuacji nie ma podtekstu romansowego, miłosnego.
Zapytałam czy powinnam zaproponować przejście na "ty" .
9 buław, królowa mieczy, sprawiedliwość
Dziewiątka dynamiczna, ruch, realizacja, ale królowa jest taka chłodna, lodowata, jednocześnie pewna siebie i ta sprawiedliwość - przyznaję jakoś nie lubię tej karty, albo nie - nie rozumiem jej, gdy się pojawia nigdy nie wiem jak ją prawidłowo interpretować . A w rozkładach gdy pytam czy to ja powinnam coś zrobić i przejąć inicjatywę i wyskakuje mi sprawiedliwość to serio nigdy nie wiem... zachować rozsądek i równowagę ? No ok, ale w zasadzie czy interpretować to jako zachętę do działania czy wręcz przeciwnie. Jak Wy uważacie ?
I jeszcze zapytałam czy uda mi się z tą osobą "zakumplować". Teraz niby fajnie się gada, ale no tak jak wspomniałam ta oficjalna formułka nie sprzyja jednak. Polubiłam tę osobę - ale bez najmniejszych podtekstów, zależy mi na zwyczajnym kumpelstwie - nic więcej.
9 Kielichów, Gwiazda, As Kielichów
Wygląda na to, że są spore szanse, powodzenie, rozpoczęcie wszystkiego od nowa, jednocześnie pewnego rodzaju spełnienie, zadowolenie, harmonia.
Bardzo będę wdzięczna za zerknięcie.