Dodaj do ulubionych

Zagadka :)

09.12.11, 00:09
Staję w roli królika doświadczalnego smile Może załatwmy to tak, że ja tylko wystawię pytanie a Wy spróbujecie wyciągnąć karty i je odczytać. Jak mnie pamięć nie myli nie było okazji, żebym gdziekolwiek w internecie pozostawił trop.
Zagadkę zapowiedziałem w jednym z ostatnich tematów, pytanie to: dlaczego Zet nie jest zakochany, jaka jest tego przyczyna? (małe ułatwienie: przyczyna tkwi w świadomości\w głowie) smile
Jak to przy zagadkach, w odpowiednich momentach będę lekko naprowadzał smile
Obserwuj wątek
    • baba_potwor Re: Zagadka :) 09.12.11, 00:17
      Talia Pagan Cats

      To jest powód: 7 mieczy
      To nie jest powód: 5 pucharów
      Podsumowanie: 9 mieczy

      Nie zostałeś porzucony, ale czujesz się oszukany i boisz się wejścia w kolejną relację.
      • krolowa.mieczy Re: Zagadka :) 09.12.11, 09:03
        Nie rozkladam, a posiłkuję się kartami Potworki.
        Obojętność. Ten kot na 7 mieczy ma w d. że myszy mu pod nosem harcują. Jest zajęty sobą (domyślam się że kocia toaletą).
        Zet, nie ma kobiety gdzie obok która wzbudziłaby szybsze bicie serca? Albo jest i nie widzisz? Stad ta 9 mieczy (swoją drogą to kot na szachownicy? wychudzony jakiś, wybiedzony).
        • zainteresowany1977 Re: 09.12.11, 11:00
          Ciekawa ta szachownica, na seledynowych polach symbole z małych arkanów a na czerwonych polach bodaj symbole czterech żywiołów, system zależności. Kot już podniósł tylną łapę ale zatrzymał się w pół kroku przed mieczem, który jest barierą na polu aktywności kota na płaszczyźnie czterech światów M.A., żywioły wyhamowały aktywność kota, to zły czas na aktywność co kot czuje. Rękojeści i ostrza pokazują co wpływa na co, rękojeść nadaje kierunek ostrzu.
      • czu-jka Re: Zagadka :) 09.12.11, 10:42
        Wydaje mi się, że się boisz. To nie tak, ze nie ma w Twoim otoczeniu fajnych babeczek. Moze boisz sie skrzywdzenia, lub jak najczesciej mają faceci w Twoim wiekusmile, boisz się zaangazowania, jakiejs odpowiedzialnosci, tzw "kuli u nogi", ograniczenia wolnoścismile. Tyle wolnych studentek wokoło Zet, zimą najlepiej się zakochaćsmile
        • zainteresowany1977 Re: 09.12.11, 11:04
          Kot aż tak bardzo nie narzeka na samotność, studentki mają pod ręką studentów a jak potrzebują dziadków to wybierają lepiej ustawionych smile, potraktuj z przymrużeniem oka smile
          • czu-jka Re: 09.12.11, 11:19
            Ale dziadkowie lubią studentki. Wiem to z obserwacji. 35-latkowie to mój targetsmile, więc coś wiem na ten temat. Tylko mi ze swoimi 28 zostało tylko farbować siwiznę hehhe, już nie mam tej młodzieńczej spontaniczności;P.
      • zainteresowany1977 Re: 09.12.11, 10:44
        To jest powód: 7 mieczy
        To nie jest powód: 5 pucharów
        Podsumowanie: 9 mieczy

        Nie zostałeś porzucony, ale czujesz się oszukany i boisz się wejścia w kolejną relację.

        Jeśli chodzi o sposób zakończenia pewnej istotnej z historycznego punktu widzenia relacji to poczułem się wtenczas porzucony. Nie wiem dlaczego ale karty nie pokazały dosłownie powodu, który jest jak dla mnie hamujący a moim zdaniem inny niż niechęć do płci przeciwnej, tak myślę. Na podstawie tych trzech kart chyba nie macie szansy wpaść na właściwy trop ale 7 mieczy (lub myszy) jako pozór - kot wypoczywa a nie sika smile, on leży na leżance Mieczyku smile - może świadczyć o tym, że mój sposób postrzegania rzeczywistości jest niewłaściwy (w talii 78 doors człowiek maluje drzwi innymi niż są i to jest czytelniejsze w przekazie niż zalegający kot).
        5 pucharów jest wskazówką, kot już nie jest poruszony poprzewracanymi pucharami, niewątpliwie przecierpiał skoro wyskoczyła ta karta, ale jest w okolicach mostu.
        9 mieczy - kot w potrzasku, w lawinie domysłów, ograniczeń. Gdyby się uprzeć to można by na tej karcie doszukać się mi znanego powodu ale dlaczego karta podsumowania miałaby być właśnie tą która niesie tą konkretną informację ...
    • anna151sx Re: Zagadka :) 09.12.11, 22:06
      Bo w zwiazku czujesz sie jak w klatce, czujesz sie zawlaszczony, a Ty chcesz byc wolny.
      • zainteresowany1977 Re: Zagadka :) 10.12.11, 18:57
        Każdy potrzebuje wolności, nawet będąc w związku, to zbyt ogólne smile
    • krolowa.mieczy Re: Zagadka :) 09.12.11, 22:20
      I znów przy papierosie spłynęło na mnie natchnienie tongue_out
      Moze Ty już wybrałeś jakąś, ale ona o tym nie wie i trochę boisz się okazać jej to?
      • zainteresowany1977 Re: 10.12.11, 19:05
        Podobają mi się różne kobiety ale nie mam w głowie jednej o której marzę i śnię i się wstydzę z nią zacząć smile Wstyd przed nawiązaniem kontaktu nie jest tym co jak sądzę jest moim głównym hamulcem - zagadka nadal pozostaje nierozwiązana smile
    • krolowa.mieczy moje karty 09.12.11, 22:32
      Rozłożyłam swoje
      Druid Craft

      sedno - 2 mieczy
      to nie jest powód - Król Monet
      to jest powód - Śmierć
      rezultat - 10 monet

      Zet przestał wierzyć w miłość. Ale poczekaj, jak trzaśnie to się nie spodziejesz smile
      Tylko to przychodzi mi do głowy.

      A ja na przekór wrzucę Krzysia Krawczyka smile
      • zainteresowany1977 Re: moje karty 10.12.11, 19:13
        To jest bliskie obrazowi który rysuje się w mojej głowie smile Tak pokazały mi karty cygańskie dodatkowo wieszcząc spełnienie i to jest pocieszające.
        Gdyby ktoś jeszcze wyciągnął dodatkowe informacje, coś bardzo istotnego, póki co nie było o tym mowy a to detal którego wychwycenie byłoby nie lada sztuką smile
        • krolowa.mieczy Re: moje karty 10.12.11, 19:17
          Czyli nie będzie tak źle! Znajdziesz swoją połówkę!
          Czy w moich wylosowanych kartach widać ten szczegół o którym piszesz?

          PS mnie cygany obiecują w 2014 (karta Miłość), w 2015 - Dziecko.
          Się zobaczy. Bo w 2012 jestem ciągle w Wizytach, w 2013 Wdową.
          • zainteresowany1977 Re: moje karty 10.12.11, 19:25
            Mi cygany pokazały miłość za ok. 3,5 roku, wykładałem karty na pół roku jedna i siódmą była miłość ale nie jestem pewny czy to właściwy sposób czytania czasu z tych kart, coś mi się wydaje, że to się robi inaczej, trzeba będzie zrobić zeszyt, kłaść, notować i czekać a potem to sprawdzać.
            Mam atopowe z.s., nie widzę w tych kartach problemów skórnych, śmierć ma brzydką cerę ale nie wiem czy odpowiada skórze?
            • krolowa.mieczy Re: moje karty 10.12.11, 19:32
              zainteresowany1977 napisał:

              > Mi cygany pokazały miłość za ok. 3,5 roku, wykładałem karty na pół roku jedna i
              > siódmą była miłość ale nie jestem pewny czy to właściwy sposób czytania czasu
              > z tych kart, coś mi się wydaje, że to się robi inaczej, trzeba będzie zrobić ze
              > szyt, kłaść, notować i czekać a potem to sprawdzać.

              Kladłeś jak kładłeś i to najlepszy sposób. Ja bym się na Twoim miejscu nie przejmowała, ze to nie ksiażkowo (tylko że ja w ogóle jestem mało przywiązująca wagę do wytycznych i robię jak chcę).
              Ja kładłam na każdy rok. I kładłabym tak chyba do końca kart w talii, ale już 3cia karta pokazała się Miłość (a spodziewałam się karty Małżeństwo albo co; a tu jak w mordę "czasnął" Miłość kurde!).

              > Mam atopowe z.s., nie widzę w tych kartach problemów skórnych, śmierć ma brzydk
              > ą cerę ale nie wiem czy odpowiada skórze?
              >

              Przygladam się z bliska mojej Śmierci z Druidów. Ona ma pomarszczoną twarz trochę, ale nie jest dziobata. Tak przy żuchwie trochę widać zmarszczek. Nie wiem jaka karta mówi konkretnie o problemach skórnych, bo ja z zasady nie kładę na zdrowie.
              • zainteresowany1977 Re: moje karty 10.12.11, 20:51
                To jakby wyszedł Ci związek nieformalny, zakochanie ale bez rejestracji. Ostatnio znowu skusiłem się na wróżbę i wyszło mi miłość a zaraz po niej małżeństwo czyli teoretycznie modelowo, mam małe zaufanie do własnych wróżb, gdy w stosunkowo niedługim czasie ponawiam pytanie i wyjdą inne karty to mam takie głupie odczucie, że karty pierd... bzdury smile, może tak myślę przez niecierpliwość smile
                Któregoś razu napisałem do jednej wróżki co na jej fach jej facet (miła z gęby więc zaczepiłem smile ), a ona że jej narzeczony nie ma nic przeciwko, położyłem cygańskie 4x9 i nad kochanką wyszło małżeństwo, kobieta ma w zamyśle małżeństwo, karty wyciągałem na uczucia, inne po ukosach były ładne, bodaj dom, kasa smile, klarownie, bo jak położyłem na dwie z pracy to nie miały w głowie kart małżeństwa choć obie w drodze do usankcjonowania związku, przy jednej kochanek z lewej a po prawej oficer, druga choć za rok ślub miała podróż, pieniądze i wdowca, plany planami, życie pokaże jak tam będzie smile
      • zainteresowany1977 Re: 10.12.11, 19:16
        Ładna piosenka wink
      • zainteresowany1977 Re: moje karty 10.12.11, 19:20
        Myślę, że to tymczasowa śmierć legendy o najważniejszej miłości, no a jak wiadomo człowiek żyje mitami, legendami, marzeniami i to one czynią tą magię. Karta śmierć mówi też o przemijaniu, o zmianie która jest prawem więc nie ma się co zarzekać i taka jest moja postawa, nie wiadomo kiedy tlący się żar przejdzie w ogień ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka