Dodaj do ulubionych

Miałam sen

06.01.12, 16:04
To było rano. Obudził mnie sms od byłego, przeczytałam go w półśnie. Potem znów zasnęłam i śnił mi się on. Nie potrafię przytoczyć wszystkiego, bo zapamiętałam jedno: miał amputowane obie nogi, siedział na krześle i rozmawiał ze mną. Potem ja odeszłam na chwilę, a nagle stał przede mną. I miał nogi.
Czy nie chodzi o to może że zabraniam mu wstępu do swojego życia i nie może podążyć za mną?
Byłby ktoś chetny rozłożyć karty?
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 06.01.12, 18:39
      Coś jak pragnienie by nie mógł za Tobą podążać, ale drastyczne, może to wyraz skrytej agresji wobec niego?, brak nóg jako brak możliwości podążania za Tobą, bardzo dosłowny sen. Drugi fragment gdy on ma nogi to może obawa, że mimo Twoich starań od jest nieugięty i Cię dościga?
      • krolowa.mieczy Re: 06.01.12, 19:53
        Tak, możesz mieć rację.
        Nie jestem agresywna wobec niego. Choć nie zaprzeczam, że być może podświadomie mogę być mimo, ze nie wiem o tym świadomie...
    • czu-jka Re: Miałam sen 06.01.12, 20:57
      Moim zdaniem moze byc tak jak pisze Zet lub też widzisz jakieś braki w nim. Czujesz, ze jest niewlasciwy, wybrakowany, nie dla Ciebie.
      • anna151sx Re: Miałam sen 07.01.12, 09:47
        Nogi to mocne stanie na ziemi i związane z tym poczucie bezpieczeństwa, kontakt z rzeczywistoscią, przemieszczanie sie. W Twoim snie najpierw pozbawilas tego mężczyzne mozliwosci chodzenia, podążania "za Tobą", a nastepnie przywróciłaś mu tę właściwość. Ponadto stal już "przed Tobą". Może w podświadomości dajesz mu taka szansę? Pozbawiony nóg mężczyzna nie jest oparciem dla kobiety? Nie daje jej poczucia bezpieczeństwa? Siedzi na krześle, okaleczony, w niekorzystnej sytuacji życiowej - to terazniejszość, stanął przed Tobą na swoich nogach - przyszlość.
        P.S. Amputowana noga to strata (a tu obie nogi amputowane). Ty już to odczulas kilka lat temu, ale przyszlość może być inna... On jakby odrobił te stratę.
        • krolowa.mieczy Re: Miałam sen 07.01.12, 14:54
          To co napisałaś Aniu brzmi sensownie.
          Zastanowiłam się i rzeczywiście tak jest. Ja mu "ucinam" nogi, żeby za mną nie podążał a on i tak przełamuje (przełamie) bariery.
      • krolowa.mieczy Re: Miałam sen 07.01.12, 14:56
        Bo jest też tak.
        Jest "wybrakowany", ale nie pod względem fizycznym ani psychicznym. I my dwoje wiemy o tym i dlatego ja kiedyś odeszłam mimo jego protestów, a teraz nie chcę kontynuacji.
    • ines113 Re: Miałam sen 14.01.12, 19:19
      Miałam kiedys podobny sen. Oznaczał areszt osoby, która mi sie śniła. Ale ja mam przeważnie dość dosłowne sny.
      A Ty wiesz już, co mógł oznaczać Twój sen?
      Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka