zoselin1987
05.07.12, 18:36
Przepraszam,że jakoś teraz potrzebuję rad Waszych kart i zwracam się o pomoc, nie pierwszy już raz.
Jednak może ktoś się znajdzie, kto doradzi.
Otóż dla niewtajemniczonych...syn siostry przebywa (zgodnie z postanowieniem sądu) miesiąc u ojca.
Siostra dzisiaj rozmawiała przez telefon z synkiem. Mówił,że tęskni i na pytanie "czy jest zadowolony z pobytu, czy mu się podoba" odpowiedział "trochę".
Znamy szkraba i wiemy, że miesiąc to dla niego będzie naprawdę za długo... potrzebuje kontaktu z ojcem,ale NIE AŻ TAKIEGO. Tym bardziej, że pan tatuś ma firmę i podrzuca syna do dziadków, a to dla małego nie jest już taką atrakcją (synek mówił,że jest u dziadków).
Siostra chce się starać wnieść pismo do sądu, żeby kolejne wakacje z ojcem nie trwały miesiąc tylko mniej. (dodam,że początkowo sąd dał tatusiowi 2 tygodnie, po czym ten się odwołał i dostał miesiąc- z grubej rury).
Dodam, że obecnie mieszka tam kochanka, więc nie jest to korzystne dla małoletniego.
Czy mamy szansę na to, żeby ten okres został zmniejszony? Czy argumenty siostry trafią do sędziny??