06.08.12, 11:32
Poproszę o karty. Zaczynam remont, teraz jest faza przygotowań, 13.08 mają wejść panowie i zacząć pracę, chciałabym się dowiedzieć jak się uda remont pod względem ostatecznego efektu (czy nie spartaczą jakoś znacznie pracy - bo gorzej niż poprzednia ekipa raczej nie zrobią) oraz czy w kwestiach finansowych będzie wszystko w porządku - czy robotnicy będą się trzymali wstępnie ustalonej kwoty (nie zażyczą sobie znacznie wyższej, bo to różnie bywa).
Bardzo proszę o postawienie kart na te dwie sprawy.

PS Tak sobie myślę, że chyba pozbędę się swoich talii tarota, bo czasem jak mi wpadnie jakieś pytanie do głowy, wyciągnę kartę, nie potrafię jej zinterpretować, snuję domysły i w rezultacie martwię się teraźniejszością i przyszłością i wcale nie czuję się lepiej.
Tak sobie marudzę smile Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • anuszzka Re: remont 06.08.12, 17:15
      czy bedziesz zadowolona z ostatecznego efektu remontu?
      sedno-8monet
      tak nie bedzie-3monet
      tak bedzie- 6monet
      przeszkoda-smierc
      sprzyja krolowa mieczy
      wynik 5bulaw (3miecze, 4monet)
      rada 5kielichow

      A ten remont to chyba duzy, bo w przeszkodzie smierc, cos na nowo beda tworzyc, duzo pracy bedzie. Ty jako nadzorujaca wyszlas, pogonisz ich do pracy, bedziesz stała na strazy. Tak nie do konca bedziesz zadowolona odnosnie kasy, cos bedzie trzeba dopłacic, moze na materiały? Jakis spor, zamieszanie na koncu, goraco bedzie, no ale tak od razu wszystkiego moze nie da sie wyliczyc, w cos trzeba bedzie zainwestowac i tutaj u ciebie wychodzi bol ale ostatecznie efekt powinien byc dobry, calkiem nowy, taki powiew świeżosci i trwałosci. Karty radza, abys nie lamentowała, uwazaj nad trunkami przy tych robotnikach-takie mam skojarzeniasmile

      czy robotnicy beda sie trzymali ustalonej kwoty?
      sedno- 5mieczy
      tak nie bedzie-10bulaw
      tak bedzie- 5kielichow
      przeszkoda krol kielichow
      sprzyja walet mieczy
      wynik walet monet as bulaw 2kielichy
      No tak jakby cos tutaj trzeba doplacic, nie wiem czy chodzi o pensje czy o materialy (mam wrazenie, ze materialy raczej), tak jakby cos moze zabraknac. W przeszkodzie krol kielichow - uwazaj, bo panowie moga sobie popijac w pracywink Mysle, ze ostatecznie dojdziesz z nimi do porozumienia ale ten kij w reku bedziesz nad nimi trzymacwink
      • anuszzka Re: remont 06.08.12, 19:10
        tak sie zastanawiam, ze ci robotnicy moga czesc z gory sobie zażyczyć kasy albo na biezaco, zeby im placic np. jako dniowke czy cos w tym stylu.
        a ten krol kiel w przeszkodzie to tez moze byc twoj maz, ktory pobłażliwie moze na nich spoglądać.
        moze ktos jeszcze spojrzy?smile
        • 1alaska Re: remont 07.08.12, 00:21
          Dziękuję Anuszko! Nie, to nie jest duży remont, ale jak to bywa ciągle wychodzą nowe rzeczy do zrobienia.
          Nie, to nie mąż.
          Tylko cóż mi tak serce podźga.
    • 1alaska kuchnia 07.08.12, 11:02
      Nie wiem co z kuchnią, są trzy opcje:
      1. tapeta
      2. panele ścienne i tapeta
      3. kafelki i tapeta

      Proszę o karty, które wyjście będzie optymalne uwzględniając moje finanse, trwałość i funkcjonalność na mojej kuchennej ścianie.
      Dzięki
      • nielaik Re: kuchnia 07.08.12, 11:42
        Lewellyn. Odwrócone.
        1. as monet (-)
        2. 7 monet
        3. 3 mieczy
        druga opcja jest trwała i ładna. Na karcie postać ogląda drzewo. Będzie to ciekawy efekt.
        • 1alaska Re: kuchnia 07.08.12, 11:50
          o, jak fajnie smile
          dziękuję Nielaik
          • dziewczyna_z_pochodnia Re: kuchnia 07.08.12, 13:09
            Panele i tapeta smile Kafelki w kuchni już mało modne smile
            • anuszzka Re: kuchnia 07.08.12, 13:43
              kafeki juz niemodne? a panele scienne od kafelek czym sie roznia? niedlugo ja zaczne sie "bawic" w zrobienie kuchni i w ogole sie na tym nie znamuncertain
              • dziewczyna_z_pochodnia Re: kuchnia 07.08.12, 13:54
                anuszzka napisała:

                > kafeki juz niemodne? a panele scienne od kafelek czym sie roznia? niedlugo ja z
                > aczne sie "bawic" w zrobienie kuchni i w ogole sie na tym nie znamuncertain

                Ja też się nie znam smile Tylko kolezanka ostatnio kuchnię robiła i taki news mi sprzedała z "Czterech kątów".
                • asia.33 Re: kuchnia 07.08.12, 14:32
                  dziewczyny teraz sa gotowe płyty , ktore przypominaja swoja faktura gresz szkliwiony czy marmur a sa ze specjalnego torzywa i stosuje sie je np na scianie przy kuchence by uchronic sciane od zachlapan ....ale sa tak ładne i duze i nie az tak drogie ze mozna je przykleic w jednym ciagu jako płytki ..wiem ze sa w IKEA . Sa łatwe w utrzymaniu i łatwiej je odkleic niz skuwac kafelki
            • 1alaska Re: kuchnia 07.08.12, 16:45
              Mnie się bardzo podobają kafelki.
              Czytałam, że ostatnio w modzie są blachy lub szkło przytwierdzane do ściany - bardzo efektowne.
        • 1alaska Re: kuchnia 24.08.12, 21:30
          drzewo smile - to jest panel made in bambus smile
    • 1alaska Re: remont 20.08.12, 18:25
      Koszmar - głównie ze względu na przedłużający się czas trwania.
      Pan nie pije, nie prosił o zaliczkę. Pieniędzy sporo więcej niż zakładałam na początku, ale pojawiły się nowe potrzeby, więc jasna sprawa, że i koszta wzrosły. Nie jest najgorzej.
      Serca mi nie zadźgało smile sporów nie było. Mam nadzieję, że do końca tygodnia ta masakra się skończy smile
      • anuszzka Re: remont 20.08.12, 18:43
        a ja jutro spotykam sie z jakims magikiem w celu wykonczenia mieszkania. poczytalam sporo o tych kafelkach szkliwionych i bardzo mi sie podobajasmile narazie kart nie stawiam, bo robocizna bedzie pewnie w pazdzierniku, jeszcze mam czaswink
        • 1alaska Re: remont 22.08.12, 10:39
          faktycznie 3 miecze - pan znowu się obliczył - coś mnie już bierze - niech kończy i wypieprza
          • asia.33 Re: remont 22.08.12, 10:57
            BO TO SIE PRZED REMONTEM ZASTRZEGA - " MA PAN WYCENIC TERAZ I OKRESLIC KWOTE NA PISMIE - JESLI PAN PRZEKROCZY KOSZTY NIE ZAPLACE WIECEJ " sorry za duze lit ... wtedy na poczatku wiesz ile wydasz a fachowcy na poczatku zanizaja abys na niego sie zdecydowala bo mozesz miec tansze propizycje a pozniej koszty rosna ...ja z moim jak remontowlismy tak zrobilismy - prosimy o wycene bo przeciez pan wie ile co kosztuje jest z branzy i powiedzielismy -jest na pismie - jesli przekroczy koszty jakie sam wyznaczyl nie bedzie mial nic doplacone. I wtedy wxzytsko jest realne od poczatku do kobnca i juz mnie nic nie interesuje.
            • asia.33 Re: remont 22.08.12, 10:58
              a najlepsze jest to ze moj zgonil wine na mnie bo gdy robil remont ja bylam w PL i powiedzial ze musi byc wycena rzetelna gdyz ja place a on tylko pilnuje wink
              i facet faktycznie przekroczyl minimalnie budzet ale dopłaty nie odstał jego wina
              • 1alaska Re: remont 22.08.12, 18:52
                No tak, ale to ja później dodałam dodatkową pracę, także koszta w zasadzie wzrosły tylko z powodu dodatkowych czynności, tamtej umowy pierwszej nie przekroczył, tylko wczoraj podał już za wszystko niższą kwotę, a w domu podliczył dokładniej i wyszło więcej.
                Wściekłam się dodatkowo o głupotę, bo mi wypomniał, że i tak mało mi policzył, bo nie wziął za przesuwanie mebli i jeszcze jakieś pierdoły i to jego dobra wola i ... No fakt, ale jak się umawiamy, że za coś nie weźmie, to niech chociaż kulturalnie tego nie wypomina. Bo ja mu za kawę nie liczę. Ani nie wytykam, że przekracza termin, bo pracuje sam, a mówił, że przyjdzie z kimś.
                Wczoraj mi wyszedł na dzisiaj w rycerzu monet i proszę, kaski sobie zażyczył - smile))
                Już nie mogę, a jeszcze będę miała problem z meblami w kuchni, bo trzeba będzie je najprawdopodobniej przycinać, bo są cholernie na wymiar i mogą się nie zmieścić.
                A ja już kasę pożyczam. Masakra.
                • 1alaska Re: remont 24.08.12, 12:08
                  No tak jakby cos tutaj trzeba doplacic, nie wiem czy chodzi o pensje czy o materialy (mam wrazenie, ze materialy raczej), tak jakby cos moze zabraknac.

                  Anusszko, kupiłam za mało paneli, muszę dokupić. Lalala smile
                • asia.33 Re: remont 24.08.12, 12:13
                  spisuj wodomierze ile zułyzł wody !!!
                  co za człowiek !!
                  zeby az tak liczyc ...to co on nie wiedzial jak wyglada taka praca ?
                  zero kultury i to wobec kobiety
                  • 1alaska Re: remont 24.08.12, 21:44
                    smile Zobaczył moja spanikowaną minę i zaczął się bronić. Przyniósł swój gips, kołki ("A tam, za kołki bedę od pani brał"...), pojechał po ciężkie zakupy i faktycznie zrobił trochę tych dupereli za darmo. W sumie nie jego wina, że nie ma mi kto mebli odstawić. No ale i tak się wściekłam ;P
                    Zastanawiam się tylko dlaczego nie ma tu najstraszliwszych kart krzyczących: stop kobieto - nie rób tego. Albo: zrezygnuj przynajmniej z połowy rzeczy.
                    Nie mam już siły. Ale jazda.
                    • 1alaska Re: remont 25.08.12, 19:11
                      Jakis spor, zamieszanie na koncu, goraco bedzie,
                      Anusszko, dzisiaj się pokłóciliśmy smile
                      W poniedziałek mam nadzieję koniec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka