szeltie
15.08.12, 18:55
rozklad na mnie i mojego eks, torego pozegnalam tydzien temu.
z przelozenia - 4 monet + wieza + krol kijow - po okresie stagnacji ( 4 monet) nastapilo zakonczenie relacji (wieza ) ale bedzie jakis dzialanie, tylko nie wiem, z czyjej strony ( krol kijow)
1. obecna syt miedzy nami - papiez - jest cisza, kazde z nas zawzielo sie w sobie, przystaje przy swoim stanowisku
2. moj stosunek do sprawy - slonce - jestem dobrej mysli, mam nadzieje, ze jednak kontakt sie odnowi, chociazby na plaszczyznie kolezenskiej
3. co powinnam zrobic, aby miec szanse na pojednanie - 6 mieczy - trzymac sie obranego kursu, czyli 0 kontaktu, nadal byc "nieobecna" w jego zyciu
4. co on mysli o tej syt - 2 kijow - bije sie z myslami, kombinuje a moze cieszy sie, ze moze teraz skupic sie na innej opcji ( inna kobieta w tym wypadku ) ?
5. co on zamierza zrobic w tej syt - 5 kijow - wszczac jakas pyskowke miedzy nami albo wlasnie skupic sie na mojej "konkurencji"
6. zrodlo problemu - 5 pucharow - dokladnie, bieda z jego strony, jesli chodzi o uczucia co do mnie
7. czy powrot do siebie ma sens - 6 denarow - tak, jesli byloby to na innych zasadach, tzn ze jestesmy partnerami - kazde z nas dawaloby i bralo po rowno
8. czy ostatecznie wrocimy do siebie - 4 miecze - raczej nie, stagnacja w tym temacie