krolowa.mieczy
04.09.12, 15:44
Uśmiałam się wczoraj tak bardzo, że nie mogłam złapać tchu i bolały mnie mięsnie brzucha.
Otoż mam odebrać pewien dokument dla A. w urzędzie, bo on pojechał dziś nad ranem do Niemiec. Zostwił mi podpisane przez siebie upoważnienie do odebrania owego dokumentu przeze mnie i na tym formularzu jest rubryka pt "stopień pokrewieństwa" między nami. Zgadnijcie co wpisał?
Wylosowałam 10 monet.
Ale od razu mówię, że nie napisał żona.