Dodaj do ulubionych

Rok numerologiczny

14.09.04, 15:07
Chciałbym sie dowiedzieć w jaki sposób liczycie rok numerologiczny?

Ja słyszałam o 2. sposobach: powszechnie znany system, który polega na
dodawaniu wszystkich cyferek w dacie urodzenia oraz system, w którym dodaje
się tylko dzień i miesiąc urodzenia.
Próbowałam analizować oba sposoby i wyszło mi, ze zarówno jeden i drugi
system się zgadza, choć bardziej pasował mi ten tradycyjny.

Poza tym: od jakiej daty liczy się rok numerologiczny: od września danego
roku czy od daty urodzenia konkretnej osoby?
Obserwuj wątek
    • amatemi Re: Rok numerologiczny 14.09.04, 16:46
      to najlepiej przeanalizowac na swoim zyciusmile
      Ja uzywam systemu Wlodzimierza Zylbertala ktory najbardziej do mnie przemawia i
      ktory ma niewiele wspolnego z wymienionymi przez Ciebie. Ten system u mnie w
      zyciu sie sprawdza. Jesli chodzi o poczatek roku numerologicznego to u kazdego
      tez wyglada to inaczej.
      U mnie juz widze zmiany na przelomie lipca i sierpnia ( ok. 3 miesiace przed
      urodzinami). Niedawno zreszta spotkalam sie z taka teoria ze 3 miesiace przed
      lub po dacie urodzenia rozpoczynaja rok numerologiczny. W moim przypadku to ma
      sens.
      Na pewno rok numerologiczny dla nas, ktorzy poslugujemy sie takim a nie innym
      kalendarzem, mocy nabiera w styczniu.
      Rozpoczecie roku na przelomie wrzesnia i pazdziernika wywodzi sie z roku
      zydowskiego ( tak gdzies czytalamsmile)
      Jest wiele teorii na ten temat i pewnie wszystkie sa slusznesmile))))))))
      Pozdrawiam
      • katharis Re: Rok numerologiczny 15.09.04, 13:30
        Chyba w swoim pytaniu o rok numerologiczny nie do końca wyjaśniłam mój system
        liczenia: oczywiście mam na mysli, że dodaje się cyferki z daty urodzenia (albo
        wszystkie albo tylko dzien+miesiąc) do aktualnego roku. Inaczej nic by przecież
        nie wyszło. smile)

        Dziękuję za odpowiedź.
        • amatemi do katki16 15.10.04, 11:43
          jest kilka rzeczy ktore bierze sie pod uwage, nie podam wszystkich z nich
          poniewaz trzeba orientowac sie w tranzytach liter, a duzo by opisywac, to
          wszystko jest w ksiazkach i nie tylko u Wl. Zylbertala.
          Rok osobisty:
          1. droga zycia + rok uniwersalny ( obecny)
          2. dzien urodzenia + miesiac urodzenia + rok uniwersalny
          3. rok uniwersalny
          4. rok zycia. tranzyty( tu trzeba wiecej zabiegow)
          Jesli powtarzaja sie liczby w wymienionych punktach, to na pewno bedzie to rok
          zwiazany bardzo silnie z wibracja tej liczby.
          • owczarekbingo1 AMATEMI !!! 18.10.04, 15:38
            Ja z Astrologią jestem na bakier więc proszę o wybaczenie moich pytań!!!
            ad.1 co to jest "droga życia"? + "rok uniwersalny"
            ad.2 wtorek 21 + 01 + "rok uniwersalny" rok urodzenia? 1969r.
            ad.3 "rok uniwersalny" rok urodzenia 1969
            ad.4 "rok życia" 35 skończyłam, a idzie mi 36rok.
            Niewiem co dalej???
            • amatemi Re: AMATEMI !!! 19.10.04, 08:36
              witaj owczarku,
              znajdziesz te informacje w kazdej ksiazce do numerologii.
              Droga zycia - suma wszystkich cyfr daty urodzenia
              Rok uniwersalny - rok aktualny, ( suma) 2004 = 6
              mam nadzieje ze sie troche rozjasnilosmile
              pozdrawiam, amatemi
              • owczarekbingo1 Re: AMATEMI !!! 19.10.04, 14:54
                ad.1 -8 (21+01+1969+2004=29+6=11+6=17=8)
                ad.2 -1 (21+01+2004=10=1)
                ad.3 -6 (2004=6)
                ad.4 rok życia-mam 35=8 lubidzie mi 36=9
                Amatemi spróbowałam i niewiem czy dobrze?
                I co dalej?
                • amatemi Re: AMATEMI !!! 19.10.04, 19:59
                  owczarku, obliczenia bardzo dobre. Natomiast misz masz jest spory, kazda liczba
                  inna. Sa tu cztery liczby 8,1,6 i 9. 2005 zacznie sie 9,2,7 i 1.
                  Ten rok to rozliczanie ze spraw rodzinnych i zakanczanie pewnych spraw
                  zwiazanych z rodzina, problemy na osi ja-oni. Nastepny rok to rok wyciszenia,
                  zwolnienia tempa, niestety moze sie nasilic uczucie osamotnienia, co wcale nie
                  musi miec miejsca. Ale te wibracje wskazuja na wielka nadwrazliwosc w tym
                  czasie, weszystko mozesz odbierac zbyt osobiscie i bardzo dotkliwie, nawet
                  jesli ktos nie mial zamiaru cie ranic. Jesli to wiesz, mozesz przygotowac sie
                  tak, aby rok nastepny nie byl tak uciazliwy.
                  Tak ja widze ten rok, mozliwe ze ktos inny odczyta z tych wibracji odmienne
                  informacje
                  pozdrawiam serdecznie, amatemi
                  • owczarekbingo1 Re: AMATEMI !!! 20.10.04, 02:26
                    Dziękuję!
                    Trochę te wibracje są dla mnie niezrozumiałe , ale ciekawi mnie jak mogmme się
                    przygotować?
                    A tak od siebie. Ów owczarek Bingo to mój 1 ukochany pies 1,5 roczny ,a
                    obecnie jest bardzo cięzko chory(watroba-powikłania)
                    Inne pytanie.podobno zmiana karty numerologicznej jest płatna,a mnie na to
                    niestać.
                    Jestem we wszystkich swoich działaniach osamotniona (WODNIK)
                    Amatemi! Potrzebuję aprobaty, ciepła , poparcia , dobrego słowa tzn.wiary
                    nadzieji i miłości.
                    Piszę i pytam w wielu wątkach na tym i ogólnym forum.
                    Co dalej???
                    • amatemi Re: AMATEMI !!! 21.10.04, 14:44
                      numerologia nie zararadzi problemom,
                      moim zdaniem ona pomaga odkryc zrodlo problemow, prace trzeba wykonać samemu.
                      Tylko my sami możemy sprawić, że bedziemy szczesliwi, że będzie nam się dobrze
                      pracowało. Jeśli szukamy szczęścia u innych, uzależniamy się od nich i cierpimy
                      gdy odchodzą. Szczęście jest w nas.
                      Numerologia nie bierze pod uwagę tylko daty urodzenia, ale choćbym wykonała
                      cały portret numerologiczny i astrologiczny i wszystkie inne, nie rozwiąże to
                      problemów, tylko wskaze przyczynę.
                      Pozdrawiam serdecznie
                      • govirican Re: AMATEMI !!! 01.02.05, 17:19
                        witaj amatemi.
                        mądre rzeczy piszesz. widcznie mądrze stąpasz po ziemi.
                        znalazłem dzisiaj to forum, fajnie tu, jak i w każdym innym miejscu.
                        to prawda, nikt i nic nie rozwiąże cudzych problemów.
                        jeśli nie patrzymy w siebie, nigdy nie dostrzeżemy problemu.
                        a jesli go nie dostrzeżemy-żaden cud, żaden człowiek nam nie pomoże.
                        spodobało mi się jak odpowiadasz ludziom na ich pytania.
                        tylko szkoda że nie każdy dostrzega odpowiedż.
                        zgadzam się z tym że numerologia nie rozwiąże za nikogo problemu
                        w liczbach są wskazówki, a nie odpowiedzi.
                        w liczbach są możliwości
                        i kierunki
                        a droge wybieram ja. nikt tego za mnie nie uczyni.
                        nikt za mnie nie będzie szedł, leciał czy leżał.
                        największa radość to moja radość
                        największ rozpacz (haha-pamiętam że coś takiego istnieje)
                        to moja rozpacz etc etc
                        a liczby to instrumenty-umiesz grać to graj
                        mam pytanie: czy znasz system num. abrakadabry?
                        pozdrawiam
                  • slonko76 Re: AMATEMI !!! 04.11.04, 11:08
                    a czy mnie też moższ skrobnąć kilka słówek??
                    na temat roku osobistego???
                    Poniżej podaje moje wyliczenia:
                    ad1. 1
                    ad2. 5
                    ad3. 6
                    ad4. 1
                    Dziękuje i pozdrawiam.
                      • zanetka23 a u mnie jak? późne urodziny 20.11.04, 17:49
                        Urodzilam sie 27.12.1978 - na sam koniec roku mam urodziny.
                        Wobec tego na aktualny 2004 rok obliczylam:
                        1) (27+12+1978)+ 2004= "1" + 6 = 7
                        2) (9+3)+ 2004 = 3 + 6 = 9
                        3) 2004 = 6
                        4) ? 25 lat lub 26
                        (tu mam klopot czy ja mam 25 lat czy prawie 26?)
                        Jak powinnam uznawać swoje lata, czy liczy się to co leci, czy to co już
                        skończone skoro mam tak późno urodziny?
                        Czy można prosić o małą interpretację wyniku?
                        dziękuje
                        • amatemi do zanetki 21.11.04, 16:13
                          witaj zanetkosmile
                          jesli chodzi o moment rozpoczecia roku osobistego, to nie jest to proste. Jest
                          kilka metod znajdowania tego momentu, ja preferuje moim zdaniem najbardziej
                          przemawiajaca wersje: sama sprawdzilam na podstawie doswiadczen, odczuc, kiedy
                          zaczyna sie u mnie kolejny rok. Podobno najczesciej 3 miesiace przed lub po
                          narodzinach. I faktycznie u mnie 3 przed. Natomiast rok osobisty liczony na
                          2005 rok uniwersalny, moim zdaniem, najsilniej bedzie dzialam wlasnie w tym
                          roku, poniewaz wzmacnia to wibracja roku ktory ma wibracje lednakowe dla
                          wszystkich.
                          Te liczby ktore wypisalas sa ciezkie. I tak mi sie kojarzy ten rok, z
                          oczyszczeniem, przygotowaniem do kolejnego cyklu, i nie jest to krotkotrwale.
                          Mam wrazenie ze u ciebie nic nie jest krotkotrwale, oczywiscie mowie o
                          cyklach smile)Wchodzisz w energie oczyszczania, to oczyszczasz sie kilka lat,
                          wchodzisz w energie odrodzenia to i kilka lat czujesz sie jak nowa pelna zycia
                          osoba. Ale moge sie mylic
                          pozdrawiam cieplo, amatemi
                          • teripolo Amatemi 21.11.04, 18:37
                            Chciałam zapytać kiedy możemy móić, że ktoś wchodzi w enenrgię odrodzenia a
                            kiedy w enenrgię wyciszenia? Co o tym świadczy w wibracjach roku osobistego.
                            Jakie wydarzenia moga dominować w roku osobistym osoby, który charakteryzuje
                            wibracja dwóch ósemek?Z góry serdeczne dzięki... Wibracje obecnego roku były
                            dla mnie 7-kowe - był to rok osamotnienia, spokoju, rozwoju duchowego,ale i
                            pewnego zastoju jakby dreptania w miejscu, nic nie posuwało się naprzód, czy to
                            znajduje potwierdzenie w takim roku osobistym?
                            Teri
                            • amatemi do teripolo 22.11.04, 11:30
                              jak najbardziej rok siodemkowy moze tak byc odbierany. Jesli ktos rozwija sie
                              duchowo, to nie czuje sie osamotniony. Dla kogos kto jeszcze nie czuje sie
                              dobrze sam ze soba, taki rok moze byc bardzo bolsny, poczucie odrzucenia itd.
                              Rok 8 to rok pracy, pracy czasem ponad nasze sily ( ale tylko z pozoru). To rok
                              przemian wewnetrznych, a jesli przemian, to dla niektorych bardzo ciezki.
                              Oczywiscie dla tych osob, ktore sa przywiazane bardzo do tego co maja. Czasem
                              trzeba bedzie to sstracic. I taki jest ten rok, jedno odchodzi drugie
                              przychodzi.
                              Energia odrodzenia, wyciszenia to takie moje skroty myslowe. 1 to poczatek
                              nowego cyklu dlatego mowie o odrodzeniu, o czyms nowym. Wyciszenie odchodzenie
                              przygotowanie do nowego kojarzy mi sie z koncem cyklu. To jest jak zima.
                              pozdrowionka, amatemi
                              • teripolo Re: amatemi 22.11.04, 13:23
                                Tak to się zgadza. Przynaje, że osamotnienie, rzeczywiście tak bardzo mi nie
                                przeszkadza. Jedyne co jest uciążliwe to problemy finansowe i ciągłe zmagania z
                                tego powodu...Czy to znaczy, zę ósemka może przynieść pracę. W przyszłym roku
                                podobno wypada mój drugi punkt zwrotny (podobno zabarwiony na 9). Ale ja
                                kompletnie nie wiem jak to interpretować. Będę wdzięczna za wszelkie
                                podpowiedzi na ten temat.Pozdrawiam serdecznie...

                                T.
                                PS. spotkałam ostatnio osobę, która ma dość nietypowe (tak mi się wydaje)
                                liczby: duszy-11,inspiracji wewnętrznej-66 i ekspresji zewnęrz.-77. Nie wiem
                                czy to są jeszcze liczby mistrozwskie? Nie zamęczę jak poprosze o kilka słów na
                                ten temat. Z góry dziekuję.
                                • amatemi teripolo 22.11.04, 15:50
                                  ósemka na pewno z pracą jest związana, ale w tym przypadku nie ma pewnosci czy
                                  praca bedzie. To ciezka wibracja, albo pracy jest tak duzo ze nie ma czasu na
                                  zlapan ie oddechu, albo wrecz przeciwnie, kiedy juz nie depresja, a wscieklosc
                                  ogarnia czlowieka ze pracy nie ma. 8 jest bardzo energetyczna i trzeba tę
                                  energię zużyc, jesli nie ma gdzie, czlowiek zaczyna wariowac i robi sie
                                  agresywny, wtedy czesto odbija sie to na zdrowiu. 8 rowniez mowi o chorobach,
                                  wiec warto zuzyc te energie w inny sposob , np. pobiegacsmile

                                  Osoba z takimi liczbami wibruje jak 2, 3 i 5. Ale czuje wciaz niedosyt, wciaz
                                  to zycie nie jest takim, jakim chcialaby je widziec. Duza wrazliwosc i empatia
                                  moze powodowac ze zle czuje sie wsrod duzej grupy ludzi, poniewaz odbviera
                                  kazdy stan emocjonalny, wszystko w nią trafia. Oczywiscie mozna sie zamknac na
                                  swa wrazliwosc, aby przetrwac, ale tu wracamy znowu do poczucia niespelnienia.
                                  Zamykanie sie na siebie jest pierwszym krokiem do tego.
                                  Pozdrowionka, amatemi
                      • amatemi do agatag 21.11.04, 16:02
                        witaj
                        w tym wypadku trudno powiedziec jakie wydarzenia beda dominowac w tym roku,
                        poniewaz masz cztery rozne wibracje.
                        Patrzac na te dwa lata mam wrazenie, jakby ten pierwszy rok byl delikatniejszy
                        od drugiego. Wiecej tu czekania, takiej nijakosci wydarzen niz w nastepnym.
                        Drugi rok to rok czasem bardzo mocnych sytuacji, ktore beda dawaly duzo do
                        myslenia. Rok wymagajacy, duzo duzo pracy, ktora moze meczyc. Ten poprzedni to
                        taki odpoczynek przed kolejnym rokiem pracy.
                        Takie jest moje wrazenie.
                        Pozdrawiam amatemi
                    • amatemi do slonka 21.11.04, 15:58
                      witaj
                      to, co mi przychodzi do glowy:
                      rok skupiania sie na sobie, co moze utrudniac relacje partnerskie. Moze byc
                      bardzo duzo zmian wlasnie w tej dziedzinie zycia. Moze to byc poczatek czegos
                      nowego. Dobrze jest uprawiac duzo sportu, rok bardzo energetyczny, mocno
                      ziemski, moze byc troche meczacy fizycznie. Mozesz miec odczucie ze za duzo sie
                      dzieje.
                      amatemi
                        • zanetka23 Rok osobisty do amatemi 23.11.04, 16:34
                          Dzięki amatemi za odpowiedź,
                          ale troche ona przygnębiająca! Tam podalam na szczęście na rok 2004 ktory owszem
                          byl ciężki, ale juz sie konczy i mam nadzieje, że bedzie lepiej?...wink
                          A co do "ciężkich, ziemskich, zimowych klimatów" to ja jestem odporna bo sie
                          urodzilam w zimę stulecia i jestem koziorożcem, numerologiczną jedynka, wiem ze
                          nie ma nic lekkowink Jednak z rokiem 2005 wiążę pewne nadzieje...
                          Czy moge prosić o interpretacje roku 2005 dla mnie?
                          1) (27+12+1978)+ 2005 = (9+3+7)+7= (10)+7= 8
                          2) (9+3)+ 2005 = 3+7= 10 = 1
                          3) rok 2005 = 7
                          4) 26 lat = 8
                          A więc: 8,1,7,8 -o czym to świadczy?
                          Z góry dziękuję!
                          Zaneta
                          • amatemi do zanetki 23.11.04, 19:26
                            witaj
                            juz napisalam te interpretacje wczesniej. Pisalam o dlugich cyklach,
                            kilkurocznych. Nastepny ma podobny klimat do tego co mija, tylko szybciej
                            przemiany moga zachodzic. Ciezki nie znaczy zly. Niektorzy majac lekki mily
                            przyjemny rok są znudzeni, zwlaszcza koziorozcesmile)))
                            pozdrowionkasmile
                              • amatemi do zanetki 25.11.04, 20:43
                                zanetkosmile
                                skoro juz wiesz na czym to polega to sprobuj zrobic to sama, oblicz na forum
                                liczby dla kolezanki i wspolnie sprobujemy je zinterpretowacsmile
                                amatemi
                                • zanetka23 Re: rok kolezanki 28.11.04, 11:43
                                  Witam
                                  moja koleżanka ur. 03.05.1980 prosi o opis jaki rok ją czeka?
                                  1) (3+5+9)+ 2005= "8" + 7 =6
                                  2) (3+5) + 2005 = 6
                                  3) 2005 r.= 7
                                  4) (w maju skończy 25 lat) czyli 25 = 7
                                  Chyba ma ładne liczby, dwie szóstki i dwie siódemki?
                                  dziękuje i pozdrawiam
                                    • zanetka23 Re: rok kolezanki 29.11.04, 15:28
                                      ojej ja na numerologii się nie znam, interesuje mnie to i pewnie niebawem
                                      zgłębie swoją wiedze na ten temat, a z drugiej strony nie mgoe sie zajmowac
                                      naraz wszystkim co z ezoteryką związane. Więcej orientuje się w innych
                                      dziedzinach, liczylam że mi pomożesz, a w tym wypadku nie mi a zaciekawionej
                                      kolezancewink
                                      Pytalaś co myślę o 6 i 7 nie mam pojęcia...
                                      Zdaje się ze siódemki w ogolnej numerologii oznaczają zainteresowanie sprawami
                                      parapsychologicznymi, a nawet zdolnościami, ale wiadomo niekoniecznie.
                                      Mi się wydaly pozytywne jej liczby, bo byly dwie 6 i dwie 7, a nie tak jak u
                                      mnie różne numery (8,1,7,8).
                                      • amatemi do zanetki 05.12.04, 20:52
                                        Wszystko moze byc pozytywne lub nie, w zaleznosci od punktu widzenia. Twoja
                                        kolezanka ma mniej wibracji na dany rok, wiec wydarzenia beda zwiazane glownie
                                        z wibracjami tych liczb 6 i 7. Przeczytaj interpretacje 6 i 7 i napisz
                                        prognozesmile
                                        pozdrowionkasmile
      • karusia_zd Re: Rok numerologiczny 27.06.05, 17:57
        Kto mi podpowie w jakim roku numerologicznym jestem teraz> Urodziłam sie
        2.09.1978. Jestem numerologiczną 9, jezeli dodam do tego jeszcze 2005 (czyli 7)
        to wychodzi że jestem w 7 roku. Jezeli dodam tylko miesiąc i dzien urodzenia a
        nastepnie 7 (z obecnego roku), wychodzi 9 rok osobisty.
          • s_s Re: do amatemi 28.10.05, 11:13
            długo mnie tu nie było.... ale jestem, patrze licze i chodzi mi o ten rok...
            zresztą jak masz czas to na przyszły też można.... tak na marginesie to moja
            data ur. to 1.07.76 a obliczenia sa w poscie wyzej wink
            pozdrawiam
    • merkura data 25.11.04, 23:55
      Amatemi,
      Czy 28.12.br. godz. 10.45 jest dobrym dniem na sprawy sądowe dla
      numerologicznej 1-ki. Czego można się spodziewać. jakie niesie emocje, jakiem
      sprzyja rozwiązaniom?
      M
      • amatemi Re: data 29.11.04, 07:48
        witaj merkurosmile
        to, co mi przyszlo do glowy to zmiany i to zupelnie niezalezne od tej osoby.
        Dzien na pewno transformacji, bardzo silny. Nie ma tu mowy o tym czy jest
        korzystny czy też nie. Czesto powtarza sie tu jedynka w relacjach z dziewiatka.
        Poczatek i koniec jednoczesnie.
        Pozdrowionkasmile amatemi
        • merkura Re: data 29.11.04, 23:50
          Oby to były zmiany na lepsze... ale swoją droga to ciekawe z tymi wibracjami 1
          i 9. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek ale główni uczestnicy to
          numerologiczne 1-ki i 9-ka. Ciekawe czy to przypadek, zważywszy na to, że te
          wibracje będą występowały na przemian.
      • amatemi do njoli 05.12.04, 20:54
        witajsmile
        nastepny rok dla nas wszystkich a zwlaszcza dla osob ktore maja silnie
        zaznaczona wibracje 7 w portrecie, bedzie rokiem pracy nad soba, rokiem
        poznawania swego wnetrza, czesto w samotnosci. Jest to czas przemyslen,
        glebokiego wejrzenia w siebie. U ciebie bedzie to rowniez silnie zaznaczone z
        dwiema siodemkami na 2005 rok.
        Pozdrowienia, amatemi
        • njola Re: do amatemi 06.12.04, 08:38
          Dziękuje bardzo.
          Wydaje mi sie,ze od wielu juz lat zagłębiam sie w sobie. Nie wiem,czy mozna
          jeszcze bardziej?
          W mojej dacie urodzenia tez jest siódemka 1.07.1954.tj 1 7 1
          Jesli podzielić całe swoje zycie na 3 cześci to 1 -to dzieciństwo i wiek
          młodziencz/ oj.wiele sie tu działo/ 7 wiek średni-czas stabilnosci i ciagłych
          przemysleń i 1- wiek dojrzały - znów powinno sie wiele dziać,ale czy zdrowie
          pozwoli?
          Jestem dobrej mysli .
          Jeszcze raz bardzo dziekuje.

          • amatemi Re: do amatemi 06.12.04, 11:35
            njolusmile
            w tym sęk, ze w numerologii pierwszy okres zycia jest charakteryzowany przez
            miesiąc urodzenia, a nie dziensmile))
            U Ciebie zatem:
            I okres - 7
            II i III okres - 1, ale inna, poniewaz zabarwiona jest podliczbą 19.
            jedynki i siodemki w dacie urodzenia w Twoim przypadku moga swiadczyc o ciaglym
            poszukiwaniu siebie, zglebianiu siebie. To jest zycie na poznanie siebie
            calkowite lub prawie calkowitewink)))
            pozdrowionka, amatemi
                • bawolek Re: do amatemi 02.01.05, 22:09
                  Amatemi przede wszystkim zycze wszystkiego co najlepsze w właśnie
                  zapoczątkowanym Nowym Roku, oby był pełen miłości, radości i dostatku.
                  Chciałabym równiez prosić o interpretację wibracji tego rocznych, tj.

                  - 8
                  - 9
                  - 7
                  - 8
                  ?
                  serdecznie pozdrawiam
                  B.
                  • amatemi Re: do amatemi 04.01.05, 16:33
                    bawolkusmile
                    oczyszczanko ci sie szykuje w tym roku. Mozesz czuc sie zmeczona, ale bedziesz
                    miala duzo energii, duzo wiecej niz w poprzednim. Silne emocje, skrajne
                    sytuacje. Moze to byc czeste w tym roku. To zalezy tylko od tego jak
                    [przerobilas poprzednie lata tego cyklusmile
                    pozdrawiam, amatemi
                    • bawolek Re: do amatemi 04.01.05, 23:27
                      amatemi, czy takie czyszczenie sprzyja znalezieniu pracy czy raczej będę się
                      wciąż odbijać nie mogąc znaleźć punktu zaczepienia i perspektywy na to co dalej?
                      • amatemi Re: do amatemi 04.01.05, 23:32
                        bawolku, te liczby nie mowia o tym czy znajdziesz prace, tylko jakie energie
                        beda w tobie silne. Jesli bedziesz miala prace, to bedziesz wydatkowa na nia
                        mnostwo energii, ale to niekonczaca sie energia, nie bedziesz odczuwac
                        zmeczenia. Jesli nie bedziesz miala pracy, to radze duzo biegac, cwiczyc,
                        wyrzucac nadmiar bo inaczej sama sie zjesz. To rok naprawde ogromnych energii
                        dla ciebie. A caly rok to rok zmian, wiec prawdopodobne jest znalezienie
                        pracysmile))
                        amatemi
                • amatemi Re: do amatemi 04.01.05, 16:34
                  benitosmile
                  trudno cokolwiek powiedziec na temat tego roku, jest duzo roznych doswiadczen,
                  nie ma tu wybijajacych sie wibracji. W takim przypadku trzeba przeanalizowac
                  poprzednie lata i zastanowic sie ktora wibracja byla najsilniejsza kazdego roku.
                  pozdrawiam serdecznie, amatemi
                    • dora1 Re: do amatemi 30.01.05, 20:24
                      Amatemi czy możesz mi wyliczyć te cztery liczby i podać ich znaczenie?Ja
                      obliczyłam rok numerologiczny i wyszła mi "9" , ale nie wiem czy dobrze.
                      moja data urodzenia 24.05.1967.Z góry dziękuję i pozdrawiam
                      • dora1 Re: do amatemi 31.01.05, 00:16
                        To jeszcze raz ja .Tak wciągnął mnie temat ,że przeczytałąm wiele postów i
                        obliczyłam sama rok numerologiczny(mam nadzieję że dobrzesmileOto liczby
                        1. 5
                        2. 9
                        3. 7
                        4. 11=2(nie wiem czy dwie takie same liczby dodaje się czy nie?)
                        Prosiłabym bardzo o analizę tych liczb
                        Pozdrawiam
                        • amatemi Re: do amatemi 06.02.05, 19:16
                          witajsmile
                          Trudno mi zinterpretowac taki misz-masz energetyczny. Na pewno nie jest to rok
                          szalenstw. Dla Ciebie pewne rzeczy sie koncza, cos musisz zostawic, a przede
                          wszystkim odpoczac. Jest to rowniez rok podejmowania bardzo waznych dla Ciebie
                          decyzji, ktorych skutki beda widoczne w kolejnych latach cyklu. Rok bardziej
                          skierowany do wewnatrz niz na zewnatrz.
                          Takie sa moje skojarzenia
                          pozdrawiam serdecznie, amatemi
                          • dora1 Re: do amatemi 06.02.05, 20:19
                            Mam pytanko..Co to znaczy rok skierowany na wewnątrz nie na zewnątrz?Jak to
                            interpretować?
                            Czy możesz podać więcej konkretów?
                            Pozdrawiam.
                            • amatemi Re: do amatemi 07.02.05, 12:16
                              skierowany do wewnatrz moze oznaczac rok rozmyslan, medytacji, pewnego rodzaju
                              zamkniecia. To nie sa wibracje powierzchownosci, zabawy z kumplami itd. To sa
                              wibracje odejscia od swiata aby poznac siebie. Nie chodzi tu o odejscie
                              fizyczne, bo trudno to zrobic, zwlaszcza w duzych miastach. Chodzi o
                              wyciszenie, wylaczenie z zycia halasliwego, czestsze pozostawanie samemu ze
                              swoimi myslami.
                              Ja tak rozumiem ten rok wewnetrzny u Ciebie.
                              Pozdrawiam, amatemi
                      • govirican rok dora1 07.02.05, 12:51
                        hej
                        jesteś jeszcze w 8 roku własnym. jest to rok żniw. ile zasiałaś w roku 4
                        i pielęgnowałas to przez następne lata, tyle zbierasz.
                        rok 8 trwa do urodzin,
                        ale od początku kwietnia możesz poczuć obciążenia na poziomie emocjonalnym
                        materialnym i fizycznym
                        dobrze jest sie przygotować do tego okresu, zabezpieczyc sie w miare
                        umiejetności i możliwości, jest to jeden z najtrudniejszych okresów w roku(od
                        początku kwietnia
                        do urodzin)
                        wibracja przeskoczy na 9 w momencie urodzin.
                        choć już teraz od początku roku zaczyna nabierać posmaku 9, ale to jeszcze nie
                        to. 9 rok to piękny czas, kończysz 9-letni cykl,
                        wszystko co jest męczące w twoim życiu skończy się samoistnie-chyba, ze bedziesz
                        sie tego kurczowo trzymać i nie pozwolisz by odeszło,
                        jest to czas podsumowania i przygotowania sie na nowe wyzwania.
                        w tym roku poczujesz dodatkowo jeszcze jedną bardzo dużą zmiane w życiu
                        to jest zmiana która nie uchodzi uwadze
                        zaczniesz postrzegac świat i rzeczywistość z innego kąta
                        zaczniesz to rozumieć jak się stanie.
                        w roku 9 nie rozpoczyna sie nowych przedsięwzięc
                        choć znam przypadki inwestycji roku 9, które przyniosły nieoczekiwane efekty
                        pozdrawiam i życze miłego i twórczego Budowania.
                        • dora1 Re: rok dora1 07.02.05, 19:54
                          Dziękuję wszystkim za interpretację moich liczb.
                          Mam pytanko jak liczy się rok własny? Czy w necie znajdę jakieś informacje na
                          ten temat? Obliczyłam rok numerologiczny ,ale wyszło mi 5 , a teraz jakaś inna
                          dana , już nie mogę połapać się w tym.Niestety w numerologię dopiero poznaję smile
                          Pozdrawiam wszystkich
                          • amatemi Re: rok dora1 07.02.05, 20:28
                            wg roznych autorow roznie. U Ciebie 9 i 5 sa wyliczone i uwazane za rok wlasny
                            w zaleznosci od zrodla. Dlatego dobrze jest brac pod uwage wszystkie wibracje
                            uzyskane z obliczen, bo na pewno beda mialy na nas jakis wplyw. To naszym
                            zadaniem jest rozpoznac, ktore wibracje dzialaja najsilniej w danym roku. Jak
                            tego dokonac? Przygladac sie swemu zyciu, zwlaszcza gdy ma sie droge zycia nr
                            7, jak to jest w Twoim przypadku.
                            Pozdrowionka, amatemi
                            • dora1 Re: rok dora1 07.02.05, 23:31
                              Nie wiem czy liczby które wyliczyłam są prawidłowe, koleżanka mi powiedziała że
                              chyba nie do końca.Jak jest naprawdę? Moja data urodzenia 24.051967.
                                • dora1 Re: rok dora1 09.02.05, 20:25
                                  Mam pytanie .Czy podwójne liczby w dacie urodzenia mają jaieś znaczenie np. dla
                                  cech charakteru czy pszyszłości?
                                  Mój syn ur. 30.11.1990 czy te dwie jedynki obok siebie i dwie dziewiątki co
                                  znaczą?
                                  Pozdrawiam.
                                  • amatemi Re: rok dora1 15.02.05, 15:29
                                    witaj dorosmile
                                    wszystko ma swoje znaczenie, ja jednak nie potrafie tego odczytac.
                                    Jesli chodzi o dwie jedynki tworzace 11/2 to moga one dodatkowo do opisu
                                    pierwszego okresu w zyciu to o tym mowi miesiac urodzenia) dodawac informacje o
                                    sporym ego danej osoby. A jako ze liczba 2 to liczba kogos drugiego, kogos
                                    podporzadkowanego, szarej eminencji, to bedzie takiemu czlowiekowi trudniej to
                                    osiagnac ze wzgledu na rozbudowane ego. Chlopak wybral sobie droge poddania, a
                                    nielatwo sie poddaje. Takiej lekcji postanowil sie nauczyc.
                                    Pozdrowionka, amatemi
    • lolinieboli Re: Rok numerologiczny 23.03.05, 20:49

      Witajcie moze ktos napisze o mnie urodzonej 10.01.1977 r.Jaki ten rok bedzie
      dla mnie??? Na co zwrocic wieksza uwage, czego sie wystrzegac?? Macie jakies
      rady chetnie wysłucham .

      Pozdrawiam i z góry dziękuje.
      • amatemi Re: Rok numerologiczny 12.09.05, 12:19
        witaj Agnieszkosmile
        mam wrazenie ze ten rok testuje Twoje otwarcie sie na siebie i innych. Wibracje
        dają Ci ogromna wrazliwosc ( uwaga na przewrazliwienie), aby pokazac co jeszcze
        nie pozwala Ci w pelni otworzyc sie na ludzi. Pelne otwarcie sie na siebie i
        innych jest oznaką dobrego kontaktu z wlasnym wnetrzem i poczucia
        bezpieczenstwa. Tu moze nas spotykac wiele zawodów ( nie mam na mysli
        pracywink ). Jesli tak sie dzieje to znaczy ze powinnismy znalezc przyczyne braku
        poczucia bezpieczenstwa a co za tym idzie braku otwartosci. Nie jestesmy
        otwarci, gdy boimy sie zranienia. A gdy boimy sie zranienia to znaczy ze nie
        mamy kontaktu ze swoja dusza, ze sobą, jako istota duchowa. Jestesmy stworzeni
        na podobiensto Boga, wiec potrafimy wszystko przebaczyc i tak naprawde nikt nie
        jest w stanie nas skrzywdzic. Schodzac na Ziemie juz nie jest tak latwo,
        tracimy kontakt z wlasnym Ja duchowym. I taki wlasnie rok moze nam uswiadomic
        jaka jeszcze droga przed nami aby sie znowu ze soba samym polaczycsmile)))

        Pozdrowionkasmile))) amatemi
    • www36 Re: Rok numerologiczny 11.09.05, 10:21
      Witajcie wszyscy witaj amatemi!!!
      Amatemi jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy. Podziwiam Cię z całego serduszka i
      życzę wielu wielu "dobrych cyferek" na Twojej drodze życia smile
      Bardzo zależy mi na tym, abyś (jeśli możesz i nie sprawi Ci to problemów i
      zabierze zbyt dużo Twojego cennego czasu) odpowiedziała mi na jedno pytanie.
      Ale od początku.
      Mam okazję wyjechać do Anglii do pracy (zadzwoniła do mnie kobieta z Anglii,
      która przeczytała moje ogłoszenie w internecie i stwierdziła, że moje
      preferencje bardzo jej odpowiadają i jestem miłe widziany). Wiec z jednej
      strony Anglia. Ale z drugiej strony są studia, które zaczęłyby się w
      październiku. Muszę dodać, że studia nie na moim wymarzonym kierunku (filologia
      angielska) a na bardziej "niewspółczesnym" i mniej potrzebnym - filologia
      klasyczna. stoję teraz przed życiowym wyborem i nie wiem co zrobić. Jechać do
      Anglii czy rozpoczynać te studia? Może w numerologii widać co byłoby lepsze?
      Choć nie wiem czy to da radę sprawdzić...Bardzo bym prosił o szybką odpowiedź
      ponieważ muszę szybko podjąć decyzję. Moja data urodzenia to 05.06.1985. jeśli
      dobrze obliczyłem te cztery liczby o których mówiłaś wygląda to tak: (ale
      prosiłbym Cię o sprawdzenie):
      ad1. 5 -------> 6
      ad2. 9 -------> 1
      ad3. 7 -------> 8
      ad4. 2 -------> 3

      Z góry dziękuję za wszelką pomoc w podjęciu decyzji. dziękuję smile...
    • honey_bee Re: Rok numerologiczny 22.09.05, 12:02
      Witam. Bardzo proszę o informację nt.mojej wibracji:
      w 2005: w 2006:
      a/ 3 a/ 4
      b/ 4 b/ 5
      c/ 7 c/ 8
      d/ 8 d/ 9
      Widziałam w poprzednich postach, że ktoś miał już tą samą wibrację na 2005r. i
      w moim przypadku interpretacja amatemi się sprawdziła! Bardzo proszę o info.
        • amatemi Re: Rok numerologiczny 23.09.05, 16:27
          witaj labromsmile
          nie bardzo czuje ten rok, ale postaram sie wyciagnac z niego co niecosmile)
          To rok bardzo dynamiczny, tak naprawde nie ma tu zatrzymania, refleksji,
          ukladania cegielek swojego zycia do wybudowania stabilnego fundamentu.
          Tu jest RUCH, i tylko ruch ( moze byc w kolkowink) ). Nie jest to proste,
          poniewaz tak silna 8 moze powodowac wyplywanie z podswiadomosci czegos
          nieprzyjemnego, na szczescie wszystkie liczby dają ruch, wiec to, co wyplywa
          powinno zostac wyrzucone. Trudno tu mowic o Twoim roku osobistym, poniewaz
          trzeba wiedziec, jak te liczby dzialaja na Ciebie, czy sa one silne w Twoim
          portrecie, czy wrecz przeciwnie, czy masz wewnetrzny przymus do realizacji ich
          wibracji, czy nie chce Ci sie tego robic. Aby odpowiedziec sobie na te pytani
          nalezaloby zainteresowac sie glebiej numerologia i obliczaniem oraz
          interpretacja portretu numerologicznego.
          Pozdrawiam serdeczniesmile)))
          amatemi
      • amatemi Re: Rok numerologiczny 23.09.05, 16:35
        honeysmile))
        wibracje są wymieszane, wiec i taki jest wplyw roku na Twoje zycie,
        mieszanysmile)) Nie ma tu wiodacej energii. Ten rok (2006) zmusi cie do pracy,
        jesli nie lubisz systematycznosci, wytrwalosci, dochodzenia do czegos krok po
        kroku i wytezonej pracy, to mozesz go odczuc jako ciezki. Dobrze, ze pojawia
        sie tu energia 5, ktora za dobrze wykonana, solidną pracę, suto Cie wynagrodzi.
        Moze Ci sie wydawac czasem ze przeszkody zyciowe juz ci sie znudzily, ale ten
        rok pokaze jak istotną rolę spelniaja one w Twoim zyciusmile))
        Zatem do dzielasmile))))))))) Ten rok pomoze Ci zaczac cos nowego w nastepnymsmile)))

        Pozdrawiam serdecznie, amatemismile
              • amatemi Re: proszę o odpowiedz :) 27.09.05, 12:50
                jesli kazda cyfra jest inna to zawsze trudno znalezc glowna wibracje roku
                osobistego. Jest to wymieszanie wielu energii,z ktorych beda przewazac
                najsilniejsze w naszym portrecie. Te, z ktorymi mamy problem od urodzenia
                przygotuja nam doswiadczenia majace na celu pokonanie tego problemu.
                Moim zdaniem ten rok bedzie sprawdzal jak bardzo jeszcze jestesmy naiwni, lub
                jak bardzo doswiadczenia zyciowe nas przygniotly, ze nie ma w nas ducha
                niewinnosci i radosci. To sa dwa skrajne bieguny, ktore mozesz w tym roku
                napotkac. Ktory sie wyloni najpierw i bedzie silniejszy, zalezy od Twoich
                potencjalow i podjetych decyzji w poprzednich latach Twojego zycia. Ten rok
                naciska wrecz abys korzystala ze swojej intuicji, wtedy naiwnosc nie bedzie
                miec miejsca. Niewinnosc ( tu: brak doswiadczenia) tak, ale nie naiwnosc.
                W tym roku doswiadczasz zenskiej strony swojej osobowosci, pomoga Ci w tym
                kontakty z kobietami. Byc moze bedzie to zwiazane z uswiadomieniem sobie, w
                jakim stopniu jestes naiwna w zwiazkach z mezczyznami ( wystepuje tu mozliwosc
                tworzenia zwiazkow, nie wiem czy na dlugo, poniewaz nie ma tu liczb ktore
                stabilizuja uklad w materii. Nie jest jednak jednoznacznie powiedziane ze
                zwiazki nie beda dlugotrwale. To zalezy od wielu innych czynnikow). Zwiazki
                beda tu pomocne w spojrzeniu na swoja kobiecosc.
                Oczywiscie to wszystko zalezy od portretu numerologicznego i od Twoich checi
                poznania tej strony Ciebie.

                To jest opis 2006 roku.

                Pozdrawiamsmile
    • kakmi czy mogę Cię prosić Amatemi? 29.09.05, 20:36
      Mogę prosić o interpretację tego i przyszłego roku?
      Bardzo mnie ciekawi, czy dobrze zrobiłam przyjmując dziś propozycję awansu,
      który wiąże sie z mojej strony z pewnymi wyrzeczeniami, nie tylko finansowymi
      (zaczynam od listopada 2005). Jak to sie dalej potoczy, czy zawodowo będę
      wreszcie zadowolona? A jak bedziesz mogła, to tak też trochę ogólnie?
      2005:
      1.= 9
      2.= 11=2
      3.= 7
      4.= 1
      Moja data ur. 17.05.1978
      Pozdrawiam i dziękuję
      Kasia

    • downward_spiral do Amatemi 08.10.05, 05:35
      witaj, amatemi
      czy ja również mogłabym Cię prosić o takie "mniej więcej" określenie roku 2006
      dla mnie? moja data urodzenia: 09.11.1988, jestem 1-ką, a moje liczby na
      przyszły rok:
      1) 9 (w tym roku 8)
      2) 1 (w tym roku 9)
      3) 8 (w tym roku 7)
      4) 8 (w tym roku 7) [nie wiem wreszcie, czy policzyć to, ile skończyłam lat,
      czy te, które mi już lecą...]
      prawdę mówiąc, nie mam pojęcia, co to wszystko oznacza smile, ale gnębi mnie jedna
      kwestia - w tym roku zaobserwowałam u siebie trudności z wejrzeniem w siebie -
      czuję się pod tym względem niemal że całkowicie zablokowana sad, a przedtem tak
      nie było, czy te liczby mają na to jakiś wpływ? czy jest szansa na jakieś
      zmiany w przyszłym roku?
      pozdrawiam serdeczniesmile
      • amatemi Re: do Amatemi 10.10.05, 11:53
        witajsmile
        faktycznie ten rok mogl byc dla Ciebie nieco przygnebiajacy.
        Ciekawe, ze w roku, ktory bardzo silnie skierowuje Cie na wejrzenie w siebie Ty
        wlasnie wtedy masz problemy. Na szczescie jestes jeszcze bardzo mloda osoba,
        wiec nie martwilabym sie tym zbytnio. Chyba ze odczuwasz dyskomfort. Pytanie
        brzmi: jak odczuwasz to zablokowanie, co to znaczy ze wczesniej tak nie bylo?
        opisz swoje odczucia.
        W przyszlym roku nie masz juz wibracji 7-kowej natomiast daje sie zaobserwowac
        kontynuacje silnych, nieco przytlaczajacych wibracji. Trudno powiedziec jak
        sobie z tym poradzisz, poniewaz to zalezy od Twojego portretu i od
        doswiadczenia jakie zdobylas w czasie wszystkich lat swojego zycia.

        7-ka to liczba zaufania i otwarcia na siebie i na innych z pelna wiarą. Byc
        moze jest to dla Ciebie wskazowką, ze tak naprawde do tej pory nie bylas na
        siebie otwarta, ze tylko Ci sie tak wydawalo. Ze w prawdziwym otwarciu sie na
        swoje wnetrze dostrzeglas trudnosci. To wspaniale odkrycie i warto z niego
        wyciagnac wnioskismile)

        Tak to odbieram,
        pozdrawiam serdecznie, amatemismile))
    • dora76 do amatemi 10.10.05, 22:42
      witaj, amatemi
      czy ja również mogłabym Cię prosić o określenie roku 2006 dla mnie? moja data
      urodzenia: 09.06.1976, jestem 11-stka, a moje liczby na
      przyszły rok:
      1) 1 (w tym roku 9)
      2) 5 (w tym roku 4)
      3) 8 (w tym roku 7)
      4) 4 (w tym roku 3) (tego obliczenia nie jestem pewna)
      Wiem, ze skonczyl mi sie 9-letni okres numerologiczny i mozna zaczynac cos
      nowego... ale to jest interpretacja jednej liczby a co z pozostalymi???
      • sofijek do Amatemi 12.11.05, 18:00
        Droga Amatemi!Podziwiam Cie,jak chyba wielu forumowiczow tutaj,za twoj altruizm
        i chec pomocy innym w ich numerologicznych zmaganiach z losem.Moge i ja zajac
        ci troche czasu?jestem 1,Panna,wiec na 2005 szykuje mi sie:
        a.1+7=8
        b.1+7=8
        c.7
        d.2+6=8
        czy wiec ta 8,a wiec praca,ma szanse sie ziscic?jak powinnam dzialac,zeby
        dostac to,czym bardzo mi zalezy.czy data 11/11/2005 byla korzystna w kontekscie
        wlasnie ubiegania sie o TO stanowisko?
        A teraz z innej beczki:Co sadzisz o moim partnerze,zamierzamy sie pobrac,czy
        pasujemy do siebie numerologicznie?czy ten rok to dobry wybor?jaki miesiac?
        on,Bliznik,to:
        a.1+7>8
        b.6+7>4
        c.7
        d.4
        DZieki wielkie za wskazowki!
        • sofijek Re: do Amatemi 12.11.05, 18:19
          pogubilam sie troche w obliczeniach z tych emocji,po odkryciu tego forum.A wiec
          jeszcze raz:
          2005
          a.1+7>8
          b.2+7>9
          c.>7
          d.9
          a wiec chyba nie jest tak rozowo,jak mi sie zdawalo...aha,od kiedy liczyc rok
          2005?od wrzesnia 2004?
          • amatemi Re: do Amatemi 23.11.05, 12:21
            witaj smile
            dziekuje za mile slowasmile
            Nie odpowiem jednak na te pytania, poniewaz jestem przeciwna dobieraniu dat.
            Kiedy spotykaja sie dwie osoby, ktore chca razem isc przez zycie, to w jakims
            celu ( czesto nieuswiadomionymwink) ). Wibracja daty moze wskazac, co razem chca
            zrobic, dlaczego chca byc razem, czego maja sie nauczyc w tym zwiazku. Jesli
            bedziemy date dobierac sztucznie i w dodatku nie sami, a przez posrednika jakim
            jest numerolog, mozemy pozbawic sie doswiadczen ( nie zawsze przyjemnych) ktore
            pomoga naszym duszom rozwijac sie tu na Ziemi.
            Oczywiscie to jest moje zdanie i nikt nie musi sie z tym zgadzac.
            Natomiast wibracje Twojego roku 2005 sugeruja rok zakonczenia wilu spraw. Jesli
            w tym roku mialby nastapic slub, moglby on swiadczyc o tym ze chcesz cos
            dokonczyc, zrobic miejsce na cos nowego.

            Jesli masz jeszcze jakies pytania to proszesmile))

            Pozdrawiam serdecznie, amatemi
    • monika_san Re: Amatemi a ja? 25.10.05, 00:42
      A co ze mną na 2006? Data ur to 29.06.1974
      czyli:
      1) 1
      2) 7
      3) 8
      4) 5
      Jak tak sobie czytam opisy tych wibracji z róznych źrodeł to z jednej strony:
      siła odwaga, ambicja, zdobywanie celu,wyzwania, wytrwałość,dynamizm duzo zmian,
      do przodu a z drugiej zamykanie się, izolacja, podejrzliwość, kompleksy itp
      Co mi dodasz ciekawego? Wygląda na to że zaczynam cykl numerologiczny i szykują
      się zmiany?
      • nieco8 Re: Rok numerologiczny 07.04.06, 12:34
        u mnie wygląda to następująco:
        1. 7
        2. 8
        3. 8
        4. 9
        i przyznać muszę, że najbardziej odczuwam wpływ 7, to poczucie osamotnienia i
        choroby, mam nadzieję, że dzięki przemyśleniom z roku 7, wibracje 8 wkrótce się
        pojawią i wyjdę przynajmniej z dołka finansowego.
        • amatemi Re: Rok numerologiczny 07.04.06, 13:11
          z twojego opisu wynika ze bardzo odczuwasz energie 8 wlasnie, choroba i dolek
          finansowy to wynik niezrozumienia energii 8. Pokazujesz sobie w ten sposob, ze
          robisz cos co prowadzi wlasnie do takiego stanu. Pytanie, co zmienic zeby to
          zmienic?smile

          Pozdrawiam, amatemismile
          • nieco8 Re: Rok numerologiczny 07.04.06, 15:04
            Dziękuję amatemi, jak zwykle dajesz ludziom do myślenia. Z chorobą oczywiście
            rozpoczęłam walkę, a co do finansów, to jedyne wyjście jakie widzę to zmienić
            pracę, co wiąże się z przeprowadzką sad Ponadto pieniędzy pewnie byłoby więcej,
            gdybym nie inwestowała w naukę (jeszcze czeka mnie kilka lat). Co mogłoby
            świadczyć o wpływach 7, to fakt, że jeszcze więcej się uczę smile, zaczęłam
            uprawiać jogę i interesować się numerologią, może w ten sposób zrozumię lepiej
            siebie. Chyba rzeczywiście nie rozumiem energii ósemki, sama nią jestem i wcale
            nie jest mi z tym łatwo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka