beata25_84
03.01.15, 12:58
Taka moja reflesja nad tematem...
To, żeby stosować pełną talię(AW + AM) jest dla mnie oczywiste. Nie wyobrażam sobie stosować tylko AW i zresztą nie raz na forum było to odradzane. Mi np. AW nie tylko pokazują w rozkładzie to co najważniejsze dla człowieka, ale również przyspieszają czas spełnienia się wróżby. AM to się ciągnie i ciągnie, a AW, zwłaszcza jak jest ich dużo, albo otwierają i zamykają rozkład, to znaczy, że coś się będzie szybko działo, wrózba szybciej się wypełni.
Co do kart prostych i odwróconych, to zawsze stosowałam obie opcje, ale teraz chcąc się skupić na zapamiętaniu znaczeń i pracując z książką "Podstawy Tarota" Jewgienij Kolesowa skupiłam się tylko na rozkładaniu w pozycji prostej... No i doszłam do wniosku, że może pozornie to ułatwia, ale tak naprawdę chyba jednak utrudnia, np.przy interpretacji kart dworskich - jak figura była odwrócona, to wiadomo było, ze ktoś ma złe intencję (np.królowa, król), a w pozycji prostej na dwoje babka wróżyła, np. z nie do końca takim pozytytwnym Królem mieczy. A co Wy o tymsądzicie?