Witam dziewczyny,
mam wielką prosbę o postawienie kart na moją jutrzejszą rozmowę w sprawie pracy. W ub. roku stawiałam rozkład, w którego interpretacji mi pomogłyście. Dotyczył tego, czy mam szansę znaleźć nową pracę - układ wyszedł pomyślnie. Zaczęłam informować znajomych, że rozglądam się za nową pracę i w ten sposób odezwała się do mnie jedna instytucja kulturalna. W ub. tyg. poprosili o przysłanie cv i listu motywacyjnego. Wysłałam i dosyć szybko otrzymałam zaproszenie na spotkanie. Idę jutro na 16.00. Powinnam sie cieszyć, nie wiem co konkretnie mają do zaproponowania, ale zawsze to krok do przodu. Tymczasem... obleciał mnie strach, moje poczucie wartości skuryczyło się do rozmiarów okruszka, stresuje się. Od kilku dni chodzę z kamieniem w żołądku, nie wiem czego mogę się spodziewać po tej rozmowie. Z jednej strony mi zależy na zmianie, z drugiej boję się, czy sobie poradzę. Czuję się słaba

Bardzo Was proszę o rozkład na to jutrzejsze spotkanie. Nie jestem w stanie postawić sobie sama, bo zbyt jestem zasupłana we własnych lękach.
Będę na prawdę bardzo wdzięczna za wsparcie.