Dodaj do ulubionych

Rada na podryw

23.10.15, 21:53
Wiem, że się nie udzielam specjalnie, ale może ktoś zechce wrzucić 3 grosze smile

Poznałam faceta, który bardzo mi się podoba. Stety niestety spotykam go w raczej męskim gronie, nie wiem czy mnie podrywa czy ten typ ma taki sposób bycia a wstydzę się kogoś zapytać smile Na razie reaguję na zaczepki z gracją słonia w składzie porcelany...onieśmiela mnie kompletnie.

Postawiłam coś na wzór połowy partnerskiego, na jego stosunek do mnie. Co myśli, co czuje, jak się zachowuje: as kielichów, kochankowie, głupiec. Więc raczej jest pozytywnie. Zapytałam więc co mam zrobić, żeby skończyło się to randką (w domyśle jednoznaczna inicjatywa z mojej strony odpada):

5 kielichów, kochankowie, śmierć


No i po pozytywnych kartach tylko wspomnienie. Jak dla mnie odpuścić sobie, bo z tej mąki chleba nie będzie. Ewentualnie to co w domyśle odpadało... Dodam, że w dziennych 5 kielichów często się przewija na dni, kiedy go spotykam.
Obserwuj wątek
    • 88ula Re: Rada na podryw 23.10.15, 22:19
      Jak długo znasz tego "kolesia" surprised ??
      • lilijova Re: Rada na podryw 23.10.15, 23:11
        Dwa miesiące, ale jeśli mnie gdzieś nie zaprosi to jeszcze tylko półtora smile
        • 88ula Re: do lilijova - Rada na podryw 24.10.15, 19:06
          Karty pokazały:

          1/ jaki facet ma stosunek do ciebie: paź mieczy

          2/ jakie facet ma zamiary do ciebie: As kielichów + Królowa kielichów

          Myślę, ze sama bez problemu odczytasz znaczenie, zapowiada się miłośnie, aż uczucia z kielicha się wylewają. Powodzenie. kiss
          • lilijova Re: do lilijova - Rada na podryw 24.10.15, 23:54
            Dziękuję bardzo! smile

            Ja jednak nie jestem aż tak pozytywnie nastawiona do tych kart. Problem z nim jest taki, że dopóki wszystko ma bufor dowcipu to się jakoś trzymam, jeśli tylko coś zabrzmi poważnie to zachowuję się jakbym miała 14 lat. Wycofuję się i "nie myśl sobie, że mi się podobasz". Nie umiem nad tym zapanować kompletnie, panikuję i szybciej działam niż myślę. Obawiam się, że to pokazał paź mieczy i wolałabym widzieć w drugim pytaniu jakąś buławę, one działają.
            Chyba sobie strzelę podwójną melisę przed następnym spotkaniem...
            • 88ula Re: do lilijova - Rada na podryw 25.10.15, 00:19
              https://www.pozytywniej.pl/demot/0_0_0_634369874.jpg
    • beata25_84 Re: Rada na podryw 24.10.15, 23:55
      To wygląda tak jak by była szansa na jakiś flirt, ale jeśli Ty nie dostrzeżesz możliwości i nie wykażesz nie tyle inicjatywy, co delikatnych znaków na tak, to może się to zakończyć nim się rozwinie.
      5 kielichów to Twój smutek i niedostrzeganie szans, może dlatego się przewija na spotkania.
      • lilijova Re: Rada na podryw 25.10.15, 00:09
        Żebym ja tylko wiedziała jak się ogarnąć i nad sobą zapanować. Bo wszystko wygląda fajnie dopóki o tym myślę a potem jest jak jest... Może jakieś afirmacje i ta melisa faktycznie niegłupim pomysłem będzie. Trzymajcie kciuki smile
        • beata25_84 Re: Rada na podryw 25.10.15, 00:58
          Jak ma pomóc, to pij meliskę, a przede wszystkim staraj się za bardzo nie skupiać na całej sytuacji, bo tylko niepotrzebnie nakręcasz swój stres podczas rozmowy. Staraj się po prostu jakoś odwrócić swoją uwagę od tego, że się stresujesz - nie wypieraj tego na siłę,no będzie jeszcze gorzej, tylko staraj się odwrócić swoją uwagę, np.wciągając się w treść rozmowy, tak żeby Twój umysł był skupiony na czymś innym niż tym, że należy się stresować. wink Gdyby coś nie do końca szło jak sobie życzysz, to też podejdź do tego z dystansem, nie rozpamiętuj, bo nadasz swojemu skrepowaniu zbyt dużej wagi i to tylko może spotęgować problem. Po prostu staraj się olać stres, meliska przed spotkaniem i do przodu! smile
          Zawsze też możesz go sobie wyobrazić w śmiesznej sytuacji gdzie już nie będzie tak Cię onieśmielał - coś na zasadzie zwalczania bogina z Harrego Pottera. wink
          Powodzenia! Będę trzymać kciuki!
          • lilijova Re: Rada na podryw 25.10.15, 13:58
            Dzieki dziewczyny raz jeszcze, dam znac czy mi sie udalo opanowac smile
    • lilijova Re: Rada na podryw 19.03.16, 02:04
      Randki nie było, ale szczerze mówiąc mój zapał opadł po pewnej rozmowie. A właściwie czar otaczający pana prysł smile
      • misboaa Re: Rada na podryw 19.03.16, 19:38
        Numer ?
        On w kartach wychodzil z nadzieja na zainteresowanie, a przeszlo kolo nosa. Smierc o smierc. Sznasy nie bylo. Ciekawe jest to ze czesto boimy sie takich kart zupelnie niepotrzebnie. Tutaj widac ze sama tak zdecydowalas wiec karta jast ok ?
        Pozdrawiam
      • beata25_84 Re: Rada na podryw 19.03.16, 23:24
        Dzięki za weryfikację, bo ta zawsze najcenniejsza w naszej tarotowej nauce. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka