Dodaj do ulubionych

Sprzedaz kotow

24.10.15, 10:12
Mam 5 kociakow do sprzedazy. Ani jeden nie moze jednak zostac z name I musza zostac sprzedane. Wiec zapytalam karty, czy wszystkie koty sie sprzedadza:

Przekladka: Krolowa mieczy I paz mieczy

Problem: czy kocurki sie sprzedadza? 7 mieczy
Czego nie zmienie? 4 kielichy
co zmienie? dwa kielichy
co/kto w tym pomoze? Glupiec (I hope znajda wszystkie nowy dom I nowa droge)
wynik: As bulaw (moze pojda wszystkie I uda sie znalezc dla kazdego dom)

Sprzedadza sie? Znajda nowy dom?
Obserwuj wątek
    • carolina-8 Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 10:52
      A to są rasowe koty że sprzedajesz?
      • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 11:02
        nie, ale juz mam po tej kocicy trzy malolaty I jest awantura o to, ktore maja zostac. nie jestem w stanie utrzymac calej ferajny, chociaz kocica wyglada mi na pol syjamke. Koty sa zaje..ste. Drugi miot jest zdecydowanie, lepszy, zdrowszy I silniejszy. I albo wyladuja w schronisku, zcego nie chce albo sie sprzedadza. Wszystkie piec must go! Nie ma zlituj, niestety
        • carolina-8 Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 12:41
          Nie, no rozumiem, że musisz znaleźć dom dla kotów, ale dziwi mnie fakt,że je sprzedajesz a nie oddajesz.
          Sama wyłapywałam kociaki i musiałam znaleźć dla nich dom, czasem byłam tymczasowym, i wiem jak nie łatwo znaleźć dom dla kotka za darmo. Nawet przy wsparciu Fundacji z którą działałam. Przypałętała mi się na moim balkonie kotka w ciąży półrasowa, wierzyć mi się nie chciało,że to niczyja kotka, bo straszna pieszczocha była. Całe dnie spędzała u mnie na balkonie. Rozwieszałam ogłoszenia i nic. Potem przychodziła do mnie na balkon z małymi i wyłapałam je i znalazłam im dom. Ale dla niej musiałam trochę czekać. Patrz jaka śliczna byłasmile http://images75.fotosik.pl/9/e1ffa1d893f0bd19med.jpg

          No nic życzę powodzenia w znalezieniu dla nich dobrego domu, szansa jest na podstawie Asa Buław, karta brama. Może dziewczyny pomogą w interpretacji.
          Kiedyś mi hanna zinterpretowała karty, że mój kot Czarny trafi do domu jakiejś ezoteryczki co kocha koty. A potem okazało się,że on u mnie zostaje hihi smile ja tego nie wyczytałam z kart.
          • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 23:43
            Karolinko śliczna ta Twoja kotka, super, że dom wtedy udało Ci się dla niej znaleźć smile
            • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 23:46
              Usztababette myślę że za darmo łatwiej, szybciej znajdziesz dom dla kociaków. A może po prostu tak symbolicznie za opakowanie karmy byś oddała? Ty będziesz miała dla swoich kotów wyżywienie, a jak to kiedyś mój znajomy mówił jak człowiek nawet symbolicznie zapłaci, to bardziej docenia to co dostanie. wink Będzie i wilk syty i owca cała, a kociaki szczęśliwe, bo jak ktoś nie pożałuje na karmę, to i o kociaka dbać powinien. wink
    • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 24.10.15, 23:51
      Co do rozkładu:
      Przekładka - Ty jako zaradna, samowystarczalna babka i Twoja nieszczęśliwa córa, że koty jednak oddać trzeba.
      Problem - próbując na tym zarobić chyba za bardzo przekombinowałaś.
      Czego nie zmienisz - jakieś takie poczucie straty, rozżalenie w tych 4 kielichach widzę.
      Co zmienisz - uda Ci się z kimś współpracę nawiązać, dobre relację z kimś.
      Pomoże Ci w tym nadzieja, odwaga i taka pozytywna energia, ufność do świata i ludzi.
      Wynik - z pewnością coś się zadzieje, pojawi się energia,działanie, ale nie jest to czysto karta na zyski finansowe, więc myślę, że nie tędy droga, żeby koty znalazły dom.

      A tak swoją drogą, jak to już drugi miot, to pilnuj tej swojej kotki, żeby za chwilę znów Ci kociaków nie przyniosła. wink
    • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 00:23
      Well, wszystkie te gowniarze sa super. Mysle ze te starsze tez im bardzo dużo pomogly i dbaly o nie. Kocica z ekipa z maja bedziebjuz na amen wysterylizowana w czwartek. Te musza pojsc do ludzi. Bije sie tylko czy trafia na dobre serca, dobre domy i wlasciwych ludzi. Kocica zostanie. Przylazla za maja corka sama. Sama Ja wybrala i na tyle nam zaufala ze przyszla pare chwil przed porodem. Poza tym wyglada jak rasowa czarownica z tymi slepiami wiec ma waletowanie u nnie za friko do konca swoich dni. Kocurki nr 2 musza pojsc.pewnie ze bedzie smutnosmile bo to niezle dynamitysmile
      • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 00:49
        Aby w dobre ręce trafiły, bo to najważniejsze. smile
        Zwierzęta podobno wyczuwają dobrych ludzi, kocica musiała mieć powody, że Was wybrała. smile Zresztą karty stawiasz, to i kot Ci się do wizerunku przyda. wink
        • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 00:55
          O tak beatko. Na bank miala powody: darmowa porodowka wikt i opierunek plus dsrmo niankismile a tak na powaznie to ona wybrała moja corke. Ona Jej po prostu tak słucha jak swinia grzmotu. A ze moja virka dostala w prezencie talie tarota Who knows co one razem wymodelujasmile obie wiedzmysmile
          • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 20:26
            ucztababette napisała:

            > O tak beatko. Na bank miala powody: darmowa porodowka wikt i opierunek plus dsr
            > mo niankismile a tak na powaznie to ona wybrała moja corke. Ona Jej po prostu tak
            > słucha jak swinia grzmotu. A ze moja virka dostala w prezencie talie tarota Wh
            > o knows co one razem wymodelujasmile obie wiedzmysmile

            Hehe smile Koty rzadko kiedy tak się słuchają, bo to raczej one wychowują opiekunów. wink Rewelacyjna kotka. smile
            Ile lat ma Twoja Córka, że już ma własną talię tarota? Nie za wcześnie trochę? (Tak mi się ubzdurało, że młoda, jest jeszcze naprawdę młoda i ma tak w okolicy +10).
            Wy jakoś tak rodzinnie tarotem się zajmujecie? smile U mnie w domu wcześniej nikt się tarotem, magią jako taką nie zajmował. Jedynie moja ciocia wierzy w duchy, sny prorocze, samouzdrawianie metodą Silvy, ziołolecznictwo tybetańskie czy mongolskie (chodzi od wielu lat do jednej osoby, która się tym zajmuje i jest już na prawdę sprawdzona), a ostatnio i w tarota, bo w szoku była jak jej powróżyłam. wink
            • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 21:29
              Maryska ma za chwile 12. Jak miala 5 lat zapierniczala z runami jak komputerek. Czemu kocica wybrala Ja, trzaby zapytac kocicy. Oto dwa podlotki z tego drugiego miotu. Nie wiem czy za wczesnie. NIe zajmuje sie tarotem codziennie. Jej powazna talia siedzi w pudelku. Bedzie miala lepsza reke od mojej. Ja karty dobre wyciagam I nic poza tym. Ona ma lepszy umyslsmile Wszystkie koty Jej sluchaja, nawet autystyczna Lalka. NIkomu nie da sie dotknac tylko MArysi.
              Dzis osmioro ludzi pytalo o koty, kiedy wystawilam je na necie. Boje sie tylko ze to takie niepowazne pytania. A sa takie fajne.
              Zreszta a propos tarota: jak ma sie nimi kiedys zajac samo to do niej przyjdzie. Pewnie jak umresmile
              • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 21:50
                Bardzo wcześnie zaczyna swoją przygodę z tarotem. Fakt, że jest już z tym oswojona, bo Ty się tym zajmujesz i pewnie w takiej rodzinie z tradycjami zupełnie inaczej i jak by w sposób naturalny to przebiega. Maryśka musi mieć dużą wrażliwość i intuicję i pewnie stąd dobra ręka do kart. Im człowiek młodszy, tym bardziej otwarty ma umysł, ale i mniej dystansu do różnych spraw, więc żeby ją to nie obciążyło nadmiernie. Ja osobiście jestem przeciwniczką stawiania kart dla tak młodych osób, a pierwszy raz się spotykam, żeby ktoś tak młody własną talię posiadał. Ja zaczęłam dość późno - pierwszą talię kupiłam sobie w wieku ok.18 lat. Podejrzewam, że Marysia musi mieć dużo większą wrażliwość niż jej rówieśnicy, może nawet pewną nad dojrzałość w stosunku do wieku, że tak jej dobrze z kartami idzie. Trzymam kciuki za sukcesy Twojej małej czarownicy. smile
                Super, że tak dobrze z kotami się dogaduje. smile
                Co do zainteresowania kotami, to pomyśl o tym, żeby za tą symboliczną porcję karmy oddać w dobre ręce - powinno pójść szybciej. smile
                • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 22:10
                  jak mozna tu wstawic zdjecie?
                  Marysia jest ponad norme wrazliwa. Fakt. Nie stawia jeszcze kart. NA razie je posiada.
                  KOty Jej sluchaja. Pewnie wynika to z tego, ze ja jestem nerwowa, ona mega spokojna, wyciszona. NIgdy nie ma roller-coaster. KOty sie wrecz rozplywaja przy niej.
                  A o dziwo pytaja sie o kociaki pary. One jakie srodzinne beda te kocury. Pierwsze kur..a mac autystyki, drugi miot mega rodzinny. No ale pierwsze kocica powila dokladnie w Maryski komunie, wiec musza zostac. Tak postanowione. I kocica przez to jeszcze bardziej Maryske kocha. To widac, sluychac I czuc. Kota powiedzialam jej zabierze na studia, bo ja czy dozyje albo zwieje z Anglii!
                  • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 22:48
                    Usztababette znalazłam filmik z techniką relaksacyjną - może codzienne 10 min. dla siebie z słuchawkami na uszach pomoże Ci się trochę odstresować. smile
                    Poszukam też takiej typowej metody Silvy z odliczaniem wstecz od 100 do 1, ale przetestowałam ten filmik i efekt jest podobny, chociaż przydałoby się, żeby filmik był trochę dłuższy.

                    www.youtube.com/watch?v=c10o9p37eLc
                    • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:06
                      Niestety nie znalazłam, są tylko ogólne filmiki na temat kursów i tego czym jest sama metoda silvy.
                      W każdym bądź razie sama relaksacja metodą silvy polega na tym, że odliczasz początkowo od 100 do 1 i robisz sobie wizualizacje tych liczb, w między czasie stopniowo odprężasz kolejne fragmenty ciała tak jak na tym pierwszym filmiku, który podesłałam. Z czasem, jak już nauczysz się wchodzić w stan alfa, możesz stopniowo zmniejszać odliczanie - od 90, później od 80, 70 do 1 itd.
                      Jako podkład dobra jest cisza i spokój lub teraz znalazłam świetną muzyczkę, która naprawdę sama w sobie świetnie odpręża i uspakaja:

                      www.youtube.com/watch?v=SCjAEV2v6JU

                      Co do wchodzenia w stan Alfa, to polecam robić to na siedząco, w wygodnym fotelu, bo bardzo łatwo usnąć. wink Gdybyś kiedyś miała nieszczęście nie móc zasnąć, to idealnie się odliczanie nadaje- mój sprawdzony sposób.
                      Poza relaksacją metoda silvy ma wiele innych zastosowań - ja w liceum przeczytałam książkę, na kursie nigdy nie byłam, ale już sama książka i systematyczne, codzienne ćwiczenia bardzo mi wtedy pomogły.
                      Wiele lat już tego nie ćwiczyłam, ale chyba sama też wrócę do relaksacji, w końcu stresów w obecnym świecie chyba nikomu nie brakuje. wink
                      Na zakończenie relaksacji mówisz sobie w myślach coś na zasadzie "moje ciało i umysł są w stanie doskonałego zdrowia, a ja jestem pełna energii i odprężona, kiedy doliczę do 5 będę czuć się świetnie" i teraz liczysz od 1 do 5, po każdej cyfrze robiąc przystanek i powtarzając powyższą mantrę. Na 5 otwierasz oczy.
                      Nie wiem czy kiedyś korzystałaś z jakiś metod relaksacyjnych, ale uczucie po jest jak byś dopiero co się przebudziła z regenerującego snu. smile
                      Polecam, żebyś chociaż spróbowała kilka razy nim podejmiesz decyzję czy warto. smile
                      • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:25
                        Beatka ja juz wiem - dopiero uspokoje sie kiedy wejde do swojego domu. Za duzo juz za mna strat, starzeje sie, potrzebuje miec swoj kat nie zeby mnie pieprzony landlordzina nedznik nachodzil a council malpi raj zeby mnie straszyl takimi pieiedzmi. Tak sie nie da dlugo zyc. Postaw mi lepiej rozklad czy dozyje dnia kiedy wejde do swojego wlasnego domu ( NIE MOWIE O TRUMNIE! Juz mnie sam Pan Bog nie chcial 12 lat temu, wiec niech idzie na dluie wakacje). Nie wiem czy moge Cie prosic rozkld czy dozyje dnia, ze wejde w swoje progi.
                        Pewnie ze znam Silve. Generalnie odkad dostalam licencje refleksologa polecam ten sposob na nerves. Tyle ze mnie nie ma kto tego zrobic. A samej to mi kregoslup peka. Jestem zmeczona tym zyciem angielskim, bo teraz to czuje sie jakbym zyla w jakims malpim gaju. Bylam supper neutral kiedy tu przyjechalam, teraz juz widze co jest grane. Druga Polska powoli sie robisad Niestetycrying
                  • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:09
                    ucztababette napisała:

                    > jak mozna tu wstawic zdjecie?

                    Chyba trzeba mieć coś dodatkowo wykupione, bo ja też kiedyś próbowałam i nie mogłam.
                    Karolinka ostatnio wstawiała, to możesz się jej podpytać. smile
                    • lilijova Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:24
                      https://img.cda.pl/obr/oryginalne/a230ff2c1bbcd196022431201a5edaf2.jpeg

                      Aż sobie zrobię test smile
                      • lilijova Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:28
                        Jeśli widać to trzeba przejść do zaawansowanego formularza, wybrać IMG i wkleić link do zdjęcia. Link powinien być do samego zdjęcia a nie strony (prawy klik na zdjęcia i "kopiuj adres obrazka" lub coś w ten deseń), zdjęcie powinno być wrzucone na jakiś serwer czyli być w sieci a nie na naszym komputerze. Należy tez pamiętać by nie dublować ani nie pomijać "", które domyślnie jest wpisane gdy klikniemy IMG.
                      • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:30
                        WEZCIE TE KOCICE NA WYBIEGI TAKIE FRANCE ŁADNEsmile) BRAVO! super tygryski.
                        Ja nie moge wstawiac zdjecsad nie wiem jak!
                        Liliova gadaj jakzes to zrobilasmile
                        • lilijova Re: Sprzedaz kotow 25.10.15, 23:38
                          Post wyżej, tam gdzie mi zjadło, miało być h t t p : / /

    • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 31.10.15, 20:16
      Czesc.
      Hurra - cztery kocurki sie sprzedalysmile Znalazaly chyba fajnych wlascicielismile
      Zostal jeden I o tego sie boje, bo mi mowia,z e dlatego ze jest czarny to go nikt nie bedzie chcial.
      A ja wierze, ze I ten sie sprzeda.
      Fakt, bylo nam bardzoo zal.
      Potwierdza mi sie jedna rzecz: 7 mieczy ze to karta definitywnej sprzedazysmile
      Ciesze sie, bo I tak zostaje z 4 smile
      • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 01.11.15, 15:43
        Super, że kocurki się sprzedały i mam nadzieję, że dla tego czarnego też znajdziesz dobry dom. Może jakaś czarownica zechce mieć czarnego kota w komplecie do kryształowej kuli? wink Trzymam kciuki, żeby poszedł w dobre ręce.

        7 mieczy jako sprzedaż - nigdy bym tej karty tak nie zinterpretowała, ciekawe spostrzeżenia.
        Mi 7 pokazywała coś załatwionego połowicznie, więc może jednak to chodzi o to, że ten jeden został jeszcze bez właścicieli?
        • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 01.11.15, 16:33
          mam nadziejee bedzie im dobrze wszystkim
          o dziwo wszyscy do mnie pizza,z e kocurki super sie zaklimatyzowaly w nowych domach. tlko ta jedna czarna kobieta co wczoraj kupla Kropke nic nie dala znac I mialam lekkie zgrzyty czy aby nie kupuje jej zeby jej zrobic krzywde, bo teraz juz wiadomo, ze ja nie ufam pewnym ludziom. Jesli jej zrobia krzywde mam nadzieje, ze ucieknie od nich. Trzy kociaki sa szczesliwie osadzone w nowych domach. Jesli ''jednorozec'' sie nie sprzeda zostanie z name na doczepke. Kopiuje duze kociaki wiec jest duzo do przodu.
          • beata25_84 Re: Sprzedaz kotow 01.11.15, 17:07
            Mam nadzieję, że Kropce też będzie dobrze. W końcu nie ma też co demonizować, czarni ludzie kotów nie jedzą, to nie kosmici jak Alf (jeśli kojarzysz taki stary serial). wink Może jeszcze za mało czasu minęło, może jeszcze da Ci znać jak Kropka sobie radzi.
            Całkiem spore będziesz miała te kocie grono w domu, jak jeszcze ten czarny zostanie. Nie tłuką się ze sobą, nie rywalizują? wink
            • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 01.11.15, 17:40
              Nie.Wszystkie wlasnie sie kochaja, trzymaja sie kupy. A maly Thunder (Piorun na niego mowie) jest sliczny, madry I zwinny. Strasze sie nim mega opiekuja , wiec to nie koty sa moim zmartwieniem. Koty sa przyjaciolmi I rodzina. To mi sie w Polsce nie udalo, oprocz mojej wilczycy ktora juz zdechla. Teraz znow przyszly zwierzeta. A czarni I muzulmanie juz sami sie dl amnie zrobili kosmitami. sami. Ja ich wzystkich lublam jak tu przyjechalam, teraz juz na to patzrec nie chce I odwracam glowe na ulicy jak ich widze albo patrze sie w niebo. Kazdego bialego to czeka. kwestia czasu. pani Merkel nie wie np. co czyni. Pan Cameron pisze o ich wkladzie w spoloeczenstwo. Najgorse ze ludzie na stanowiskach, swiecznikach taka ciemnote ludziom wciskaja. Kwestia czasu I to nie moje proroctwo.
    • ucztababette Re: Sprzedaz kotow 29.11.15, 14:22
      Czesc Dziewczynysmile
      Dzisiaj zakonczyla sie nasza wspolna podroz z Piorunkiem. Jako ostatni,a byl pierworodnymdzisiaj poszedl do swojego nowego domu.
      Wszystkie kocurki sie sprzdaly! Piorun poszedl do 4os rodziny, gdzie jego wlascicielem bedzie chlopiec. Zakochali sie w sobie. Para: chlopcy Kokardka I Pchlarz poszli do Polki I Anglika, ludzie ktorzy nie chca dzieci ale chca koty! Tygryska dziewczynka poszla rowniez do Polki do domu z ogrodkiem.Podobno chciala uciec przez kominsmile Ostatnia Kropka poszl ado jakiejs Afro pary, mam nadzieje ze jej nie zjedzasmile
      Zatem - kocica odwdzieczyla sie mojej corce za dom najlepiej jak potraila. Jestem dla tego zwierzecia plena uznania. Corka za te pieniadze potanowila kupic sobie pamiatke w postaci kruszcu z wisorkiem. bedie to oczywiscie zloty KOTsmile
      Jedna sprawa pozytywnie zakonczona. Zatem 7 mieczy, choc Beatka mowila o polowicznym przedaniu, tu mozemy rozpatrywac jako troche przeciagnietew czasie, rozlozone czasowosmile AS bulaw zatem jest wysmienitym symbolem udanych wszelakich fuzji, tranakcji I obrotu piniedzmi.
      Abstrahujac od pieniedzy, jestesmy happy,z e kocurki znalazly dobrych ludzi I swoje nowe domy, gdzie maja dostep nieograniczony do swoich ogrodkow. Voila Tarociesmile a Wam dziekuje za kazde slowo w tym temacie o coursewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka