rrrozsypana 09.04.16, 20:16 Postawcie mi prosze karty na teraz bo sytuacja sie nieco zmienila i chcialabym wiedziec czy u niego wciaz miecze czy moze jednak inaczej to dzis wyglada. Czuje jakis zal w nim i nutke tesknoty albo mi sie wydaje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata25_84 Re: dziewczyny help me aj judo 09.04.16, 20:25 Kochana za często są na to karty stawiane - niedawno sama robiłaś kilka rozkładów. Nie postawie teraz kart, bo za często, za wcześnie. Czy próbowałaś się do niego odezwać? Jeśli milczy, to postaraj się to zaakceptować i skupić na sobie. Zadbaj o siebie, zrób coś dobrego, miłego dla siebie jak już nie raz tu różnym osobom radziłam. Mamy tylko wpływ na siebie i swoje postępowanie, ale skupiając się na sobie, swoich zainteresowaniach odbudowujemy swoje poczucie wartości, swój odrębny świat i z czasem dobre samopoczucie. Trzymam kciuki za Ciebie! Odpowiedz Link
rrrozsypana Re: dziewczyny help me aj judo 09.04.16, 20:39 Hej Beatko. No właśnie nie stawiałam rozkładów bo nie mam kart (i tylko to mnie uratowało). Rozkład był jeden tylko w momencie jak wszystko się sypało. Potem tylko kokoryczko podkowe postawiła ogólnie i tu akurat bardziej mnie przeraziło zdrowie. Sytuacja się zmieniła nieco bo odzywamy się do siebie oboje i prowadzimy jakies dwuznaczne dialogi. Dlatego chciałabym zobaczyć czy tam wciąż miecze. Dzieki za trzymanie kciuków. Odpowiedz Link
rrrozsypana Re: dziewczyny help me aj judo 08.05.16, 22:04 Hej Margot. Dawno mnie tu nie bylo. Nadrabiam wlasnie zaleglosci w czytaniu postow. Sytuacja wyglada dobrze choc jeszcze nie jest stabilna. Pokrotce mowiac ustalilismy, ze zamykamy stary rozdzial, nie wracamy do przeszlosci i dajemy sobie czysta kartke. On sie stara. Tak jakby sie dostosowal. Zmiana w zachowaniu jest tak wielka, ze z kolei mnie pzeraza i powoduje brak zaufania i szukanie haczykow, stad czasami nieporozumienia ale szybko sie rozwiazuja. Na pewno sytuacja nie jest mieczowa teraz. Odpowiedz Link