09.11.17, 19:14
Znajoma rozkładała mi karty czy w nowym roku numerologicznym zadję w ciążę
wyszło jej cesarzowa, głupiec.
Ona odczytała to jako beztroskie życie i to że pragnę być matką.
Stwierdziła że z tych kart nie wynika abym zajdę w ciąże.
Czy faktycznie dobrze odczytała te karty
Obserwuj wątek
    • tanya1 Re: rozkład 09.11.17, 21:32
      Moim zdaniem trochę wynika. Zalezy w jakim miejscu w rozladzie wypadly te karty. A jakie byly inne karty?
    • gosiaczek2709 Re: rozkład 09.11.17, 21:44
      karty były obok siebie, nie pamiętam jakie były kolejne
      • tanya1 Re: rozkład 09.11.17, 21:47
        Cesarzowa to ciezarna kobieta,wiec ja sklanialabym sie, ze sie uda.smile
        • adoptowany Re: rozkład 10.11.17, 10:27
          zdecydowanie tak, i to (jak to czesto w zyciu bywa) w momencie najmniej spodziewanym, stad ten glupiec.
    • gosiaczek2709 Re: rozkład 10.11.17, 17:27
      z tego co pamiętam ona rozkładała mi rózne rozkłady na zdrowie finanse miłość. I w każdym rozkładzie były cesarzowa i głupiec. Niekiedy obok siebie a niekiedy rozdzielała je tylko 1 karta.
      Ale o cięży ze będę nie wspominała.
      Choć ja czytałam że te kartyw skazują na ciążę, wg niej nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka