yorka83
07.08.18, 15:14
wczoraj stawialam sobie tarota. dzisiaj jem sobie obiad i nagle pod krzeslem obok widze karte krolowej denarow, mysle sobie ze no tak..."glupia ja...jak moglam zostawic". biore do rak a spod tej karty pojawia sie druga: 3mieczy. czyli ogolnie nie fajnie. jak byscie to zinterpretowaly?ostatnio faktycznie czuje sie zdolowana moim zyciem uczuciowym-no nie uklada mi sie tak jakbym mchciala, ale czy to byl jakis znak czy przypadek. bo to, ze jestem w psychicznie nie najlepszej formie to wiem....