Witajcie, jakiś czas temu moje życie runeło, dokładnie tak jak
przepowiedziały karty. Nastąpił krach w związku, którym tkwiłam.
Ale karty mówiły że będzie dobrze

Poznałam mężczyznę na imprezie, poprostu musiałam iść..
Dziwne, ale kiedy nasze spojrzenia się spotkały dziwnie wydał się
znajomy, długa rozmowa a potem nic. Nie było wymiany telefonów...
nic. Parę dni później pierwszy telefon od niego... potem
spotkanie... cudowny wieczór. Dzielą nas kilometry, ale nie tylko
także status społeczny. Dlatego mam wielką prośbę czy możecie
postawić mi karty czy ja: 18.05.1977 oraz on 02.07.1974 czy to
będzie tylko i wyłacznie luźna przyjaźń czy karty dają nadzieję na
coś więcej.
Pozdrawiam Wszystkich i dziękuje
Ewelina