romanticca 02.12.07, 14:46 Ciekawa jestem ile osób podczytuje to forum bez odzywania się? Czy robicie to od czasu do czasu, czy regularnie? Może macie jakieś sugestie? A może nie macie żadnych? Przywitajcie się! Zostawcie po sobie jakikolwiek ślad. To Wasz wątek. Zapraszam! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dn22 Re: Wątek Podczytujących :) 02.12.07, 18:38 Ja się zgłaszam jako podzytująca Bardzo interesuję się Tarotem i runami i z przyjemnoscia czytam o Waszych doświadczeniach z wróżeniem. Kilka lat temu dostałam karty Tarota, ale nigdy na powaznie nie zabrałam sie za wróżenie. Czytając forum i wasze doświadczenia mam na to coraz większą ochotę Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Wątek Podczytujących :) 12.06.09, 21:56 Witaj Dn22. Nie ma sie co zastanawiać. Karty w łapkę i siadaj do ławki... Pozdrawiam M Odpowiedz Link
sermin Re: Wątek Podczytujących :) 08.01.14, 12:14 nie oszukujcie się ludzie jakimiś tarotami.... -- www.Tuffi.pl Odpowiedz Link
basz285 Re: Wątek Podczytujących :) 04.12.07, 13:14 Witam wszystkich podczytujących. Ja też podczytuję ale trochę jako inna czytnica. Pozdrowionka dla początkujących idzie Wam nieżle. Odpowiedz Link
malgosiader Re: Wątek Podczytujących :) 10.12.07, 13:50 ja też Was podczytuję, czasami mam ochotę o cos zapytać, ale potem odwagi brakuje .... pozdrawiam i podziwiam! Odpowiedz Link
ines113 Re: Wątek Podczytujących :) 10.12.07, 19:03 malgosiader napisała: > ja też Was podczytuję, > czasami mam ochotę o cos zapytać, ale potem odwagi brakuje .... > pozdrawiam i podziwiam! > Nie musisz sie obawiac zadawac pytan, obojetnie jakie one sa, to szkolka i zadne pytanie nie zostanie uznane za banalne. Mam nadzieje, ze wkrotce zobaczymy jakis Twoj post. Zapraszam do naszego grona, kazdy jest mile widziany! Odpowiedz Link
malgosiader Re: Wątek Podczytujących :) 11.12.07, 10:15 jej, dzięki za miłe słowa, dużo się dzieje u mnie ostatnio i narazie próbuję sobie sama jakoś rozwiązać problemy, uczy mnie to cierpliwości, pokory, ale też czasami psycha siada .... i wtedy do was zaglądam pozdarawiam serdecznie! Odpowiedz Link
a.hysa Re: Wątek Podczytujących :) 11.12.07, 12:16 hey ja podczytuje, 2 razy poprosilm nawet o wrozbe... ta ostatnia wywolala male zamieszanie ale mam nadzieje ze juz jest ok... fajne forum... Odpowiedz Link
smunaa28 Re: Wątek Podczytujących :) 12.12.07, 19:33 Witam Ja tez podczytuję regularnie Pozdrawiam Odpowiedz Link
allula Re: Wątek Podczytujących :) 13.12.07, 18:19 nie było mnie to co prawda przez tydzień,ale "zaległości nadrobiłam" czytam od momentu,.. na którym przestałam. jestem czytaczem, i powiem więcej, jest to mój drugi nałóg po papierosach )ja chyba jestem juz uzalezniona od tego forum )Pozdrawiam wszystkich cieplutko allula Odpowiedz Link
lilla_my Re: Wątek Podczytujących :) 13.12.07, 21:57 Oooo - przegapiłam wątek Zgłasza się kolejna podczytująca. Na razie tylko czytam i czytam co mi tylko wpadnie w ręce - buduje solidne podstawy . Zaopatrzyłam się juz w talię tarota. Nawet kilka razy postawiłam Ale z interpretacją jednak krucho jeszcze. Może zwrócę się tutaj o pomoc Pozdrawiam! Odpowiedz Link
krysia17171 Re: Wątek Podczytujących :) 14.12.07, 00:33 I ja też przyznaję się, że podczytuję- moja przygoda z tarotem dopiero się zaczęła.... zyczę dłuuugggiego zycia temu forum, moze kiedyś włączę się aktywnie pozdrawiam Krystyna Odpowiedz Link
ahihi Re: Wątek Podczytujących :) 13.12.07, 23:07 witajcie- czytam od niedawna i bardzo mi sie podoba . Mam talię tarota i nie bardzo umiem sobie z nią radzić... może trzeba czasu , by przemówiła? a tak wiele pytan i obaw ....taki trudny moment w zyciu ...i trudne wybory ...nie smiem nikogo pytac ...to banalne i zwykle sprawy uczuciowe ktore po dlugim czasie uśpienia zbudzily moje serce do zycia ...czy dobrze? moze niepotrzebnie ...pozdrawiam wszystkie wrozki i nie tylko ))) Odpowiedz Link
endzi11 Re: Wątek Podczytujących :) 29.12.07, 18:21 Hej ja podczytuje od paru dni,kiedyś troszke się tarotem zajmowałam,teraz chciałabym zdobyc większą wiedze,czekam właśnie na talie i zaczynam działac.Jak będę miałą jakieś pytania to na pewno napisze Pozdrawiam serdecznie!)) Odpowiedz Link
wiaderkowa Re: Wątek Podczytujących :) 02.01.08, 00:16 romanticco, Nie naleze do podczytujacych, forum znalazlam dzisiaj i wydaje mi sie ono bardzo sensowne. Jak dlugo zajmujesz sie tarotem? Pozdrawiam, Wiaderkowa Odpowiedz Link
pomme Re: Wątek Podczytujących :) 30.01.08, 15:05 ja podczytuję od jakiegos czasu, dzieki Waszym wskazówkom zakupiłam sobie via net sliczną talię, zaopatrzyłam sie w ksiązki p Antonowicz, i trenuje co wieczór. na razie z marnym skutkiem ale karty wciąż mnie fascynują, czasami interpretacja dociera do mnie na drugi dzień, nagle następuje olśnienie i coś jakby "wiem" Odpowiedz Link
akin1om Re: Wątek Podczytujących :) 30.01.08, 15:52 Witam, ja również głównie czytam, ale prosiłam o radę w sprawie zakupu kart i podręczników, otrzymałam ją, więc nadal tu będę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
miseczka.0 Re: Wątek Podczytujących :) 31.01.08, 12:22 I ja się podpinam, zbieram sobie wszystkie nowe informacje (bo kiedyś miałam przygodę z Tarotem)i po kilku latach wracam do niego z pewną taką nieśmiałością.Mam pytanie,ale zadam je w osobnym wątku. Odpowiedz Link
malinka-1 Re: Wątek Podczytujących :) 02.03.08, 01:46 Ja tez wpisuje sie na liste podczytujacych. Czytam regularnie od jakiegos miesiąca. Tarotem interesuje sie od trzech lat , mam nawet jedna talie z tamtego okresu ale jej nie lubie , nie moge sie do niej przekonac, chociaz to co przepowiedzialy mi karty wtedy sprawdzilo sie. Pozniej zaczely mi sie snic postaci z tych kart i nie bylo to mile, wiec jestem na nie obrazona i nie "rozmawiamy" ze soba. Teraz jestem na etapie wyboru nowej talii dla siebie.szukam tutaj wskazowek bo nie moge sie zdecydowac jest tyle pieknych, ze zawrotu glowy mozna dostac Odpowiedz Link
dona78 Re: Wątek Podczytujących :) 02.03.08, 18:24 Też sie przyznaję że podczytuję nie udzielam się na żadnym forum a bez tego co przeczytałam nie mogę umieszczać postów tutaj. Mam Talię Arkan Duzych tarota kosmicznego brakuje małych ale myśle zę talia jest przyjemna. Mam problem pewnie taki jak większość gdy są dwie karty koło siebie przeciwstawne "dobra" i "zła" to nie umiem wywnioskować czy układ odczytać pozytywnie czy wręcz przeciwnie możę przy tłumaczeniach przydałyby się właśnie takie wskazówki co na co wpływa że czyta się to tak a nie inaczej. Jest tu bardzo miła atmosfera częściowo też dlatego lubię Was odwiedzać Odpowiedz Link
aphsath Re: Wątek Podczytujących :) 10.03.08, 14:33 > Też sie przyznaję że podczytuję nie udzielam się na żadnym forum > a bez tego co przeczytałam nie mogę umieszczać postów tutaj. Co prawda nie jestem moderatorem tego forum ale wydaje mi sie, ze umieszcac to mozesz, wrecz jest to wskazane /w koncu to szkolka, wiec pytania odnosnie tarota sa na miejscu/. Jedyny wymog to 25 postow, aby moc zwrocic sie z prosba o wrozbe. rgds, AphSath Odpowiedz Link
okwilk Re: Wątek Podczytujących :) 10.03.08, 14:14 Witam, Forum czytuje od niedawna i pragnę się z Wami przywitać. Kontakt z tarotem miałem już we wczesnych latach - inspiracja kartami (pod względem wyglądu). Kilka lat temu zakupiłem pierwszą talię(Ridera Waite'a). Moje ćwiczenia zostały przerwane już po kilku tygodniach - zmieniającą się sytuacją w życiu. Niecały rok temu dokupiłem talię Osho Zen Tarot. Ćwiczę, kiedy czuję, że potrzebuję kontaktu z kartami. Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki oraz Forumowiczów - jeśli są jeszcze jacyś poza mną Oktawiusz Wilk. Odpowiedz Link
11kami Re: Wątek Podczytujących :) 16.03.08, 20:22 Pozdrawiam na wstępie wszystkich, którzy podzielają moją pasję i zainteresowanie kartami tarota! Ja jestem "podczytującą" dpiero od kilku dni, ale już widzę jak się wciągnęłam Moja Fascynacja tarotem zaczęła się już dawno temu ale dwa lata temu kupiłam talię tarota Egorova.Od tej pory próbowałam swoich sił stawiając tarota przeważnie sobie.Wszelkie wielkie zmiany,które zaszły w moim życiu przepowiedziały mi karty ale nie zawsze radziłam sobie z interpretacją kart. Gdy odkryłam to forum znalazłam przyczynę moich niepowodzeń; zawsze trzymałam się kurczowo definicji karty choc niektóre z moich kart wręcz krzyczały że nie to wyrażają. Przeglądając internet natknełam się jednak na różne interpretacje tych samych kart, no wtedy to dopiero zgłupiałam totalnie! Ale...właśnie wtedy trafiłam na to forum gdzie przeczytałam aby odzrzucic "formułki" i zaufac intuicji i swoim kartom. Odziwo w te kilka dni zrobiłam wielki postep bo moje karty jakby otworzyły się przedemną. Oczywiscie w pewien sposob sugeruję się interpretacjami doświadczonych wróżek ale najważniejsze teraz dla mnie są moje odczucia. To mój pierwszy wpis a ja tak się rozpisałam, ale strasznie się cieszę że gdzieś znalazłam ludzi którzy tak jak ja czują że ezoteryka zajmuje ważne miejsce w ich życiu i z którymi mam nadzieję niedługo bedę mogła podzielic się moimi spostrzeżeniami, a także prosic o radę i wsparcie. Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich forowiczów, a "podczytujących" namawim do odwagi-piszcie! Odpowiedz Link
angelbell Re: Wątek Podczytujących :) 16.03.08, 20:39 Są jeszcze poza Tobą nieliczni forumowicze płci męskiej, mile widziani byliby w większej liczebności Odpowiedz Link
bikah Re: Wątek Podczytujących :) 20.04.08, 14:34 Witam! Bardzo się cieszę że was znalazlam. Szukałam czegoś normalnego,zlykłego dla poczatkujących i po przeczytaniu postów OKTAWIUSZA WILKA, wiem to jest to ! Pozdrawiam Odpowiedz Link
okwilk Re: Wątek Podczytujących :) 20.04.08, 18:44 > Witam! > Bardzo się cieszę że was znalazlam. > Szukałam czegoś normalnego,zlykłego dla poczatkujących > i po przeczytaniu postów OKTAWIUSZA WILKA, wiem to jest to ! > Pozdrawiam Cieszę się, że czas poświęcony na napisanie kilka postów mógł Ci pomóc. Skoro już wiesz, że to jest to - zapraszam do rozmów jakie pojawiają się na forum. Wierzę że odnajdziesz tam mnóstwo cennych informacji. Pozdrawiam, Oktawiusz. Odpowiedz Link
llaylla1 Re: Wątek Podczytujących :) 20.04.08, 20:06 ujawniłam się niedawno.Uwielbiam to forum ze względu na wrazliwość, kulturę, styl i klasę - świadczy to o osbach udzielających się na nim. Żadnej widocznej rywalizacji, złośliwości.Można liczyć na pomoc... ja się odważyłam. Jest super. Jestem ciekawa jakim jesteście znakiem zodiaku. Ja 7 numerologiczną i rybką. Odpowiedz Link
angelbell Re: Wątek Podczytujących :) 21.04.08, 00:06 Piekny jest moment, kiedy podczytujacy staja sie piszacymi czyli wspoltworcami tego forum.Znaczy, ze gotowi sa zaprzestac brac a zaczac dawac czyli wiedza ze maja cos do ofiarowania i chca sie do wspolnej puli dolozyc, wzbogacic to miejsce o siebie, swoja w nim obecnosc czynna. To miejsce ma charakter, klimat i klase, taak- dzieki Wam bo forum to Wy wszyscy, ktorym dziekujemy za ich wklad, za serce, zaangazowanie, za chec dzielenia sie wiedza, wspomagania, doradzania sobie nawzajem, takze konstruktywne krytyczne uwagi bo nic czasem tak nie uczy jak kubelek chlodnej wody na rozgrzana glowke A moze sa kolejni chetni do ujawnienia sie?Brama powitalna szeroko otwarta czeka Odpowiedz Link
hankahsz Re: Wątek Podczytujących :) 27.04.08, 11:11 Witam, Ja te czytam, w miar regularnie, dwa razy już prosiłam o postawienie kart, które pomogło mi podjąć ostateczną decyzję (mam nadzieję, że tym razem też tak będzie) Zajmowałam się kiedyś układaniem kart klasycznych, do Tarota od dłuższego czasu się przymierzam i chyba się w końcu zdecyduję zająć tym poważniej. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tak ciekawe forum Hania Odpowiedz Link
magumag Re: Wątek Podczytujących :) 31.05.08, 23:29 Witam ja oczywiscie rowniez zagladam i mam pytanie, co oznacza karty odwrocone? Odpowiedz Link
ines113 Re: Wątek Podczytujących :) 31.05.08, 23:47 magumag napisała: > Witam > ja oczywiscie rowniez zagladam i mam pytanie, co oznacza karty odwrocone? Czesto odwrotnosc karty w polozeniu prostym czyli np. jesli wieza to zmiany, to odwr. wieza to niechec do zmian, trwanie w starym. Jednak czasem niektorzy czuja taka karte jako poglebienie znaczenia karty w polozeniu prostym. Generalnie trzeba sie kierowac intuicja. Jesli intucja cos konkretnego Ci podpowiada, to sluchaj tego glosu Odpowiedz Link
magumag Re: Wątek Podczytujących :) 01.06.08, 12:39 Ok, tylko ze ja mam tak koszulki ze wiem ze karta lezy "normalnie", bo uzywam Maroon, czy chodzi o ulozenie karty po wylozeniu? zupelnie zglupialam prawde mowiac. =o) Odpowiedz Link
ines113 Re: Wątek Podczytujących :) 03.06.08, 17:43 magumag napisała: > Ok, tylko ze ja mam tak koszulki ze wiem ze karta lezy "normalnie", bo uzywam > Maroon, czy chodzi o ulozenie karty po wylozeniu? zupelnie zglupialam prawde mo > wiac. > =o) Jesli chcesz odwracac karty, to powinnas kupic sobie inna talie. Poza tym jesli posiadasz Tarota Maroon, to wynika z tego, ze tylko Wielkie Arkana, bo o ile mi wiadomo, jeszcze nie ma calej talii w sprzedazy, czy tak? Niektore talie sa stworzone z mysla o osobach, ktore kart nie odwracaja, jak wlasnie Maroon. Odpowiedz Link
magumag Re: Wątek Podczytujących :) 05.06.08, 08:51 I tu jest pies pogrzebany. =o( Rzeczywiscie tylko wielkie arkana i przez to juz same problemy bo wali mnie po glowie ciagle wieza i smierc... Odpowiedz Link
ines113 Re: Wątek Podczytujących :) 10.06.08, 17:45 magumag napisała: > I tu jest pies pogrzebany. =o( Rzeczywiscie tylko wielkie arkana i przez to juz > same problemy bo wali mnie po glowie ciagle wieza i smierc... Czesto tak jest, ze gdy sie dopiero zaczyna swoja "przygode" z Tarotem, pojawiaja sie wciaz karty, ktore kogos przerazaja. Czasem ma to tez glebsze znaczenie dla takiej osoby. Jednak mija w momencie , gdy przestajemy demonizowac Tarota i lepiej sie z nim zaprzyjaznimy Warto tez od poczatku korzystac z calej talii, bo z samymi Wielkimi Arkanami jest trudniej odczytac wlasciwie rozklad. Odpowiedz Link
fragolina79 Re: Wątek Podczytujących :) 02.06.08, 23:21 Podczytuję, coraz częściej. Wciągnęłam się Świetne miejsce ciao P.S. Polecam tiny.pl/kxkb Odpowiedz Link
olga.78 Re: Wątek Podczytujących :) 03.06.08, 16:58 Witam wszystkich. Bardzo sie cieszę, że odkryłam to forum. To świetne miejsce żeby poćwiczyć. Dobrze, że jest możliwość zweryfikowania interpretacji rozkładów z różnymi osobami. To bezcenne doświadczenie. Pozdrawiam, Odpowiedz Link
azza4 Re: Wątek Podczytujących :) 06.06.08, 08:07 Jestem tu codziennie .Moj epizod z tarotem trwal jakies 3 lata,a potem...Wstyd sie przyznac,ale dalam sobie wkrecic,ze przynosi pecha i spalilam karty. Minelo kilka lat i mimo,ze nie mam kart to kraze wokol tematu,sledze forum,a karty siedza we mnie.To znaczy,ze nie zapomnialam ich znaczen i nigdy to nie nastapi. Coraz czesciej mam ochote cos skrobnac na forum ale sie wycofuje (raczek zaodiakalny . Jestescie wspaniale Odpowiedz Link
ezoviola2 Re: Wątek Podczytujących :) 06.06.08, 13:30 azza, ja też raczek i miałam podobna sytuację, tyle tylko, że nie spaliłam kartPozdrawiam Cię Odpowiedz Link
grajka1304 Re: Wątek Podczytujących :) 10.06.08, 13:22 Witam!Rzeczywiście,podczytuję to Forum dośc czesto,ponieważ bardzo pasjonuje mnie Tarot i obecnie ucze sie czytac z kart.I dlatego ciesze sie że Wasze Forum istnieje.Jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkich tu i dziękuje Wam za to ze jesteście,że poswiecacie swoj czas też dla takich osób jak ja (że moge poczytac o tym co mnie interesuje)Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
anuszzka Re: Wątek Podczytujących :) 12.06.08, 23:45 tak sobie pisze,ze fajne to forum jest;duzo sie nauczylam...od lutego..chyba nie ma lepszego)))na nauke Odpowiedz Link
kita32 Re: Wątek Podczytujących :) 14.06.08, 23:07 > tak sobie pisze,ze fajne to forum jest;duzo sie nauczylam...od lutego..chyba nie > ma lepszego)))na nauke ......Myślę, że wątki "warsztaty" na O Tarocie są najlepsze do nauki, ale jako całe forum, to zgodnie z nazwą - Szkółka Tarota jest w ścisłej czołówce. Odpowiedz Link
lunalil Re: Wątek Podczytujących :) 14.06.08, 19:55 a podczytujemy podczytujemy i nie tylko to fraz do poduchy i wtedy dotyk anioła daje muśnięcie piórkiem na dobranoc czasem przy kawie wasze i jakos tak lepiej sie robi na duchy pozdarwiam dziwczyny i nie tylko Odpowiedz Link
kita32 Re: Wątek Podczytujących :) 14.06.08, 23:02 Mam to forum wpisane w "ulubione fora" i czasami zaglądam. pozdrawiam Odpowiedz Link
52ewa Re: Wątek Podczytujących :) 15.06.08, 09:26 Też chciałabym podziękować za forum i wyrazić swój zachwyt panującą tutaj wyjątkowo ludzką atmosferą ciepła i empatii. Niestety, nie mogę aktywnie uczestniczyć na razie, ale codziennie czytam z powodów może nie tarotowych, a potrzeby spotkania osób dla mojego stanu ducha bardzo potrzebnych. Cieszę się też, że poziom jest wysoki, że nie ma tych wszystkich akcesoriów magicznych, że panuje zdrowy rozsądek. Jeszcze raz wielkie dzięki za taką internetową przystań, wybaczcie, że jestem na razie pasożytem, ale ani na tarocie się nie znam, ani też czasu nie mam na pisanie tutaj. Ale może czas będzie sprzyjający, wszelkie wartościowe i bezinteresowne sieciowe inicjatywy rozkwitają z czasem. Żal, że wartościowi ludzie odchodzą (Angelbell, wróć!). Odpowiedz Link
rasatabula Re: Wątek Podczytujących :) 20.10.08, 23:14 kamiira.wrzuta.pl/audio/m0GYQn3iu3/ Odpowiedz Link
halusia1204 Re: Wątek Podczytujących :) 25.10.08, 06:45 Witam przyznaje sie tez jestem podczytujaca, ciekawi mnie ezoteryka ale tak jak napisala przedemna jedna z kolezanek troche niesmiala, jeszcze mam za malo wiedzy zeby zabierac glos Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
beataolsz Re: Wątek Podczytujących :) 31.10.08, 19:43 Witam, ja podczytuję regularnie pozdr beata Odpowiedz Link
anetka80 ja się przyznam...podczytuję... 11.12.08, 13:56 ale boję się poprosić o postawienie tarota. Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji życiowej Odpowiedz Link
wredna_zmija Re: ja się przyznam...podczytuję... 11.12.08, 19:24 Ja też wciąż podczytuję... o postawienie nie pytam, bo... już raz kiedyś prosiłam (nie chcę przesadzać jak co niektórzy z pytaniami o to samo co tydzień). Choć znów mam totalnie zwichrowaną ścieżkę, po której stąpam. Zbyt wiele też się tu nie wypowiadam, bo ja nie stawiam w ogóle tarota - u mnie raczej intuicja działa, sny i bardziej ciągnie mnie do run. Odpowiedz Link
ines113 Re: ja się przyznam...podczytuję... 11.12.08, 20:12 anetka80 napisała: > ale boję się poprosić o postawienie tarota. Znalazłam się w bardzo > trudnej sytuacji życiowej Niestety na razie i tak musialabym usunac Twoja prosbe (lub zrobilby to Oktawiusz), bo masz tylko 13 postow, a to regulaminowo za malo Ale jak jeszcze drugie tyle postow "wyprodukujesz" to zapraszamy Odpowiedz Link
anetka80 Re: ja się przyznam...podczytuję... 12.12.08, 09:46 no dobrze. Będę produkować. W pracy przy piątku to ...już sami wiecie Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: ja się przyznam...podczytuję... 12.12.08, 13:26 A może sama spróbuj rozłozyc karty, podasz swoja interpretację, a my Ci pomożemy... M Odpowiedz Link
okwilk Re: ja się przyznam...podczytuję... 12.12.08, 15:43 anetka80 napisała: > no dobrze. Będę produkować. W pracy przy piątku to ...już sami > wiecie Mała manufaktura postów... Oby nie w stylu "o patrzcie ... kropeczka -> '.'" Pozdrawiam, Oktawiusz Odpowiedz Link
ines113 Re: ja się przyznam...podczytuję... 12.12.08, 19:43 anetka80 napisała: > no dobrze. Będę produkować. W pracy przy piątku to ...już sami > wiecie Moze czasem regulamin prowadzi do zabawnych sytuacji, gdy ktos "produkuje" na sile posty, ale dzieki temu administrator forum nie musi wchodzic w role sedziego, ktory ma wydac wyrok, czy ktos moze prosic o wrozbe czy nie. Od wyrokowania jest regulamin Odpowiedz Link
okwilk Re: ja się przyznam...podczytuję... 12.12.08, 21:14 > Od wyrokowania jest regulamin Od "wyrokowania" są też uczestnicy tego forum - to przecież normalne, że chętniej wróżymy komuś kto nam pomógł, niż osobie która wyprodukowała gdzieś, kiedyś, jakieś tam posty Warto się nad tym zastanowić Pozdrawiam, Oktawiusz. Odpowiedz Link
kawa_z Re: Wątek Podczytujących :) 11.12.08, 22:06 Witam serdecznie! Czytam regularnie i z pasją Pozdrawiam wszystkich! Monika Odpowiedz Link
barbara332 Wątek Podczytujących :) 15.12.08, 22:54 Witam Podczytuję forum od jakiś dwóch tygodni. Kiedyś (podstawówka) bawiłam się wróżeniem ze zwykłych kart. Bawiłam się bo inaczej tego chyba nazwać tutaj nie można. Używałam do tego kart mojego śp. dziadka (on grał nimi w pokera...) a po jego śmierci ja je przejęłam i były to jedyne karty które mi "leżały". Uwielbiałam je, porostu czuć w dłoni - Czy takie są wasze odczucia względem kart Tarota? Po moich zabawach ze zwykłymi kartami bardzo chciałam nauczyć się wróżenia z kart Tarota, jednak nie miałam skąd czerpać wiedzy. Mieszkałam w małej miejscowości gdzie jakbym w księgarni spytała o książkę do Tarota to chyba by mnie na stosie spalili (nie mówiąc o kasie na takie pomoce naukowe...) a o komputerach i internecie to jeszcze nawet mi się nie śniło Jak pojawił się na rynku klub Świat Książki to tam pojawiła się książka o Tarocie jednak: po pierwsze nie stać mnie było na nią, po drugie książki zamawiali moi rodzice i jakby dowiedzieli się że ja chcę TAKĄ KSIĄŻKĘ to chyba by mnie z rodziny wyklęli... Na studiach koleżanka namówiła mnie na wizytę u wróżki, poszłyśmy i jej i mi część z wywróżonych rzeczy się spełniła. Ostatnio koleżanka (ta sama) znów namówiła mnie na (tą samą) wróżkę. I od tej pory po prostu nie mogę przestać myśleć o Tarocie. Dlatego zaczęłam szukać i trafiłam tu. Chcę wrócić do kart i narazie szukam tali (chyba kupię Raidera Waita z książka Wlazińskiej)na początek do nauki, tylko nie wiem co jeszcze mi będzie niezbędne do opanowania totalnych podstaw -poradźcie jak najlepiej się uczyć na początku. Bo od przeglądania stron internetowych to mam tylko mętlik w głowie. Chyba już wystarczy tej pisaniny. Mam nadzieję że nikogo nie zanudziłam... Pozdrawiam Basia Odpowiedz Link
ines113 Re: Wątek Podczytujących :) 15.12.08, 23:22 Na pewno nikogo nie zanudzilas Zywo opowiadasz i nawet zobaczylam Cie oczami wyobrazni i tak sie wciagnelam, ze chetnie bym poczytala ciag dalszy, jakby byl Mysle, ze dokonalas swietnego wyboru talii i ksiazki na poczatek. Polecalabym Ci najpierw przeanalizowac spokojnie cala ksiazke i swoje karty jedna po drugiej. Sprobuj je poczuc, jak ja poczulam Ciebie, w tym co napisalas. Nagromadzenie roznych informacji wg roznych autorow na samym poczatku moze Ci namieszac niepotrzebnie w glowie. Podrecznik, zeby nie wymyslac nieistniejacych znaczen kart + to co przyplynie od serca. Sama poczujesz zglebiajac karty, ze czasem znaczenie znalezione w ksiazce nie bedzie Ci do konca pasowac. Jak juz jednak przerobisz pierwsza ksiazke o Tarocie, zachcecam Cie do skonfrontowania swojej wiedzy z przemysleniami innych autorow ksiazek o Tarocie. Byc moze odkryjesz w ten sposob znaczenie niektorych kart, ktorego nie umiesz ubrac w slowa, choc czujesz to. Szkolka Tarota moze rowniez okazac sie bardzo pomocna, zwlaszcza w praktycznym zastosowaniu kart. Czym innym jest ksiazkowe znaczenie, czym innym interpretacja karty w okreslonym rozkladzie, gdy sasiednie karty ja wzmacniaja lub oslabiaja i nadaja kierunek znaczenia rozkladu. Na szkolce znajdziesz sposobnosc do praktykowania tego, czego sie nauczylas. Zobaczysz, jak roznie moga byc odbierane te same karty przez rozne osoby. Warto jest sie przylaczyc do dyskusji, bo wtedy sie czlowiek najszybciej uczy. Ciesze sie, ze przybedzie nam nowa osoba na forum Pozdrawiam serdecznie... Odpowiedz Link
barbara332 Re: Wątek Podczytujących :) 16.12.08, 19:32 Cieszę się na swój powrót do Tarota. Na początku na pewno nie będę się za wiele udzielać. Mam nadzieję jak najszybciej nabyć te karty i zacząć naukę. Pozdrawiam B. Odpowiedz Link