prośba o wróżbę - praca

13.06.08, 18:31
Którą firmę wybrać? Oto jest pytanie...

Akurat jestem na etapie poszukiwania nowej pracy. I jak pojawiła się
na horyzonice praca to nie jedna...I przez to zrobił się problem,
mam dylemat, i to niemały, co wybrać. Bo to jest tak...

Z pierwszą firmą nawiązałam kontakt niedawno, poszłam z ciekawości
na targi pracy w moim mieście, zobaczyłam że wystawia się ta firma o
której w sumie tylko słyszałam do tej pory, okazało się że
rozmawiałam z panią prezes, która od razu zaprosiła mnie na rozmowę
do firmy. Jestem już po I-szej rozmowie, która była bardziej rozmową
towarzyską, Zaproszona mnie na II-gą rozmowę po to żeby ktoś z
Niemiec sprawdził znajomość języka niemieckiego. I to byłoby na tyle
jeżeli chodzi o proces rekrutacji. Jak mnie sprawdzą to chcą mnie
zatrudnić od połowy lipca. Ale...Obawiam że wejdę w to samo od czego
niedawno uciekłam. Ta firma działa w tej samej branży w której moja
poprzednia firma. A w poprzedniej sama złożyłam wypowiedzenie.
Domyślam się też że zarobki też nie będą jakieś super, pewnie taki
sam poziom jak miałam ostatnio. I tutaj będę musiała dać odpowiedź
po 20 czerwca. Plusem jest to że byłaby praca.

Natomiast druga firma jest z całkowicie nowej jak dla mnie branży.
Spółka jest notowana na giełdzie, obroty wysokie, pewna stabilna
pozycja na rynku. Też jestem po I-szej wstępnej, zapoznawczej
rozmowie z szefostwem. Oni niedawno kupili firmę w Niemczech, i od
tego czy sprzedażą ich produktów zajmie się ta nowo nabyta spółka w
Niemczech czy sprzedaż będzie prowadzona nadal z Polski, zależne
jest to czy będą potrzebować pracownika ze znajomością niemieckiego.
Ale ponieważ ja oprócz niemieckiego znam inne języki to im się
spodobało, i powiedzieli że zastanowią się nad zatrudnieniem mnie,
ale odpowiedź mogą dać dopiero pod koniec sierpnia jak wyklaruje się
sytuacją z tą niemiecką firmą...Warunki finansowe, socjalne jakie
proponują są super. Ta firma bardzo mi się spodobała, ludzie z
którymi rozmawiałam pomimo wysokich stanowisk-bardzo sympatyczni,
otwarci. Wolałabym pracować w tej firmie, ale nie jest pewne na 100%
czy będą mogli zaoferować zatrudnienie.

Problem jest taki że jak I-sza firma będzie chciała mnie zatrudnić
to od 15 lipca musiałabym już stawić się do pracy. Obawiam się tego
co będzie jak będę już u nich pracować, a pod koniec sierpnia
zadzwonią do mnie z II firmy że od września chcą mnie zatrudnić.

Jeżeli odmówię i nie przyjmę pracy w I-szej firmie i nie zadzwonią
do mnie potem z II-firmy to zostanę bez pracy. To jest to ryzyko.

Możecie spojrzeć w karty co radzą, co zrobić? Czy brać I-szą pracę
po to żeby wogóle pracować czy poczekać na decyzję z tej II? Warto
czekać za tą II-gą firmą?

P.S. Przepraszam że tak się rozpisałam ale inaczej nie dało rady.
    • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 20:15
      To ja tak skromnie pozwolę się przypomnieć bo mi doszła jeszcze
      opcja działalności na własny rachunek. Ratunku! -smile
      • eleonora32 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 20:34
        zapytałam jeszcze czy powinnaś zająć się pracą na własny rachunek?
        za (5 kielichów), przeciw (pustelnik), wynik (giermek buław)

        Tutaj też karty raczej na nie.
        Zajęcie się pracą na własny rachunek może spowodować rozczarowania i straty,
        przeciw przemawia pustelnik, może nie powinnaś sama sie tego podejmować, albo
        potrzebujesz jeszcze zdobyć więcej praktycznej wiedzy.
        Giermek jako wynik to ktoś niedojrzały, ma entuzjazm i zapał, chce coś zrobić,
        ale to zawsze tylko giermek. Więc chyba długo jeszcze przed nim droga.
        Tak ja to widzę, proszę o inne sugestie
        • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 21:27
          Jeżeli to by miało dojść do skutku to zajęłoby sporo w czasie,
          pewnie tak z pół roku. Byłam dzisiaj na spotkaniu, pomoc w formie
          bezzwrotnego dofinansowania z UE + przeszkolenie teoretyczne
          oferują. Więc dodatkową wiedzę zdobyłabym zresztą studia ekonomiczne
          kończyłam. Zobaczymy. Może jeszcze ktoś w karty zajrzy
    • eleonora32 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 20:29
      Zapytałam:
      1)sygnalizuje problem (rycerz monet)
      2, 3, 4 czy przyjąć pierwszą pracę (diabeł, królowa monet, 4 kielichy)
      5, 6, 7 czy zaczekać na drugą pracę (rydwan, 3 kielichy, wieża)

      rycerz monet - ktoś kto znajduje się pośrodku trudnej drogi, chyba symbolizuje
      Ciebie i Twój trud poszukiwania pracy.
      Przyjęcie I pracy
      diabeł, królowa monet, 4 kielichy - na początku coś tu widać nie tak, diabeł to
      może jakieś straty, albo próba wpłynięcia na Twoją decyzję, manipulacja. MOże
      ktoś będzie Cię ponaglał, żebyś szybko się zdecydowała.
      Ja bym to widziała tak, że tak królowa monet to szefowa tej firmy, która
      manipuluje ludźmi i z jednej strony obiecuje złote góry a z drugiej próbuje
      trzymać na sznurku i straszyć.

      rydwan, 3 kielichy, wieża - druga firma - może ta druga opcja wcale nie dojedzie
      do skutku. Chyba nie będie tu propozycji pracy a radość raczej przedwczesna.
      Może poprostu żadna z tych firm to jeszcze nie będzie to.
      • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 21:23
        No daje to do myślenia, wiem że jak pojadę na drugą rozmowę do tej I-
        szej firmy to będą mnie pospieszać jeżeli chodzi o decyzję bo od 30
        czerwca ta firma będzie na 2 tygodnie zamknięta a po tej przerwie ja
        miałabym już tam pracować.

        O jeny ale w domu to ja już długo nie wytrzymam, na coś będę musiała
        się zdecydować nawet jak nie będzie to satysfakcjonujące...Przykre
        to ale prawdziwe
        • eleonora32 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 21:50
          Tak teraz myślę jeszcze nad tą drugą opcją. Rydwan i 3 kielichy mogłyby
          wskazywać że coś drgnie i będziesz sie cieszyć. Czyli bardziej na tak, ale ta
          wieża, to nie wiem. MOże to jakaś złudna nadzieja, że wszystko będzie wskazywało
          na to, że dostaniesz tą pracę, a w ostatniej chwili plany się załamią.
          • okwilk Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 21:54
            > Czyli bardziej na tak, ale ta
            > wieża, to nie wiem. MOże to jakaś złudna nadzieja, że wszystko będzie wskazywał
            > o
            > na to, że dostaniesz tą pracę, a w ostatniej chwili plany się załamią.
            Ta wieża może oznaczać, że od środka firma okaże się być mniej ciekawa, niż
            wydawała się z zewnątrz. Może to być zawalenie się poglądów o naprawdę dobrej,
            zorganizowanej firmie, w której istnieje szansa na awans i dobre warunki pracy.

            To takie moje odczucia...
            Pozdrawiam,
            Oktawiusz Wilk.
            • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 22:07
              Hmm i bądź tu człowieku mądry smileWiem że ta druga firma nie "zawali"
              się z dnia na dzień, nie zbankrutuje itp. Oferują bardzo dobre
              warunki m.in. finansowe na tyle dobre że ściągnęli tu ludzi z
              Warszawy do pracy (ponad 200 km do pracy) i im opłaca się
              dojeżdżać...Tyle że do końca wakacji raczej decyzji nie dostanę

              I-sza firma z kolei działa w branży w której z dnia na dzień może
              wszystko się posypać ale nie musi. "Kokosów" nie zarobię, ale będzie
              praca...

              > Ta wieża może oznaczać, że od środka firma okaże się być mniej
              ciekawa, niż
              wydawała się z zewnątrz. Może to być zawalenie się poglądów o
              naprawdę dobrej, zorganizowanej firmie, w której istnieje szansa na
              awans i dobre warunki pracy.
              >
              > To takie moje odczucia...
              > Pozdrawiam,
              > Oktawiusz Wilk.
          • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 21:55
            No to nie pozostaje mi nic innego jak czekać...Najwyżej przyjmę tą
            pierwszą pracę a jak do mnie zadzwonią z propozycją II-ej to
            zrezygnuję z pierwszej, chociaż wolałabym tego uniknąć bo zawsze
            jakiś niesmak będzie no i spalę za sobą mosty. Trochę tylko obawiam
            się szefowej z I-szej firmy bo wiem że faktycznie potrafi cuda
            obiecywać (to akurat dotyczy ludzi z produkcji), czyli coś w tym
            jest to co Ty mówiłaś...
            • eleonora32 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 22:24
              daj znać, jak się to potoczy, trzymam kciuki
              • fragolina79 Re: prośba o wróżbę - praca 16.06.08, 23:16
                Ok, dam znać. Ale to pod koniec czerwca, przynajmniej jeżeli chodzi
                o I-szą firmę.
                pozdrawiam

                eleonora32 napisała:
                > daj znać, jak się to potoczy, trzymam kciuki
    • fragolina79 prośba o wróżbę - praca 24.06.08, 12:54
      No i w pierwszej firmie dostałam ofertę pracy, ale...Wcale nie
      jestem zadowolona bo wiem że to nie to co chciałabym robić sad Jedyne
      co to to że byłyby pieniądze. Dlatego chciałabym jeszcze raz prosić
      o wróżbę. Czy powinnam przyjąć tą pracę czy też poczekać za
      odpowiedzią z drugiej firmy?

      Działalność swoją też na 100% otworzę, najwyżej się nie uda, ale
      będę wiedziała przynajmniej że spróbowałam. Ale to najwcześniej
      koniec roku będzie. Ryzyka tu nie poniosę żadnego.
Pełna wersja