Dodaj do ulubionych

czy 6 Pucharów...

19.09.08, 18:08
... mówi tylko o przeszłości czy też może o ciepłym, milutkim
bagienku (ciepła posadka, towarzystwo wzajemnej adoracji - coś
takiego).

Obserwuj wątek
    • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 18:14
      ciesze sie, ze o to zapytalas. Bardzo czesto to karta powrotow, ktos
      mysli o bylym partnerze, albo tym co juz sie wydarzylo.

      To cieple i szczere (dzieciece uczucia)i stad to ciepelko. Bez
      porywow ale energia 6kismile.

      A ta karta tez mi glowe zaprzatasmile

      jesli karty mowia o bylym zwiazku - wtedy chec powrotu.
      • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 18:22
        pytam bo u mnie w talii jest 6 osób z pucharami rozmawiającymi ze
        sobą - takie party na stojąco.

        taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#111.jpg
        Odczytuje tą kartę raz tak, raz tak - wiadomo, w zalezności od
        pytania i okolicznych kart.

        Chociaż czasem mam kłopot sad
      • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 19:04
        jasmintra napisała:

        > To cieple i szczere (dzieciece uczucia)i stad to ciepelko. Bez
        > porywow ale energia 6kismile.
        >

        Dzięki jasmintro że napisałaś "bez porywów" smile
        Nie myślałam nigdy w tych kategoriach. A tzn że jeśli chęc powrotu
        do starego to też bez porywów serca? Ze względu np na wspomnienia?
        • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 19:46
          napislam bez porywow bo na karcie sa dziecismile, 6 to energia
          harmonii, milosci, przyjazni i wszystkich cieplych uczuc. W kartach
          o 6pucharow czesciej mowi sie o przyjazni i jednosci dusz. A mnie
          czesto ( wink ) -->tzn jak wypada mowi o tym ze ktos jeszcze mysli,
          wspomina kogos z przeszlosci, ma nadzieje na pojawienie sie tej
          osoby w przyszlosci. I czasem to 6kielichow wypada jako "ostatnia
          deska ratunku" (tak sobie o kims przypomnial), a czasem mowi o
          szczerym uczuciu ktore ma szanse sie odrodzic. Tyle, ze z pewnych
          uczuc sie wyrasta i co bedzie dalej to juz od nas zalezy.
          6pucharow - wspomnieniasmile
          • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 19:51
            kiedys sie zastanawialam, na pyt. czego oczekuje wypadla ta
            karta...i zastanawialam sie czy chodzi o przyjazn (niedawno sie
            poznalismy i czyta we mnie wreczsmile. Chce czegos wiecej, ale martwi
            mnie ta karta, bo czy zaklada rozwoj? to harmonia, to takie
            ciepelko - jesli jest db to po co to zmiebniac?
            Oczywiscie ja jestem kobieta i sama sobie robie krzywde takim
            mysleniem, zamiast poczekac na rozwoj wypadkowwinkale chyba cierpliwa
            nie jestem jak on:/.
            chetnie czytam o tej karcie...smile
            • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 20:39
              Własnie - rozwój. Nie, tu go nie ma. Jeśli rozpatrywac jako ciepłą
              posadkę lub grupę przyjaciół to nic więcej osiągnąc nie mozna (chyba
              że z zew przybędzie "świeża krew"). A jeśli mówimy o wspomnieniach
              czy sentymentach to pragnienie powrotu do ciepłych bagienek wink

              Nie, to cofanie się---> brak rozwoju.

              • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 21:07
                Wiecej nie wrozesmile
                to tylko jedna karta, mam nadzieje, ze mnie juz nie pokusi...oby.
                Szkoda, ze forum jest otwartewink
                • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 21:46
                  A kurcze! Teraz bystrzacha zakumała że miałaś na myśli piękną
                  mężczyznę wink!!!!
                  A ja cie zdołowałam sad

                  No nie wiem... Może lepiej wiedziec najgorszą prawdę niż się
                  oszukiwac?

                  No, to otwarte forum. Schade.
                  • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:00
                    widze, ze cos sie dzieje, on jest starszy, a chyba bylabym jego
                    pierwsza dziewczyna (?). Nie chce naciskac, ani nic z tych rzeczy.
                    Na moje oko idzie calkiem dobrze. Jak dojde do 7pucharow bede
                    wrozycwink. Na razie chce ufac i wierzyc. Na razie nie chce nic
                    innego. Mialam taki stan zalamania a potem sie spotkalismy i bylo
                    cudownie. To jest okres wahan w moim zyciu i roznie moze byc z
                    kartami. Wiec na razie bez kart, a potem najwyzej bede sobie pluc w
                    brodesmile
                    • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:01
                      wyjezdzam dziewczyny, wracam w niedzielekiss
                      • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:07
                        To miłego WEKENDU smile

                        Wpadnij w poniedziałek!

                        smile)
                      • ines113 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:40
                        jasmintra napisała:

                        > wyjezdzam dziewczyny, wracam w niedzielekiss

                        Milego wyjazdu i pokaz sie , jak wrocisz kiss
                        • ines113 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:41
                          ines113 napisała:

                          > jasmintra napisała:
                          >
                          > > wyjezdzam dziewczyny, wracam w niedzielekiss
                          >
                          > Milego wyjazdu i pokaz sie , jak wrocisz kiss

                          Powinno byc: daj sie przeczytac, hahaha.........
                • ines113 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:34
                  jasmintra napisała:

                  > Wiecej nie wrozesmile
                  > to tylko jedna karta, mam nadzieje, ze mnie juz nie pokusi...oby.
                  > Szkoda, ze forum jest otwartewink

                  Dziewczynysmile Moze i szkoda, ze forum jest otwarte, zwlaszcza jak sie
                  wpadnie w nastroj do zwierzania, ale powiedzcie mi kochane... czy
                  byscie sie poznaly, jakby to bylo forum zamkniete?
                  Forum mozna zamknac w kazdej chwili, ale moze stracimy jakas perelke-
                  wartosciowa osobe, ktora by sie nie pokazala tutaj? Cieszcie sie
                  wiec przyjaznia i niech tak pozostanie jak jestsmileA pozwierzac mozna
                  sie na czaciebig_grin
                  • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:45
                    toż my nie na poważnie!
                    smile
                    • ines113 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 22:58
                      krolowa.mieczy napisała:

                      > toż my nie na poważnie!
                      > smile

                      Cos mi sie zdaje, ze Jasmintra nie zartowala, tylko naprawde wpadla
                      w nastroj taki, ze miala potrzebe poopowiadania o sobiesmile
                      • jasmintra Re: czy 6 Pucharów... 21.09.08, 21:07
                        raz mnie wzielo. Ale za nic nie zamienilabym Szkolki na forum
                        zamkniete "wymarle", bez tlenu. Tu mi sie bardzo podoba, kazdy moze
                        cos dopisac kiedy chce, pojawiaja sie nowi fajni ludzie. Nie
                        zamykacsmile))))))))))))


                        dziewczyny, zabieram sie za karty od jutra. Tak spokojnie przez
                        weekend na forum bylo, kiedy wyjechalam, prawie brak postow...

                        buziakikiss
                        • ines113 Re: czy 6 Pucharów... 24.09.08, 23:43
                          Niestety tak bywa czasam, ze cisza tu zapada i wydaje sie, jakby
                          forum wymarlo. Czasem codzienne sprawy wymecza tak, ze nie ma sie
                          ochoty albo czasu na pisaniesad W kazdym razie ja mialam ostatnio
                          takie dni meczace....
    • ma_ewa01 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 18:24
      Wiesz, we mnie ta karta wzbudza takie takie emocje,jak pierwsze kadry z filmów
      Chiczkoka ( nie chce mi sie szukać , jak to sie poprawnie pisze). Własnie taki
      dziedziniec zamczyska w promieniach słońca. A niech no tylko zapadnie zmrok, to
      sie dopiero zacznie jazda...
      Gdy na nia patrzę ogarnia mnie niepokój, jakis nieuzasadniony lęk, jakby coś
      nieuniknionego wisiało w powietrzu, groza. A my jesteśmy nieświadomi tego
      niebezpieczeństwa, jak dzieci.Od pierwszej chwili, gdy na nią spojrzałam tak na
      mnie podziałała. Zupełnie inaczej niż książkowe opisy. Nie lubię tej karty,
      kryje w sobie jakiś podstęp, jakieś fatum...Nie wierzę cukierkowemu obrazkowi.
      Jest w nim jakiś fałsz, pozorny spokój, cisza przed burzą...Brrrr
      M
      • krolowa.mieczy Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 18:37
        Ciekawe, serio.

        Hmmm.
        Jakby tak spojrzec z twojej strony to dostrzegam ciszę przed burza w
        mojej karcie - są 3 pary lecz każdy rozmawia nie ze swoim partnerem.
        Tak, coś wisi w powietrzu.


        Dzięki, Ewciu smile
        • ma_ewa01 Re: czy 6 Pucharów... 19.09.08, 18:55
          cieszę sie, ze Ci pomogłamsmile
          Msmile
          • ma_ewa01 odbrązowić??? 20.09.08, 09:00
            Przeczytałam Wasze wypowiedzi. No to sie wpasowałamsmile w temat, nie ma co.I
            pomyślałam sobie co ja mam teraz zrobić ze swoim wyobrażeniem 6 pucharów. A
            potem zajrzałam do mojej ulubionej Timeless Truth i zupełnie straciłam głowę. No
            więc co mam zrobić? Przekierować swoje odczucia, kupić inną talię. Ja na prawdę
            na widok tej karty (RW)zaczynam się telepać w środku. Nie żeby od razu zawał
            serca, ale takie negatywne odczucia w ciele. Czyżby coś z dzieciństwa mi
            wywalało? Ale nie bardzo ma co, a zresztą chyba wszystko już przerobiłamsad.
            Poradźcie coś kobitki, please
            Msmile
            • krolowa.mieczy Re: odbrązowić??? 20.09.08, 10:00
              Ewcia, koniecznie smile

              W RW ten zamek jakiś taki szary i ponury - wiem.
              Pooglądaj sobie szóstki w innych taliach - może się przekonasz smile
              • ma_ewa01 Re: odbrązowić??? 20.09.08, 10:46
                No własnie, to mnie najbardziej przekonuje. A jak zobaczyłam tę 6-tkę w Timeless
                Truth to mnie zatkało. Zwłaszcza, że parę tygodni temu tak samo siedziałam nad
                jeziorkiem i w promieniach zachodzącego słońca pławiłam się w ciepełku chwili
                obecnej i żadnych horrorów ani potworów wyłaniających sie z jeziorasmile
                Msmile
    • matrix_22 Re: czy 6 Pucharów... 20.09.08, 09:48
      Ja jeszcze apropos tej 6 Kielichow wink Z mojego niedużego
      doświadczenia karcianego mogę jedynie powiedzieć, że jeśli już się
      ta karta u mnie pojawiała to tylko wtedy gdy miała mówić o
      osobach/osobie z która miałam kontakt kiedyś, kogoś kogo z
      sentymentem i uśmiechem wspominam. Nigdy mi nie zwiastowała jakieś
      traumy, ot przypominała, że któś taki sobie było i kiedyś było
      fajnie smile
    • higienistka Re: czy 6 Pucharów... 20.09.08, 13:04
      ja ją widzę jako teraźniejszość z odwołaniem do przeszłości, sytuację na bazie
      wcześniejszych dokonań
      ciepłe, milutkie bagienko... chyba nie (tzn. dla mnie nie smile )
    • emily-rose Re: czy 6 Pucharów... 05.07.18, 00:38
      U mnie pokazała spotkanie ze znajomą, którą ostatnio chyba 10 lat temu się widziałam. Były wspomnienia odnośnie tego poprzedniego spotkania.
    • yorka83 Re: czy 6 Pucharów... 05.07.18, 13:30
      U mnie tak samo.w pytaniu o pewna impreze pokazala osobe/osoby, ktorych daaaawno nie widzialam. Dlatego tez ta karta dla mnie oznacza po prostu szeroko rozumiany "powrot do przeszlosci", ale tez i jakies cieple i przyjacielskie stosunki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka