Dodaj do ulubionych

Warsztat 23

18.02.08, 21:55
Temat tego warsztatu będzie chyba bliski sercu każdej wróżki, bo są nim karty
Tarota. Nie jestem wprawdzie wielką kolekcjonerką przeróżnych talii, ale
jednak na przestrzeni lat dorobiłam się kilku pudełek z kartami. Wśród tych
talii jest jedna, która różni się od pozostałych, nie jest bowiem klasyczną
talią do wróżenia.
No i właśnie – co to za talia, z jakim tematem jest związana, przez kogo i w
jakim celu została stworzona, oraz w jakich okolicznościach weszłam w jej
posiadanie?
Przed zadaniem powyższego pytania wzięłam owe karty w ręce, pooglądałam i
przypomniałam sobie dokładnie ich historię, na czas tego warsztatu talię tę
będę trzymać w szufladzie przy komputerze, żebyście nie musiały za daleko szukać.
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warsztat 23 część I 19.02.08, 11:18
      Pytanie Canady przeczytałam trochę za szybko i pobieżnie, bo mąż już w kurtce czekał, aż wyłączę komputer i wyjdziemy z psem na spacer. Postanowiłam zaraz po spacerze - jak najszybciej wylosować 3 karty i zapisać pierwsze wrażenie – żeby mój umysł nie zdążył się włączyć wink Przeoczyłam pytanie Canady o to, jak weszła w ich posiadanie, dlatego teraz napiszę część I-ą, a potem, jeszcze dzisiaj część II-ą.

      Część I-a. Pytam tylko o tę talię kart, którą na czas warsztatów Canada trzyma w szufladzie przy komputerze.
      Chciałam wylosować 3 karty, ale tasowałam te swoje duże RW i wypadały mi podczas tasowania. Żadnej nie wylosowałam: dwie pierwsze mi wypadły, a trzecia się odsłoniła. Wszystkie z Wielkich Arkan.

      1) XIV UMIARKOWANIE – karta przewodnika dusz w podziemnym świecie Drogi Księżyca (według „Droga Tarota” - HB), etap po śmierci ego polegający na oddaniu się wyższemu przewodnictwu i na poznawaniu swojej podświadomej siły.

      Myśl 1: Celem utworzenia tych kart nie było uzyskiwanie informacji od tych kart, tylko uzyskiwanie przewodnictwa. Te karty mają doradzać i pomagać w podejmowaniu decyzji.
      Myśl 2: obrazy kart zostały przekazane channelingowo podczas medytacji.
      (Teraz spisując wczorajsze notatki pomyślałam, że to mogą być karty Suligi i to jest myśl 3-ia.)

      2) III CESARZOWA -
      Myśl 1: Natura. Na karcie są obrazy przedstawiające piękno Natury, ewentualnie płody ziemi.
      Myśl 2 (sugerowana przez 12 diamentów w koronie): obrazy kart mogą być wzorowane na znakach zodiaku lub zawierają symbole astrologiczne, symbole żywiołów lub po prostu jest na nich dużo różnych symboli.

      3) XXI ŚWIAT – uwieńczenie dzieła, symbol pełni:
      Myśl 1: Utworzenie tych kart było dla ich autora celem wieńczącym jego głębokie wejście w świat tarota, chciał przekazać swoją wiedzę i swoje zrozumienie kart tarota. Włożył w to swoją duszę. Utworzenie tych kart było potrzebą jego duszy, a nie ego. Tzn. było potrzebą podzielenia się swoim bogactwem duchowym, a nie chwaleniem się nim.
      Myśl 2: Karty tworzą pełną całość.
      Myśl 3: Utworzenie tych kart pozwoliło autorowi zakończyć pewien etap w jego życiu i przejść na następny.

      Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę, że wylosowałam po jednej karcie z każdego etapu opisywanego w „Droga Tarota” (Hajo Banzhaf). Te trzy karty razem symbolizują działanie tarota:
      Poprzez obrazy odbierane przez podświadomość (droga Księżyca) przewodnicy duchowi (XIV) przekazują coś, co ma być odkryte przez świadomość (droga Słońca, III), aby dojść do celu jakim jest uzyskanie pełni, wewnętrznej równowagi, wiedzy (XXI).

      Jestem zachwycona pięknem kart, które wylosowały się wink
      • kita32 Re: Warsztat 23 część II 19.02.08, 21:04
        Część II:
        Losuję po kolei 6 kart i spodziewam się, że ułożą się w historię opowiadającą jak Canada weszła w posiadanie tej talii kart.

        1) Królowa Pucharów – wodna strona żywiołu wody:
        Myśl 1: Canadę zauroczyły te karty gdy je zobaczyła u kogoś lub w internecie.
        Myśl 2: Zauważyła je u kogoś, kto jest dla niej symbolem Królowej Pucharów, więc albo u bliskiej opiekuńczej osoby, albo u wróżki.

        2) 2 Kijów
        Chce je mieć. Szuka kogoś, kto pomógł by jej sprowadzić tę talię.

        3) 6 Mieczy
        Trzeba je sprowadzić zza „wielkiej wody”. Albo karta ta symbolizuje teoretyczne rozważania na temat jak można by je ściągnąć z zagranicy.

        4) 10 Pucharów
        Wielka ulga. Znajduje się rozwiązanie np. znajduje się ktoś, kto jej wyśle talię z zagranicy lub przywiezie lub Canada załatwia sobie kartę bankową pozwalającą kupować w internecie.

        5) Walet Mieczy
        Pomocną osobą okazuje się człowiek w typie Waleta Mieczy – młody, inteligentny, swobodny. Może student?

        6) XXI ŚWIAT
        Spełnienie, pozytywne zakończenie.

        Jeszcze druga wersja przychodzi mi do głowy – ale zaczynam ją od środka. 6 Mieczy kojarzy mi się również z konkursem np. na temat tarota, wygranie którego (10 Pucharów) zakończyło się nagrodą (XXI), którą była właśnie ta talia kart. Waletem Mieczy była Canada jako uczeń /początkująca tarocistka. Królowa Pucharów może symbolizować osobę, która namówiła (2 Kijów) Canadę na wzięcie udziału w konkursie. Matka?
        • kita32 Re: Warsztat 23 część II 25.02.08, 09:18
          Analizuję ponownie swój rozkład dla części II-ej.

          > 1) Królowa Pucharów – wodna strona żywiołu wody:
          > Myśl 1: Canadę zauroczyły te karty gdy je zobaczyła (u kogoś lub w internecie).
          ...........Zdanie za długie - lepsza byłaby krótsza wersja, którą tu odcięłam nawiasem.

          > 2) 2 Kijów
          > Chce je mieć. (Szuka kogoś, kto pomógł by jej sprowadzić tę talię.)
          ..........Znowu za dużo wink

          > 3) 6 Mieczy
          > Trzeba je sprowadzić zza „wielkiej wody”. Albo karta ta symbolizuje
          > teoretyczne rozważania na temat jak można by je ściągnąć z zagranicy.
          ........Tu odpowiedzią powinno być chyba: "główkowanie" i rozmawianie i to w nie swoim języku (zagranica).

          > 4) 10 Pucharów
          > Wielka ulga. Znajduje się rozwiązanie np. znajduje się ktoś, kto jej wyśle tali
          > ę z zagranicy lub przywiezie lub Canada załatwia sobie kartę bankową pozwalają
          > cą kupować w internecie.

          .....Znowu wystarczyłoby - "wielka ulga", z dodaniem "po dość wyczerpujących emocjonalnie staraniach".

          > 5) Walet Mieczy
          > Pomocną osobą okazuje się człowiek w typie Waleta Mieczy – młody, intelig
          > entny, swobodny. Może student?

          ......Tu dobrze, ale student nie trafiony.

          > 6) XXI ŚWIAT
          > Spełnienie, pozytywne zakończenie.
      • kita32 Re: Warsztat 23 część I - ponowne przemyślenie 25.02.08, 09:05
        Ponownie analizuję mój rozkład dla części I-ej- zastanawiając się co chciały mi powiedzieć wylosowane karty.

        > 1) XIV UMIARKOWANIE – karta przewodnika dusz w podziemnym świecie
        > 2) III CESARZOWA - Natura
        > 3) XXI ŚWIAT – uwieńczenie dzieła, symbol pełni

        .....Przewodnik po "wewnętrznej" - niewidocznej i na ogół nieuświadamianej sobie przez klientów (XIV) pracy fabryki tekstylnej (III). Pokazują całość przebiegu produkcji (XXI).

        Wylosowałam tylko WA. Podobnie jak Wielkie Arkana przedstawiają drogę rozwoju człowieka, to karty tej talii przedstawiają drogę rozwoju w przemyśle tekstylnym począwszy od materiału do końcowego produktu.
    • romy_sznajder moja odp. cz.1. 19.02.08, 16:40
      Nie znam sie na taliach, zupelniesmile, wiec nie wiem nawet czy wybierac moznaby z setek talii czy stek tysiecysmile Nie znam sie na tym, nie znam autorow, nie znam tytulow, no i zawsze cenilam karty bliskie kanonicznemu znaczeniu. Nie bede wiec strzelac i ogladac nieprzebranych talii w zbiorach, bo to niczego nie zmieni, kiedy sie widzi jedna karte, albo nawet klika.
      Dlatego pierwsza polowe pytanie potraktuje na luzie, wylosowalam nawet karty z linka ze strony HousewivesTarot.

      Opcja dopuszcza trzy karty, niech im bedzie.
      Umawiam sie, ze znacza po kolei:
      1. Jaka jest ta talia, czym sa te karty - 8 Pucharow.
      2. Czym absolutnie nie sa - Pustelnik.
      3. Pierwsze wrazenie - Krol Mieczy.

      I na tej podstawie moge wywnioskowac, ze to sa bardzo ciezkie, emocjonalne, wyraziste, o takiej oczyszczajacej wymowie karty, ale absolutnie nie nadajace sie do medytacji, do medytowania klasycznego znaczenia kart.
      To czyjas artystyczna wizja swiata, albe wrecz... nie wroc, wcale wlasne nie artystczna, jest rozumowa, intelektualna, to rozumowa proba uporania sie ze zlymi emocjami.
      Ciekawe, ze tak niektorzy mysla o kartach Crowleya, ale przeciez ona sa idealnie kanoniczne, tyle ze moga budzic strach w medytacji.
      No i tyle.

      Czyli. Na te pytania nie odpowiem, bo karty tego nie pokaza:

      > No i właśnie – co to za talia, z jakim tematem jest związana, przez kogo
      > i w
      > jakim celu została stworzona

      W celu uporania sie z wlasnmymi demonami, to zgaduje.

      A "w jakich okolicznościach Canada weszła w jej posiadanie?" to jest pytanie na wlasne rozlozenie kart. To pozniej, ale z uwagi na powyzsze moje braki (brak ducha kolekcjonerskiego, nieznajomosc talii) uczestnicze w warsztacie raczej towarzysko...smile
      • kita32 Re: moja odp. cz.1. 19.02.08, 21:13
        Eh, Romy, a mnie nawet przez myśl nie przeszło, żeby zastanawiać się jaka to konkretnie talia. Jest ich tysiące. Po prostu chodzi o opis talii - tak myślę.

        Muszę Ci powiedzieć, że Twój opis kojarzy mi się z kartami Suligi. Ja napisałam (jako 3-ą myśl), że to mogłyby być te karty. Ale to była myśl raczej nie pasująca do całości mojej interpretacji (kart Suligi nie lubię, a interpretację mam "radosną"). Natomiast w interpretacji Twojego rozkładu widzę taką możliwość, że to mogły by być karty Suligi.
        • canada53 drobna podpowiedź 19.02.08, 21:27
          > Eh, Romy, a mnie nawet przez myśl nie przeszło, żeby zastanawiać się jaka to ko
          > nkretnie talia. Jest ich tysiące. Po prostu chodzi o opis talii - tak myślę.
          Dziewczyny, dokładnie tak - nie szukajcie konkretnej nazwy talii ani konkretnego
          autora. Po prostu opiszcie co widzicie i z jaką dziedziną życia ta talia jest
          związana. Jest wiele talii "tematycznych", tę również można w ten sposób
          scharakteryzować.
        • romy_sznajder Re: moja odp. cz.1. 19.02.08, 21:29
          Wlasnie weszlam i zastanawialam sie, czy teraz klasc karty, czy jutro.

          > Muszę Ci powiedzieć, że Twój opis kojarzy mi się z kartami Suligi.

          Wiec wlasnie. Niby jest ich duzo, ale ludzie kojarza te najbardziej znane talie.
          Mysle ze chodzi wlasnie o cos znanego ze swojej nietypowosci i dla kolekcjonerow
          - oczywiste.
          I jeszcze jest jakas legenda, w przypadku takich neptunicznych rzeczy to raczej
          chodzi o historie typ "mit" o legende zmyslona, ale dobrze brzmiaca, "jak
          powstala talia". Mnie sie zdaje ze ten mit brzmi inaczej, niz ja to ujelam, bo
          za malo handlowo brzmi. Nie mam zludzen, ze tu o jakas mistyke chodzi. Jak juz
          sie karty firmuje nazwiskiem to liczy sie Marka, jak wszedzie. Crowley, Suliga,
          Jasniak- marki-nazwiska, wlasnorecznie wykreowane. A zeby sie wyroznic, wymysla
          sie bajke - legende - mit.

          Ale wiesz "po prostu opis talii" to tez nie jest dla mnie latwe, bo widzialam
          moze kilkanascie jak dotad talii, ktorych ducha umialabym opisac, i wlasciwie
          wszystkie, ktore nie trzymaja sie kanonu budza moj opor (wiec zapominam tytul i
          autora). To tak, jakby normalne karty do gry mialy rozne koszulki, a puste
          strony te wlasciwesmile
          • romy_sznajder moja odp. cz.2. 19.02.08, 21:53
            Jak Canada weszla w posiadanie talii.

            1. 4 Monet
            2. Krol Monet.
            (kupila, ale cos opoznialo)

            3. 10 Monet(kupila, albo dokladniej wymienila cos - np. pieniadze - na talie)

            4. Walet Mieczy (wymyslila sobie te talie, wysnila, zachorowala na nia?; bala
            sie ze ktos ja oszuka)

            5. Rycerz Monet (kupila w specjalistycznym sklepie, lub w instytucji, nie od
            innej osoby, nie dostala jej tez za darmo, nie znalazla)

            6. Rycerz Kijow (postanowila i osiagnela)

            Wydaje mi sie, ze na drodze do nabycia kart wynikly jakies przeszkody, np
            zabraklo wymarzonej talii, albo byla jedna uszkodzona, wiec trwalo to troche
            dluzej, niz typowe kupienie czegos.
            Ta talia nie byla tania, ale bylo warto, Canada sobie upatrzyla, dopiela swego i
            byla zadowolona, umiala sie cieszyc.

            Przeszkoda, opoznienie, Krol Monet, wlasnie.... zadzialala jakas sila wyzsza.
            Poczta opoznila dostarczenie przesylki, jesli to bylo poczta, zgubila,
            zniszczyla, albo kazala dlugo czekac na wybrana talie.

            10 Monet, Canada zaplacila wczesniej, przeDplacila zanim otrzymala karty.
            Zastanawiam sie jednak, czy innym znaczeniem dla 10 Monet, znaczeniem wlasciwym,
            tyle ze nie pasujacym do glownej karty 4Monet jest to, ze ktos te talie chcial
            oddac.... za darmo..... Nie nie, to nie pasuje do niczego, do masy monet i do
            tych instytucji, Krol Monet, Rycerz Monet, nie to nie sa instytucje
            charytatywne. Ale...

            Walet Mieczy moze wskazywac, ze Canda obawiala sie ze bedzie oszukana, ze ktos
            nawali, juz kiedys miala podobne doswiadczenia i teraz obawiala sie powtorki.
            Tak, bala sie, ze pieniadze przepadna.

            Jednak Rycerz Monet to jesli nie instytucja, to ktos dzialajacy rutynowo,
            mechanicznie, jak program, zamowienie-realizacja, nie kreci i nie oszukuje celowo.

            I taki byl efekt. zamowienie bylo zrealizowane.
            mam wrazenie, ze karty nie szly typowo drogak tak ze sklepu do reki, tylko
            poczta (na dalszej poz. 8 kijow), ze byly zamawiane w sieci na przyklad.

            Tyle karty.
            A gdybym miala bez kart odpowiadac, tobym powiedziala, ze Canda dostala jakas
            przepiekna, nietypowa i nienadajaca sie do niczego talie, ale bardzo droga,
            reprezentacyjna, od kogos w prezencie. Dostala, schowala, ceszy sie i ma, choc
            nie uzywa bo sie nie da.
            • kija4 Re: moja odp. cz.2. 21.02.08, 11:01
              Bardzo podoba mi się twoja interpretacjasmile.
              Nawet nie pomyślałam o oddaniu kart, czy poczcie.
              Myślałam o tym, że być może brakło wymażonej talii Canady i musiała
              wykazać się nielada cierpliwością...ale ostatecznie wybrałam inna
              wersję...I tak moja nie przypomina żadnejuncertain
              • romy_sznajder Re: moja odp. cz.2. 21.02.08, 22:28
                kija4 napisała:

                > Bardzo podoba mi się twoja interpretacjasmile.

                To do mnie? dziekujesmile


                > I tak moja nie przypomina żadnejuncertain

                Ile razy bylam wygrana, albo bliska wygranej, to w takich wlasnie razach.
      • kita32 Re: moja odp. cz.1. 26.02.08, 13:08
        Romy, już po odpowiedzi Canady zastanawiałam się nad "Twoją" 8-ką Pucharów:
        > 1. Jaka jest ta talia, czym sa te karty - 8 Pucharow.
        > 2. Czym absolutnie nie sa - Pustelnik.
        > 3. Pierwsze wrazenie - Krol Mieczy.

        i pomyślałam, że 8 Pucharów to może oznaczać, że "niby dobrze, ale coś nie gra". Bo tak właśnie było. Zamiast:
        > I na tej podstawie moge wywnioskowac, ze to sa bardzo ciezkie, emocjonalne, wy
        > raziste, o takiej oczyszczajacej wymowie karty,

        bo tylko z tym nie trafiłaś. Dalej:

        > ale absolutnie nie nadajace sie
        > do medytacji, do medytowania klasycznego znaczenia kart.
        > To czyjas artystyczna wizja swiata, albe wrecz... nie wroc, wcale wlasne nie ar
        > tystczna, jest rozumowa, intelektualna, to rozumowa proba uporania sie ze zlymi
        > emocjami.

        trafiłaś z wyjątkiem tych złych emocji, które były dalszym ciągiem wcześniejszej interpretacji pierwszej karty.

        Co do sposobu losowania, to faktycznie, tradycyjny z dotykaniem kart podczas tasowania - wydaje mi się zdecydowanie bardziej przekonywający.
    • bindu Re: Warsztat 23 19.02.08, 23:49
      uzywam talii Thoth Crowleya

      1. co to jest za talia/z jakim tematem jest zwiazana:

      -------> Rycerz Pucharow (odpowiednik Krola Pucharow w Rider-Waite)

      wspolczucie, wspolodczuwanie, empatia, serce na dloni, pragnienie pomocy,
      madrosc, delikatnosc. a do tego jeszcze moj Rycerz ma skrzydlasmile powiem wiec,
      ze to TALIA ANIOLOW

      2. czym talia nie jest, czego nie przedstawia:

      -------> Dwojka Pucharow

      napewno nie jest to talia erotyczna, czy ogolnie zwiazana ze sprawami
      damsko-meskimi.

      3. przez kogo talia jest stworzona:

      -------> VII RYDWAN

      hmm, talia ta powstala jako wynik czyjejs wizji, jako owoc medytacji. rydwannik
      na mojej karcie siedzi w pozycji medytacyjnej, jest statyczny, w dloniach trzyma
      Swietego Graala, ktorego poszukiwania sa symbolem poszukiwan Wyzszego Ja.

      4. w jakim celu stworzono te talie:

      -------> Szostka Monet

      hmm, wychodzi na to, ze dla materialnego zysku, dla pieniedzy. okazala sie byc
      wielkim sukcesem. jak dotyk Midasa.

      5. dlaczego talia spodobala sie Canadzie:

      -------> Piatka Mieczy

      Canada potrzebowala czegos co ja pocieszy. byla w kiepskiej formie, ktos jej
      sprawil przykrosc, byc moze zdradzil.
      karta przedstawia roze rozdarta na strzępy (płatki) przez 5 mieczy. byc moze w
      takim stanie bylo wtedy serce Canady.

      6. w jakich okolicznosciach Canada nabyla te talie

      -------> Krolowa Bulaw

      piekna, dumna, waleczna kobieta siedzaca na tronie z plomieni z lampartem u
      stop. czyzby samopoczucie i stan ducha Canady tak sie odmienil od momentu kiedy
      zobaczyla talie po raz pierwszy? i zamienila sie w pewna siebie, niezalezna
      kobiete, sprawiajaca, ze wszyscy na ulicy sie za nia oglaja?

      jak sie pieknie kolko zamknelo. Rycerz Pucharow z karty nr 1 jest ognista strona
      zywiolu wody, tak Krolowa Bulaw jest wodna strona zywiolu ognia.
      • kita32 Re: Warsztat 23 pytania do Bindu 20.02.08, 10:51
        > Rycerz Pucharow (odpowiednik Krola Pucharow w Rider-Waite)

        Bindu, czy jesteś pewna? Ja cały czas myślałam inaczej. Ale i WJ pisze, że
        Crowley zdegradował Króla do Księcia "Princes", a w Waletach widział energię
        żeńską i nazwał ich Księżniczkami "Princess". (Tłumaczenie moje, nie pomyślałam,
        żeby sprawdzić Princes i Princess w słowniku - ale chyba dobrze przetłumaczyłam.)

        A Rycerz jest Rycerzem, czyli aktywną siłą żywiołu.


        Jeszcze uwaga: Spytałaś, dlaczego Canadzie ta talia kart się spodobała, a
        przecież może się nie spodobała, tylko dostała ją lub zamówiła na podstawie
        jakiejś reklamy, a talia ją rozczarowała.

        Zauważyłam, ze jak się pyta o coś, co nie istnieje, to trudno się połapać z
        interpretacją, no bo już włączamy nasze subiektywne odczucie - np spodziewamy
        się że jej się ta talia podoba. Może lepiej byłoby zapytać "jak jej się podoba".
        I wtedy 5 Kijów zinterpretowałabyś inaczej, chyba.

        Koniecznie napisz jak to jest z tą zmianą nazw w kartach Crowley'a, bo zgłupiałam...
        • kita32 Re: Warsztat 23 pytania do Bindu 20.02.08, 11:12
          > Spytałaś, dlaczego Canadzie ta talia kart się spodobała

          ..... Może intuicja? A ja zawsze za dużo myślę wink
        • bindu Re: Warsztat 23 pytania do Bindu 20.02.08, 14:42
          Kito jestem tego pewna.
          Crowleyowski Rycerz i Krolowa sa para. ich dziecmi sa Ksiaze i Ksiezniczka.
          przeczytaj co pisze na ten temat Lon Milo DuQuette, ktory jest prawdziwym
          specjalista od Crowleya, to samo potwierdza Snuffin i Hajo Banzhaf. dwaj pierwsi
          sa czlonkami OTO (Ordo Templi Orientis).

          w Thoth 4 karty dworskie koresponduja z 4 literami Tetragramatonu (YHVH). Rycerz
          Krol) to Yod, Krolowa He, Ksiaze Vau, a Ksiezniczka ostatnie He. i to jest
          jedyna ich kolejnosc.

          Rycerze to ogien, Krolowe woda, Ksiaze powietrze a Ksiezniczka ziema.

          to wszystko jest w ksiazkach prawdziwych specjalistow od Crowleya.
          zreszta sam Crowley w The Book of Thoth to potwierdza. przeczytaj, masz te
          ksiazke Kito, o ile pamietamsmile

          co do pytania dlaczego sadze, ze Canadzie ta talia sie spodobala, to po prostu
          takie odnioslm wrazenie z klimatu jej wypowiedzi i tym torem juz dalej szlam.
          przyznam wiec, ze troche nie rozumiem Twoich zastrzezen.

          pozdrawiam

          b.


          • bindu Re: Warsztat 23 pytania do Bindu 20.02.08, 15:08
            wyzej napisałam:
            > to wszystko jest w ksiazkach prawdziwych specjalistow od Crowleya.

            i zabrzmialo to tak jakbym nie uwazala WJ za takiego specjaliste, a nie mialam
            takiej intencji. wrecz przeciwnie, bardzo podoba mi sie jego podejscie do
            tarota. kiedy mam pustke w glowie, zagladam do wojtkowych opisow kart i zawsze
            znajde jakis punkt zaczepienia.
          • kita32 Re: Warsztat 23 pytania do Bindu 20.02.08, 19:54
            Bindu, dzięki!!!

            Mam te książki, ale trudno mi się przebija przez angielski...

            Dzięki za wyjaśnienia. Ale muszę sobie teraz "przemeblować" wszystko w głowie...

            > co do pytania dlaczego sadze, ze Canadzie ta talia sie spodobala, to po prostu
            > takie odnioslm wrazenie z klimatu jej wypowiedzi i tym torem juz dalej szlam.
            > przyznam wiec, ze troche nie rozumiem Twoich zastrzezen.

            ......Ależ to żadne zastrzeżenia wink
            Napisałam to tylko jako uwagę, bo na przykład ja tego nie jestem pewna, chociaż w interpretacji też poszłam podobnym torem (w wersji 1-ej) wink. Ale Canada nie zdradziła się, czy talia jej się podoba, czy nie wink.

            Ja mam w domu 7 talii, ale tylko 3 używam. Dwie z 4-ech nieużywanych są w bardzo złym stanie (kiepska jakość, a mąż kiedyś je używał), jedna jest do niczego (ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda), a 4-a taka sobie (kiedyś był mały wybór)...
            • bindu Kito 20.02.08, 23:10
              Kito, hucznie polecam ksiazke DuQuette'a. naprawde bardzo rzetelnie i w
              przystepny sposob tlumaczy wszelkie zawilosci zwiazane z crowleyowska talia. o
              kartach dworskich troche pisze w rozdziale XI s. 72-76. rozbroilo mnie to co
              napisal o zastapieniu Krola Rycerzem :"His reason for doing so is "Quabalistic
              Romance." Simply put, a knight is sexier than a king". czyli, ze po prostu
              Rycerz wydawal mu sie seksowniejszy od krola, hi hi. dalej o kartach dworskich
              jest w rozdziale XVIII. przeczytalam te ksiazke w ciagu paru dni tak mnie
              zafascynowala. dopiero teraz siegnelam po Akrona-Banzhafa (fioletowa) i juz wiem
              o czym czytam. co to sephiroth, Kether itd.

              Kito, co do talii Canady, to Twoje sugestie daly mi do myslenia i im bardziej
              myslalam tym bardziej mi sie wydaje masz masz racje.
              ale juz za poznosad

              dociagnelam karty do pytania w jaki sposob Canada weszla w posiadanie kart i
              zgadnij co wyciagnelam?
              XXI SWIAT, Ksiecia Mieczy i Dziewiatke Monet. Ha! ale zbieznosc, nie?
              zrezygnowalam z interpretacji, bo przeczytalam Wasze (swietne) odpowiedzi i boje
              sie, ze bym za bardzo sie nimi sugerowala.

              pozdrawiamsmile
              • kita32 Re: Kito 21.02.08, 10:04
                > XXI SWIAT, Ksiecia Mieczy i Dziewiatke Monet. Ha! ale zbieznosc, nie?
                > zrezygnowalam z interpretacji, bo przeczytalam Wasze (swietne) odpowiedzi i boje
                > sie, ze bym za bardzo sie nimi sugerowala.

                ......Oj nie, Bindu, nie rezygnuj. Najwyżej odczekaj, żeby wpływ przeczytanych
                interpretacji się zmniejszył.

                Dzisiaj w nocy cały czas myślałam o kartach dworskich Crowley’a i o tym co
                napisałaś. W nocy spałam, ale parę razy się przebudziłam i stwierdzałam, że
                myślę o nich. Rano też z tymi myślami się obudziłam...

                Jakoś trudno mi zaakceptować zmianę...

                > Rycerze to ogien, Krolowe woda, Ksiaze powietrze a Ksiezniczka ziema.

                .....Na tym zawsze się opierałam, ale tak:
                Rycerze to ogien, Krolowe woda, Król powietrze a Walet ziema.

                > i zabrzmialo to tak jakbym nie uwazala WJ za takiego specjaliste, a nie mialam
                > takiej intencji. wrecz przeciwnie, bardzo podoba mi sie jego podejscie do
                > tarota. kiedy mam pustke w glowie, zagladam do wojtkowych opisow kart i zawsze
                > znajde jakis punkt zaczepienia.

                .......Ja też często korzystam z myśli zawartych w Taroku WJ, ale akurat do jego
                interpretacji kart dworskich mam duży dystans.

                > Kito, hucznie polecam ksiazke DuQuette'a. naprawde bardzo rzetelnie i w
                przystepny sposob tlumaczy wszelkie zawilosci zwiazane z crowleyowska talia.

                ....... Myślałam najpierw przeczytać Wprowadzenie do magii – E Kolesowa, jako
                polski wstęp do angielskiej książki DuQuette’a, bo widziałam tam podobne
                symbole, ale może zacznę równocześnie czytać te książki.

                ........Dopóki nie przeczytam objaśnień dotyczących kart Crowley’a i dopóki ich
                nie zrozumiem, to nie mogę zmienić myślenia. No bo jeżeli Rycerz Crowley’a jest
                Królem RW, to jaka karta Crowley’a odpowiada Rycerzowi RW? Nie ma odpowiednika?
                Te karty są inne? Ale przecież tarot jest jeden...
                • bindu Re: Kito 21.02.08, 15:22
                  kita32 napisała:

                  > > Kito, hucznie polecam ksiazke DuQuette'a. naprawde bardzo rzetelnie i w
                  > przystepny sposob tlumaczy wszelkie zawilosci zwiazane z crowleyowska talia.
                  >
                  > ....... Myślałam najpierw przeczytać Wprowadzenie do magii – E Kolesowa,
                  > jako
                  > polski wstęp do angielskiej książki DuQuette’a, bo widziałam tam podobne
                  > symbole, ale może zacznę równocześnie czytać te książki.


                  mysle, ze lepiej zaczac od DuQuette'a. Crowley jest specyficzny, wiec moze i to
                  co pisze Kolesow miec z nim niewiele wspolnego.

                  >
                  > ........Dopóki nie przeczytam objaśnień dotyczących kart Crowley’a i dopó
                  > ki ich
                  > nie zrozumiem, to nie mogę zmienić myślenia. No bo jeżeli Rycerz Crowley’
                  > a jest
                  > Królem RW, to jaka karta Crowley’a odpowiada Rycerzowi RW? Nie ma odpowi
                  > ednika?
                  > Te karty są inne? Ale przecież tarot jest jeden...


                  ja nie mam tego problemu, bo zaczynam od Crowleya, nie musze sie wiec 'oduczac'
                  tego co wczesniej przyswoilam. nie planuje takze zakupu innych talii bo nie ma
                  we mnie takiej potrzeby, no i coby sobie nie mieszac w glowie.

                  zachecilas mnie jednak Kito do drążenia tematu w tej kwestii. jak cos znajde to
                  sie zamelduje, dobrze?

                  pozdrawiamsmile
                  • bindu jeszcze raz 21.02.08, 15:38
                    > ........Dopóki nie przeczytam objaśnień dotyczących kart Crowley’a i dopó
                    > ki ich
                    > nie zrozumiem, to nie mogę zmienić myślenia. No bo jeżeli Rycerz Crowley’
                    > a jest
                    > Królem RW, to jaka karta Crowley’a odpowiada Rycerzowi RW? Nie ma odpowi
                    > ednika?
                    > Te karty są inne? Ale przecież tarot jest jeden...


                    dla mnie jakos nie ma sprzecznosci i tak:
                    Krolowi RW odpowiada Knight (Rycerz)
                    Krolowej - Krolowa
                    Rycerzowi RW odpowiada karta Prince (Książę), a Waletowi (giermkowi, paziowi) -
                    Princess (Księżniczka).


                  • kita32 Bindu 21.02.08, 21:09
                    > mysle, ze lepiej zaczac od DuQuette'a. Crowley jest specyficzny, wiec moze i to
                    > co pisze Kolesow miec z nim niewiele wspolnego.

                    ....Kolesow pisze o kartach Crowley'a.
                    Ale zaczęłam od ponownego czytania odpowiedniego rozdziału w The Book of Thoth,
                    bo wcześniej nie zwracałam wcale uwagi na odwoływanie się do symboliki liter.

                    > ja nie mam tego problemu, bo zaczynam od Crowleya, nie musze sie wiec 'oduczac'
                    > tego co wczesniej przyswoilam. nie planuje takze zakupu innych talii bo nie ma
                    > we mnie takiej potrzeby, no i coby sobie nie mieszac w glowie.

                    ......Moją pierwszą książką był Tarok Wojtka Jóźwiaka. WJ nie przywiązywał się
                    do konkretnej talii, w przeciwieństwie do wielu autorów innych książek, którzy
                    opracowują karty RW. I dla mnie to było oczywiste, żeby nie przywiązywać się do
                    obrazów konkretnej talii, tylko zastanawiać się ogólnie nad symboliką karty.

                    Lecz nie polegam całkowicie na książkach. Przede wszystkim staram się wyrobić
                    sobie wyczucie kart losując codziennie karty dnia - pod koniec dnia zastanawiam
                    się jak wylosowane karty odczułam.

                    > dla mnie jakos nie ma sprzecznosci i tak:
                    > Krolowi RW odpowiada Knight (Rycerz)
                    > Krolowej - Krolowa
                    > Rycerzowi RW odpowiada karta Prince (Książę), a Waletowi (giermkowi, paziowi) -
                    > Princess (Księżniczka).

                    .....A dla mnie jest problem. Bo ja od początku jednocześnie stosowałam karty RW
                    i Crowleya i Marsylskie (żadnej talii nie wyróżniając) i od początku, gdy
                    zastanawiałam się nad interpretacjami kart, to zaglądałam od razu do kilku
                    książek i wybierałam to, co odczuwałam jako pasujące do sytuacji. A najczęściej
                    zaglądałam do 3-ch książek: Tarok WJ, Thoth Crowley'a i do Świrskiej.

                    No i w Rycerzu wyczuwam (zawsze, w każdej talii) stronę ognia konkretnego
                    żywiołu. I powietrze mi do Rycerza RW nie pasuje. Rycerz, to przecież działanie,
                    walka, wola, ruch. A Króla odbieram jako powietrzną stroną jego żywiołu, bo
                    powietrze kojarzy mi się z męskim typem umysłu tzn z chłodnym umysłem, logiką.
                    Nie spojrzę na Króla w talii RW jako ucieleśniającego energię ognia w żywiole
                    karty. Króla RW odbieram tak samo jak Króla Crowley'a, a nie jak Rycerza Crowley'a.

                    Interpretacja Crowley'a jest dla mnie tą, na której się uczyłam, ale stosowałam
                    cały czas wspólne myślenie dla wszystkich talii.

                    > zachecilas mnie jednak Kito do drążenia tematu w tej kwestii. jak cos znajde to
                    > sie zamelduje, dobrze?

                    chętnie przeczytam
                    • bindu Re: Bindu 21.02.08, 23:00
                      kita32 napisała:

                      > .....A dla mnie jest problem. Bo ja od początku jednocześnie stosowałam karty RW
                      > i Crowleya i Marsylskie (żadnej talii nie wyróżniając) i od początku, gdy
                      > zastanawiałam się nad interpretacjami kart, to zaglądałam od razu do kilku
                      > książek i wybierałam to, co odczuwałam jako pasujące do sytuacji. A najczęściej
                      > zaglądałam do 3-ch książek: Tarok WJ, Thoth Crowley'a i do Świrskiej.
                      >
                      > No i w Rycerzu wyczuwam (zawsze, w każdej talii) stronę ognia konkretnego
                      > żywiołu. I powietrze mi do Rycerza RW nie pasuje. Rycerz, to przecież działanie
                      > ,
                      > walka, wola, ruch. A Króla odbieram jako powietrzną stroną jego żywiołu, bo
                      > powietrze kojarzy mi się z męskim typem umysłu tzn z chłodnym umysłem, logiką.
                      > Nie spojrzę na Króla w talii RW jako ucieleśniającego energię ognia w żywiole
                      > karty. Króla RW odbieram tak samo jak Króla Crowley'a, a nie jak Rycerza Crowl
                      > ey'a.
                      >
                      > Interpretacja Crowley'a jest dla mnie tą, na której się uczyłam, ale stosowałam
                      > cały czas wspólne myślenie dla wszystkich talii.
                      >


                      Kito, trudno mi wczuc sie w Twoje rozterki. posiadam i uzywam tylko jedna talie
                      i dla mnie wszystko jest oczywiste, poki co.

                      mozesz zignorowac te informacje, zeby Ci bylo latwiej poslugiwac sie trzema
                      taliami na raz, ale to nie zmieni stanu rzeczy, ze crowleyowski Rycerz (ogien)
                      to Krol w RW.
                      kurcze, zabrzmialo to nie za milo, ale nie z takimi intencjami to pisalam smile

                      pozdrawiam smile


                      • kita32 Re: Bindu 22.02.08, 08:53
                        > mozesz zignorowac te informacje, zeby Ci bylo latwiej poslugiwac sie trzema
                        > taliami na raz, ale to nie zmieni stanu rzeczy, ze crowleyowski Rycerz (ogien)
                        > to Krol w RW.

                        ........Chyba tak zrobię, chociaż skupię teraz większą uwagę na karty dworskie.

                        Już natrafiłam w literaturze na takie przetłumaczenie kart C na RW - związane jest to z kolejnością z jaką rozpatruje się te karty. Ale kolejność dla mnie nie jest istotna (na razie) tylko interpretacja.

                        I tak przecież opieram się bardzo na własnym wyczuciu kart. A Canada nawet nie raz pisała o tym, żeby zaczynać naukę od kart, a nie od książek. I tak robię.

                        Na razie książką, która przemówiła do mnie tak na 100% jest Droga Tarota. Bindu, to chyba Ty mnie zachęciłaś (na innym forum) do przeczytania tej książki, tak?
                        • bindu Re: Bindu 22.02.08, 14:33
                          kita32 napisała:

                          > Na razie książką, która przemówiła do mnie tak na 100% jest Droga Tarota. Bindu
                          > , to chyba Ty mnie zachęciłaś (na innym forum) do przeczytania tej książki, ta
                          > k?

                          tak, to bylam ja. bardzo dobra ksiazka, prawda? nawet nie tylko w kontekscie
                          tarota, ale zycia ogolnie. napewno bede do niej jeszcze nie raz wracac.
                          • kita32 Re: Bindu 22.02.08, 15:39
                            > bardzo dobra ksiazka, prawda?

                            ....Świetna. Wielkie Arkana zobaczyłam z innej perspektywy, zrobiły się dla mnie
                            spójne, naturalne i zawierające archetypową mądrość. Wiem, że to brzmi jak
                            banał, ale nie potrafię słowami wyrazić wrażenia jakie wywarła na mnie ta książka.
                            • bindu Kito 22.02.08, 16:18
                              tak! dokladnie tak samo czulam po skonczeniu lektury. mialam ochote zaczac od
                              nowa, zeby jeszcze czytac i czytac i czytacsmile

                              Kito, tak sobie mysle coby moze przekopiowac te nasza rozmowe na temat kart
                              dworskich i zalozyc nowy watek, co?
                              a moze lepiej, poprosic Dori7 zeby wyciela te posty z tego watku i zalozyla
                              nowy? wertuje AT i znalazlam duzo pasjonujacych informacji na ten temat.
                              co o tym sadzisz?

                              Canado, przepraszam ze uprowadzilysmy Twoj wateksmile
                              • kita32 Re: Kito 22.02.08, 22:07
                                Bindu, już jest wątek na temat kart dworskich:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=61897263
                                Ale nie wycinałabym postów z tego wątku, bo wiążą się z tematem tego warsztatu,
                                chociaż trochę odbiegają od głównego nurtu wink.
                                • kita32 Re: Kito 22.02.08, 22:15
                                  > Ale nie wycinałabym postów z tego wątku

                                  .....Niejasno to sformułowałam. Nie wycinałabym postów z wątku warsztat 23.
                                  • bindu Re: Kito 22.02.08, 22:54
                                    masz racje Kitosmile
      • bindu Re: Warsztat 23 --> cz. 2 21.02.08, 23:30
        dociagnelam karty do pytania o okolicznosci w jakich Canada weszla w posiadanie
        kart i zachecona przez Kite piszę:

        XXI Swiat
        Ksiaze Mieczy (Rycerz w RW)
        Szostka Monet

        potem jakos tak machinalnie zaczelam tasowac talie. kiedy ja odkladalam
        zobaczylam, ze ostatnia karta jest Krolowa Bulaw (czyli karta nr 6 z mojego
        rozkladu wyzej). OK, przyjelam ja za sygnifikator Canady.

        SWIAT - bylo to kiedy Canada juz wrocila do kraju albo kiedy podjela decyzje o
        powrocie.

        Ksiaze Mieczy - mozliwe, ze Canada wyjezdzala/przyjezdzala w nieprzyjemnej
        atmosferze, ktora spowodowala krotka intensywna klotnia.

        Szostka Monet - Crowley podpisal te karte Sukces. hmm, wszystko dobrze sie
        skonczylo, a efektem tego pojednania jest talia, o ktorej mowimy? prezent na zgode?
      • kita32 Re: Warsztat 23 25.02.08, 08:48
        > 5. dlaczego talia spodobala sie Canadzie:

        .....Bindu, miałaś dobrą intuicję.
        Canadzie ta talia się spodobała wink
    • kija4 czesc 1sza 20.02.08, 10:28
      Z jakim tematem jest związana talia Canady: 4pucharty, 3puchary,
      królowa denarów

      Wszystko krąży wokół doświadczania emocji, uczuć db i złych. Świat
      jak z bajki (złota kula, boginki-->to mogą być jakieś inne
      odpowiedniki w twojej talii). Ucieczka od problemów w nierealny
      świat. Zastanowienie się nad tym co przeminęło. Motyw roślinek.
      Odrzucam Manare, Casanowe i inne talie erotyczne, także talie
      nowoczesne (typu Pagan tarot).

      Cechy charakterystyczne talii: Głupiec, 2kijów, 10 mieczy

      Bohaterowie to ludzie, podróż.
      Nowatorstwo, inne spojrzenie na karty. Kolory barwne, nasycone.
      Mniej optymistyczna niż zakładałam:/. Ból, nadzieja. bien seance nie
      istnieje (mogą pojawić się sceny walki itd, itp.)
      Odpada tarot patriotyczny. Raczej zagraniczne talie.

      Czym różni się od klasycznej: 8buław, giermek kielichów, 2puchary.
      - Nie mówi o narodzinach związku, o miłości od pierwszego wejrzenia,
      o uczuciu 2ga ludzi, o miłości spełnionej...Nie jest słodka.

      Cel zrobienia talii: Król buław, rycerz denarów, sąd
      - Ponowne zaistnienie na rynku, umocnienie swojej pozycji; chęć
      trafienia w gusta klientów. Sukces. Pokazanie czegoś nowego.

      Kto jest jej twórcą: Giermek denarów, siła, 8mieczy
      - Ma wewnętrzną siłę, tworzy z powołania. Może osoba
      niepełnosprawna...Prowadzi bujne życie wewnętrzne, jest dokładna.
      Nie daje po sobie poznać co czuje. Lubi iść do przodu, pokonywać
      przeciwności.


      Nie jestem pewna mojej interpretacji, ale jeśli nie zacznę to
      niedługo ominą mnie wszystkie warsztatywink
      Pozdrawiam
      • kija4 Re: czesc 2ga 21.02.08, 09:35
        Teraz wypadły mi jeszcze bardziej nieprawdopodobne karty, ale
        postanowiłam za duż się nad nimi nie zastanawiać (raz że nie mam
        czasu, 2że rozwiązania mi się mnożą, a ja się dopiero uczę więc
        wszystkie wydają się bardzo prawdopodobne;p).
        • kija4 Re: czesc 2ga 21.02.08, 09:50
          nacisnęłam za wcześnie enter...

          Gdzie Canada kupiła swoją talię – 6mieczy – za granicą, pojechała
          sobie gdzieś odpocząć (internet odrzucam bo nie byłoby fajnej
          opowieścismile

          3puch – talia bardzo się jej spodobała, poczuła radość na widok
          talii i wiedziała, że chce ją mieć. Ale zdobycie jej nie było takie
          proste (siła, 4puch, 4mieczy).
          Canada musiała wykazać się nielaba sprytem i odwagą, żeby zdobyć
          talię/może "wyrwać" ją z rąk sprzedawcy, albo innych;p/. Nie chciała
          przegapić szansy, która pojawiła się w zasięgu ręki-->pojechała za
          granicę, może już nie wróci, a tu taka taka ładna talia...Niestety
          pertraktacje szły jak po gruzie, co bardzo zmęczyło, wyczerpało
          Canadę, walczyła resztkami sił -za to dziś jest w posiadaniu właśnie
          tej talii. (4puch - chciała właśnie tą, a nie inna talię...)

          Potem karty zostawiła, mimo że się jej podobały. To była taka
          chłodna decyzja...chyba, że były ładne, ale trudno się z nimi
          pracowało, inna tematyka...a teraz sobie leża i czekają na lepsze
          czasy <królowa mieczy i 7 denarów>.
          • kija4 Re: czesc 2ga 21.02.08, 10:09
            Karta nr8 to próba na naszej drodze, ty wyszłaś z niej
            zwycięsko...bo talię kupiłaśsmile. 4 mieczy - coś mogło się odwlec,
            ogólnie potoczyło się inaczej niż zakładałaś. 4puchary wyglądają
            jakbyś o mało nie rozstała się z talią. Musiałaś walczyć o nią
            resztkami sił.
            • abys6 Moja interpretacja 21.02.08, 15:29
              No nie musze mówić, że nie znam tysiąca talii. Tarot podpowiadał mi
              na takim poziomie na jakim jestem w stanie go zrozumieć. A więc
              zaczynam:

              ***Cecha charakterystyczna kart
              Umiarkowanie (-), 4 buław (+), 4 miecze (-)

              Karty te na pewno nie są kartami tradycyjnymi są zupełnie inną talią
              nie nawiązującą do ludzi są w niej jedynie pewne elementy związane z
              klasyką ze względów na szacunek dorobku pokoleń. Nie przedstawia
              ludzi oddala się jakby od nich. Talia w swojej wymowie budzi lęk a
              zarazem radość i entuzjazm - wszystkie energie naraz z przewagą
              lęku - tajemniczości? Zielony czarny żółty - mniej niebieskiego to
              nie z kart sama tak odczułam, więc próba jasnowidzenia to przewaga
              kolorów w talii. Karty symbolizują materię cztery żywioły. Tak ta
              zieleń to rośliny - chociaż też sama odczuwam abstrakcję (ale to
              moja intuicja). Są winogrona? róże? Na pewno jest dużo zielonego -
              kwiaty. Bogactwa natury. Ukazane są jakieś wycinki życia jako jednej
              ze składowych części. Ukazane piękno. Uwaga element intuicji (orzeł -
              brązowy orzeł – lecący z tyłu las). Karty te są teraz pobudzone do
              życia - dotykałaś je, są wyrwane ze snu - wnioskuję, że dawno ich
              nie dotykałaś, pobudziłaś je teraz.
              Przy interpretacji możesz wyrzucić te moje elementy intuicji - nie
              wiem dlaczego, ale tak czułam ale nie wyczytałam tego z kart.

              ***Kto stworzył tą talię?

              Giermek pucharów (+)Czyli była to osoba młoda. Miła wrażliwa i
              wdzięczna postać. o bardzo dobrze rozwiniętej intuicji, bogatą
              uczuciowo i bardzo wrażliwą. Posiadała zdolności artystyczne. Osoba
              pomagająca. Życzliwa ludziom. Mimo młodego wieku cechuje go intuicja
              w określeniu przyczyny problemów.

              *** Cechy charakterystyczne tej osoby

              Królowa buław (+) No jak wyszła królowa to niech będzie to kobieta.
              No ale wiadomo jak to jest w określeniu płci wink Karta ta potwierdza
              wcześniejsze określenie osoby, czyli kobieta silna i niezależna
              umiejąca postawić na swoim, zdecydowana, pewna siebie, kobieta dobra
              rada, wsparcie, atrakcyjność seksualna, realna ocena własnych
              możliwości, podejście pozytywne do ludzi, przebojowość, powodzenie w
              interesach, dar przekonywania.

              ***W jakim celu została stworzona?

              9 mieczy (-) Dziwne stworzona talia jakby w celu wyzbycia się lęku,
              depresji, zmartwienia, cierpień. Była skarga udręczonej duszy hm....
              Dociągnęłam jeszcze jedną kartę
              5 monet (+) znowu o niemiłym brzmieniu. Karta kojarzy mi się znowu
              ze zmartwieniem. To tak jakby ta talia miała okazać się również
              jakimś wsparciem. Stworzona została, bo nastąpił niedostatek
              materialny lub duchowy. Silna potrzeba stworzenia tej talii.

              *** Okoliczności w jakich pytająca weszła w ich posiadanie
              2 miecze (-), 2 puchary (-), 5 monet (+)

              Nastąpił u pytającej trudny okres – niemożność poradzenia sobie z
              własnymi problemami. Uczucie zagrożenia i życie w męce
              niezdecydowania. Wewnętrzne rozdarcie, niemożność. podjęcia
              decyzji. Pod względem uczuciowym również karta negatywna. Nastąpiło
              rozstanie z partnerem, niespełnione nadziei, brak zainteresowania ze
              strony kogoś, kto był obiektem uczuć. W grę wchodzi także kryzys w
              związku. Wydaje mi się, że ta talia miała pomóc. Byłaś w takiej
              sytuacji życiowej, gdzie potrzebowałaś tej talii.

              ***Chciałam zadać pytanie czy dostałaś tą talię?
              Obróciła się sama karta 9 pucharów (+) Skojarzyło mi się z
              kolekcjonowaniem kogoś kart – ktoś miał ich dużo. Jedna osoba. Tu
              pasuje wszystko osoba, która tą talię stworzyła, osoba posiadająca
              tą talię lub sprzedawca.
              Dociągnęłam 4 monet (+) Karta może oznaczać inwestycję – czyli
              kupiłaś od tej osoby lub otrzymałaś jako nagrodę, w ramach rewanżu.
              Dociągnęłam dalej – nie ma sensu już się miesza ale ostatnia to 10
              buław (-)Spadek sił, mała aktywność, czyli wielce nie natrudziłaś
              się, żeby ją zdobyć.

              ***Dodatkowa karta od Tarota na pytanie - co jeszcze chcesz mi
              powiedzieć o tych kartach czego nie zapytałam?
              Mag (+) Interpretuję, że jest to bardzo magiczna talia, mająca dużą
              siłę – stworzona przez maga. Znowu pojawiają się tutaj 4 żywioły.
              Jakoś te żywioły mi się tutaj przewijają. Znowu jakieś jedno
              skupisko wszystkiego. Posunęłabym się do stwierdzenia, że talia ta
              jakby góruje nad pozostałymi jest najsilniejsza, najmocniejsza o
              wielkiej wielkiej mocy, uderzająca.

              ***Karty powiedzcie mi czy wygram ten warsztat?
              Słońce (+) No nie mam więcej pytań hihiihihhihiih Pozdrawiam
              • canada53 Re: Moja interpretacja 21.02.08, 19:03
                > ***Dodatkowa karta od Tarota na pytanie - co jeszcze chcesz mi
                > powiedzieć o tych kartach czego nie zapytałam?
                > Mag (+)

                Ha, ha, ha, a to jest właśnie warsztat nr 23, czyli symbolicznie zakończyłyśmy
                jeden cykl mierzony 22-ma WA; a ten warsztat jest 1-szym z następnego cyklu. I
                bardzo prawidłowo, że karty zwracają na to uwagę.
    • morgana8 Re: Warsztat 23 21.02.08, 21:10
      Rozklad:

      ---2---
      3------4
      ---1---
      5------6
      ---7---
      8------9
      ---10---

      1. talia
      2. tworca
      3,4. cel tworcy
      5,6. tematyka talii
      7. powod nabycia talii przez Canade
      8,9. okolicznosci nabycia karty
      10. jak talia sluzy Canadzie?

      --------Rycerz mieczy--------
      4 kije--------------10 mieczy
      --------Rycerz pucharow-------
      10 pentakli-----------3 miecze
      ---------8 kijow--------------
      3 kije-----------------Cesarzowa
      ---------As kijow--------------

      Cztery bulawy, trzy miecze w rozkladzie. Hmmm, to mi wyglada na Crowleya,
      kojarzy mi sie z Toth tarot - talia, ktora bardzo do mnie nie trafia wizualnie.
      No, slodko to nie wyglada.

      Choc pierwsze skojarzenie, jakie mialam analizujac rozklad to byla Manarasmile Ale
      po kolei...

      Nie znam sie na taliach, a jeszcze mniej wiem o ich historii, wiec moge tylko
      zgadywac.

      Tworca to artysta, buntownik z wyboru. Ktos, kto zostawia trwaly slad i znika.
      Rycerz pasuje do Manary bardziej, niz do Crowleya.

      Celem bylo stworzenie czegos trwalego, takze chec podsumowania jakiegos etapu.
      Gdzies w tle majaczy mi sie jakas kobieta. Kobieta mogla byc bodzcem do
      stworzenia talii. Mogla to byc kobieta wazna w zyciu tworcy, ale rownie dobrze
      mogla byc po prostu zwiazana z wydawnictwem. Pozniej cos sie miedzy nimi
      zepsulo, bylo to powodem cierpienia i odbilo sie na charakterze talii. W
      rozkladzie mam po lewej karty kojarzace sie ze stabilizacja, przyjemnosciami
      zmyslowymi, po prawej sa miecze i cierpienie. W kartach oznaczajacych tematyke
      talii jest tak samo.

      Talia to Rycerz pucharowsmile Wiec mialo to byc ukochane dziecko, ale mlodzieniec
      wyrosl i zaczal zyc wlasnym zyciem, usamodzielnil sie. Puchary moga oznaczac tez
      charakter talii. Bardzo romansowa, ale jezeli spojrzymy na karty odnoszace sie
      do tematyki talii - wcale nie slodka. Jezt tu duzo ziemi, cielesnosci i calkiem
      realne cierpienie. Mialo byc slodko i pewnie niektore karty takie sa - slodkie,
      piekne i lekkie, pogodne, radosne, optymistyczne. Ale sa tez karty ciezkie, moze
      nawet prowokacyjne w odbiorze. Duzo piekna, zmyslowosci i... cynizmu (Manara).
      Jakas taka wrazliwosc na ludzka kondycje, wspolczucie dla czlowieka, ale czasami
      wyrazone w sposob bardzo prowokujacy gusta odbiorcy.

      Powod, dla ktorego Canada weszla w posiadanie talii: To byl impuls, moze nawet
      milosc od pierwszego wejrzenia.

      Okolicznosci nabycia talii. Tu mam kilka wersji. Canada jest w moich kartach
      przestawiona jako Cesarzowa. Cesarzowa nie trudzi sie. Wystarczy, ze wyrazi
      swoja wole, a zostanie ona spelniona. Mozliwe wiec, ze Canada zobaczyla talie w
      sklepie luz w katalogu internetowym i... No, wlasnie, zamowila, poczekala,
      dostala. Tez mi tu niewyraznie majaczy druga osoba... Canada wyrazila zachwyt
      nad talia, a ktos pospieszyl, by jej sprawic przyjemnosc, dostala karty w
      prezencie. Intencja ofiarodawcy bylo sprawienie przyjemnosci. Mogl wiec to tez
      byc na przyklad dyplomatycznie podpowiedziany prezent pod choinke. Tutaj juz
      mamy cieple i przyjemne karty, wiec komplikacji specjalnych nie bylo...

      Jak talia sluzy Canadzie? Hmmm, as kijow znowu mi sie z Manara kojarzy... To
      jest talia, ktora dostarcza inspiracji, nowych pomyslow. Talia, z ktorej wyciaga
      sie jedna karte...
      • kita32 Re: Warsztat 23 21.02.08, 21:50
        Zaciekawiłaś mnie talią Manara. Zaraz poszukam ją w Internecie wink
        • romy_sznajder Re: Warsztat 23 21.02.08, 22:27
          Manare to nawet ja kojarze, bo pisala tej talii Dori na blogu
          kuferek.blox.pl/2007/11/Tarot-erotyczny-Manara-Tarot.html
          Pomijajac tematyke 'dla doroslych', jest to normalna talia - udziwniona jak
          wiekszosc, czyli w normie - do wrozenia, i to by tak rzec - podwojnie do
          wrozenia - bo z symbolami astrologicznymi.

          Wiec skoro chodzi o o talie, "która różni się od pozostałych, nie jest bowiem
          klasyczną talią do wróżenia" no to raczej nie to... ale...
          Ale moze Canada tez ma rygorystyczne wymagania co do trzymania sie kanonu, nie
          wiadomo wlasciwie.

          Aaaaaaach i byloby smiesznie, jakby chodzilo o te talie, bo u Morgany wyszlo cos
          w stylu "do czego talkia sluzy Canadzie - As kijow", dobrze pamietam?
          No to niezly ubaw bysmy tu mialysmile
          • morgana8 Re: Warsztat 23 21.02.08, 22:43
            Jak sie przyjrzysz, to znaczenia kart odbiegaja mocno od kanonu. Kiedys sobie
            jakis prosty rozklad "przetlumaczylam" na manare, wklejajac obrazki z internetu.
            Zaskakujace rzeczy powychodzily. Do normalnego wrozenia, a przynajmniej do
            "normalnych" pytan ta talia sie nie nadaje. No, ale ja sie slabo orientuje w
            roznych taliachwink

            Jak sluzy smile
            • romy_sznajder Re: Warsztat 23 22.02.08, 00:14

              > Jak sluzy smile

              Aj aj aj, sorrysmile Tak sie zasugerowalam ze to warsztat- Magik (zrob-to-sam)
              • morgana8 Re: Warsztat 23 22.02.08, 02:33
                22. karta w RW to as pentakli - prezent, dar. Mysle, ze ta karta w zamierzeniu
                tworcy miala byc darem dla kogos, ale wyszlo inaczej. Canada prawdopodobnie
                dostala ja w prezencie.
                • morgana8 Re: Warsztat 23 22.02.08, 02:35
                  Ale warsztat jest 23. smile Chyba nie powinno bylo byc tego zerowego i numery sie
                  poprzestawialy wink
                • kita32 Re: Warsztat 23 22.02.08, 09:01
                  > 22. karta w RW to as pentakli - prezent, dar

                  Następna karta po Wielkich Arkanach - też zastanawiałam się nad tym, która
                  będzie tu pasowała. W niektórych taliach zauważyłam numerację Małych Arkan, ale
                  właśnie też od 22, a nie 23. I myślałam raczej o karcie As Kijów - po tym jak ją
                  wylosowałaś, Morgano, pytając do czego służy ta talia, i po tym, jak ta karta
                  zwróciła na siebie uwagę wink.

                  Ciekawa jestem, czy nam tematy ułożą się samoistnie w jakiś ciąg typu najpierw
                  jeden kolor, potem drugi... Albo najpierw Asy, potem 2-ki...
          • kita32 Re: Warsztat 23 22.02.08, 08:45
            > w stylu "do czego talkia sluzy Canadzie - As kijow", dobrze pamietam?
            > No to niezly ubaw bysmy tu mialysmile

            .....Hi! hi! Na razie to Canada ma niezły ubaw, czytając nasze interpretacje wink))
            • canada53 Re: Warsztat 23 22.02.08, 19:33
              > .....Hi! hi! Na razie to Canada ma niezły ubaw, czytając nasze interpretacje ;-
              > )))

              Oj, mam. A jaki będzie dopiero ubaw, jak podam rozwiązanie...
              Tak na marginesie, to przygotuję już sobie posty z rozwiązaniem wcześniej i
              wyślę odpowiedź albo w niedzielę późnym wieczorem, albo w poniedziałek rano, a
              ewentualne dalsze komentarze będę pisać najprawdopodobniej dopiero w okolicach
              środy, bo mi się dużo pracy zwaliło na początek przyszłego tygodnia i nie wiem
              czy będę miała okazję i siły aby dopaść do komputera.
              • morgana8 Re: Warsztat 23 22.02.08, 21:40
                canada53 napisała:

                > Oj, mam. A jaki będzie dopiero ubaw, jak podam rozwiązanie...



                www.aeclectic.net/tarot/cards/cats-eye/tongue_out
                • morgana8 Re: Warsztat 23 22.02.08, 21:41
                  Jeszcze raz:


                  www.aeclectic.net/tarot/cards/cats-eye/
              • kita32 Re: Warsztat 23 22.02.08, 22:11
                > Oj, mam. A jaki będzie dopiero ubaw, jak podam rozwiązanie...

                .....Ale jestem ciekawa wink

                > Tak na marginesie, to przygotuję już sobie posty z rozwiązaniem wcześniej i
                > wyślę odpowiedź albo w niedzielę późnym wieczorem, albo w poniedziałek rano

                .....Cieszę się, że szybko podasz rozwiązanie smile
    • anuszzka Re: Warsztat 23 22.02.08, 01:52
      Aura talii,kolory:cesarzowa,6kielichow,pustelnik. Barwne,radosne,nasycone
      kolory,sa tez ciemne powiazane z razacym
      swiatlem,swietliste(zgaduje:zolty,zielony,czerwony,czarny,szary).Obrazy: moga
      przedstawiac nature(zwierzeta,roslinki,zyjatka) albo dzieci,anioly,ewentualnie
      jakies bajki,basnie lub takie karty medytacyjne,ezo,kosmiczne.
      Tematyka kart:giermek bulaw,8monet. Karty moga wiazac sie z rozwojem canady,z
      jej zainteresowaniami.
      Kto stworzyl:3mieczy-ktos,kto przezyl rozczarowanie,moze zawod
      milosny,zraniony,cierpiacy,osamotniony.
      W jakim celu stworzyl?3monet,5kielichow,8mieczy.do
      nauki,rozwoju,wyciszenia,wyjscia z kryzysu emocjonalnego,aby zebrac swoje sily i
      uwolnic sie od swoich trosk..
      W jakich okolicznosciach canada weszla w jej posiadanie: giermek
      bulaw,8kielichow,3mieczy
      Tu mam rozne opcje:
      I opcja:zobaczyla je gdzies lub u kogos,spodobaly jej sie.Nie mogla ich miec od
      razu,moze kosztowaly bardzo duzo,wiec musiala na nie poczekac,uzbierac
      pieniazki.Ewentualnie w zamian za te karty musiala cos cennego ofiarowac,wyrzec
      sie czegos.
      II opcja: Ktos jej ta talie sprezentowal,ktos,kto juz nie chcial jej dluzej miec
      lub zaniechal wrozb,rozstal sie z ciezkim sercem ale zrobil to swiadomie,by
      sluzyly canadzie
      IIIopcja: canada sama ja stworzyla,narysowala,byla wtedy bardzo
      zraniona,cierpiaca emocjonalnie...
      Czy canada uzywa tej talii?Kaplanka,6bulaw,2bulaw.Canada z niej nie wrozy,a
      jezeli nawet,to bardzo rzadko.Raczej przyglada sie jej,oglada,moze
      medytuje..Albo moze jest niezdecydowana,bo jeszcze nie czuje sie w nich
      pewnie,uczy sie ich..

      Nie podam nazwy kart,bo jestem zielona w tym temaciesmile W zyciu nie mialam w reku
      innej talii,oprocz swojej:0
      • anuszzka Re: Warsztat 23 22.02.08, 02:08
        ojej,wszystkie mamy podobne kartyuncertain
    • bindu Canado 22.02.08, 16:21
      napisze jeszcze raz, bo moze Ci umknac.

      przepraszam Cie, za skręcenie Twojego watku i za te liczne dygresje. tak jakos
      wyszlo w praniu.

      pozdrawiamsmile

      B.
      • canada53 Re: Canado 22.02.08, 19:22
        Ależ to wcale nie jest żaden mój wątek, tylko nasz wspólny, warsztatowy. A co do
        dygresji, to chyba dobrze, że dyskusja się rozwija w wielu kierunkach, tylu
        mądrych i inspirujących rzeczy można się dowiedzieć kiedy się je czyta.
    • canada53 Rozwiązanie 25.02.08, 07:15
      Jak już wspominałam w samym pytaniu, nie chodziło tutaj o żadną klasyczną talię
      Tarota. Ani o żadną talię, którą można obejrzeć czy kupić na stronach
      internetowych dotyczących Tarota. Ani nawet o talię przeznaczoną do wróżenia
      (chociaż powróżyć nią oczywiście się daje, próbowałam i rezultaty też były
      dobre; no ale jak się ma symbolikę w pamięci to powróżyć można praktycznie
      wszystkim). Jest to bowiem talia, która wygląda jak talie przeznaczone do gry w
      Taroka – pisałam kiedyś o tej grze na forum, o proszę, tutaj jest link do
      tamtego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=63686859&a=63712806
      Tego typu karty wyglądają tak:
      taroteca.multiply.com/photos/album/239/
      Ale żeby było śmieszniej, to ta talia została wymyślona przez osobę, która w
      ogóle z żadnymi kartami nie miała nic wspólnego, a stworzona została jako...
      gadżet reklamujący pewną fabrykę tekstylną. I zamiast scenek obyczajowych na 22
      WA są w niej zdjęcia ukazujące ludzi zatrudnionych w tej fabryce i przeróżne
      specjalistyczne maszyny będące na jej wyposażeniu. Czyli: szwaczki przy pracy,
      maszyny do szycia, nici, igły, nożyce, krajalnice i inne takie (stąd chyba tyle
      mieczy w Waszych kartach! I te denary, mówiące o realnym życiu i o pracy!). Na
      koszulkach umieszczone jest logo fabryki. Karty te zamówiła sobie w drukarni
      szefowa owej fabryki; chciała ona, aby zdjęcia obrazowały wszystkie etapy, przez
      które przechodzi produkowane w jej fabryce ubranie. I chociaż zdjęcia były
      dobierane do poszczególnych kart zupełnie przypadkowo (czyżby?), to jednak
      praktycznie wszystkie z nich dobrze, choć symbolicznie oddają charakter każdego
      WA. Na przykład na karcie nr 1 jest pokazany magazyn pełen różnokolorowych
      szpulek nici, karta 3 to modelistka przy pracy tworząca wzór nowego ciucha, a
      sama szefowa fabryki umieściła swoje zdjęcie pokazujące jak jeszcze z drugą
      osobą mierzy czy rozplątuje jakieś sznurki na karcie nr 15. Zupełnie jak dwie
      postacie spętane razem na karcie Diabła. Na karcie nr 21 pokazane są gotowe,
      przepiękne, kolorowe kurtki jako efekt pracy fabryki. Zauważyłam, że w wielu
      Waszych rozkładach twórca tej talii był symbolizowany przez Pazia albo Rycerza –
      to właśnie pokazuje, że talia była zrobiona przez osobę nie mającą w tej
      dziedzinie ani głębszej wiedzy, ani doświadczenia. Ale pomimo tego talia ta ma
      sens. Zdjęcia są bardzo kolorowe, mają nasycone barwy i przedstawiają
      prawdziwych ludzi zatrudnionych w owej fabryce na ich stanowiskach pracy.
      Oczywiście jest to reklama, więc wszystkie osoby się uśmiechają, a ich praca
      wygląda na lekką, łatwą i przyjemną – w rzeczywistości los szwaczki nie jest
      taki znowu cudowny, jak można by pomyśleć oglądając te zdjęcia. Karty te są
      przeznaczone do grania, nawet dołączono do nich skróconą instrukcję gry i
      liczenia punktów. Ich motto (w luźnym tłumaczeniu) to: „należy grać z tymi,
      którzy mają w ręku atuty jakimi jest doświadczenie” znajduje się wraz z danymi
      teleadresowymi fabryki na ostatniej karcie.
      Przyznacie chyba, że ta talia jest trochę inna od tych które kojarzą nam się z
      Tarotem... Zgadzam się, że moje pytanie było dosyć podchwytliwe i że trudno było
      podać właściwą odpowiedź. Ale niektóre Wasze spostrzeżenia były bardzo celne.
      A jak dostała się ona w moje ręce? Tutaj byłyście o wiele bliższe prawdy w
      interpretacjach. Otóż wybrałam się kiedyś na targi przemysłu tekstylnego.
      Poszłam tam w towarzystwie mężczyzny, który zresztą pojawił się też w Waszych
      opisach. Targi jak targi, impreza typowo handlowa i zdecydowanie mało
      romantyczna, a na pewno nie ezoteryczna. Były tam stoiska, na których
      poszczególne fabryki i firmy związane z branżą tekstylną reklamowały swoje
      usługi. Każdy starał się najlepiej jak mógł, aby przyciągnąć uwagę potencjalnych
      kontrahentów, więc wszystkie stoiska prześcigały się w oryginalności wystroju.
      Szczególnie jedno z nich przyciągnęło moją uwagę, bo udekorowane było dużymi
      plakatami z kartami do gry. Ot, taka fantazja, w końcu „karciany” wystrój jest
      dobry jak każdy inny. Ale szczęka mi opadła, kiedy na stoliku zobaczyłam
      rozłożone w piękny wachlarzyk karty Tarota będące tematem tych warsztatów.
      Zupełnie się nie spodziewałam czegoś takiego w takim miejscu! Stanęłam jak wryta
      i (tak jak to Wasze karty przepięknie pokazały) pomyślałam, że muszę je mieć!
      Taka okazja nie może się powtórzyć, wiedziałam, że podobnego kuriozum już chyba
      nigdy nie spotkam. A już na pewno nie w tak absurdalnych okolicznościach.
      Postanowiłam, że bez tych kart z targów nie wyjdę. Oczywiście, trzeba było
      pozałatwiać również wszystkie służbowe sprawy, bo w tym celu przyszliśmy na te
      targi. Ale moje myśli cały czas krążyły wokół kart, a nogi co chwila same
      prowadziły mnie w okolice „karcianego” stanowiska. Moje zainteresowanie nie
      umknęło uwadze właścicielce tej fabryki, z którą wdaliśmy się chcąc nie chcąc w
      dyskusję. Ona opowiadała nam o swojej fabryce i o maszynach do szycia, a ja co
      chwilę sprowadzałam rozmowę na temat kart, dekoracji stanowiska, wypytywałam o
      wszystko z tym związane i chwaliłam jak mogłam ten oryginalny pomysł. Mój
      towarzysz też mi pomagał i zaczął tłumaczyć kobiecie, że jestem wielbicielką
      kart Tarota, stąd to moje dziwne zachowanie. Nagadaliśmy się z nią bardzo długo,
      a ja cały czas kombinowałam jak by tutaj dostać te karty, w końcu podwędzić ich
      nie wypadało, nie były na sprzedaż, no i stanowiły one dekorację stanowiska. Ale
      moja rozmówczyni okazała się być obdarzona dużą dozą intuicji i w pewnym
      momencie sięgnęła do szufladki z wizytówkami, ulotkami i innymi materiałami
      reklamowymi i wręczyła mi obiekt mojego pożądania w postaci takiej samej talii,
      którą miała w zapasie. Tak więc wprawdzie tych kart nie kupiłam, a je dostałam,
      ale nieźle się musiałam nagimnastykować (długie rozmowy i dawanie do
      zrozumienia, że mi się one podobają) aby je otrzymać.
      • canada53 karty Kity 25.02.08, 07:18
        Kita, poszłaś w bardzo wysokie, duchowe rejestry w opisie kart, a jednak w
        rzeczywistości one są o wiele bardziej konkretne i przyziemne... Chociaż jak
        każda rzecz mają też swoje drugie dno i głębszą symbolikę. Podejrzewam, że to,
        co większość z biorących udział w tym warsztacie wzięła za uczucia i mistykę
        (Puchary i Buławy) to była po prostu reklama, której karty miały służyć. Reklama
        to też granie na uczuciach i na podświadomości! Karty faktycznie stanowią
        całość. Zafascynowały mnie. Dostałam je od kobiety, pomógł mi w tym wygadany
        mężczyzna. Rzeczywiście, nie działo się to w Polsce.
      • canada53 karty Romy-sznajder 25.02.08, 07:19
        Karty nie do medytacji (no, chyba że ktoś chce medytować nad przemysłem
        tekstylnym), jest to wersja nie artystyczna a intelektualna.
        >To tak, jakby normalne karty do gry mialy rozne koszulki, a puste
        >strony te wlasciwesmile
        Ciepło, ciepło...
        Monety, Walet Mieczy, Rycerz Kijów – pięknie pokazują atmosferę targów handlowych.
        Talia jest faktycznie nietypowa, nie używam jej, ale ogromnie się cieszę z jej
        posiadania ze względu na jej unikatowość (została wydana w bardzo niewielkiej
        ilości egzemplarzy).
      • canada53 karty Bindu 25.02.08, 07:19
        Zdecydowanie nie jest to talia erotyczna ani damsko-męska, choć anielska też nie.
        4. w jakim celu stworzono te talie:

        -------> Szostka Monet

        hmm, wychodzi na to, ze dla materialnego zysku, dla pieniedzy. okazala sie byc
        wielkim sukcesem. jak dotyk Midasa.
        Dokładnie tak. I była stworzona jako reklamówka, którą można dać w prezencie
        potencjalnemu klientowi na targach.
        5. dlaczego talia spodobala sie Canadzie:

        -------> Piatka Mieczy
        Zostałam powalona przez nietypowość sytuacji w jakiej ujrzałam te karty.
        6. w jakich okolicznosciach Canada nabyla te talie

        -------> Krolowa Bulaw
        Z jednej strony to szefowa fabryki, z drugiej ja z bardzo silnym postanowieniem
        zdobycia tych kart.
      • canada53 katy Kiji 25.02.08, 07:20
        Cechy charakterystyczne talii: Głupiec, 2kijów, 10 mieczy

        Bohaterowie to ludzie, podróż.
        Nowatorstwo, inne spojrzenie na karty. Kolory barwne, nasycone.
        Mniej optymistyczna niż zakładałam:/. Ból, nadzieja. bien seance nie
        istnieje (mogą pojawić się sceny walki itd, itp.)
        Odpada tarot patriotyczny. Raczej zagraniczne talie.

        Czym różni się od klasycznej: 8buław, giermek kielichów, 2puchary.
        - Nie mówi o narodzinach związku, o miłości od pierwszego wejrzenia,
        o uczuciu 2ga ludzi, o miłości spełnionej...Nie jest słodka.

        Cel zrobienia talii: Król buław, rycerz denarów, sąd
        - Ponowne zaistnienie na rynku, umocnienie swojej pozycji; chęć
        trafienia w gusta klientów. Sukces. Pokazanie czegoś nowego.

        Kto jest jej twórcą: Giermek denarów, siła, 8mieczy
        - Ma wewnętrzną siłę, tworzy z powołania.
        Nie daje po sobie poznać co czuje. Lubi iść do przodu, pokonywać
        przeciwności.

        Gdzie Canada kupiła swoją talię – 6mieczy – za granicą, pojechała
        sobie gdzieś odpocząć (internet odrzucam bo nie byłoby fajnej
        opowieścismile

        3puch – talia bardzo się jej spodobała, poczuła radość na widok
        talii i wiedziała, że chce ją mieć. Ale zdobycie jej nie było takie
        proste (siła, 4puch, 4mieczy).
        Canada musiała wykazać się nielaba sprytem i odwagą, żeby zdobyć
        talię/może "wyrwać" ją z rąk sprzedawcy, albo innych;p/. Nie chciała
        przegapić szansy, która pojawiła się w zasięgu ręki-->pojechała za
        granicę, może już nie wróci, a tu taka taka ładna talia...Niestety
        pertraktacje szły jak po gruzie, co bardzo zmęczyło, wyczerpało
        Canadę, walczyła resztkami sił -za to dziś jest w posiadaniu właśnie
        tej talii. (4puch - chciała właśnie tą, a nie inna talię...)

        Potem karty zostawiła, mimo że się jej podobały. To była taka
        chłodna decyzja...chyba, że były ładne, ale trudno się z nimi
        pracowało, inna tematyka...a teraz sobie leża i czekają na lepsze
        czasy <królowa mieczy i 7 denarów>.
        Karta nr8 to próba na naszej drodze, ty wyszłaś z niej
        zwycięsko...bo talię kupiłaśsmile. 4 mieczy - coś mogło się odwlec,
        ogólnie potoczyło się inaczej niż zakładałaś. 4puchary wyglądają
        jakbyś o mało nie rozstała się z talią. Musiałaś walczyć o nią
        resztkami sił.
        Wszystko to prawda, dokładnie tak było. Nic dodać, nic ująć. Bardzo chciałam
        mieć tę talię, ale nie śmiałam poprosić o nią wprost, tak „na bezczelnego”. Do
        końca nie wiedziałam, czy uda mi się jakoś ją zdobyć. W pewnym momencie
        faktycznie już ją sobie odpuściłam, ale po jakimś czasie wróciłam powrotem do
        tego stanowiska i wdałam się w następną turę rozmów. Trochę to potrwało, zanim
        pudełko z kartami wylądowało w mojej torebce. Oczywiście tymi kartami nie wróżę
        na co dzień, ale myślę że w przypadku konkretnego pytania związanego z ich
        tematyką byłyby doskonałe.
      • canada53 karty Abys 25.02.08, 07:21
        ***Cecha charakterystyczna kart
        Umiarkowanie (-), 4 buław (+), 4 miecze (-)

        Karty te na pewno nie są kartami tradycyjnymi są zupełnie inną talią
        nie nawiązującą do ludzi są w niej jedynie pewne elementy związane z
        klasyką ze względów na szacunek dorobku pokoleń. Nie przedstawia
        ludzi oddala się jakby od nich. Talia w swojej wymowie budzi lęk a
        zarazem radość i entuzjazm - wszystkie energie naraz z przewagą
        lęku - tajemniczości? Zielony czarny żółty - mniej niebieskiego to
        nie z kart sama tak odczułam, więc próba jasnowidzenia to przewaga
        kolorów w talii. Karty symbolizują materię cztery żywioły. Tak ta
        zieleń to rośliny - chociaż też sama odczuwam abstrakcję (ale to
        moja intuicja). Ukazane są jakieś wycinki życia jako jednej
        ze składowych części. Karty te są teraz pobudzone do
        życia - dotykałaś je, są wyrwane ze snu - wnioskuję, że dawno ich
        nie dotykałaś, pobudziłaś je teraz.
        Doskonale wyczułaś kolory, karty faktycznie ukazują wycinek życia (w tym wypadku
        jest to życie zakładu przemysłowego. I rzeczywiście od dłuższego czasu leżały
        sobie nie niepokojone w pudełeczku, a teraz zostały wyjęte na światło dzienne.

        ***Kto stworzył tą talię?

        Giermek pucharów (+)Czyli była to osoba młoda. Miła wrażliwa i
        wdzięczna postać. o bardzo dobrze rozwiniętej intuicji, bogatą
        uczuciowo i bardzo wrażliwą. Posiadała zdolności artystyczne. Osoba
        pomagająca. Życzliwa ludziom. Mimo młodego wieku cechuje go intuicja
        w określeniu przyczyny problemów.

        *** Cechy charakterystyczne tej osoby

        Królowa buław (+) No jak wyszła królowa to niech będzie to kobieta.
        No ale wiadomo jak to jest w określeniu płci wink Karta ta potwierdza
        wcześniejsze określenie osoby, czyli kobieta silna i niezależna
        umiejąca postawić na swoim, zdecydowana, pewna siebie, kobieta dobra
        rada, wsparcie, atrakcyjność seksualna, realna ocena własnych
        możliwości, podejście pozytywne do ludzi, przebojowość, powodzenie w
        interesach, dar przekonywania.

        Kobieta, w typie business-women, rządząca fabryką i mająca twórcze pomysły jak
        najlepiej swoją fabrykę zaprezentować.

        ***Chciałam zadać pytanie czy dostałaś tą talię?
        Obróciła się sama karta 9 pucharów (+) Skojarzyło mi się z
        kolekcjonowaniem kogoś kart – ktoś miał ich dużo. Jedna osoba. Tu
        pasuje wszystko osoba, która tą talię stworzyła, osoba posiadająca
        tą talię lub sprzedawca.
        Dociągnęłam 4 monet (+) Karta może oznaczać inwestycję – czyli
        kupiłaś od tej osoby lub otrzymałaś jako nagrodę, w ramach rewanżu.
        Dociągnęłam dalej – nie ma sensu już się miesza ale ostatnia to 10
        buław (-)Spadek sił, mała aktywność, czyli wielce nie natrudziłaś
        się, żeby ją zdobyć.

        Tak, dostałam ją od osoby, która była jej pomysłodawcą i zleceniodawcą. Niby się
        nie natrudziłam, bo tylko się nagadałam, oprócz poświęconego czasu i wysiłku
        intelektualnego nie musiałam za nią w jakikolwiek inny sposób płacić. Dla osoby
        dającej była to inwestycja – każda firma rozdająca długopisy czy inne kubeczki z
        nadrukiem z logo i adresem liczy na to, że dzięki temu lepiej zaistnieje na
        rynku i być może zdobędzie nowego klienta.
      • canada53 karty Morgany 25.02.08, 07:22
        Celem bylo stworzenie czegos trwalego, takze chec podsumowania jakiegos etapu.
        Gdzies w tle majaczy mi sie jakas kobieta. Kobieta mogla byc bodzcem do
        stworzenia talii. Mogla to byc kobieta wazna w zyciu tworcy, ale rownie dobrze
        mogla byc po prostu zwiazana z wydawnictwem

        Talia to Rycerz pucharowsmile Wiec mialo to byc ukochane dziecko, ale mlodzieniec
        wyrosl i zaczal zyc wlasnym zyciem, usamodzielnil sie. Puchary moga oznaczac tez
        charakter talii.

        Powod, dla ktorego Canada weszla w posiadanie talii: To byl impuls, moze nawet
        milosc od pierwszego wejrzenia.

        Okolicznosci nabycia talii. Tu mam kilka wersji. Canada jest w moich kartach
        przestawiona jako Cesarzowa. Cesarzowa nie trudzi sie. Wystarczy, ze wyrazi
        swoja wole, a zostanie ona spelniona. Mozliwe wiec, ze Canada zobaczyla talie w
        sklepie luz w katalogu internetowym i... No, wlasnie, zamowila, poczekala,
        dostala. Tez mi tu niewyraznie majaczy druga osoba... Canada wyrazila zachwyt
        nad talia, a ktos pospieszyl, by jej sprawic przyjemnosc, dostala karty w
        prezencie. Intencja ofiarodawcy bylo sprawienie przyjemnosci. Mogl wiec to tez
        byc na przyklad dyplomatycznie podpowiedziany prezent pod choinke. Tutaj juz
        mamy cieple i przyjemne karty, wiec komplikacji specjalnych nie bylo...

        Jak talia sluzy Canadzie? Hmmm, as kijow znowu mi sie z Manara kojarzy... To
        jest talia, ktora dostarcza inspiracji, nowych pomyslow. Talia, z ktorej wyciaga
        sie jedna karte...
        22. karta w RW to as pentakli - prezent, dar. Mysle, ze ta karta w zamierzeniu
        tworcy miala byc darem dla kogos, ale wyszlo inaczej. Canada prawdopodobnie
        dostala ja w prezencie.
        Morgana, zrobiłaś rewelacyjny rozkład!
        Twoje wnioski i interpretacja też są doskonałe.
        I brawo za intuicję (jasnowidzenie?) w związku z kocimi kartami! Już od
        dłuższego czasu mam zamiar sobie sprawić to piękne zwierzę i właśnie przez
        ostatnich kilka dni, na przemian z forum o Tarocie intensywnie przeglądam
        rozliczne stronki felinologiczne w Internecie. Musiałaś wyłapać, że coś jest na
        rzeczy.
        • morgana8 Re: karty Morgany 25.02.08, 09:56
          > I brawo za intuicję (jasnowidzenie?)

          Ehem, no... smile
          • morgana8 Manara 25.02.08, 10:03
            A wiecie, ze...

            Manara stworzyl rowniez karty do gry.
            Z tarotem chyba ma niewiele wspolnego. To artysta znany przede wszystkim z
            erotycznych komiksow.
            Talia Manary powstala z jego wczesniejszych prac. W sumie jest to taki
            retrospektywny przeglad tworczosci.

            Takie zaskakujace podobienstwa... Caly czas zastanawialam sie, dlaczego wlasnie
            tak bardzo mi sie ten rozklad kojarzyl z Manara i pogrzebalam troche w
            internecie... A grzebalam przede wszystkim dlatego, ze w rozkladzie z ta talia
            bardzo kojarzyla mi sie jakas konkretna kobieta i tej kobiety szukalam smile
      • canada53 karty Anuszzki 25.02.08, 07:22
        Aura talii,kolory:cesarzowa,6kielichow,pustelnik. Barwne,radosne,nasycone
        kolory,sa tez ciemne powiazane z razacym
        swiatlem,swietliste(zgaduje:zolty,zielony,czerwony,czarny,szary).
        Doskonały opis kolorystyki.
        Tematyka kart:giermek bulaw,8monet. Karty moga wiazac sie z rozwojem canady,z
        jej zainteresowaniami.
        No, z pracą...

        W jakich okolicznosciach canada weszla w jej posiadanie: giermek
        bulaw,8kielichow,3mieczy
        II opcja: Ktos jej ta talie sprezentowal,ktos,kto juz nie chcial jej dluzej miec
        lub zaniechal wrozb,rozstal sie z ciezkim sercem ale zrobil to swiadomie,by
        sluzyly canadzie
        Czy canada uzywa tej talii?Kaplanka,6bulaw,2bulaw.Canada z niej nie wrozy,a
        jezeli nawet,to bardzo rzadko.Raczej przyglada sie jej,oglada,moze
        medytuje..Albo moze jest niezdecydowana,bo jeszcze nie czuje sie w nich
        pewnie,uczy sie ich..
        Tutaj wszystko się zgadza.
      • canada53 Zwycięzca 25.02.08, 07:23
        Chociaż sam opis kart sprawiał niejakie trudności, to jednak Wasze opisy wejścia
        w ich posiadanie były bardzo realistyczne. W tym opisie najbliższa prawdzie była
        Kija, praktycznie zobaczyłam siebie w tamtej chwili, kiedy czytałam jej
        interpretację. Brawo, Kija, wygrałaś ten warsztat – możesz już myśleć nad
        następnym pytaniem. Miejsce na podium należy się też Abys i Morganie, wielkie
        gratulacje dziewczyny.
        • kita32 Re: Zwycięzca 25.02.08, 08:28
          Ale ciekawa historia z tymi kartami!

          Gratuluję Kiji, Abys i Morganie wink
        • kija4 Re: Zwycięzca 25.02.08, 08:40
          Juppismile
          Nigdy bym nie pomyślała, że to tarot do grysmile! I że wygram...smile
          Strasznie się cieszę, aż wyłączyłam komputer!smile.
          Za chwilę wyjeżdżam na egzamin (za 2godz ale jeszcze się uczę)wracam
          po20... obiecuje wymyślić coś fajnego. Chyba, że przez te2godziny
          będę do tego wracać;p to wcześniej. Przepraszam za ewentualny
          poślizg.
          Canado widziałam już kiedyś tą talię, teraz mi się przypomniało że
          dzieci we Francji się nią bawiły, ale brakowało połowy kart...
        • morgana8 Re: Zwycięzca 25.02.08, 10:04
          Gratulacje, dziewczyny!
          • anuszzka Re: Zwycięzca 25.02.08, 11:06
            gratulacje dla kiji smile
            • abys6 Re: Zwycięzca 25.02.08, 21:59
              smile Najbardziej cieszę się z kolorów, które zobaczyłam, bo nie
              wyczytałam tego z kart tylko czułam bardzo intensywnie smile To dla
              mnie sukces. Faktycznie osoby z którymi rozmawiałas przewijały się w
              kartach - najciekawsza była karta dziewiątka kielichów - czyż to nie
              stragan? No stragan jak nic. Nie umiałam w necie znaleźć większej
              tej karty ale pokazuje to co znalazłam smileCieszę się, że zostałam
              wyróżniona smile
              lenormand.webpark.pl/kielichy_tarota.htm
              • romy_sznajder Re: Zwycięzca 25.02.08, 22:14
                Kijo, gratuluje!


                A ja.. coz, mam mieszane uczucia co do moich kart. Pierwsze pytanie zadalam, "jakie sa te karty, co to za talia" i losowalam ze strony HouswivesTarot. Wiecej tego nie zrobie, bo wylosowane karty nijak sie maja do kart do gry.

                Gry w tarocie to sa, najdokladniej, Siodemki.
                Zwlaszcza Siodemka mieczy, ale siodemka monet lub siodemka kijow tez byly na miejscu. Wszystkie inne karty tylko zaciemniaja, za wyjatkiem moze kola fortuny.

                Drugie moje pyt, "jak Canada weszla w posiadanie tych kart", juz duzo lepiej, rzeczywiscie kombinacje 4 Monet - 10 Monet mozna uznac za targi, marketing, zabieg reklamowy.


                Napisalam, ze "wiecej tego nie zrobie", ale w ogole od jakiegos czasu czuje ze czas na przerwe.... Fajnie ze jest "nowa krew" jakby bylo wiecej takich jak jasmile
                • kija4 Re: Zwycięzca 26.02.08, 11:09
                  Dzięki dziewczyny, dopiero teraz przeczytałam całe wątki i wszystko
                  jeszcze raz, bo wczoraj tylko w biegu. Faktycznie byłyśmy bardzo
                  blisko i każdy trafił w coś ważnegosmile. Wierze, że coś w tym jest...

                  Romy
                  Nie muszę pisać, że szkoda! ale każdej nawet najwytrwalszej wróżce
                  należy się odpoczynek. Mam nadzieje że szybko do nas wróciszsmile

                  Ja jestem chora, ale to chyba niczego nie utrudni;p. Sama zrobie
                  sobie przerwę, a potem wracam do wróżenia bo ogólnie wolę wróżyćsmile
      • canada53 Re: Rozwiązanie 01.07.08, 13:19
        Przypomniało mi się, że mam teraz aparat fotograficzny - mogę więc wkleić
        zdjęcia talii, która była przedmiotem tych warsztatów. Oto ona:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1281585,2,1.html
        A tak wyglądają WA w zbliżeniu:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1281583,2,2.html
        Od tej pani po prawej w niebieskim żakieciku dostałam tę talię:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1281578,2,3.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka