Mam zamysł i zamiar porozmawiac na pewien temat z moim szefem czyli z
dyr firmy.
Pytanie 1: jaki będzie miał stosunek do tego co mam mu do
zakomunikowania
- myśli - królowa mieczy
- co zrobi - walet monet
- ostateczny rezultat - król mieczy
Pyt 2: rada od kart dla mnie podczas rozmowy:
- na co uważac - 6 mieczy
- co mogę zrobic, mówic bez oporów - królowa kielichów
- rada: rycerz kijów
Cóż, na bieżąco będzie intensywnie myślał o mojej sprawie,
rozstrzygał na zimno, bez emocji, ważył za i przeciw (co byłoby
lepsze dla niego/firmy?). Mi chodzi aby podjął konkretne kroki a nie
tylko gadał i żeby na tym się skończyło. Czy walet monet może
zadowolic mnie jako jego czyny? Właśnie tu mam problem. Albo doda mi
obowiązków albo dostanę kogoś do pomocy? Albo złozy mi rzeczywiście
jakąś propozycję zbieżną z moimi oczekiwaniami...
A na koniec i tak będzie jak on chce - król mieczy przecież dzieli i
rządzi. Tylko ciekawe czy mi to będzie pasowac...
No tak - najlepiej będzie jak miło, spokojnie, delikatnie wyłoże mu
swoje racje (królowa kielichów). Pochwalę, pożartuję... Z 6 mieczy
mam problem - na co uważac? wybrac dobry moment? trzymac nerwy na
wodzy? Nie wiem, naprawdę nie wiem...
A rada- walczyc o swoje, nie odkładac na później nic, nie czekac,
działąc tu i teraz.
Mam mętlik w głowie