Dodaj do ulubionych

rozmowa z szefem - proszę o pomoc w interpret

03.03.09, 17:35
Mam zamysł i zamiar porozmawiac na pewien temat z moim szefem czyli z
dyr firmy.

Pytanie 1: jaki będzie miał stosunek do tego co mam mu do
zakomunikowania
- myśli - królowa mieczy
- co zrobi - walet monet
- ostateczny rezultat - król mieczy

Pyt 2: rada od kart dla mnie podczas rozmowy:
- na co uważac - 6 mieczy
- co mogę zrobic, mówic bez oporów - królowa kielichów
- rada: rycerz kijów

Cóż, na bieżąco będzie intensywnie myślał o mojej sprawie,
rozstrzygał na zimno, bez emocji, ważył za i przeciw (co byłoby
lepsze dla niego/firmy?). Mi chodzi aby podjął konkretne kroki a nie
tylko gadał i żeby na tym się skończyło. Czy walet monet może
zadowolic mnie jako jego czyny? Właśnie tu mam problem. Albo doda mi
obowiązków albo dostanę kogoś do pomocy? Albo złozy mi rzeczywiście
jakąś propozycję zbieżną z moimi oczekiwaniami...
A na koniec i tak będzie jak on chce - król mieczy przecież dzieli i
rządzi. Tylko ciekawe czy mi to będzie pasowac...

No tak - najlepiej będzie jak miło, spokojnie, delikatnie wyłoże mu
swoje racje (królowa kielichów). Pochwalę, pożartuję... Z 6 mieczy
mam problem - na co uważac? wybrac dobry moment? trzymac nerwy na
wodzy? Nie wiem, naprawdę nie wiem...
A rada- walczyc o swoje, nie odkładac na później nic, nie czekac,
działąc tu i teraz.

Mam mętlik w głowie sad
Obserwuj wątek
    • lukrusia rozmowa z szefem :) 03.03.09, 19:19
      krolowa.mieczy napisała:

      > Mam zamysł i zamiar porozmawiac na pewien temat z moim szefem
      czyli z
      > dyr firmy.
      >
      > Pytanie 1: jaki będzie miał stosunek do tego co mam mu do
      > zakomunikowania
      > - myśli - królowa mieczy
      > - co zrobi - walet monet
      > - ostateczny rezultat - król mieczy

      W myśli uzna cię za osobę z mocną psychiką oraz kobietę , którą
      trudno zbyć .Co zrobi jeśli ty zachowasz się jak królowa kielichów
      to on zachowa się jak rycerz monet a więc jak przyjaciel napewno nie
      nakrzyczy lecz pomyśli i ostrożne zaplanuje podejdzie do tego z
      zimnym rozsądkiem.


      > Pyt 2: rada od kart dla mnie podczas rozmowy:
      > - na co uważac - 6 mieczy
      > - co mogę zrobic, mówic bez oporów - królowa kielichów
      > - rada: rycerz kijów
      Na co powinnaś uważać hmm... może odczujesz przed przekroczeniem
      progu lęk lub szef będzie chciał się odciąć od tej sprawy w , której
      idziesz do niego. Powinnaś postąpić być miła i sedeczna może miło
      poprowadzić tą konwersację aby czuł że masz do niego pozytywne
      nastawieniewink
      Bo lepiej utrzymywac dobre stosunki z szefem nic złe tak z
      doświadczeniasmile
      RADA:rycerz kijów to karta dziłania musisz działać w tej sprawie a
      więć idz odważnie do szefa i po rozmowie napisz jak poszłasmile)))


      Trzymam kciuki smile)))
      • krolowa.mieczy Re: rozmowa z szefem :) 03.03.09, 19:49
        Dziękuję Lukrusiu za pomoc smile


        lukrusia napisała:

        >
        > W myśli uzna cię za osobę z mocną psychiką oraz kobietę , którą
        > trudno zbyć .Co zrobi jeśli ty zachowasz się jak królowa kielichów
        > to on zachowa się jak rycerz monet

        Wylosowałam waleta monet - nie rycerza. I ten walecik mnie zastanawia
        właśnie...


        a więc jak przyjaciel napewno nie
        > nakrzyczy lecz pomyśli i ostrożne zaplanuje podejdzie do tego z
        > zimnym rozsądkiem.
        >
        >
        > > Pyt 2: rada od kart dla mnie podczas rozmowy:
        > > - na co uważac - 6 mieczy
        > > - co mogę zrobic, mówic bez oporów - królowa kielichów
        > > - rada: rycerz kijów
        > Na co powinnaś uważać hmm... może odczujesz przed przekroczeniem
        > progu lęk lub szef będzie chciał się odciąć od tej sprawy w ,
        której
        > idziesz do niego. Powinnaś postąpić być miła i sedeczna może miło
        > poprowadzić tą konwersację aby czuł że masz do niego pozytywne
        > nastawieniewink
        > Bo lepiej utrzymywac dobre stosunki z szefem nic złe tak z
        > doświadczeniasmile
        > RADA:rycerz kijów to karta dziłania musisz działać w tej sprawie a
        > więć idz odważnie do szefa i po rozmowie napisz jak poszłasmile)))


        Napisze na pewno tylko jeszcze muszę wymyślic cos co może dostac w
        zamian ode mnie za to co ja chcę od niego. Żeby nie było że tylko
        chcę i koniec a też mam świetny pomysł (chocby był sredni to i tak
        przedstawię go jako świetny, fantastyczny i odkrywczy ;p)
        >
        >
        > Trzymam kciuki smile)))

        • lukrusia Re: rozmowa z szefem :) 03.03.09, 21:12
          Królowo mieczy a jakie masz karty? smile)
          Ja mam karty Zbigniewa Jaśniaka i w nich występuje _paż i walet
          tak że waleta interpretuje jako rycerza a pazia jako paziasmile)



          Różnie to z różnymi taliami bywasmile))
          • lukrusia paż i walet -rycerz 03.03.09, 21:21
            www.ezoforum.pl/arkana-male/3388-rycerz-denarow.html
            Znalazłam na innym forum podobny problem jaki ja mam i z tego co
            zaczynam rozumieć Pan Zbigniew Jaśniak w opracowanej przez siebie
            tali nadał waletowi znaczenie rycerza a paziowi -pazia na samych
            obrazkach widać że paż jest jeszcze dziecinny a walet ma przyodziany
            chełm.


            Pozdrawiamsmile)))
            • milka.beauty Re: paż i walet -rycerz 03.03.09, 21:59
              Lukrusia ja też mam talię Jaśniaka i w ten sam sposób co ty ją
              interpretuję czyli tego waleta mam jako rycerza a paz zostaje paziem.
              Na instrucji , którą dostałam karty dworskie były w taki spsoób ujęte
              -Król
              -Królowa
              -Walet
              -Paż
              i od 1 do 10 także myślę że to zależy od tali moaj koleżanka ma
              natomiast w miejscu waleta wpisanego rycerza.



              lukrusia napisała:

              > www.ezoforum.pl/arkana-male/3388-rycerz-denarow.html
              > Znalazłam na innym forum podobny problem jaki ja mam i z tego co
              > zaczynam rozumieć Pan Zbigniew Jaśniak w opracowanej przez siebie
              > tali nadał waletowi znaczenie rycerza a paziowi -pazia na samych
              > obrazkach widać że paż jest jeszcze dziecinny a walet ma
              przyodziany
              > chełm.
              >
              >
              > Pozdrawiamsmile)))


              Pozdrawiam
              • krolowa.mieczy Re: paż i walet -rycerz 04.03.09, 07:01
                Mam talie Arcus Arcanum. Wylosowałam waleta czyli pazia monet. A u
                was rycerz to walet, tak?
                • lukrusia Re: paż i walet -rycerz 04.03.09, 17:49
                  krolowa.mieczy napisała:

                  > Mam talie Arcus Arcanum. Wylosowałam waleta czyli pazia monet. A u
                  > was rycerz to walet, tak?

                  Tak u nas walet to rycerz
                  a
                  paż zostaje paziem . Najwyrażniej taki myk zastosowany jest w w tej
                  tali
                  • krolowa.mieczy Re: paż i walet -rycerz 04.03.09, 18:21
                    lukrusia napisała:

                    > krolowa.mieczy napisała:
                    >
                    > > Mam talie Arcus Arcanum. Wylosowałam waleta czyli pazia monet. A
                    u
                    > > was rycerz to walet, tak?
                    >
                    > Tak u nas walet to rycerz
                    > a
                    > paż zostaje paziem . Najwyrażniej taki myk zastosowany jest w w tej
                    > tali


                    Ok. To ogarniam (ostatnio robi furorę to powiedzenie wśród
                    gimnazjalistów u mnie w mieście - słyszałam jak rozmawiają między
                    sobą).

                    Więc co myślicie to paziu/giermku monet na pozycji co zrobi mój szef?

                    Zależy mi jak nigdy na tej rozmowie i waszym spojrzeniu obiektywnym
                    smile
                    • lukrusia Re: paż i walet -rycerz :)) 04.03.09, 18:42
                      > > Najwyrażniej taki myk zastosowany jest w w tej
                      > > tali
                      >
                      >
                      > Ok. To ogarniam (ostatnio robi furorę to powiedzenie wśród
                      > gimnazjalistów u mnie w mieście - słyszałam jak rozmawiają między
                      > sobą).
                      A ja bardzo lubię to słowosmile))
                      >
                      > Więc co myślicie to paziu/giermku monet na pozycji co zrobi mój
                      szef?
                      >
                      > Zależy mi jak nigdy na tej rozmowie i waszym spojrzeniu
                      obiektywnym
                      > smile

                      Paż monet jest osoba (na karcie młodą)i ciekawą świata ,a więc myślę
                      że zaciekawi go bardzo pomysł z którym do niego przyjdzieszsmile))
                      Ps: może zastosuj runy ,które pomogą dobrze się przygotować do
                      rozmowy dzięki , którym będziesz bardziej otwarta na słowa które
                      będziesz wypowiadać oraz które otrzymaszsmile))






                      Powodzeniasmile))


    • ma_ewa01 Re: rozmowa z szefem - proszę o pomoc w interpret 04.03.09, 21:22
      na co uważac - 6 mieczy

      Nie przeginać, nie zamykać za sobą drzwismile, nie stawiać niczego na ostrzu noża i
      broń boże nie szantażować, że jeśli nie, to ja odejde z pracy.
      Bądż czujna i kontroluj sytuację. Wycofaj się, jeśli widzisz, że coś nie trafia
      na dobry grunt. Nie forsuj na siłę swojej koncepcji. Nie traktuj swojego pomysłu
      w oderwaniu od ogólnych założeń firmy.
      Co zrobi- walet monet
      wysłucha i rozważy. Chyba nie bardzo sie na tym zna,albo nie jest zbytnio mocny
      w temacie.Zapozna sie z twoimi argumentami. W niewielkim stopniu zgodzi sie na
      to, co proponujesz Przemyśli,na razie większych jego działań w tym kierunku nie
      widać...
      Trzymanm kciuki
      Msmile
    • krolowa.mieczy rozmawiałam 05.03.09, 13:58
      dzis. zaczęło sie fajnie bo wyczaiłam chwile gdy był sam a potem asystentka
      weszła; plotkara jedna... gadałam dalej. wyłuszczyłam o co mi chodzi - jego odp
      : "no, to musimy sie jeszcze spotkać i konkretnie pogadać".

      Głupia że liczyłam na działąnie! Ewa, miałas rację. Ale przynajmniej
      zasygnalizowałam mu i jak do tyg, 1,5 nic się nie będzie działo to znowu cisnę
      do niego.Nie ma zmiłuj

      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka