monk164
13.03.09, 22:08
Ważne są także zasady etyczne, którymi należy się kierować przy stawianiu
Tarota. Np. nie należy bawić się w Pana Boga wyznaczając datę śmierci. Można
przestrzec przed niebezpieczeństwem, doradzić pomoc. Tarot nie lubi uległych i
słabych. Takich często wodzi na manowce. Rządzi tymi, którzy się nim zajmują.
Chce, żeby się stale nim zajmować, pojawiać się może nawet we śnie. Jest
potężny. Sprawdza każdego, kto chce się nim zajmować. Wybiera silnych,
odpornych na sugestię, nad którymi trudno panować. Jest przekorny. Chce mieć w
człowieku, zajmującym się nim, partnera, a nie niewolnika. Dlatego trzeba
sobie samemu narzucić wolę zachowania, umiar w kontaktach z Tarotem.
to w skrócie ze strony cudowny portal artykul pani wojciechowskiej hanny
co o tym myslicie ?tarot jest potezny tak bardzo i trzeba byc bardzo silnym
emocjonalnie zeby móc sie nim zajmowac?
no to ja nie wiem teraz czy powinnam sie nim zajmowac po prostu chce ale sie
boje i wiecie boje sie go stawiac wieczorem za to w dzien nie mam oporow
boje sie duchow i tej sfery
napiszcie cos prosze