beornot
08.06.09, 17:47
Wlasnie dostalam wiadomosc ze jutro przechodze wazny coaching z
technik sprzedazy i powiem wam ze troche mam cykora, postawilam
sobie karty:
jak potoczy sie jutrezjszy coaching?
krolowa denarow, krol denarow, 9 denarow- same karty pracy,
beda 2 cenzurujace mnie a ja jetsem tym krolem ?Sadzac po
zadowolonych minach chyba przebiegnie dobrze, fachowo
jak wypadne?
pustelnik, 4 miecze, 4 denary - no tu sie przestraszylam, bo
ten pustelnik? zagrzebie sie w detale za powaznie podejde? no i te
karty zastoju i zostawienia czegos dla siebie?Gdyby wyszedl kaplan
bylabym spokojna a tak..
Dziewczynki pomozcie...