29.07.09, 14:48
Witam, podczytuję forum od jakiegoś czasu, przekładam karty z ręki
do ręki i jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych interpretacji. Sama
jako początkująca niewiele jeszcze wiem i dopiero stawiam pierwsze
kroki wyciągając kartę dnia etc. Na razie nie układam dużych
rozkładów, ograniczam się do trzech kart, nie stosuję odwróconych.

Jakiś czas temu podjęliśmy z moim partnerem decyzję o wspólnym
życiu. Niestety, ani mieszkanie w którym mieszka on, ani moje, nie
spełnia naszych potrzeb; robi się nas wszystkich za dużo. Musimy się
przeprowadzić, nie mamy jednak takich funduszy, żeby wynająć duże
mieszkanie w Warszawie. Zupełnie przypadkiem trafiłam na dom pod
Warszawą, który nie jest naszym wymarzonym pod wieloma względami,
ale na pierwszy rzut oka spełnia nasze wymagania: jest na tyle duży,
żeby nas wszystkich zmieścić i na tyle tani, żebyśmy mogli sobie z
tym poradzić. Ja mam jednak cały czas jakieś wątpliwości, bo zmiana
dla nas jest ogromna.

Postawiłam 3 karty. Pytanie brzmiało: jak będzie wyglądało nasze
życie jeśli wynajmiemy dom poza miastem?
5 Buław, Śmierć, Paź Monet.

Będziemy się borykać z drobnymi trudnościami, irytującymi
przeszkadzaczami, nie wszystko będzie szło gładko. Śmierć oznacza
wielką, ważną w życiu zmianę, transformację, co jest prawdą, bo
przecież z taką zmianą miejsca zamieszkania będzie łączyła się
zmiana trybu życia, naszej relacji, na wszystko będziemy musieli
spojrzeć jeszcze raz. Tyle tylko, że końcowa karta Paź Monet jest
dla mnie tutaj zagadką. Mam w ogóle problem z interpretacją kart
dworskich. Czy to jest pozytywny dla nas sygnał, czy wręcz
przeciwnie? Jak uważacie? Będziemy uczyli się życia od nowa?
Osiągniemy nasze cele?

Jaki inny rozkład mogłabym zastosować w przypadku tej sytuacji?
Jakby na to nie patrzeć, zmiana miejsca zamieszkania wiąże się w
moim przypadku i ze sprawami partnerskimi, finansowymi a także
rodzinnymi, bo tutaj relacje też mogą ulec zmianie. Wpłynie ta
decyzja na wszystkich.
Co o tym myślicie?


Obserwuj wątek
      • nechka Re: Nowy dom 29.07.09, 15:07
        ma_ewa01 napisała:

        > Tak w dużym skrócie - pierwsze skojarzenie to: koniec zmagań,
        utarczek, i
        > wszelkich niepokojów, może nowy członek rodziny?
        > Msmile
        smile Wolałabym koniec zmagań, jak na razie... Dzieci w wieku szkolnym
        już mamy, więc może to oznacza, że będzie to dobry dla nich dom?
    • kirke-tarot Re: Nowy dom 29.07.09, 15:35
      Koniec jakby starć,borykania się z codziennością, która kłody pod nogi ciągle
      rzuca, po Śmierci jest Paź Monet co może znaczyć,że będzie trzeba bardzo
      rozsądnie żyć finansowo, że moga się trafiac co rusz jakieś drobne wydatki.

      Trudno tak z 3 kart wycisnąć odpowiedź na tak rozległy temat.

      Karty mogą też pokazywać, że Pani się bardzo boi zmiany i bije z myślami co
      dalej, czy podjąć się ryzyka czyli tego Pazia Monet.

      Proponuję kilka pytań i na każde 3 karty by Pani sobie zamętu nie zrobiła.smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka