08.08.09, 10:48
Kurcze , mam problem - mój syn dotał propozycje udziału w castingu
do filmu.Casting jest jutro a on u babci 350 km od Wrocka....nie
wiem czy go tu ściagać - postawiłam rozkład droga proszę pomóżciewink)
A-powinien przyjechać
B-spokojnie mogę odpuścić
Całosc rozpatrywałam w sensie czy jak przyjedzie czy coś z tego
będzie ?
Jak odpuszczę czy będzie miał kiedys sznse
A) Królowa pucharów( - ),Król Denarów,KrólPucharów
No ale mam problem same karty dworskie nie umiem tego przeczytać
Tak mi się wydaje królowa - moja mama której się nie chce jechać
KrólDenarów może jakiś reżyser? od podejmowania decyzji
Król pucharów - no tu już wogóle nie wiem o co chodzi całkiem tego
nie czuje

B) 3 miecze(-),wisielec(-),9 pucharów
Żle robię że nie daję mu przyjechać , będzie przez jakiś czas
wisiała jego współpraca z agencja w zawieszeniu, ale są szanse na
inne castingi
www.youtube.com/watch?v=IxsI-aYx9Is- Ten chłopiec to mój syn
tak się chcialam pochwalić
Obserwuj wątek
    • indi12 Re: Casting 08.08.09, 10:56
      A zapomniałam - ogólny rys problemu karta wyjściowa 7 denarówwink)
      wogóle tego jakos nie czuję. Co o tym myslicie?
      Pozdrawiam gorąco z gorącego Wrockawink)
    • indi12 Re: Casting 08.08.09, 11:20
      Z tym linkiem to coś mi chyba nie wyszło
      Trudno dla ciekawskich - reklama pley ojciec i syn wink)
    • kirke-tarot Re: Casting 08.08.09, 11:25
      Indi skoro karta wyjściowa 7 Denarów to od razu powiem,że jechać. 7Denarów to
      koleina, z której należny się wyrwać a tez stan ,że łatwo ominąć nadarzającą się
      okazję.7Denarów upomina się o stworzenie własnej przestrzeni materialnej do
      istnienia = zwyczajnie mówiąc korzyści są trzeba je zobaczyć.

      Jechac powinien, same dworskie, dużo kontaktów i to nowych,Królowa to sytuacja
      bierna, która w negacji mówi ,że trzeba przestać się bać i rozmyślać co by było
      gdyby.Król Denarów i Król Pucharów to ktoś ze środowiska artystycznego, kto
      posiada możliwości dokonywania czegoś. Byś może ktoś z ekipy= niech jedzie a nóż
      się uda wink
      Jak odpuścisz to karty pokazują ,że sama będziesz się gryzła z tą decyzją
      (3Mieczy), dzięki której być może syn nie skorzystał z okazji, rozejrzenia się
      jak Wisielec a jedynie siedzi w tym samym miejscu i nic się nie dzieje (9kielichów)
      smile
      • kirke-tarot Re: Casting 08.08.09, 11:27
        I zapomniałam o najważniejszym - super syn! smile
        • indi12 Re: Casting 08.08.09, 11:43
          Dzięki Kirke wink) Postaram się przekonać mamę żeby go przywiozła.
          Co synka - no cóz to cały mój ŚWIAT
          Chciała bym się jeszcze dowiedzieć czy są mozliwości dostania się do
          tego fimu ( to jakaś główna drugoplanowa rola w Lońdyńczykach ,więc
          pwenie konkurencja ogromna)Zaraz postawię sobie karty . Tylko dumam
          nad pytaniem Hmmm?
          • indi12 Re: Casting 08.08.09, 12:31
            Zapytałam pytanie "Jakie są szanse zagrania w tym filmie"
            Król mieczy (-),Moc(-) Crsarz
            myslę że jeśli się zdecyduje to czeka go jednak walka (może druga
            tura) ale osiągnie cel
            Dociągnęłam wynik -
            • okwilk Re: Casting 08.08.09, 12:44
              Wybacz tych kilka słów.

              Za dużo analizujesz!

              A czy pomyślałaś o tym, że być może tak na prawdę nie ważne jest czy zagra w tym
              filmie? Może chodzi o coś zupełnie innego na drodze życiowej Twojego Syna.

              Może chodzi o wyzwanie i nawet jeśli nie wygra to właśnie to doświadczenie może
              zmienić całe jego życie...

              Nie rozpatruj tego w tak określonych ramach jakie sobie tutaj narzucasz
              (dostanie-nie dostanie roli). Popatrz na to jako na całą synchronię - po raz
              kolejny mówię - Nie ma przypadków na tym świecie.

              Karty mówią - powinien tam być. Nie musi to znaczyć że wygra, może to znaczyć że
              być może pozwoli mu to nawiązać nowe (ważne dla niego) znajomości, pomoże
              dostrzec co tak na prawdę jest ważne? Być może utwierdzi go to w przekonaniu że
              chce grać lub że nie chce tego robić?

              Zapytaj może raczej w jaki sposób Twój syn może skorzystać z tej szansy. Co ten
              casting wniesie do życia Twojego syna. - Jeśli już musisz pytać o dalsze losy
              dziecka... Jeżeli jednak nie musisz tego robić - zaufaj przeznaczeniu - dostałaś
              radę, on Powinien tam Być.

              To co teraz robisz to tylko szukanie tego co Ty chcesz zobaczyć, nie zaś
              patrzenie w sposób obiektywny na całą sytuację.

              Mam nadzieję że nie odebrałaś moich słów źle smile,

              Pozdrawiam
              Oktawiusz
              • indi12 Re: Casting 08.08.09, 13:04
                Oktawiuszu!
                Traktuję to forum bardzo poważnie a Ciebie jak strażnika i dobrego
                Ducha wszelkich naszych poczynań.
                Juz dawno pozbyłam się "obrażania i urazania " na słowa które płyną
                od osób którym na nas zależy wink)(chyba Ci na nas zależy hi hi)to
                trudna sztuka ale już jesem mistrzyniąwink)
                Twoja opinia jest jak najbardziej trafna i słuszna i sznuję slowa
                krytyki - to po prostu emocje bo ten przyjazad niesie za soba
                konsekwencje w postaci np. zorganizowania wypoczynku bo babcia już
                go nie zabierze.
                W głębi dyszy zdaję sobie sprawę że życie nieustannie daje a my
                atakowani przez pieniądz władzę i co tam jeszcze nie widzimy takich
                subtelnych przekazówwink)
                Pozdrawiam Cię i dziękuję wink)
    • indi12 Re: Casting 08.08.09, 13:19
      "...i powiedział pielgrzym Panie daj mi znak jeśli istniejesz, i
      motyl usiadł mu na ramieniu .... ale pilgrzym go nie zauważył"
      wink)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka